Forum Starając się - ogólne Starania z nadwagą
Odpowiedz

Starania z nadwagą

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 24 października 2017, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominika32 - Bardzo nam miło, że chcesz do nas dołączyć :) Przykro mi z powodu poronienia, ale najważniejsze że się nie poddajesz. Masz tak jak ja, też przytyłam prawie 30 kg w pierwszej ciąży i tak się bujam z nimi od tylu lat :) Powodzenia, ja to sobie mogę tylko pomarzyć o -10 w dwa miesiące ;)

    cierpliwa - w listopadzie przed IVF nie miałaś mieć badań??

    Dominika32 lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21257 11053

    Wysłany: 24 października 2017, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka nie zadnych badan nie mialam miec ;) zastanawialam sie zeby zrobic teraz jakos histeroskopie jesli uda sie wyciagnac od gina skierowanie ale przez prace musialam dwa razy przesunac termin a teraz juz i tak tego nie zdaze zrobic wiec narazie odpuszczam jak mi sie nie uda to bede myslec zeby robic laparo albo histero ;)
    Reszte badan tzn hormony itp robi mi klinika na biezaco przed rozpoczeciem stymulacji jak recepty bede odbierala i w trakcie monitoringow...

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 26 października 2017, 00:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dobrze, że w klinice wszystko ogarniają. Ech z tą Twoją pracą też ciężko pogodzić te wszystkie badania :( Ja hormonalne robiłam w zeszłą środę, ale jeszcze nie odebrałam wyników bo chcę poczekać do 31, abym mogła ponownie zrobić i zobaczyć jak się zmienią w drugiej fazie cyklu.

    U mnie dziś wodnisty śluz, ale jak sprawdzałam szyjkę to na palcu zobaczyłam malutkie białe kluski i się zastanawiam czy nie przyplątała mi się jakaś infekcja :(, no bo raczej to objawem owulacji nie jest. Wczoraj ból miesiączkowy, a dziś lekko lewy jajnik. Jeśli jutro temperatura pójdzie w górę to jest szansa na owulkę, a jak nie to ja już nie mam nadziei.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Dominika32 Autorytet
    Postów: 692 591

    Wysłany: 26 października 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny

    Od poniedzialku schudlam juz 1,5kg!
    Wiem ze woda,ale i tak cieszy!!!

    Wlasnie wrocilam od lekarza rodzinnego,dostalam skierowanie do Endokrynologa.

    w57vrjjgdjn1sode.png

    qdkkkqi1yy4kqg9a.png

    lprkcwa1u3xyt21v.png

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 26 października 2017, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    muszę dopisać sobie w stopce insulinooporność i stan przedcukrzycowy. Robiłam w tym tyg. badanie z obciążeniem glukozą. Insulina koszmarna - na czczo 11,36 po godzinie 100 a po dwóch 110. Glukoza na czczo 88 po godzinie 153 a po dwóch 143. Jestem już umówiona do dietetyczki na 3 listopada, we wtorek idę do gina po tabsy. Mam nadzieję, że to przyczyna moich niepowodzeń i szybko ją wyeliminuje. A jak u Was gubienie kg?

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 26 października 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominika - a robiłaś badania hormonalne?? Ja mam swoje do odbioru, ale chcę poczekać do wtorku abym mogła je powtórzyc w drugiej fazie cyklu :) Gratuluje utraty wagi, a jaką diete stosujesz??


    Kingulla - u mnie kiepsko, waga stoi w miejscu jak zaklęta. Metforminę musiałam odstawić, bo z domu przez biegunki nie mogłam wyjść. Poczekam do końca tego cyklu i może znowu spróbuje zacząc brać, albo wcześniej z moją gin to skonsultuje.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 26 października 2017, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka też się tego obawiam, że nie wyjdę z toalety. Nie ma jakiejś rady na te biegunki? Jak się jedno chce naprawić, to drugie zaczyna szwankować. Paranoja.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Dominika32 Autorytet
    Postów: 692 591

    Wysłany: 26 października 2017, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem na diecie 1000kal.

    U mnie problemem jest progesteron,dlatego dostalam skierowanie do Endo.

    w57vrjjgdjn1sode.png

    qdkkkqi1yy4kqg9a.png

    lprkcwa1u3xyt21v.png

  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 26 października 2017, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominika ja też mam problem z progesteronem, ostatnio w 7 dpo miałam jedynie 8,9. Ale problem leży chyba jeszcze głębiej niż sam progesteron. Komórki są kiepskiej jakości przez tą moją insulinooporność, a przez to później progesteron marny.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 26 października 2017, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale się ucieszyłam !!! Dostałam dwa skręty podbrzusza takie mocne jak przed @, poszłam do łazienki, a tam na majtkach plamka w kolorze pomarańczowym (zastanawiam się co to jest), podcieram się a tam żyłki krwi :D Czyli wszystko wskazuje, że to jednak owulacja :) Ale dostałam prezent na urodziny :D Tylko skąd teraz będę miała pewność, że to owulacja

    Kingulla raczej rady na to nie ma, ja już z wszystkim próbowałam, probiotyki też mało dają :(

    Ten wasz progesteron to wcale nie taki mały :) Mój przez cały cykl nie przekracza 0,40 :) Ciekawe do ilu sie podniesie jakby ta owulacja się pojawiła :D

    Kingulla, Dominika32 lubią tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 26 października 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zycze Ci zeby to byla owulacja. Nie marnuj czasy, bierz meza i dzialajcie :)

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21257 11053

    Wysłany: 26 października 2017, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka cudownie!!!!!!! Niech to bedzie jednak owulacja!!! I wszystkiego co najlepsze w tym szczegolnym dniu!:* swoja droga fajnie wybralas dwa tak wazne dni obok siebie ;)

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 27 października 2017, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka to trzymam kciuki oby to byla owulka ❤

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 29 października 2017, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa - dziękuję za życzenia. Oj tak po północy na weselu mi sto lat śpiewali z okazji urodzin :D

    Wczoraj jeszcze w śluzie były żyłki krwi. Mam ociężałe podbrzusze i dziś raz mnie skręciło. Ogólnie to wszystko mnie boli kości, mięśnie może to ta pogoda tak oddziałuje. Temperatura nie zamierza wybić do góry, nic nie wskazuje aby ta owulacja była. Wczoraj przy sprawdzaniu szyjki, pochwa była dziwnie zaciśnięta. W końcu wyszukałam szyjkę i była jak zwykle nisko. A dodatkowo mnie boli łechtaczka, piernik wie od czego. Ten cykl jest taki dziwny.
    A słyszałyście o dongu?? podobno też potrafi zdziałać cuda :D

    Opowiadajcie dziewczyny co u Was?? Basik mały mocne kopniaki daje??

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 29 października 2017, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka temperatura wygląda jakby zmierzała ku górze więc może to jednak owulka :) podczas badania szyjki to ja najbardziej sprawdzam czy jest otwarta czy zamknięta, to mi daje najlepszy obraz czy była owulacja. A z tą wysokością to różnie, czasami jeden dzień wydaje mi się, że jest nisko na drugi wysoko a póniej znowu nisko więc wolę stawiać na otwartość. :)
    U mnie jakoś tak fajnie dziś, mam dobry humor mimo wielu problemów rodzinnych - siostrzenica mojego męża (3 latka) ma cukrzycę typu I. Wszyscy jesteśmy w ciężkim szoku.
    Od trzech tygodni jestem na diecie, staram się jeść produkty z niskim ig ale średnio mi wychodzi. Umówiłam się do dietetyczki na 3.11 zobaczymy co ona mi powie. Odstawiłam całkowicie pieczywo bo pełnoziarnistego nie lubię, a białego jeść nie mogę. Odstawiłam również ziemniaki i słodycze i schudłąm już 4 kg :) Jestem z siebie taka dumna, ale wiem że kryzys dopiero przede mną. Chociaż cały czas mam w głowie swoje koszmarne wyniki insuliny, co mnie motywuje do niesięgania po produkty zakazane :P
    Jestem 7 dpo, z niecierpliwością czekam na test, oczywiście jak co miesiąc mam wszystkie objawy ciąży - zobaczymy co z tych objawów wyjdzie :P

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 30 października 2017, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki dzis bylam na wizycie..
    . No gluloza na czczo 88 po dwoch h 124 wiec moge jesc co chce hahah...serduszko pieknie pykalo szyjka zamknieta...zero infekcji...ale musze isc na oddzial w celu sprawdzenia dobrostanu plodu przez nadcisnienie tak mam napisane na skierowaniu jutro pojade albo bede dzwonic...bo moze byc tak ze wezma mnie odrazu albo karza przyjsc za kilka dni.


    Milka kopie jak szalony hehehehe.

    Kingula trzymam kciuki za II.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2017, 11:48

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 30 października 2017, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik ja też miałam w ciązy podwyższone ciśnienie, jak chcieli mnie w 38 tc zabarć do szpitala to z tych nerwów urodziłam :P tak się bałam szpitala. Z synkiem wszystko było ok i tak jest do dzisiaj więc nie nerwuj się na zaś :D

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 30 października 2017, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra nie umialam usiedziec z tym szpitalem...i zadzwonilam tam dzis....mam sie stawic w pon...przed 8 rano...no chyba ze mnie cos bedzie nie pokoic to moge wczesniej sie pojawic....mam skierowanie wiec w kazdej chwili moge isc...ale przez to ze teraz te swieta ...to malo lekarzy bedzie...

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 2 listopada 2017, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla - u mnie własnie problemem jest pieczywo, bo je uwielbiam :D U nas w firmie córka pracownika ma cukrzycę też stwierdzono ją w wieku 3 lat, trafiła już w takim stanie do szpitala, że ledwo ją uratowali. A okazało się, że to od kubusiów :( Czekam na pozytywnie zakończony u Ciebie cykl ;)

    Basik - to wszystko w najlepszym porządeczku ;) Ja to w ciąży oprócz tego ciśnienia, które mi w pierwszej ciąży żyć nie dawało, będę się właśnie bała cukrzycy. Ten czas tak szybko leci, że ani się nie obejrzymy a będziesz na porodówce :)


    U mnie 25 dc. Od 8 dni plamię, są żyłki krwi w śluzie a przez ostatnie dwa dni plamiłam na brązowo. Dodatkowo czasami pobolewa mnie podbrzusze, albo czuję jajniki. Może ten inozytol spowodował obniżenie estrogenów i przez to te plamienia. Temperatura utrzymuje się na stałym poziomie. Kompletnie nie wiem co się dzieje.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • katberry Autorytet
    Postów: 399 105

    Wysłany: 2 listopada 2017, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. w tym cyklu pierwszy raz mierzyłam temperatury i z tego co pokazał ovufriend, to miałam owulację. Staraliśmy się bardzo intensywnie, więc może coś z tego będzie. Mimo to, ja owulacji w ogóle nie czuje, nie mam bólu jajników, krwawienia...nic.

    Z jednej strony mam ogromną nadzieję że się uda i nie mogę sie doczekać dnia testowania, a z drugiej strony mam ogromne wątpliwości i jakoś nie chce mi się wierzyć, że się uda tak na początku starań.

    Milka, ja też uwielbiam pieczywo i czasami sobie na nie pozwalam, ale wiem że mi szkodzi. mam koleżankę, która przez bardzo długi czas nie mogła zajśc w ciążę, a jak przeszła na dietę bez węglowodanów prostych zaszła w pierwszym cyklu, więc wierzę, że to ma znaczenie.

‹‹ 103 104 105 106 107 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ