Forum Starając się - ogólne Starania z nadwagą
Odpowiedz

Starania z nadwagą

Oceń ten wątek:
  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 1425 445

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka- dziękuję bardzo, ale na razie nie :) Nie chce sie spinac. Na razie zmieniłam prace niedawno i licze,ze dzieki obecnej oraz zwiększone ilości ruchu waga będzie szła w dol,a przede wszystkim tkanka tłuszczowa bedzie sie spalała. Już widze ujedrnienie nóg.
    Niestety ja też mam podwyższony testosteron, do tego androstendion,a obniżony progesteron. Prolaktyne także miałam podwyższona,obecnie mI badalam. Ja mam kłopot z owulacja i z regularnoscia cyklu, choć ten jeszcze powinien być regularny. Mam też insulinoopornosc i biorę glucophage oraz euthyrox 125 mg na tarczyce.
    Szczerze mówiąc bo mam czasu na zapisywanie co jem itd. Mam za duzo obowiazkow. Kiedyś jak miałam dużo mniej,to dzień w dzień robiłam taka listę z wyliczeniem kalorii i podziału B/W/T. Pomagała :)


    Ja chyba jutro zrobię test dla 100% pewności,bo okres spóźnia mi sie jeden dzień. Brodawki sutkowe mam dzis strasznie wrażliwe,wrażliwe wczoraj miałam potworny PMS ;)

  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 840 314

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamma-mia - to mega duży zakres miałaś tych cykli... ale teraz jesteś już ustabilizowana tak? Co do wagi to ja po sterydach też miałam 95kg i udało mi się zejść do obecnych 86kg. Ale wciąż chciałabym mieć co najmniej 10kg mniej. No ale trzeba się wziąć od nowego roku i wszystkim nam się uda :)

    Milka - ja z ciekawości zerknęłam na moje wyniki ale zauważyłam, że mi lekarz zlecał tylko 17-OH-progesteron i raz miałam 1,01 a raz 2,34. Ale to chyba nie to samo to zwykły. W każdym razie oba mieszczą się w normie. Ja również odchudzam się od nowego roku, z resztą razem z mężem bo lekarz już chyba po raz 3 zalecił mu schudnięcie ze względu na korzonki. No i za dużo jedzenia w tym grudniu, więc grunt to nie przytyć. I choćbym miała chodzić na rzęsach to do czerwca będę mieć minimum 75kg!

    Witaj mycha91 :) zapraszamy do wspólnego odchudzania :) milka zrobi Ci suwaczek jak chcesz i możesz zaczynać! Chyba że wolisz jak my poczekać do nowego roku ;)

    21cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - Florian 08.03.2021 <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    qb3c3e5e6rzdznr9.png
  • Bluberry Autorytet
    Postów: 5059 3112

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ;

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2017, 13:05

    Janek 2015❤️Marysia 2019❤️Wojtek 2020❤️
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 20 grudnia 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej moje gwiazdeczki

    oficjalnie od 15 ego jestem na bezrobotnym -miesieczny okres wypowiedzenia wiec pracuje do 15 stycznia :(

    w domu jako tako

    z Madzią ciut lepiej ze mną nie koniecznie


    trzymam kciuki dalej za was moje kochane

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 21 grudnia 2016, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata - a co to za progesteron 17-OH?? Nigdy o takim nie słyszałam :) U mnie od roku kiedy bym nie zrobiła utrzymuje się na poziomie od 0,39 do 0,49 i tak cały czas. Może gdybym w końcu miała owulacje to by podskoczył. Ja chcę do czerwca mieć max. 90 kg :) Daję sobie dłuższy czas na schudnięcie, abym później z jo-jo się nie bujała :D

    Bluberry - ja z moim synem latałam po lekarzach z kaszlem przez 3 lata, kaszlał w nocy przez cały rok niezależnie od pory roku. Po trzech latach nieprzespanych nocy chodziłam jak zombi. W końcu trafiliśmy na konkretną pulmonolog dziecięcą, dała nam leki wziewne (sterydy) i po 3 nocach, zaczął przesypiać bez kaszlu. Po dwóch miesiącach nie było śladu po kaszlu, a ja odzyskałam komfort psychiczny :D

    Basik - może to znak, że powinnaś wypocząć. Męczyłaś się w tej pracy, a to nie sprzyja dobrze zdrowiu. A jak stosunki z mężem, poprawiły się?? Bardzo bym chciała, aby w końcu do ciebie zawitało słońce...

    Jaszcze 2 tygodnie bez liczenia kalorii, ech jak mi dobrze z tym, ale nie nie trwa wiecznie. Od stycznia nogi za pas i ostro biore się za siebie. Po miesiącu walki z kg, albo dwóch, wybiore się do lekarza na kontrole :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 840 314

    Wysłany: 21 grudnia 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka - sama z ciekawości sprawdziłam co to za hormon no i bada się go żeby sprawdzić czy dana osoba nie ma wrodzonego przerostu nadnerczy. U kobiet wskazanie do badania jest przy hirusytymiźmie i zaburzeniach miesiączkowania. Ale akurat on mi zawsze wychodził dobrze także nie mam wrodzonego przerostu :)

    Basik - trzymaj się moja droga :* w tv mówią że podobno bezrobocie spada, choć pewnie nie w każdej branży a nie wiem jaką Ty masz profesję. Ale mi łatwo mówić bo jestem z wielkopolski, a tu podobno nie pracują tylko ci co nie chcą... W każdym razie głowa do góry :)

    Bluberry - nie przejmuj się grzechami. Z naszych wpisów wynika że my wszystkie tak tu ostatnio funkcjonujemy. Takie prawo grudnia, a od stycznia będzie tylko lepiej ;) zdrowia dla Ciebie i synka ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2016, 10:24

    21cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - Florian 08.03.2021 <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    qb3c3e5e6rzdznr9.png
  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 1425 445

    Wysłany: 21 grudnia 2016, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej... u mnie 32 dzień cyklu i nadal brak okresu. Test wczorajszy negatywny. Jestem bez życia dziś. dziś trzech czy czterech dni ból mnie sutki. Wcześniej miałam wrażeniem mam jeden dzień PMS, ale to ustalo. Chyba mi okres zanikl :/

  • Bluberry Autorytet
    Postów: 5059 3112

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 00:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka mój na sterydach od 2 miesięcy był i co i rusz tylko nowe syropki mu przepisywali, teraz w szpitalu też miał 2 razy dziennie wziewy, ale chyba skuteczniejsze bo odpukać jest dobrze i o kaszlu już zapominamy.

    Skrzydlata dziękuję.
    Racja w ostatnie tygodnie roku można pogrzeszyć, od nowego roku stawiamy nowe cele. Ja to sobie tak ostatnio myślałam że jak w nowym roku zrobiła bym taki progres jak w tym to do dopiero był by wyczyn, ale aż tyle nie chciała bym schudnąć. Hantle ostatnio małe sobie kupiłam i będę pracować nad ładnymi ramionkami :P

    Basik na pewno niebawem znajdzie się nowa praca dla Ciebie i kciuki by to była lepsza niż poprzednia. Powodzenia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 grudnia 2016, 00:04

    Janek 2015❤️Marysia 2019❤️Wojtek 2020❤️
  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 1425 445

    Wysłany: 22 grudnia 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje dziecko tez aktualnie jest chore, już kilka dni. Ja latam do pracy, a mąż siedzi z nim w domu.

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 01:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata - to ja może powinnam właśnie ten hormon sprawdzić. Tylko pewnie w moich laboratorium nie robią szczegółowego tylko ogólny :/

    Bluberry - te wziewy potrafią zdziałać cuda :) Ja też od stycznia ostro walczę :D

    Mamma - teraz te choroby to chwytają się dzieci strasznie, dlatego właśnie nie lubię okresu jesiennego. Fajnie jakby chociaż trochę przymroziło to wymrozi troche wirusów i bakterii.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 20136 10504

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 01:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milika a u mnie bez zmian... caly czas tak samo...
    SZkoda ze ten gonal nic nie dal... a moze za mala dawka? Ile bralas?

    iv099vvj3sqle66v.png
    m3sxgox1itknuyq5.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 1425 445

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam ponownie test. W regulaminowym czasie nic nie wyszlo,ale później niby blada kreska,aczkolwiek wątpię żeby to było to...

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa - przez 5 dni brałam 50 j. później po monitoringu kolejne 5 dni 50 j. po 10 dniach kolejny monitoring bez rezultatu i dalsze 4 dni 75 j. Na trzecim monitoringu ponownie brak owulacji. A w kolejnym cyklu miałam brać od razu 75 j., ale gonal czeka w lodówce bo postanowiłam sobie 2 miesiące przerwy zrobić. I dać sobie czas na schudnięcie.

    Mamma - a który to dokładnie twój dzień cyklu?? może coś jest na rzeczy :D

    Kochane życzę wam Spokojnych Świąt, spędzonych w gronie rodziny. Dużo miłości i radości, niech ta wigilijna noc będzie dla Was spełnieniem marzeń, a najbardziej tego najważniejszego :)

    Mamma-mia lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 840 314

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również życzę Wam zdrowych spokojnych rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia :) niech się Wam spełniają marzenia i niech każda z nas najpierw utraci wymarzoną liczbę kilogramów a później za rok usiądzie z brzuszkiem ciążowym do stołu wigilijnego lub już z dzieciątkiem na rękach :)

    Mamma-mia lubi tę wiadomość

    21cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - Florian 08.03.2021 <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    qb3c3e5e6rzdznr9.png
  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 1425 445

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka - 35 dc. Nie wiem.. chyba nie. Rano nie miałam możliwości zrobic testu. Robiłam wieczorem 3 ;p na dwóch jakby cień, ale nie wiem czy te testy sa ok. Potestuje jeszcze 2 dni,a jak nie,to dam sobie spoko i do gina pojde po tabletki na wywolanie

    Rodzinnych,pełnychmiłości Świąt i samych pozytywnych testow w Nowym Roku :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 grudnia 2016, 00:00

  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 1425 445

    Wysłany: 24 grudnia 2016, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak to wygląda. Zdjecie robione komorka. Bardzo bym chciała zeby to bylo to, ale wątpię... choć niby mam jakies objawy. Piersi,w szczególności sutki dalej potwornie mnie bolą, mam bardzo nabrzmiale, tempnawet mierzylam wczoraj rano i była 36.9.

    2dj6knt.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 grudnia 2016, 23:58

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 20136 10504

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 00:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milika to ja bralam 50 od 3 do 8dc i po pierwszym monitoringu od razu 75j bo 50 bylo za malo...
    POzniej bralam 75j co cykl i bylo ok ale po tym jak poronilam to w drugim cyklu stymulowanym 75j dawalo srednie rezultaty wiec bralam 75j naprzemiennie ze 100j...

    Mama mia jak dla mnie to pozytyw jak sie patrzy!

    iv099vvj3sqle66v.png
    m3sxgox1itknuyq5.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 1425 445

    Wysłany: 25 grudnia 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety raczej ciąży brak. Dzis dwa negatywy

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata - wszystkie za rok usiądziemy z brzuszkami albo z dzidziusiami :D

    Mamma - ten test na zdjęciu tak jakby pozytyw :), może zrób teraz jeszcze jeden bo na następny dzień mogło być jeszcze za wcześnie. Ile dni po owulacji jesteś??

    cierpliwa - sama nie wiem co mam zrobić, czy jechać dalej do tej gin co przez ostatni rok i spróbować ponownie z gonalem, bo ona to bardziej nastawia się na stymulowanie, czy powrócić do swojego poprzedniego lekarza, który skupiał się na uregulowaniu hormonów.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 840 314

    Wysłany: 28 grudnia 2016, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! :) Ja po świętach mam wolne aż do 2 stycznia ale strasznie boję się wejść na wagę rano :O poczekam sobie do soboty, może się trochę przegłodzę, żeby szok był mniejszy :D
    Dziś byłam upuścić sobie krwi. Ale na wyniki poczekam sobie tydzień, bo wysyłają do Poznania. Szczególnie testosteron wolny ma chyba "do 10 dni" wpisane. Ale głęboko wierzę, że jeśli coś ma być nie tak, to tylko ten testosteron.
    A tak w ogóle to od dwóch dni tworzę nowy wykres i już wiem, dlaczego mój poprzedni wykres miał takiego wielkiego doła :D fakt faktem że zmieniałam w środku cyklu termometr na nowy ale nie przypuszczałam, że ten nowy będzie pokazywać temperatury o co najmniej 0,2 stopnia mniej! A widzę to po obecnych moich temperaturach, które przy poprzednim moim termometrze w ogóle się nie zdarzały. Uff a ja już myślałam, że mam takie straszne spadki progesteronu.

    Milka - no oby Ci to @ w końcu przyszło, bo tak to nie wiesz na czym stoisz. No i widziałam na drugim Twoim wątku, że zastanawiasz się nad innym lekarzem. Na pewno warto poznać chociaż opinię innego, bo a nuż coś Ci lepiej doradzi :)

    Mamma-mia - przytulam :( ale zaczynamy od nowa w Nowym Roku i mamy na to takie same szanse jak każda ;) musi się udać!

    Cierpliwa - u to widzę, że masz tak samo ciężko jak Milka :( a starasz się o pierwsze dziecko czy już jesteś mamą?

    21cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - Florian 08.03.2021 <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    qb3c3e5e6rzdznr9.png
‹‹ 54 55 56 57 58 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego