Forum Starając się - ogólne STYCZNIOWE STARANIA
Odpowiedz

STYCZNIOWE STARANIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2013, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    oooooooch co za okropny dzień, dobrze że już się kończy, a miało byc lepiej...
    głowa mnie boli strasznie
    jeszcze w dodatku pożarłam się z M.
    Dziewczynki samira, nienormalna, libra, gdzie jesteście??? jakoś tu pusto bez Was... :(

    ja podczytuje tylko forum... nie mam zbytnio czasu, bo zarobiona jestem:( ale codziennie wykresiki sprawdzam:) jak coś to pisz, postaram się odpisać:) buzia:)

    Meginka, vivien lubią tę wiadomość

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    oooo a jeszcze mam pytanie... czy to prawda że dzień przed wizytą u gina należy się powstrzymac od starań?? Bo akurat mam wtedy dni płodne i nie wiem... Ma to w ogóle jakieś znaczenie? Bo do tej pory jak szłam do gina to nie zwracałam na to uwagi, może byliśmy bardziej spontaniczni, a teraz jak zaczęłam pilnowac tych dni płodnych to juz nie jest tak spontanicznie jak kiedyś...

    ja słyszałam , że na dzień przed wizytą u ginekologa nie należy współtworzyć, ale nie wiem czy to w przypadku jeśli chce się wykonać jakieś badania np.cytologię. Jeśli ty masz iść na wizytę bardziej konsultacyjną , a poza tym świadomi staracie się o dziecko to chyba nie będzie z tym jakiegoś problemu. Równie dobrze mogłaś po prostu nie wiedzieć :)

    Meginka lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała wrote:
    Meginka wrote:
    moni_c wrote:
    DOberek :) u mnie @ powoli zbiera swe manatki i na m-c mnie opuszcza (choć mam nadzieję, że na 9 ;) ).
    Czas na prawdziwe styczniowe staranka :)
    Tak na prawdę to chciałabym zajść w ciąże w lutym i urodzić bobasa w listopadzie :) U mnie w rodzinie same skorpiony albo byki :)

    moni, ja tez tak kiedyś planowałam, że zajdę sobie w tym miesiącu , żeby urodziło się tego dnia itp :) teraz będę szczęśliwa jak w ogóle zajdę, nieważne kiedy :) uświadomiłam sobie że najważniejsze żeby dzidzia była zdrowa, a nie to, kiedy się urodzi:) Także życzę II jak najszybciej :)

    Heh, ja pamiętam jak planowaliśmy z 1 wszą ciążą. Myk- listopad, plany ze od grudnia heja...a tu zonk...w szoku byłam, że jak to...w końcu pomału sie zaczęłam uświadamiać, że aha napewno... i dopiero wyszedł czerwiec...też w szoku byłam bo myślałam, że nic z tego...ehh...:-) . A tu znów sie szykuje chyba tak samo...:) Nie ma co planować tylko iść do przodu, mi później już było wszystko jedno:)

    eh ja też byłam taka głupia.... Ubzdurałam sobie nowy, rok i nowy członek w rodzinie i chciałam urodzić na początku roku. Tak miało być według moich głupich planów. Termin porodu na 07.01.2013, gdyby się w kwietniu udało może bym już tuliła w rękach dzidziusia...udało się w maju...termin 06.02.2013 myślałam też nieźle - super prezent na 31 urodziny...a teraz nic nie myślę.... wyć mi się chce jak pomyślę, że w ogóle mogę nie mieć dzieci :(

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    aaa zakupiłam na Allegro taki termometr Termometr owulacyjny Microlife MT 16C2 może mi przyjdzie w poniedzałek ...hymmm

    też go mam. Na razie nim nie mierzę, tylko starym, bo musiałam zacząć już mierzyć temp. a jeszcze nie było tego nowego termometru, bo listonosz nas w domu nie zastał i zostawił awizo i mogłam odebrać przesyłkę dopiero następnego dnia, więc pn i wt. mierzyłam starym , więc już kontynuuję. Ale sprawdzałam - bardzo szybko namierza temperaturę, o dziwo różnią się wskazania obu termometrów. Jak na starym mam niższą to na nowym wyższą, jak na nowym niższą to na starym wyższą... ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2013, 09:35

    samira lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a ja mam już głowę 6 na 9 ....
    rozmawiałam na innym forum z dziewczynami z problemami immunologicznymi i są w szoku z powodu reakcji moich lekarzy (wszystkich) na moje wyniki limofcytów NK. Norma jest od 8-22%. Jedna dziewczyna ma 22% i przed ciążą musiała je zbić sterydami. Ja mam dużo ponad normę i wszyscy to bagatelizują. Ich poziom może być podwyższony z racji tego, że zapłodniona komórka jajowa (z białkami męża) jest rozpoznawana jako nowotworowa prze moje limfocyty i w moim organizmie rośnie poziom NK i niszczy tą komórkę nie pozwalając się jej zagnieździć... :/. Przeczytajcie tą historię:


    http://dziecko.onet.pl/75417,6,9,dziekuje_za_dziecko__doktorze_google,artykul.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2013, 09:41

    samira lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    forumowe specjalistki :) możecie zerknąć na mój wykres. Trochę za bardzo schodkowy się wydaje :/. Wprawdzie do owulacji mam jeszcze kilka dni, więc nie ma on jeszcze prawidłowej formy, ale w tej pierwszej fazie powinny te temperatury mieć łagodniejszy charakter a nie taki skokowy... co o tym sądzicie ??

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaczynam mieć śluz, ale nie potrafię określić jego charakteru, bo czuję wilgotno, ale nie mogę go zbadać organoleptycznie ;D

    Meginka, samira, Mała lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Meginka wrote:
    oooo a jeszcze mam pytanie... czy to prawda że dzień przed wizytą u gina należy się powstrzymac od starań?? Bo akurat mam wtedy dni płodne i nie wiem... Ma to w ogóle jakieś znaczenie? Bo do tej pory jak szłam do gina to nie zwracałam na to uwagi, może byliśmy bardziej spontaniczni, a teraz jak zaczęłam pilnowac tych dni płodnych to juz nie jest tak spontanicznie jak kiedyś...

    ja słyszałam , że na dzień przed wizytą u ginekologa nie należy współtworzyć, ale nie wiem czy to w przypadku jeśli chce się wykonać jakieś badania np.cytologię. Jeśli ty masz iść na wizytę bardziej konsultacyjną , a poza tym świadomi staracie się o dziecko to chyba nie będzie z tym jakiegoś problemu. Równie dobrze mogłaś po prostu nie wiedzieć :)

    no masz racje, jak będzie się coś czepiał to mu powiem że nie wiedziałam:)

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze czy któraś z was potrafi mi powiedzieć jak prawidłowo rozróżniać śluz?? :)
    co to znaczy sluz "suchy", a "lepki", albo "kremowy" :)??

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Meginka wrote:
    oooo a jeszcze mam pytanie... czy to prawda że dzień przed wizytą u gina należy się powstrzymac od starań?? Bo akurat mam wtedy dni płodne i nie wiem... Ma to w ogóle jakieś znaczenie? Bo do tej pory jak szłam do gina to nie zwracałam na to uwagi, może byliśmy bardziej spontaniczni, a teraz jak zaczęłam pilnowac tych dni płodnych to juz nie jest tak spontanicznie jak kiedyś...

    ja słyszałam , że na dzień przed wizytą u ginekologa nie należy współtworzyć, ale nie wiem czy to w przypadku jeśli chce się wykonać jakieś badania np.cytologię. Jeśli ty masz iść na wizytę bardziej konsultacyjną , a poza tym świadomi staracie się o dziecko to chyba nie będzie z tym jakiegoś problemu. Równie dobrze mogłaś po prostu nie wiedzieć :)

    no masz racje, jak będzie się coś czepiał to mu powiem że nie wiedziałam:)

    pewnie, to ty się starasz o dziecko i co masz na to poradzić, że kobieta jest płodna przez bardzo krótki okres czasu w miesiącu i akurat zbiegło ci się to z wizytą :). Szkoda cyklu :)! Rób co masz robić i się nie przejmuj :)!

    Meginka lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Meginka wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    Meginka wrote:
    oooo a jeszcze mam pytanie... czy to prawda że dzień przed wizytą u gina należy się powstrzymac od starań?? Bo akurat mam wtedy dni płodne i nie wiem... Ma to w ogóle jakieś znaczenie? Bo do tej pory jak szłam do gina to nie zwracałam na to uwagi, może byliśmy bardziej spontaniczni, a teraz jak zaczęłam pilnowac tych dni płodnych to juz nie jest tak spontanicznie jak kiedyś...

    ja słyszałam , że na dzień przed wizytą u ginekologa nie należy współtworzyć, ale nie wiem czy to w przypadku jeśli chce się wykonać jakieś badania np.cytologię. Jeśli ty masz iść na wizytę bardziej konsultacyjną , a poza tym świadomi staracie się o dziecko to chyba nie będzie z tym jakiegoś problemu. Równie dobrze mogłaś po prostu nie wiedzieć :)

    no masz racje, jak będzie się coś czepiał to mu powiem że nie wiedziałam:)

    pewnie, to ty się starasz o dziecko i co masz na to poradzić, że kobieta jest płodna przez bardzo krótki okres czasu w miesiącu i akurat zbiegło ci się to z wizytą :). Szkoda cyklu :)! Rób co masz robić i się nie przejmuj :)!

    dzięki, tak właśnie zrobię :)
    a co do tych śluzów to wydaje mi się że suchy oznacza brak śluzu, wodnisty i rozciągliwy jak białko to śluzy płodne, a między kremowym a lepkim nie widzę różnicy, dla mnie to to samo :) ale mogę się mylic ...:)

    иιєиσямαℓиα, samira lubią tę wiadomość

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w ogóle mój M ostatnio cały czas wchodzi ze mną do gabinetu zarówno do immunologa jak i ginekologa (wychodzi na badanie), chociaż ostatnio zapowiedział, że jak będzie beta poztytywną to go z ginką nie wygonimy tak łatwo z gabinetu. Jak ostatnio 1.06 miałam pozytywny wynik bety i poszłam na wizytę 14.06 to był to 6 tc i widziałam zarodek miał wtedy prawie 0,5cm i słychać było czynność serca, bo ginekolog mi włączyła, więc słyszałam. To mojemu M zrobiło się strasznie przykro, że go to ominęło. A ja wtedy pamiętam jak dziś, że powiedziałam do niego" spokojnie zobaczysz , jeszcze nic straconego...". 2tygodnie później poroniłam i tym bardziej trudniej mi było pogodzić się z tym fatum, że odebrałam mojemu M takie doznania....Z jednej strony zaoszczędziłam mu cierpienia , bo ja po tym co widziałam w 6 tc strasznie przeżyłam poronienie i trudno mi było się z tym pogodzić :(. Nie wierzę , że to wydarzenie nie miało wpływu na stan moich hormonów i na to co się teraz dzieje w moim organizmie.

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha zapomniałam dopisać - mój m wchodzi do gabinetu i normalnie zadaje pytania. Ostatnio pytał jak często w dni płodne powinno się kochać, bo wiadomo, że codziennie nie zwiększa naszych szans na zajście, dlatego, że nasienie potrzebuje trochę czasu na regenerację i dojrzewanie plemników. Powiedziała, że między jednym a drugim stosunkiem powinno upłynąć nie mniej niż 4 dni (najlepiej). Więc to by znaczyło, że generalnie biorąc pod uwagę długość okresu płodnego kobiety, to rzeczywiście możemy tylko jeden raz tak na prawdę współżyć blisko owulacji i na tym koniec :).
    W pierwszą ciążę właśnie tak zaszłam - jeden raz ok. 12h przed owulacją i bach :). Bingo!!

    Meginka, samira, gocha04 lubią tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    иιєиσямαℓиα wrote:
    w ogóle mój M ostatnio cały czas wchodzi ze mną do gabinetu zarówno do immunologa jak i ginekologa (wychodzi na badanie), chociaż ostatnio zapowiedział, że jak będzie beta poztytywną to go z ginką nie wygonimy tak łatwo z gabinetu. Jak ostatnio 1.06 miałam pozytywny wynik bety i poszłam na wizytę 14.06 to był to 6 tc i widziałam zarodek miał wtedy prawie 0,5cm i słychać było czynność serca, bo ginekolog mi włączyła, więc słyszałam. To mojemu M zrobiło się strasznie przykro, że go to ominęło. A ja wtedy pamiętam jak dziś, że powiedziałam do niego" spokojnie zobaczysz , jeszcze nic straconego...". 2tygodnie później poroniłam i tym bardziej trudniej mi było pogodzić się z tym fatum, że odebrałam mojemu M takie doznania....Z jednej strony zaoszczędziłam mu cierpienia , bo ja po tym co widziałam w 6 tc strasznie przeżyłam poronienie i trudno mi było się z tym pogodzić :(. Nie wierzę , że to wydarzenie nie miało wpływu na stan moich hormonów i na to co się teraz dzieje w moim organizmie.

    Agunia strasznie mi przykro z powodu Twojego aniołka, i tak jak piszesz mogło to miec wpływ na hormony i organizm, ale myślę, że najbardziej to wpłynęło na Twoją psychikę i może masz teraz jakąś blokadę psychiczna bo boisz się że za drugim razem będzie tak samo. Po prostu wmów sobie że ma byc dobrze :) Jeśli się nastawisz optymistycznie to na pewno się uda :) Rozumiem Twoje obawy ale może troszkę wrzuc na luz, co ma byc to będzie :) Kochana jesteśmy myślami z Tobą :) Nie poddawaj się :)

    иιєиσямαℓиα lubi tę wiadomość

  • nutka Autorytet
    Postów: 1577 2184

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i zdaje się, już po wszystkim.;) Trochę sobie zrobiliśmy dzień przerwy i to akurat na owulkę, ale może dzień wcześniej coś zostało.:P Spójrzcie n mój wykres jak możecie;)

    f2w39n73l8deede4.png
    90zm9tq.png
    Jezu ufam Tobie! Jezu Dziękuję Ci!
  • Eavonne Autorytet
    Postów: 284 201

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DZiewczyny jak rozpoznac czy owulacja juz wystapila??

  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eavonne wrote:
    DZiewczyny jak rozpoznac czy owulacja juz wystapila??

    powinien być skok temperatury. Ale 100% to podobno tylko usg

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    иιєиσямαℓиα wrote:
    w ogóle mój M ostatnio cały czas wchodzi ze mną do gabinetu zarówno do immunologa jak i ginekologa (wychodzi na badanie), chociaż ostatnio zapowiedział, że jak będzie beta poztytywną to go z ginką nie wygonimy tak łatwo z gabinetu. Jak ostatnio 1.06 miałam pozytywny wynik bety i poszłam na wizytę 14.06 to był to 6 tc i widziałam zarodek miał wtedy prawie 0,5cm i słychać było czynność serca, bo ginekolog mi włączyła, więc słyszałam. To mojemu M zrobiło się strasznie przykro, że go to ominęło. A ja wtedy pamiętam jak dziś, że powiedziałam do niego" spokojnie zobaczysz , jeszcze nic straconego...". 2tygodnie później poroniłam i tym bardziej trudniej mi było pogodzić się z tym fatum, że odebrałam mojemu M takie doznania....Z jednej strony zaoszczędziłam mu cierpienia , bo ja po tym co widziałam w 6 tc strasznie przeżyłam poronienie i trudno mi było się z tym pogodzić :(. Nie wierzę , że to wydarzenie nie miało wpływu na stan moich hormonów i na to co się teraz dzieje w moim organizmie.

    Agunia strasznie mi przykro z powodu Twojego aniołka, i tak jak piszesz mogło to miec wpływ na hormony i organizm, ale myślę, że najbardziej to wpłynęło na Twoją psychikę i może masz teraz jakąś blokadę psychiczna bo boisz się że za drugim razem będzie tak samo. Po prostu wmów sobie że ma byc dobrze :) Jeśli się nastawisz optymistycznie to na pewno się uda :) Rozumiem Twoje obawy ale może troszkę wrzuc na luz, co ma byc to będzie :) Kochana jesteśmy myślami z Tobą :) Nie poddawaj się :)

    masz rację mam obawy i jestem tego świadoma. Tym bardziej się boję na tle wyników moich badań - jak wiadomo z nich , że coś jest nie do końca w porządku.
    Ale nie mam zamiaru się poddawać :)!!! NEVER!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2013, 10:48

    Meginka lubi tę wiadomość

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • иιєиσямαℓиα Autorytet
    Postów: 4835 2801

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nutka wrote:
    No i zdaje się, już po wszystkim.;) Trochę sobie zrobiliśmy dzień przerwy i to akurat na owulkę, ale może dzień wcześniej coś zostało.:P Spójrzcie n mój wykres jak możecie;)

    według mnie jest ok, na pewno zostanie i zadziała ;D
    A na co bierzesz olej rybi jeśli można spytać :)? NA wzrost endometrium? Ja właśnie wczoraj zaczęłam ,kapsułki kwasu omega 3

    <3 Aniołek (8tc) 25.06.2012
    qb3ctgf6zex9o3p8.png
  • Effcia28 Autorytet
    Postów: 3546 7329

    Wysłany: 12 stycznia 2013, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nutka jak na moję to raczej dobrze wygląda:)teraz to już pozostaję tylko czekać na efekty - bądż dobrej myśli:)

    frgt5b8.png 546fc3c5c96d17b5.png
‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ