Forum Starając się - ogólne STYCZNIOWE STARANIA
Odpowiedz

STYCZNIOWE STARANIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beata wrote:
    samirka pisałam Ci już pare razy pod wykresem... oczywiscie że nie chce Cię niepotrzebnie nakręcać, ale testy mogą nie wykazywać jeszcze
    a beta napewno pokaże :)

    a ile zwykle trwała u Ciebie FL? zdarzała Ci sie kiedyś tak długa?

    nie a przynajmniej nie z takimi temperaturami :)

    Beata lubi tę wiadomość

  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    Meginka wrote:
    Samirka, Ty jak nic w ciąży jesteś :) Życzę Ci tego z całego serducha :)

    ale ja nie mam żadnych objawów ale laseczka na innym forum na którym pisze pisała tak "moim pierwszym objawem był brak objawów hehe...

    no właśnie, może za wcześnie na objawy, nie chcę cie poganiac ale umieramy tu wszystkie z ciekawości i mamy nadzieję na fasoleczkę :) albo dwie :) heh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2013, 11:46

    samira lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    Samirka, Ty jak nic w ciąży jesteś :) Życzę Ci tego z całego serducha :)

    :* :*

    Meginka lubi tę wiadomość

  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w pierwszej ciąży też nie miałam żadnych objawów. Dopiero potem ból piersi. Przez całą ciążę ani razu nie zwymiotowałam, do 9 miesiąca pracowałam i czułam się świetnie :)

    samira lubi tę wiadomość

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meginka wrote:
    samira wrote:
    Meginka wrote:
    Samirka, Ty jak nic w ciąży jesteś :) Życzę Ci tego z całego serducha :)

    ale ja nie mam żadnych objawów ale laseczka na innym forum na którym pisze pisała tak "moim pierwszym objawem był brak objawów hehe...

    no właśnie, może za wcześnie na objawy, nie chcę cie poganiac ale umieramy tu wszystkie z ciekawości i mamy nadzieję na fasoleczkę :) albo dwie :) heh

    noooo dwie to by był hardcor :D mój by padł z wrażenia...i on i syn tez (ten drugi bysie chyba wyprowadził :P )

    Meginka lubi tę wiadomość

  • Mała Autorytet
    Postów: 403 287

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Ja to już nic nie kumam, niby jestem po ovu, a dziś jeszcze śluz rozciągliwy nagle ..ehh:-) Zgłupieć można :-)

    90cf747de3aa410208f6f1b5fa8a7bde.png

    samira lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleopatra wrote:
    Ja w pierwszej ciąży też nie miałam żadnych objawów. Dopiero potem ból piersi. Przez całą ciążę ani razu nie zwymiotowałam, do 9 miesiąca pracowałam i czułam się świetnie :)

    ja z synem tez bardzo dobrze się czułam całą ciążę ,no oprucz pod koniec trochę duszności przez ucisk a wyglądałam jak gówniara 15letnia chociaż miałam wtedy 20lat i starsze babki się na mnie dziwnie patrzyły hehe

    Meginka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała wrote:
    A Ja to już nic nie kumam, niby jestem po ovu, a dziś jeszcze śluz rozciągliwy nagle ..ehh:-) Zgłupieć można :-)

    90cf747de3aa410208f6f1b5fa8a7bde.png

    te nasze ciała są niezbadane jak ocean :)

    Meginka lubi tę wiadomość

  • Mała Autorytet
    Postów: 403 287

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    Mała wrote:
    A Ja to już nic nie kumam, niby jestem po ovu, a dziś jeszcze śluz rozciągliwy nagle ..ehh:-) Zgłupieć można :-)

    90cf747de3aa410208f6f1b5fa8a7bde.png

    te nasze ciała są niezbadane jak ocean :)

    Dosłownie :-) Pomijając fakt, ze mojego M już na ten miesiąc nie przekonam, raczej absolutnie tym bardziej dziś, to czekam na CUD :-)

  • Kleopatra Autorytet
    Postów: 4163 5429

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    Kleopatra wrote:
    Ja w pierwszej ciąży też nie miałam żadnych objawów. Dopiero potem ból piersi. Przez całą ciążę ani razu nie zwymiotowałam, do 9 miesiąca pracowałam i czułam się świetnie :)

    ja z synem tez bardzo dobrze się czułam całą ciążę ,no oprucz pod koniec trochę duszności przez ucisk a wyglądałam jak gówniara 15letnia chociaż miałam wtedy 20lat i starsze babki się na mnie dziwnie patrzyły hehe

    No widzisz :) Ja też wierzę że będzie u Ciebie fasolka :)

    samira lubi tę wiadomość

    l22nzbmhc97dgg3u.png
    Wiktor 2010, Maksymilian 2013, Mikołaj 2017
  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe Samirko to dlatego nie testujesz bo już jesteś pewna skoro nigdy nie miałaś takiej długiej.. tylko nas tak trzymasz w napięciu

    samira lubi tę wiadomość

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleopatra wrote:
    samira wrote:
    Kleopatra wrote:
    Ja w pierwszej ciąży też nie miałam żadnych objawów. Dopiero potem ból piersi. Przez całą ciążę ani razu nie zwymiotowałam, do 9 miesiąca pracowałam i czułam się świetnie :)

    ja z synem tez bardzo dobrze się czułam całą ciążę ,no oprucz pod koniec trochę duszności przez ucisk a wyglądałam jak gówniara 15letnia chociaż miałam wtedy 20lat i starsze babki się na mnie dziwnie patrzyły hehe

    No widzisz :) Ja też wierzę że będzie u Ciebie fasolka :)

    jedyne co miałam na początku ok. 4-5 tygodnia to kłucia po prawej stronie podbrzusza ...:)

  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała na moje oko to ci jeszcze przesunietą owulkę.... narazie czekamy

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beata wrote:
    hehe Samirko to dlatego nie testujesz bo już jesteś pewna skoro nigdy nie miałaś takiej długiej.. tylko nas tak trzymasz w napięciu

    ja nic nie wiem a mój tez mnie podejrzewa ...:P

    Beata lubi tę wiadomość

  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleopatra haloooooo!!!!!
    nie widziałaś postu do Ciebie?

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    Beata wrote:
    hehe Samirko to dlatego nie testujesz bo już jesteś pewna skoro nigdy nie miałaś takiej długiej.. tylko nas tak trzymasz w napięciu

    ja nic nie wiem a mój tez mnie podejrzewa ...:P

    w takim razie my wiemy za ciebie!!!

    jeśli Twój wykres nie zakończy sie plusem to zwątpie we wszytsko....

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • agula Autorytet
    Postów: 358 199

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała wrote:
    A Ja to już nic nie kumam, niby jestem po ovu, a dziś jeszcze śluz rozciągliwy nagle ..ehh:-) Zgłupieć można :-)

    90cf747de3aa410208f6f1b5fa8a7bde.png

    a mi nawet owulki nie wyznaczyli :/ chociaz tempka rosnie :)

    Endometrioza IV stopnia
    13.05.2014 - laparotomia, usuniecie torbieli i ognisk endometriozy, udroznienie jajowodow, plastyka jajowodow i jajnikow.
    Za 6 miesiecy staranka :)
  • Meginka Autorytet
    Postów: 1250 1183

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    Meginka wrote:
    samira wrote:
    Meginka wrote:
    Samirka, Ty jak nic w ciąży jesteś :) Życzę Ci tego z całego serducha :)

    ale ja nie mam żadnych objawów ale laseczka na innym forum na którym pisze pisała tak "moim pierwszym objawem był brak objawów hehe...

    no właśnie, może za wcześnie na objawy, nie chcę cie poganiac ale umieramy tu wszystkie z ciekawości i mamy nadzieję na fasoleczkę :) albo dwie :) heh

    noooo dwie to by był hardcor :D mój by padł z wrażenia...i on i syn tez (ten drugi bysie chyba wyprowadził :P )

    kilka miesięcy temu byłam u znajomej która urodziła bliźniaczki i miała już 1,5 rocznego synka. Tam to dopiero był hardcor. Jedna usnęła, druga płacze i ją budzi, no to pierwsza tez płacze a w dodatku synek włazi na regał i prawie zrzuca telewizor. No masakra, ciągle siedziały u niej siostry bo samej to ciężko sobie dać rade z taką 'Świętą trójcą' hehe :)

    Beata lubi tę wiadomość

  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no meginko to jest prawdziwe wyzwanie...
    ja kiedyś bardzo chciałam mieć bliźniaki heheh ale teraz juz z tego wyrosłam :)

    Meginka lubi tę wiadomość

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
  • Beata Autorytet
    Postów: 4860 5943

    Wysłany: 25 stycznia 2013, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agula

    spojrzałam na Twój wykres i myslę ze zanzacza cI jesli wzrosna jeszcze 2 kolejne tempki.. to może Ci zanzaczyc na 13-14 d.c.
    ale zawsze wyznacza z opóźnieniem :)

    Oliwka 2006
    2.12.15 11/12 tyg ciąża zaśniad/2.03.17 7 tyg lyz. po poronieniu/7.05.17 pęknięcie jajowodu. Usunięcie
    cd9byx8dsom4toou.png
‹‹ 82 83 84 85 86 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego