Forum Starając się - ogólne Styczniowe testerki 2017
Odpowiedz

Styczniowe testerki 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaznaczyłam żeby ignorowało tą dziś temp. Tak teraz myślę nad tą temp. i może to być spowodowane tym, że w sumie od jakiś dwóch mies. przeziębienie raz jest raz nie, więc pewnie teraz nie potrzebnie mierzyłam.Zeszły miesiąc odpuściłam, teraz znów zaczełam i chyba bez sensu tylko głowę zawracałam.

    Kciuki za Wszystkie z Was i tak będę trzymać i sercem będę z Wami.
    Czytałam Was wcześniej i się nie udzielałam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2017, 09:33

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spioch, Gagarek i dobuska - trzymam kciuki za następny cykl, Słoneczkowa mama-jeszcze nic nie wiadomo. Annie - piękna, kobieca, bardzo subtelna suknia.
    Nadey - ja tak mam w okresie okołoowulacyjnym, bolesne siadanie, wstawanie, ogólnie cała macica jest tak jakby spuchnięta.
    Odnośnie nastawiania się - przerobiłam to w grudniu, później było mi bardzo przykro. Teraz włącza sie już mechanizm obronny. Mam dwójkę dzieci z listopada i jedno z lipca i muszę przyznać, że wolałabym urodzić w miesiącu ciepłym - szczególnie jest to istotne przy kolejnym dziecku ponieważ starsze w sezonie jesienno-zimowym infekują malucha różnymi choróbskami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2017, 09:23

    Annie1981, dobuska lubią tę wiadomość

  • agawera Autorytet
    Postów: 1672 720

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajna góra

    km5stv73wsegzrx0.png
    06fd4202d9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla piękna ta sukienka :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JednazWielu wrote:
    Zaznaczyłam żeby ignorowało tą dziś temp. Tak teraz myślę nad tą temp. i może to być spowodowane tym, że w sumie od jakiś dwóch mies. przeziębienie raz jest raz nie, więc pewnie nie potrzebnie teraz mierzyłam. Zeszły miesiąc odpuściłam, teraz znów zaczełam i chyba bez sensu tylko głowę zawracałam.
    Muszę przemyśleć, może dam spokój i z forum też, bo nie dość, że i tak w niczym nie.doradzam to tylko marudzę.
    Kciuki za Wszystkie z Was i tak będę trzymać i sercem będę z Wami.
    Jakiś taki dołek złapałam i zrozumiałam, że chyba zbyt pochopnie założyłam tu konto :/ czytałam Was wcześniej i się nie udzielałam.

    nie marudzisz. jestesmy tu zeby sobie pomagac. ja jak zaczynalam przygode z forum tez bylam zielona i nie potrafilam nikomu nic doradzic!

    Jedna_z_Wielu lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla suknia śliczna :) bardzooooo

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    nie marudzisz. jestesmy tu zeby sobie pomagac. ja jak zaczynalam przygode z forum tez bylam zielona i nie potrafilam nikomu nic doradzic!

    Brawo za refleks ;) zmieniłam treść żeby nie wprowadzać złego nastroju, ale byłaś szybsza :)
    Dziękuję :*

  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 651

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evve wrote:
    Spioch, Gagarek i dobuska - trzymam kciuki za następny cykl, Słoneczkowa mama-jeszcze nic nie wiadomo. Annie - piękna, kobieca, bardzo subtelna suknia.
    Nadey - ja tak mam w okresie okołoowulacyjnym, bolesne siadanie, wstawanie, ogólnie cała macica jest tak jakby spuchnięta.
    Odnośnie nastawiania się - przerobiłam to w grudniu, później było mi bardzo przykro. Teraz włącza sie już mechanizm obronny. Mam dwójkę dzieci z listopada i jedno z lipca i muszę przyznać, że wolałabym urodzić w miesiącu ciepłym - szczególnie jest to istotne przy kolejnym dziecku ponieważ starsze w sezonie jesienno-zimowym infekują malucha różnymi choróbskami.


    Evve sprawdź wiadomości

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JednazWielu wrote:
    Brawo za refleks ;) zmieniłam treść żeby nie wprowadzać złego nastroju, ale byłaś szybsza :)
    Dziękuję :*

    brawo ja :D

    JednazWielu, AiCha4811 lubią tę wiadomość

  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 651

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie dziś test owu negatyw, czyli szczyt szczytów był wczoraj, a ja nastawiałam się na dziś, na cóż dziś pewnie za późno...

    Jak maluszek na piersi to go zarazki nie wezmą :) Tylko te rotawirusy paskudne, w sumie racja . W nas rota zawsze szaleje na początku grudnia

    Telefon suszy się w serwisie za 150 zł, a i tak nie wiadomo co z niego będzie. W sumie mogą powiedzieć mi wszystko, muszę zaakceptować

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2017, 09:33

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla piękna suknia :)

    Śpioch, dobuska, słoneczkowa mama tule mocno :*

    Byłam u lekarza i wróciłam wściekła. Mam tak jak podejrzewałam krwotoczne zapalenie pęcherza. Powiedziałam lekarz, że staram się o dziecko i że 5 dpo a ona do mnie to nic nie może Pani brać. To co mam kur*** zdechnąć na pęcherz? Podziękowałam i wyszłam będę dzwonić do gin. Póki co wezmę jeszcze dzisiaj urofuraginum bo jest od wczoraj poprawa, krew zniknęła.

    Ja zawsze chciałam urodzić wiosną/latem ale teraz już nie ma dla mnie znaczenia miesiąc. Sama jestem wrześniowa, mój brat z listopada i nie odczułam jakoś nigdy, że to źle.

    dobuska lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • Ania :) Przyjaciółka
    Postów: 69 67

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny przytulam te, ktorym się nie udalo :( a ja mam dzisiaj jakiegos okropnego dola i ciagle w głowie krążą myśli, ze znowu się nie uda.. :(

    Ania
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ancia :( dzwon do gina zobaczymy co powie...oby cos zaradzil!
    kiedys chcialam wczesna wiosna urodzic ale teraz mi nie robi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla bardzo ładnie wygląfałaś ;-)

    My 2 lutego mamy rocznicę 10 lat razem a oboje z mężem urodzilismy sie w listopadzie także wszystko mi jedno kiedy ❤️

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spioch wrote:
    Madziulla bardzo ładnie wygląfałaś ;-)

    My 2 lutego mamy rocznicę 10 lat razem a oboje z mężem urodzilismy sie w listopadzie także wszystko mi jedno kiedy ❤️

    my bralismy slub 12 wrzesnia 2014 roku i byla to 10 rocznica naszego zwiazku :)

    spioch lubi tę wiadomość

  • Ania :) Przyjaciółka
    Postów: 69 67

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anciaa 5 dpo jeszcze nie było implantacji także myślę że spokojnie możesz brać leki.

    Ania
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale naprodukowalyscie. Cały dzien w pracy spędziłam a tutaj tyle ze nie zdarzylam nadrobić wieczorem. Kończyłam dzis rano!

    Madziulla cudowna sukienka!!! skromna a z klasa. Pieknie wyglądałaś! BardO nie podobaja mi sie te wielkie suknie balowe. Zreszta sama miałam rowniez bardzo skromna,

    Annie tez bardzo ładna sukienka! Taka romantyczna! Czyli wielki dzien tuż tuż.

    Łącze sie w bolu z testującym dzis :(. Bardzo mi przykro dziewczyny! Tez powtórzyłam dzis i rowniez mam "not pregnant" wiec juz nie ma nadzieji. Drugi cykl po laparoskopii z CLO i nic. Zaczynam wątpić po ca ja ta laparo przechodziłam. Porażka. No nic za 4 miesiace pewnie rozpoczniemy przygotowania do IVF.

    Co do ślubu to tez świadomie nie brałam kościelnego. Dlatego ze mam przekonanie ze to nie kościół ma mi dać slub. Zreszta do kościoła juz lata nie chodze. A Tz ma bardzo podobne przekonania. Wiec cywilny nam w zupełności wystarczy do szczęścia. Poza tym wesele tez robiliśmy bardzo nietypowe (zarezerwowaliśmy weekend w dużym SPA z atrakcjami dla najbliższej rodziny i przyjaciół). Wszytskim sie bardzo podobało.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 stycznia 2017, 09:51

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałam sms do gin i czekam na odpowiedź.

    Implantacji niby nie było, ale muszę brać leki jeszcze przez dwa dni co najmniej a to już 7dpo będzie.

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • Anulka0407 Autorytet
    Postów: 649 541

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fruska wrote:
    Dziewczyny beta 26,55 mIU/ml. Nie wierze czyli wynik pozwyzej 5 to ciaza tak?

    Gratulacje!!! :) :) :)

    Mama 3 dziewczynek: Iza 15 lat, Iga 12 lat i Maja
    Maja ur.31.10.2017r (CC)waga: 3150g dł:53cm
    201710314965.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    Słoneczkowa ja pierwszy rok staralam sie na pelnym lajcie. zadnych obserwacji zadnych forum...nic kompletnie...nawet nie bylam na tyle kumata ze nie ogarnialam co to sluz plodny...tak wstyd mi sie przyznac ale tak bylo. po roku stanan byla ciaza biochemczna... poronilam niecale 2 tyg po pozytywnym tescie.. to byl koszmar... kilka mies dochodzilam do siebie...i dpiero wtedy zaczelam sie badac sprawdzac...zdiagnozowano endometrioze, hipeprolaktyneimie niedoczynnosc tarczycy...kazdy neegatywny test to morze wylanych lez...bylam w totalnej rozsypce..bylam wrakiem czlowieka bez nadziei na powodzenie...potem trafilam tutaj....(w czerwcu bedzie 2 lata jak tu jestem) wiele dziewczyn jest mi tu bardzo biskich i to bardziej jak moje "przyjaciolki w realu" ktore nie rozumieja problemu nieplodnosci...znowu odzylam.. kolejny kryzys byl po 2,5 roku stanan. ale trwal krocej bo tu dziewczyny potrafia postawic do pionu :D teraz?? znam przyczyne nie powodzen i mam zamiar sie z nia zmierzyc i nie poddac sie. a na kazdy kolejny negtyw patrze jak na nowe wyzwanie na kolejny cykl. bo powiedz co mi zostalo?? co daly te lzy? ciazy nie przyniosly a tylko niszczyly moja psychike... Słoneczkowa trzymam kciuki z calej sily za Ciebie!! za kazda z Was. doczekamy sie zobaczycie <3
    Madziulla, jesteś niesamowita :-* jestem pewna pewna że wszystko Ci się ułoży bo na to zasługujesz :-)

    Madziulla, spioch, AiCha4811 lubią tę wiadomość

‹‹ 115 116 117 118 119 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego