Forum Starając się - ogólne STYCZNIOWE TESTOWANIE 2018
Odpowiedz

STYCZNIOWE TESTOWANIE 2018

Oceń ten wątek:
  • werus9 Koleżanka
    Postów: 59 24

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    21 dc a ja zrobiłam test...Bo się dziwnie czuje, heh na co liczyłam? :P

    Niedoczynność tarczycy (letrox 100)
    Insulinooporność/hiperinsulinemia (glucophage 2500)
    Pcos
    Drożność ok
  • MeggiGirl Ekspertka
    Postów: 279 93

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xxboo wrote:
    A co powiesz o imieniu Kasjan ? Słyszałaś coś ? Wyczytałam je kiedyś na kalendarzu jak były imieniny wypisane
    Wśród tych, które badam się chyba nie zdarzyło. Pytanie tylko jaki to ma wpływ później na dziecko. Nie będę się tu wymadrzac, ale dzieci potrafią być okrutne. Znam przypadki zr szkoły w której pracuję, jak okropnie potrafią przezywac kogoś ze względu na imię.

    TSH 1,5
    1 cs
    Letrox 50
    Pierwotna niedoczynność tarczycy
    Chcę być mamą...
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeggiGirl wrote:
    Wśród tych, które badam się chyba nie zdarzyło. Pytanie tylko jaki to ma wpływ później na dziecko. Nie będę się tu wymadrzac, ale dzieci potrafią być okrutne. Znam przypadki zr szkoły w której pracuję, jak okropnie potrafią przezywac kogoś ze względu na imię.

    oj taaaaaaaaaaaaaaaak!!! Doriany i Piotry :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Xxboo Przyjaciółka
    Postów: 166 45

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeggiGirl wrote:
    Wśród tych, które badam się chyba nie zdarzyło. Pytanie tylko jaki to ma wpływ później na dziecko. Nie będę się tu wymadrzac, ale dzieci potrafią być okrutne. Znam przypadki zr szkoły w której pracuję, jak okropnie potrafią przezywac kogoś ze względu na imię.
    Zdaje sobie właśnie sprawę dlatego nie nazwałabym tak dziecka chociaż bardzo mi się to imię podoba

    715d7c48aeb895ef7206b2c9bd3947ed.png
  • Madame_butterly Ekspertka
    Postów: 191 58

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My myślimy o Piotrku lub Jasiu, podoba mi się też Przemek i Radek :D
    A dla dziewczynki wymarzyło mi się Różyczka.

    Ps. Ten rok zaczął się tak koszmarnie, że aż się boję co przyniesie później... Nie dość, że @ to jeszcze dzisiaj dostałam pismo o kontroli z Zusu...
    Pracuję jako kadrowa w biurze rachunkowym, obsługuję kilkanaście firm i nie mogli się zapowiedzieć w lepszym terminie... Styczeń i luty to dla mnie najgorsze miesiące, rozliczenia roczne, pity- srity... Pewnie będę musiała weekendy poświęcać :(

    28 lat
    6 cykl starań o pierwsze dziecko (luty/marzec 2018)
    W zanadrzu: ovarin, żel conceive -> od 4 cs
    Grudzień 2017 - cytologia (ok)
    Luty 2018 - USG (ok)

    "Chcę tylko wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach"
  • Madame_butterly Ekspertka
    Postów: 191 58

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    oj taaaaaaaaaaaaaaaak!!! Doriany i Piotry :P

    A co z Piotrkiem nie tak? :D

    28 lat
    6 cykl starań o pierwsze dziecko (luty/marzec 2018)
    W zanadrzu: ovarin, żel conceive -> od 4 cs
    Grudzień 2017 - cytologia (ok)
    Luty 2018 - USG (ok)

    "Chcę tylko wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach"
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie znam Piotra co by był... Grzeczny :) żeby nie powiedzieć by nie był psychopatą :P ;D Doriana znam tylko jednego i drę się codziennie :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że bardzo oryginalne imię może być obciążeniem dla dziecka. Ale dużo zależy od rodziców, środowiska. Znam dzieci z rzadkimi imionami i tak do nich pasują. Moja koleżanka z pracy ma Gustawa. Nie jest to bardzo popularne imię ale podobno coraz więcej. W moich czasach mogliby się podśmiewać z Gustawa, szczególnie, że teraz to jeszcze mały Gucio. A ona mówi, że przy Brajanie, czy innych dziwnych imionach dzieci z grupy nie ma problemu z brakiem akceptacji dzieci.

    I powiem wam, że ten jej Gucio, naprawdę pięknie pasuje do tego imienia, a raczej imię do niego :)

    karmelówka lubi tę wiadomość

    ❄️
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hania wrote:
    Myślę, że bardzo oryginalne imię może być obciążeniem dla dziecka. Ale dużo zależy od rodziców, środowiska. Znam dzieci z rzadkimi imionami i tak do nich pasują. Moja koleżanka z pracy ma Gustawa. Nie jest to bardzo popularne imię ale podobno coraz więcej. W moich czasach mogliby się podśmiewać z Gustawa, szczególnie, że teraz to jeszcze mały Gucio. A ona mówi, że przy Brajanie, czy innych dziwnych imionach dzieci z grupy nie ma problemu z brakiem akceptacji dzieci.

    I powiem wam, że ten jej Gucio, naprawdę pięknie pasuje do tego imienia, a raczej imię do niego :)

    ja różne widziałam i rzadkie polskie sa teraz "egzotyczne"

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • karmelówka Znajoma
    Postów: 19 17

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xxboo wrote:
    no wlasnie nie wiem jak to bedzie hehe, ja 5 stycznia po pracy jade na wies do swojego kuzynostwa i pewnie bedziemy siedziec i saczyc jakies winka i tak strasznie mnie korci zeby zrobic 5 stycznia ale to bedzie 24dc .....


    Hmmm… Mnie też będzie korciło już w weekend, ale może warto poczekać? Chociaż różnie się zdarza, moja koleżanka wymyśliła sobie, że zrobi test w dzień dziecka chociaż była 3 dni przed spodziewanym @ i zobaczyła dwie kreski, a teraz jest mama bliźniaków. ;)

    Najgorzej jak się wpadnie w wir robienia testów codziennie, bo się zaczęło 24dc i ma się nadzieje, że może jeszcze się coś pojawi.. Niestety miałam tak w grudniu, tak bardzo chciałam prezentu na święta :(

  • Xxboo Przyjaciółka
    Postów: 166 45

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karmelówka wrote:
    Hmmm… Mnie też będzie korciło już w weekend, ale może warto poczekać? Chociaż różnie się zdarza, moja koleżanka wymyśliła sobie, że zrobi test w dzień dziecka chociaż była 3 dni przed spodziewanym @ i zobaczyła dwie kreski, a teraz jest mama bliźniaków. ;)

    Najgorzej jak się wpadnie w wir robienia testów codziennie, bo się zaczęło 24dc i ma się nadzieje, że może jeszcze się coś pojawi.. Niestety miałam tak w grudniu, tak bardzo chciałam prezentu na święta :(
    Dlatego będę włączyła ze sobą dość mocno dobrze w sumie ze jedziemy na ten weekend bo nie będę siedzieć i myśleć tylko będę cały czas czymś zajęta a jak nie zapakuje testu to tez nie będę miała go jak zrobić ! To jest plan !

    715d7c48aeb895ef7206b2c9bd3947ed.png
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelówka 3 dni przed okresem może już wyjść blada kreska. Zależy jak jest zagnieżdżenie :)
    A koleżance wyszło na pewno też dlatego, że ciąża bliźniacza to wyższe stężenie betaHCG i szybciej pewnie do wykrycia :)

    Ja już czekam z wami na 6.01, czuję, że może pojawić się niezły wysyp pozywtynych testów za co mocno trzymam kciuki!!!!

    A ja czekam na @ :p co za absurd. A moze niech nie przyjdzie, niech się okaze ze moja gin jest naprawde niedouczona i miałam owu :p

    ❄️
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To siada na psychikę takie testowanie... Z resztą całe wyczekiwanie...

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • MeggiGirl Ekspertka
    Postów: 279 93

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karmelówka wrote:
    Hmmm… Mnie też będzie korciło już w weekend, ale może warto poczekać? Chociaż różnie się zdarza, moja koleżanka wymyśliła sobie, że zrobi test w dzień dziecka chociaż była 3 dni przed spodziewanym @ i zobaczyła dwie kreski, a teraz jest mama bliźniaków. ;)

    Najgorzej jak się wpadnie w wir robienia testów codziennie, bo się zaczęło 24dc i ma się nadzieje, że może jeszcze się coś pojawi.. Niestety miałam tak w grudniu, tak bardzo chciałam prezentu na święta :(
    Ja mam to teraz chociaż nie mam szans na dzidzie w tym cyklu. Zwariować idzie. Wiecie co? Często mam takie sny że mam dziecko o nic dla niego nie mam, żadnych ubranek, łóżka, nic. Że muszę pędzić do sklepu, żeby chociaż pieluche kupić i nie znam rozmiaru. Zawsze potem jestem rozczarowana, że nie ma tego bobasa. Ostatnio mi się śniło, że jestem w ciąży. Że też, gdy śnie o sobie, to sny się nie sprawdzają.

    TSH 1,5
    1 cs
    Letrox 50
    Pierwotna niedoczynność tarczycy
    Chcę być mamą...
  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggi widzę, że bardzo intensywnie myślisz o dziecku. Ja też tak miałam, że co druga noc śni mi się, że jestem w ciąży i taka nadzieja, że moze organizm daje mi znać że się udało.

    Ale już jestem nauczona, że takie nakręcanie się jest niezdrowe i może powodować blokadę i niepłodność nawet.

    Nie wiem, czy da się świadomie zrezygnować z nakręcania, ja siebie okłamuję, że nie myślę, nie interesuje mnie, będzie co bedzie :p ale nadzieja wygrywa i najchętniej też bym testowała na okrągło, ale zauważam, że z czasem jest lepiej. Już udaje mi się wytrzymać z testowaniem do terminu @ :)

    Och najlepiej jakby nam się udało! Gdyby to zależało od chęci, zachodziłybyśmy w ciaże jedna za drugą :D

    ❄️
  • karmelówka Znajoma
    Postów: 19 17

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xxboo wrote:
    Dlatego będę włączyła ze sobą dość mocno dobrze w sumie ze jedziemy na ten weekend bo nie będę siedzieć i myśleć tylko będę cały czas czymś zajęta a jak nie zapakuje testu to tez nie będę miała go jak zrobić ! To jest plan !


    Świetny plan :) najlepiej nie myśleć i się czymś zająć, ale to taaaakie trudne… :/ Chociażby sny, jak pisze MegiiGirl, jak tu nie myśleć, nie czekać?

    Ale wiecie co? Na pewno znacie niejedną kobitkę, która też świrowała, a teraz jest szczęśliwą mamusią :)

    Tego się trzymajmy!

    Hania - też wierzę w ten wysyp, a co :)

  • SMag Autorytet
    Postów: 842 331

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się ostatnio śniło że teściu do nas mówił żebysmy szli seks uprawiać i żeby cos z tego było :D masakra

    LISTA STARACZEK

  • karmelówka Znajoma
    Postów: 19 17

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a jak długo się staracie? I czym się wspomagacie? Pewnie już to o sobie wiecie, ale że dziś dołączyłam, to jestem zielona.


    Ja nie wiem ile się staram, bo ciężko mi określić moment takiej decyzji na 100%. Antykoncepcję odstawiłam 2 lata temu. Od bieżącego cyklu biorę Letrozole i Bromergon, mąż Androvit.
    Mąż przebadany - jest ok (poszedł na badania o dziwo bez marudzenia).






  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja staram się od ponad roku. Oficjalnie od grudnia 2016.

    Nie mamy nic konkretnie stwierdzonego. Mąż ma wahania w tych wynikach nasienia, a ja jeden jajowód bardzo poskręcany ale drożny, ale każdy moniotoring to owulacja przy tym jajowodzie albo brak owulacji.

    Mam mieć stymulowaną owulację po tym HSG.

    Tak to hormony obydwoje mamy w normie, owulacja jest, pęcherzyk pęka, a się nie udaje, nawet jak mąż ma super wyniki.

    ❄️
  • MeggiGirl Ekspertka
    Postów: 279 93

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, taki wynik tsh to chyba niedobrze
    TSH 5,2957 µIU/ml przedział 0,350- 4,940

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2018, 17:32

    TSH 1,5
    1 cs
    Letrox 50
    Pierwotna niedoczynność tarczycy
    Chcę być mamą...
‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego