Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 18 lutego 2016, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka wpadam na chwilke melduje że @ nadal nie ma a ja nie mam żadnych @ objawów brzuch nie boli cycki delikatnie zobaczymy co z tego wyjdzie ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 18 lutego 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamika, duzo dziwnych badan-nie pisze jakie, bo wierze ze Wam dziewczyny nie beda potrzebne!:)

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 18 lutego 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no rozumiem Cookie ;) Ja akurat mam obecnie dość sporo czasu wolnego, więc mi tam nie przeszkadza takie chodzenie po lekarzach ;) Będę korzystać z tego luxmedu póki moge lub dopóki mnie ktoś tam mocno nie wkurzy xD Mam nadzieję że lista Twoich dziwnych badań szybko się skończy i będziesz w ciąży ;)

    Karola no to spoko ;) Mam nadzieje że jak powtórzysz test to będą już wyraźne krechy :)
    Ja oczywiście na dzisiejszym facelle też coś widziałam, ale tak jak mówiłam w żadne cienie pod światło już nie wierze....te testy mi ciągle jakiś cień pokazywały :P Jednym słowem jaki byście mi test nie dały to na każdym wypatrze kreski których nie ma hahahah

    inaa lubi tę wiadomość

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 18 lutego 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamilka to tak jak ja hehe nawet jakbym miała zobaczyć na nim gwiazdki to bym je widziała czas pokaże co mi tam wyjdzie w niedziele czytałam opinie tego testu co mam teraz podobno sa dobre i wiarygodne zobaczymy co mi wyjdzie

    inaa lubi tę wiadomość

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 18 lutego 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś już czwartek. Ale ten czas leci... Nie sądzicie?

    Przed chwilą brałam ślub , pamiętam ten dzień i ten mój dziwny, przerażający spokój. Najdziwniejsze doświadczenie jakie miałam do tej pory dane przeżyć. Myślałam, że będę lykac stoperan za stoperanen. Przecież to było chwilę temu... Ta chwila to już prawie pół roku.

    Polecę trochę filozoficznie, ale od wczoraj mam nostalgiczny nastrój. Wczoraj zmarła kobieta ode mnie z miejscowości, była w wieku mojej ukochanej Mamy. Przegrała walkę z białaczka. Zmarła w samotności, leżąc całymi dniami w izolatce , bo tego wymagało leczenie po przeszczepie. Tak bardzo mi jej szkoda. Zadzwonili że szpitala , leżała w Katowicach, że stan jest już krytyczny. Mąż nie zdążył dojechać... Do Katowic od nas szmat drogi...

    Jej syn miał wesele tydzień przed moim. Biedna, zdążyła jeszcze tam z nimi być. Potem następnego dnia zabrali ja już do szpitala na przeszczep i już nie wróciła.


    Szanujmy nasze zycie!! Oni tak łatwo może się skończyć!! Ciepła, wspaniała kobieta, matka , dlaczego odchodzą od nas tacy ludzie ? Jeszcze kilka lat temu rozmawiałam z nią, Michał przyszedl parę razy na angielski. Teraz nie ma jej już wśród nas.

    Pomyślcie co musiał czuć mąż który nie zdążył dojechać, pożegnać się.

    Osobiście nadal nie mogę przestać myśleć, że była w wieku mojej mamy. Boże, gdybym ja miała stracić moja.... Boję się pomyśleć.


    :-( :-(

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 18 lutego 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zarejestrowalam się na stronie dawców szpiku, za 2,3 tygodnie przesla formularz, patyczki i za kolejne kilka miesięcy będę widniala w bazie dawców , może komuś pomogę? Trochę będę się bała samego pobrania, bo ono jest w znieczuleniu ogólnym, ale chciałabym to zrobić, jeżeli już trafi się mój "bliźniak genetyczny " :-)

    cookiemonster lubi tę wiadomość

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 18 lutego 2016, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antylopko super krok <3 ! Samo badanie uwierz- dobrze ze jest w narkozie. Pośpisz i obudzisz się juz z tym ze kogoś uratowałaś a ty nic nie czułaś ;) !

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 18 lutego 2016, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brawo Antylopa :) Nie wiem jak to jest ze szpikiem, ale ja zawsze chciałam zostać dawcą krwi ale nie mogę ;(((

    Kurde powiem Wam, ze nie mam siły się już uczyć, a ciągle zapominam niektóre rzeczy....co robic ?

    ckaidqk34aroni5a.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 18 lutego 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    własnie doczytałam, że szpiku też nie mogę oddać póki co nikomu. No ale może kiedyś ;)

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 18 lutego 2016, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam, że tak egoistycznie tu wpadnę dzisiaj i tylko napiszę o sobie, ale muszę się podzielić co było u gina!
    Sprawę potraktowała bardzo poważnie bym powiedziała, od razu mi machnela skierowanie na badania krwi, kazała mi od razu iść zaraz po wizycie. Zapisała mi Clo i duphaston, mam brać. Mężowi zamówiłam od razu adrovit, bo kiedyś mu mówiłam o nim i tak mnie męczy o niego, że się zlitowalam hehe oczywiście prawie 130zł zapłacę za wszystko :( (zamawiałam wszystko na doz). Powiem wam, że się zdziwiłam, bo byłam na NFZ, opowiedziałam co i jak, że obserwuje, że mam owulacje na pewno, bo mi to skoki temp mówią (no chyba temp nie kłamie co?) I ona o razu skierowanie, tabletki, itd. Mówiła, że pęcherzyk ma 1.15cm, endometrium 10. Ogólnie wszystko wygląda ok, ale owulacja się przesunie i cykl będzie dłuższy niż mój standardowy 28 dni. No i to ją trochę ruszyło, bo zawsze miałam co 4 tyg miesiączkę w soboty, a od jakiegoś czasu mi się wszystko pierdoli... eh mówię wam, miałam się wycofać i w ogóle, a mnie z nerwów boli głowa... normalnie nie mogę eh

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lizzinka najważniejsze że trafiłaś na dobrą gin ! Mi też cykl zaczyna się wydłuzać i też będę musiała pogadać z moją żeby coś z tym robić za wczasu, bo tak być nie może!

    Będzie dobrze :) Zrobisz badania i będzie czarno na białym ;) Jakie dokładnie Ci zleciła badania ?

    Dziwna sprawa te moje wyniki moczu:

    Przejrzystość: przejrzysty
    Barwa: c.żółty
    Ciężar właściwy: 1,017 kg/l norma: 1,015 - 1,03 W normie
    pH 7,0 norma: 5 - 7 W normie
    Glukoza w moczu (pasek): nieobecna
    Ketony: nieobecne
    Urobilinogen: 3,2 µmol/l norma:0 - 16 W normie
    Bilirubina: nieobecna
    Białko: nieobecne
    Azotyny: nieobecne
    Erytrocyty: w normie
    Leukocyty: w normie

    W listopadzie różnica była taka, że miałam pH: 5

    I z tego wniosek taki (przynajmniej według mamy pielęgniarki), że najprawdopodobniej krwiomocz był spowodowany wypłukaniem piasku z nerek a spowodowało to picie witaminy C. pH jest teraz podobno takie jakie ma być czyli w równowadze kwasowo - zasadowej....Hm

    No nic kuracje i tak dokończę a potem posiew i oby było wszystko git :)

    ckaidqk34aroni5a.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i zazdroszczę ze mąż sie sam o witaminy doprasza :) Mojemu to trzeba mocno przypominać żeby brał cokolwiek ;/

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie kobietki moj o witaminach tez nie chce słyszeć na domiar złego mam przymusowy "urlop " z mezem oszaleje 2 tyg z nim na dodatek nie bedzie łatwo miał wypadek dziś w pracy troszke uszkodził sobie palec mam nadzieję że obejsdzie se bez szycia dziś wizyta na pogotowiu jutro chirurg już marudził że nie może wykapac mąłej no bo jak normalnie gorzej jak z dzieckiem jak nie zwariuje do tej pory to bedzie dobrze hehe aha @ nadal nie ma brzuch dziwnie raz na jakiś 3-4 godziny zaboli ale to nie ból @ do tego dziś przy kapleli wyczułam że pod brzusze mam takie jakieś dziwnie twarde hmm zobaczymy jeszcze piatek i sobote przeżyć i beę wiedzieć ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola to Ty masz gorzej, bo mój nie ma nic przeciwko braniu wit. i suplementów tylko po prostu muszę mu o tym przypominać :) ale to nie tragedia.

    ja tam bym chciała, żeby mój miał dwa tygodnie wolnego :* wreszcie byśmy mieli więcej czasu dla siebie i by odpoczął (oczywiście byleby nie z takich powodów jak Twoj !). Dobrze że mój co najwyżej może sobie wybić palca na klawiaturze lub myszce :P Chociaż czekaj :P Raz się zatruł w pracy na stołówce :P Ma taki słabiutki żołądek :(

    Hm w sumie z opatrunkiem to trochę ciężko moczyć ręce....i tak to trzeba często zmieniać co by było higieniczne, więc może mu odpuść w takim wypadku trochę co ? :)

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka ma już prawie 4 latka i wystarczy ja przypilnowac uczymy ja by sie już sama myła ale znając faceta zawsze znajdzie wymóke by nic w domu nie robić faceci ale mam nadzieje że bedzie coraz lepiej zobaczymy co jutro mu powiedzą mała juz spi i ja tez jeszcze troszke i zmykam bo cos wyspac sie ostatnio nie mogę

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no chyba że tak.... Nie wiem nie znam się, bo dzieci nie mam ;(

    Miłego :*

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 364

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bedziesz miała zobaczysz :) wiem to :)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lizzinka wrote:
    Przepraszam, że tak egoistycznie tu wpadnę dzisiaj i tylko napiszę o sobie, ale muszę się podzielić co było u gina!
    Sprawę potraktowała bardzo poważnie bym powiedziała, od razu mi machnela skierowanie na badania krwi, kazała mi od razu iść zaraz po wizycie. Zapisała mi Clo i duphaston, mam brać. Mężowi zamówiłam od razu adrovit, bo kiedyś mu mówiłam o nim i tak mnie męczy o niego, że się zlitowalam hehe oczywiście prawie 130zł zapłacę za wszystko :( (zamawiałam wszystko na doz). Powiem wam, że się zdziwiłam, bo byłam na NFZ, opowiedziałam co i jak, że obserwuje, że mam owulacje na pewno, bo mi to skoki temp mówią (no chyba temp nie kłamie co?) I ona o razu skierowanie, tabletki, itd. Mówiła, że pęcherzyk ma 1.15cm, endometrium 10. Ogólnie wszystko wygląda ok, ale owulacja się przesunie i cykl będzie dłuższy niż mój standardowy 28 dni. No i to ją trochę ruszyło, bo zawsze miałam co 4 tyg miesiączkę w soboty, a od jakiegoś czasu mi się wszystko pierdoli... eh mówię wam, miałam się wycofać i w ogóle, a mnie z nerwów boli głowa... normalnie nie mogę eh
    Lizzinka! Najważniejszy przy CLO to monitoring -PEŁNY!!! Jeżeli lekarka nie chce go zrobić, to uciekaj. Powinnaś mieć pierwszy monitoring ok 10-11 dnia cyklu, a potem po owulacji, żeby potwierdzić, że wszystko pękło, a nie np. nie pękło i zamienia się w torbiel. Bierz sobie CLO na noc, zminimalizuje to skutki uboczne. Jaką dawkę masz brać?

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • Ania-nowa Autorytet
    Postów: 1246 511

    Wysłany: 18 lutego 2016, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cookie,tsh robiłam wcześniej,wyszło 1,5.

  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 18 lutego 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania-nowa wrote:
    Cookie,tsh robiłam wcześniej,wyszło 1,5.
    no to elegancko, nic tylko dzieci rodzić :)

    Ania-nowa lubi tę wiadomość

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
‹‹ 145 146 147 148 149 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ