Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • Ania001 Przyjaciółka
    Postów: 95 100

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja w czwartek mialam umowiona wizyte u poloznej o ktorej zapomnialam lol ( przelozyli mi na nastepny czwartek ) Teraz kiedy nie pracuje staram sie caly czas spedzac z corka ( poki ma jeszcze wakacje do 5go wrzesnia ) po drodze niestety zapominajac o istotnych sprawach... W domu za to mam juz wszystko gotowe na przyjscie na swiat naszego malego ksiecia ( o to zadbalam jeszcze chodzac do pracy )Czekam jeszcze tylko na dostawe wozka :) Nawet torbe do szpitala mam juz przygotowana.
    Powiem Wam dziewczyny ze tak jak w pierwszej ciazy nie mialam zadnego stresu zwiazanego z porodem (bardziej bylam ciekawa jak to bedzie ) , tak teraz sie obawiam ... Ale nie bolu tylko tego czy zdaze dojechac do szpitala zanim urodze :/ 7 lat temu moja corke rodzilam u nas w miescie w szpitalu , teraz niestety nie bedzie mi dane rodzic na miejscu , bo w styczniu tego roku zamkneli u nas oddzial polozniczy- fantastyczny pomysl :/ Dojazd do szpitala w ktorym mam rodzic zajmie nam godzine - oczywiscie jak nie bedzie zbyt wielkiego ruchu na drogach. Do tego dochodzi ta ich gowniana procedura zwiazana z przyjeciem do szpitala. A mianowicie chodzi o to ze jak juz czujesz ze sie zaczal porod to nie mozesz sobie ot tak przyjechac do szpitala . Najpierw dzwonisz do nich i jezeli oni stwierdza ze jest juz czas abys przyjechala to przyjezdzasz . Jednak na miejscu jezeli okaze sie ze jest za wczesnie tzn jezeli nie bedziesz miec regularnie co 5-6 min skurczy moga odeslac Cie do domu. Ja sobie nie wyobrazam miec co 5-6 min skurczy i jechac w aucie z takimi bolami . Napewno jak juz pojade do tego szpitala to bede sciemniac , mdlec i co tylko mi przyjdzie do glowy ale nie wyjde ze szpitala dopoki mnie nie przyjma ;) Ale wlasnie takich akcji sie obawiam.

    Jakos na poczatku tego miesiaca gdzies w angielskim miasteczku ( nie pamietam nazwy ) kobieta urodzila zaraz po wejsciu do szpitala , nawet na porodowke nie zdazyla . W tym czasie maz parkowal jeszcze auto .
    A dwa lata temu mojej kolezance z pracy zaczely wody odchodzic , zadzwonila wiec do szpitala , kazali jej przyjechac- sprawdzili - poczym odeslali ja do domu . W nocy dostala boli porodowych , zadzwonila po meza by ja zawiozl do szpitala( nie mial daleko bo jakies 15 min autem ) Jak juz dotarl do domu to Ania przywitala go z synkiem na rekach. Urodzila sama! w domu .

    Wiem ze co ma byc to bedzie , ale jakos nie moge odgonic od siebie tych wszystkich mysli jak to bedzie ze mna ... a to juz tylko 39 dni do terminu !

  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania! Jakie historie! Az sie wierzyć nie chce, ze w XXI wieku kobiety rodzą same :D
    Antylopa.... 13.12???? To moje imieniny!!!! Czyżby miała jedno z najładniejszych imion?? :D :D :D

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Pełna Nadziei Autorytet
    Postów: 463 117

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania co za historię , super ze u Ciebie już końcówka i nie długo będziecie w komplecie :)

    bl9cdf9hc1bxboyf.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina:-) Łucja ?:-)

    Rosolina lubi tę wiadomość

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • Ania-nowa Autorytet
    Postów: 1246 511

    Wysłany: 28 sierpnia 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej proszę trzymajcie za mnie jutro kciuki!

  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 28 sierpnia 2016, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania001 to już będzie Twój drugi poród, więc na pewno będziesz wiedziała kiedy jechać, a jak do nich zadzwonisz to przecież będą wiedzieć, że mieszkasz daleko i na pewno wezmą na to poprawkę! Będzie dobrze, nie ma się co martwić na zapas :)

    Ania-nowa na którą jutro ta wizyta? Będziemy trzymać za Was kciuki i czekamy na wieści!

    Byłam dzisiaj wybrać kota :) Wszystkie w sumie były do siebie bardzo podobne :> Wzięłam tego, który najczęściej przychodzi do tych właścicieli i który się najszybciej uczy wg nich :) Muszę dziś im podać jakieś imię na "B", które będzie w rodowodzie. Ale kotkę i tak będziemy nazywać inaczej :) Będę ją odbierać 22 października, czyli za całe 8 tygodni :o Wzięłabym już dziś, ale jeszcze za malutka jest :D

    antylopaa lubi tę wiadomość

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonna, kurczę szkoda, że już nie można wziąć kociaczka. Gdzie to jeszcze 8 tygodni???? A jak ja nazwiecie?

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antylopaa nie do końca rozumiem Twoje pierwsze pytanie :D Nie wiem właśnie... Chciałam imię "Kala", ale mąż powiedział, że powinnam coś bardziej oryginalnego wymyśleć :D

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania trzymam kciuki :*

    Antonna no to gratulacje ;) Powiększy Wam się rodzina o kocie dziecko ;) Jeśli potrzebujesz jakiś info to pisz, bo trzeba kompletować wyprawkę :P

    Jak dla mnie Kala to oryginalne imie ;) Mi się podoba ;) Ale zawsze mozecie poczekać z nowym imieniem :) My jak wzięliśmy naszego to z 3 imion na C wybraliśmy do rodowodu Charlie (to była jedna z propozycji hodowli), ale myslelismy ze zmienimy po jakimś czasie. Jednak tak nam jakos do niego pasowało ze zostało.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2016, 13:51

    ckaidqk34aroni5a.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ze 8 tygodni to strasznie długo jeszcze:-)

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No strasznie długo, ale co zrobić :( Jak wrócę z wakacji i się ogarnę, to zostaną 4 tygodnie. Potem będę myśleć o wizycie w klinice i potem zostanie mi jeszcze 2.5 tygodnia "tylko" :>

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 10 dpo i ani cienia cienia... ech.
    Jeszcze niedawno widziałam się z przyjaciółką, która dopiero zamierza zacząć się starać i prosiła mnie o listę badań do zrobienia. Tłumaczyłam jej nasze problemy, ale oczywiście - "odpuść, wyluzuj, może wtedy się uda". A potem jak powiedziałam, że jak jeszcze raz nie uda się na tych lekach to dla nas to jest koniec starań, chcemy adoptować, to usłyszałam, że tak łatwo nie mogę się poddać...to jest bardzo inteligentna kobieta, ale uświadomiła, że niestety jak ktoś przez to nie przeszedł/nie przechodzi to nigdy tego nie zrozumie.
    Dobra, już nie marudzę :)

    Ania-nowa, jak wizyta???

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie Ania jak wizyta???

    Cookie jak sobie przypomnę siebie rok temu to też taka byłam. Człowiek nie zdaje sobie sprawy, że to może być takie trudne. Nie wiem czy możemy mieć pretensje o to. Jakby mi ktoś powiedział, że zdrowa para może uprawiać seks w dni płodne i może z tego nie być dziecka to bym nie uwierzyła :P A co dopiero jak ktoś ma problemy :o Ale jak ktoś bez problemów z płodnością mi powie "odpuść - wyluzuj" to na pewno stracę panowanie nad sobą (podziwiam, że zachowałaś spokój) :D Ten tekst działa na mnie jak płachta na byka. W ogóle uważam, że to jest bujda z tym wyluzowaniem się :P Że to taki mit ;)

    Szkoda, że test Ci nie wyszedł :( Mówiąc, że jak jeszcze raz się nie uda to koniec starań masz na myśli jeszcze jeden cykl, czy jeszcze jedną ciążę?

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy kolejnej ciąży. Dla mnie takie mówienie jest o tyle ciężkie, bo mam świadomość, że naprawdę zrobiłam wszystko co mogłam - bardzo dużo doczytywalam, sama zrobiłam sobie większość badań (w sensie zleciłam sobie, nie że wbijalam tę igle;), grzecznie biorę leki, konsultowalam nasz przypadek z kilkoma różnymi specjalistami - i tu ktoś mi mówi, ze mam się tak łatwo nie poddawać.
    Jesteś Antonna już spakowana?? Kilka dni i będziesz już w Kanadzie ;))

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • Ania-nowa Autorytet
    Postów: 1246 511

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej melduje że moja dzisiejsza wizyta nie wniosła niczego nowego. 3 godziny czekałam aż mnie lekarka przyjmie. Nawet mi usg nie zrobiła bo stwierdzila że za wcześnie. Idę za tydzień. Najgorsze że muszę do pracy iść bo nie mam innego wyjścia:( Strasznie się boję, że coś się stanie..

  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, będzie dobrze! Wszystkie trollinki trzymają kciuki :-*

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu bedzie dobrze!! No ale tydzien jeszcze bedziesz musiala poczekac :* Nie martw sie na zapas, przeciez ostatnim razem bylo zupelnie inaczej niz teraz! Mialas plamienia/okres, teraz jest wszystko dobrze!

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • Ania-nowa Autorytet
    Postów: 1246 511

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale w pracy muszę podnosić ciężkie pojemniki i boję się że coś może się stać:(

  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idz prywatnie do gina i powiedz jaka masz prace. Na pewno Ci da zwolnienie. Nie ma co ryzykowac :)

    Cookie nie jestem spakowana ;) W czwartek wyjeżdżamy, wobec tego mam jeszcze kilka dni na ogarnięcie się :D Kto to widział pakować się tydzień przed ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2016, 09:28

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania!! Uważaj na siebie
    ... Będzie wszystko ok:-*

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
‹‹ 279 280 281 282 283 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego