Forum Starając się - ogólne Uzywacie podpasek czy tamponow?
Odpowiedz

Uzywacie podpasek czy tamponow?

Oceń ten wątek:
  • jaskolka89 Ekspertka
    Postów: 187 106

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakoś nigdy się nie umiałam przystosować do tamponów, jakoś zawsze czułam taki dyskomfort. Nie wiem, może mam jakiś specyficzny układ i zawsze czułam i mi przeszkadzał tampon, więc używam wyłącznie podpasek.

    Jak się stosuje dobrej jakości podpaski to też można się czuć swieżo :)

    20141018620520.png
    200710173338.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia wrote:
    Kiedyś używałam tylko tamponów, ale teraz głównie podpasek. Nie wiem dlaczego. Podpaskę łatwiej i szybciej zmienić niż tampon. A na pewno jest bardziej higienicznie, jeśli chodzi o wymianę (nie trzeba wkładać palców do pochwy). Nie wyobrażam sobie "aplikowania" tamponu w publicznej toalecie.

    Ogólnie tampony mam i zakładam je na jakieś większe wyjścia (np.: impreza) lub na noc, jak mam chęć na seks i nie chcę, by mąż wkładał mi w majtki ręce i natknął się na zakrwawioną podpaskę :P
    Kochana, mam rozumieć, że zakładasz tampon przed seksem?? Oj, jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić, albo moja wyobraźnia nie jest tak rozwinięta :P

  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida wrote:
    Kochana, mam rozumieć, że zakładasz tampon przed seksem?? Oj, jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić, albo moja wyobraźnia nie jest tak rozwinięta :P

    Też przeczytałam i nie skumałam o co chodzi ;D
    Polkosia, może nam wytłumacz, bo to ciekawe :D
    W każdym razie tak Was podczytuję i chyba macie trochę racji. Ja używam tylko tamponów, ale może rzeczywiście przerzucę się od najbliższej @ na podpaski, a tampony zostawię na specjalne okazje.

    Cynamonek30 lubi tę wiadomość

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem bardzo zaskoczona waszą niechęcią do tamponów. Ja nie wyobrażam sobie życia bez tamponów, przede wszystkim dlatego, że krew nie wydostaje się na zewnątrz, nie ma styczności ze skórą, czyli jednocześnie nie powoduje obrażeń i nieprzyjemnego zapachu. No i można się pomiziać z mężem. Mimo używania najlepszych podpasek nie czuję się komfortowo. Zakładam je jedynie na początek i na końcówkę okresu, żeby wiedzieć, jaki jest "status" sytuacji.

    kwiatuszek789, Ewa99 lubią tę wiadomość

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 14 kwietnia 2014, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 21:36

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    isabelle wrote:
    Jestem bardzo zaskoczona waszą niechęcią do tamponów. Ja nie wyobrażam sobie życia bez tamponów, przede wszystkim dlatego, że krew nie wydostaje się na zewnątrz, nie ma styczności ze skórą, czyli jednocześnie nie powoduje obrażeń i nieprzyjemnego zapachu. No i można się pomiziać z mężem. Mimo używania najlepszych podpasek nie czuję się komfortowo. Zakładam je jedynie na początek i na końcówkę okresu, żeby wiedzieć, jaki jest "status" sytuacji.

    Wiesz, wszystko zależy jak bardzo obfite są okresy.
    Moje są baaaardzo skąpe, do tego stopnia, że gdyby nie względy higieniczne (ile można w jednej podpasce chodzić) to na cały okres by mi wystarczyły może ze 2-3 podpaski. Przy tak skąpym krwawieniu tampony wydają mi się bez sensu.

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • Eklerka Autorytet
    Postów: 1330 1252

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja najczęściej używam podpasek, choć latem i na noc zawsze przerzucam się na tampony :)

    Lena87 lubi tę wiadomość

    5fjzaeq.png
    6d4a1fa03ada290f9163e68d0b61b673.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3381 6114

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od kilku lat używam tylko tamponów, pod koniec okresu wkładka.
    Nie wyobrażam sobie już jak mogłabym chodzić w pracy i czuć, że krew ze mnie wypływa, okropne uczucie :/
    Jak dla mnie tampony znacznie przebijają podpaski pod względem komfortu.

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • elcia86 Ekspertka
    Postów: 195 147

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja uzywam podpasek. Wczesniej stosowalam tez tampony ale bylo to bardzo bolesne dla mnie. Pozniej stosowalam je okazjonalnie na wieksze wyjscia. Uwazam ze podpaski sa ok i trzeba wybrac odpowiedni ksztalt do swoich potrzeb. Od 2 lat nie stosuje tamponow.

    d579a7030cdace2cd76b2d0369b64a17.png
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja też dotychczas używałam tylko tamponów, choć rzeczywiście moje krwawienia są raczej skąpe, więc dziewczyny mnie trochę przekonały. Często po miesiączce mam podrażnione okolice intymne i to z pewnością jest wynik stosowania tamponów. Przyznaję, że jest to wygodne, bo zapomina się, że się ma okres, ale postanowiłam, że teraz tylko na specjalne okazje będę używać - typu wyjście w góry, na imprezę itp. Poza tym podpaski. Przy moich raczej skąpych krwawieniach raczej nie powinno to być mało komfortowe.

    SunSun lubi tę wiadomość

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1973

    Wysłany: 15 kwietnia 2014, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przez większość miesiączkowania, czyli przez około 15 lat z dwudziestu używałam tamponów. Nie wyobrażałam sobie inaczej. Potem podczas dyskusji z lekarzami usłyszałam, że tampony mogą powodować zmiany ciśnienia w miednicy mniejszej co mnie po prostu zmartwiło. Staramy się 3 lata. Od co najmniej pół roku używam tylko podpasek i wkładek. Tampon będzie u mnie ostatecznością.

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • totsima Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 00:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja bez tamponow to bym z domu nie wyszla...
    do tego dochodzi podpaska jako zabezpieczenie przez pierwsze 3 dni i tabletki na zmniejszenie krwawienia. bez tabletek nogi mi sie z uplywu krwi uginaja...dochodzilo do tego, ze tampon super extra plus starczal na pol godziny i jak zabraklo tabletek to w szpitalu ladowalam.
    bardziej sie boje o skutki uzywania tabletek na zmniejszenie krwawienia niz tamponow.

    mam wrazenie, ze wiekszosc dziewczyn, ktore uzywaja podpaski ma skape miesiaczki. dla mnie okres to trauma i gdyby nie to, ze sie staram, to do konca zycia bralabym hormony na to, zeby go nie miec.




    . lata staran o rodzenstwo . moze kiedys jeszcze bedzie nam dane :) powodzenia dziewczyny!
  • margarettad Koleżanka
    Postów: 77 17

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 00:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje okresy są różne, czasami skąpe a czasami jak woodspad. leci i leci. kiedyś używałam tylko podpasek, fakt zmieniałam co 30 minut i o jakimkolwiek wyjściu nie było mowy przez 2-3 dni. potem przemogłam się i używałam też tamponów. Infekcje zaczęły się wkradać i teraz z tamponów nici, ale podpaski wystarczają :)

    144329ecbe1dbf8194c243b42a41db71.pngStarania od lipca 2013
    Zaburzenia po tabletkach antykoncepcyjnych
  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1973

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja miewam bardzo obfite miesiączki. Zdarzało mi się brać leki zmniejszające krwawienie. A jednak nie przekonam się już za żadne skarby do noszenia tamponów podczas miesiączek bez wyraźnej potrzeby. Rozumiem w w wakacje czy jak pójdę na basen.
    Mam teraz rzadziej tak bardzo bolesne miesiączki jak przy stosowaniu tamponów.
    Tampon nie jest dla nas naturalnym rozwiązaniem i jest ingerencją mechaniczną. Nie chcę wyjść na ekstremistkę :) Ale poczytałam popytałam lekarzy i nawet mój Luby który też jest lekarzem na logikę zgadza się, że tampon może powodować zmiany w ciśnieniu macicy.

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 16 kwietnia 2014, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam bardzo obfitych @.
    Moje pytanie wyniknelo z tego, ze nagle zapragnelam zobaczyc jak to jest z podpaska.
    Moje wrazenia? Niezbyt komfortowo - czuje sie jak z pielucha, myszka slabo oddycha bo podpaska jest na "plastiku" no i to wrazenei ze jest mokro.
    Ale! W koncu zobaczylam, ze mam okres!!!
    Od kad przestalam brac tabletki anty mam wrazenie ze moj okres jest bardzo slaby i bardziej brazowy niz krwisty. A tu sie okazuje, ze jednak sie mylilam. Na tamponie poprostu tego nie widac! Teraz jestem spokojniejsza. Bede czesciej uzywac podpasek. Tampony sa poprostu wygodne jak dla mnie i wbrew pozorom tez bardziej higieniczne. No i nie mialam nigdy infekcji zwiazanych ze wsadzaniem tam sobei czegos ;).

    MisiaMisia lubi tę wiadomość

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja używam najczęściej podpasek, ale tampony tez są w obiegu, nie tylko na basen, czy imprezę. Z podpaskami mam ten problem, ze nie przepadam z "Always", one jakieś sztuczne mi sie wydają, a mieszkam teraz w DE i niestety wszystko oprócz "Always" to jakaś kaszana, nic się bielizny nie trzyma, znaleźć podpaski grubsze ze skrzydełkami to cud (ja nie znalazłam). Jadę teraz do PL i zaopatrzę się w cały wagon moich ukochanych "Naturelli".

  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o też uwielbiam naturella:D te po 20 sztuk pakowane:D

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • Monifah Ekspertka
    Postów: 250 116

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wcześniej jakoś częściej używałam tamponów, teraz częsciej podpaski, teraz juz są takie podpaski, że i ładnie pachną i są delikatne i dobrze wchlaniają, ja uwielbiam bella perfecta, są mega i dwupaki są u mnie po niecałe 6zł.
    Używam podpasek, bo ginek mówił właśnie, że podpaski są dla zdrowotności, a tampony dla wygody i coś w tym jest. Rzadziej używam tamponów, bo mam dyskomfort właśnie z wymianą tamponów w miejscach publicznych i strasznie źle się czułam jak nie mogłam na czas wymienic tamponu, bo miałam coś w pracy pilnego do zrobienia, a już czułam że zaczyna mnie tam uciskac, albo byłam na miesicie i nie miałam możliwości skorzystania z toalety. A z podpaską widzę jaką założyc czy tą bardziej chłonną, czy mniej. Bo teraz są tak cienkie że w ogóle ich nie czuc czasem he he. Co do stringów to w "te" dni sobie odpuszczam :)



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Belle też lubię :) Są bardziej naturalne niż Always...i Naturelle tak samo, one są takie milusie w kontakcie ze skórą :) Pewnie rodzinka się zdziwi jak wrócę obładowana z zakupów w...podpsaski ;) Niektórzy z PL przywożą polską kiełbasę, a ja bedę przywozić podpaski, hehe :)

  • sara_nar Autorytet
    Postów: 1527 2097

    Wysłany: 18 kwietnia 2014, 04:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W dzień tylko i wyłącznie używam tamponów, w lato szczególnie. zaś na noc podpaski. Co do tamponów miałam `przyjemność` kochać się z tamponem w środku i było to coś wspaniałego ;)

    relgh371g4so40bs.png
    klz9krhmiwshxnlc.png
1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego