Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne W czerwcu słodka truskaweczka🍓🍓, w lutym synek👶 lub córeczka👧
Odpowiedz

W czerwcu słodka truskaweczka🍓🍓, w lutym synek👶 lub córeczka👧

Oceń ten wątek:
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1645 2832

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po wizycie 🤪

    Brzuch ciągle się napina, przy badaniu gotowy do porodu, ale oczywiście szyjka długa i zamknięta!
    Amelka waży 2660gram, że jest za mała i lepiej żeby tam posiedziała. Jedynie co to mam sporo wód, które mogą przy tych napięciach brzucha wypłynąć 🤯
    W poniedziałek idę na zapis Ktg na dyżur lekarki i może się okazać że zapiszą się skurcze i rozwiążą ciążę od razu. Porody rodzinne i kangurowanie ciągle możliwe mimo zakazu odwiedzin.
    Jakby nic to zostaje data cięcia.

    W przypadku odpłynięcia wód mam godzinę żeby zjawić się w szpitalu, bo antybiotyk na Gbs musi być podany. Raczej się mam nie schylac, bo wtedy mogą polecieć 🤡

    Trochę jestem zmartwiona ze mało przez miesiąc przybrała... Ok 500gramów.

    Poziomka9204, wellwellwell, Monk@, Anati, mamaleonka, Anett93 lubią tę wiadomość

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Poziomka9204 Autorytet
    Postów: 3081 4277

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola wrote:
    Ja już po wizycie 🤪

    Brzuch ciągle się napina, przy badaniu gotowy do porodu, ale oczywiście szyjka długa i zamknięta!
    Amelka waży 2660gram, że jest za mała i lepiej żeby tam posiedziała. Jedynie co to mam sporo wód, które mogą przy tych napięciach brzucha wypłynąć 🤯
    W poniedziałek idę na zapis Ktg na dyżur lekarki i może się okazać że zapiszą się skurcze i rozwiążą ciążę od razu. Porody rodzinne i kangurowanie ciągle możliwe mimo zakazu odwiedzin.
    Jakby nic to zostaje data cięcia.

    W przypadku odpłynięcia wód mam godzinę żeby zjawić się w szpitalu, bo antybiotyk na Gbs musi być podany. Raczej się mam nie schylac, bo wtedy mogą polecieć 🤡

    Trochę jestem zmartwiona ze mało przez miesiąc przybrała... Ok 500gramów.
    Jaka kruszynka 🥰 niech poczeka jeszcze chwilkę.

    👫 33lata

    09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka9204 wrote:
    Ja nigdzie nie uciekam ❤️

    Były gorsze momenty, ale z każdą godzina jest lepiej, jak poleżę ciężko wstać, ale już i tak mniej to boli. Nawet mogę położyć się na boku 😊 nie mam co narzekać.

    Mieliśmy planowo wyjść jutro, ale u Olusia wyszło podwyższone CRP i musi być na antybiotykach, wyjdziemy dopiero za 5dni 😔 podobno mały złapał infekcję, bo mój katar nie był leczony antybiotykiem, a miałam infekcję w listopadzie. W każdym razie tata może nas odwiedzać codziennie 🥰 Oluś jest dzielny, nie płacze na badaniach i podczas kroplówek. Karmimy się MM, bo u mnie jeszcze nie ruszyła laktacja, muszę ją pobudzać lakatatorem, co to za mordęga 🤦‍♀️

    Jestem niewyspana, ale mały rekompensuje wszystko 😊🥰😍

    O kurczę, przykro mi, że wam się pobyt przedłuży 😟 dobrze, że chociaż jest pozwolenie na odwiedziny, to jakoś to będzie łatwiej przetrwać.
    Zdrówka dla was ❤

    Poziomka9204 lubi tę wiadomość

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Kluska95 Autorytet
    Postów: 1626 2697

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kremówka wrote:
    Ja w ogóle nie mogę spać 😭😭😭😭
    Kurde a mnie brak odwiedzin martwi w kwestii ewentualnego CC- tatuś miał kangurowac …
    Mój szpital to kompletny PRL wiec o mnie nie ma mowy ale tata mógł i co wtedy jak go nie będzie ?

    Zuzka zdrówka dużo dobrze że to nie te paskudztwa. 😘

    Kremówko z ciekawosci podpytam, Ty będziesz rodzić na Jaczewskiego czy coś pomieszałam? 😉

    07.23 Misia 🩷👶
  • MałaMi91 Autorytet
    Postów: 1364 1574

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kluska95 wrote:
    Kremówko z ciekawosci podpytam, Ty będziesz rodzić na Jaczewskiego czy coś pomieszałam? 😉
    Chodzi o Jaczewskiego w Lublinie? ☺️ jeśli tak, to ja też tam planuje rodzic i chętnie się czegoś dowiem😅

    4.07 ⏸
    25.07 mamy ❤️ 😍
    8.09 Usg genetyczne👍🏻❤️
    3.11 Usg połówkowe - 353g zdrowej Antoniny 😍
    14.02 (35+6) 2500g Księżniczki
    15.03 Antosia🥰💖👣
    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola wrote:
    Ja już po wizycie 🤪

    Brzuch ciągle się napina, przy badaniu gotowy do porodu, ale oczywiście szyjka długa i zamknięta!
    Amelka waży 2660gram, że jest za mała i lepiej żeby tam posiedziała. Jedynie co to mam sporo wód, które mogą przy tych napięciach brzucha wypłynąć 🤯
    W poniedziałek idę na zapis Ktg na dyżur lekarki i może się okazać że zapiszą się skurcze i rozwiążą ciążę od razu. Porody rodzinne i kangurowanie ciągle możliwe mimo zakazu odwiedzin.
    Jakby nic to zostaje data cięcia.

    W przypadku odpłynięcia wód mam godzinę żeby zjawić się w szpitalu, bo antybiotyk na Gbs musi być podany. Raczej się mam nie schylac, bo wtedy mogą polecieć 🤡

    Trochę jestem zmartwiona ze mało przez miesiąc przybrała... Ok 500gramów.

    Dobrze, że już chociaż znasz plan dzialania 💪 no i że chociaż kangurowanie wchodzi w grę. Trzymam kciuki za Amelke, zeby sie nie spieszyla ❤

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Kluska95 Autorytet
    Postów: 1626 2697

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kluska95 wrote:
    Kremówko z ciekawosci podpytam, Ty będziesz rodzić na Jaczewskiego czy coś pomieszałam? 😉

    Ja byłam na dwóch oddziałach i jeden wspominam wporzo, drugi gorzej 😉 ale pytam bardziej z ciekawosci, bo ja na bank będę na krasnickich 😉 a Ty już wybrałaś MałaMi91? 😉

    MałaMi91 lubi tę wiadomość

    07.23 Misia 🩷👶
  • MałaMi91 Autorytet
    Postów: 1364 1574

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kluska95 wrote:
    Ja byłam na dwóch oddziałach i jeden wspominam wporzo, drugi gorzej 😉 ale pytam bardziej z ciekawosci, bo ja na bank będę na krasnickich 😉 a Ty już wybrałaś MałaMi91? 😉
    Tak, właśnie Jaczewskiego, mam też lekarza prowadzącego z tego szpitala, nigdy nie leżałam w żadnym szpitalu i jestem ciekawa jak to tam wygląda, pewnie ciezko będzie kogoś znalezc z doświadczeniem bo większość to pierwsza ciąża😊 u mnie w rodzinie i znajome bardzo polecają ten szpital ale na forum jeszcze nie znalazłam nikogo z tych okolic i kogoś kto planowałby tam rodzić😅

    Kluska95 lubi tę wiadomość

    4.07 ⏸
    25.07 mamy ❤️ 😍
    8.09 Usg genetyczne👍🏻❤️
    3.11 Usg połówkowe - 353g zdrowej Antoniny 😍
    14.02 (35+6) 2500g Księżniczki
    15.03 Antosia🥰💖👣
    age.png
  • Kluska95 Autorytet
    Postów: 1626 2697

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi91 wrote:
    Tak, właśnie Jaczewskiego, mam też lekarza prowadzącego z tego szpitala, nigdy nie leżałam w żadnym szpitalu i jestem ciekawa jak to tam wygląda, pewnie ciezko będzie kogoś znalezc z doświadczeniem bo większość to pierwsza ciąża😊 u mnie w rodzinie i znajome bardzo polecają ten szpital ale na forum jeszcze nie znalazłam nikogo z tych okolic i kogoś kto planowałby tam rodzić😅

    Najlepiej jak ma się info z pierwszej ręki właśnie od znajomych itd 😉 ja mam z kolei więcej z krasnickich i stamtąd mam lekarza 😉 no i wyremontowany oddział mnie kupił, bo warunki są podobno teraz całkiem fajne 😉

    MałaMi91 lubi tę wiadomość

    07.23 Misia 🩷👶
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monk@ wrote:
    No właśnie wpinanie i wypinanie też ciężko chodzi, ale mimo wszystko się rusza i finalnie cały fotelik się kołysze na stelażu. My akurat często odwiedzamy rodzinę i raczej gondoli wozić nie będziemy ze sobą, więc na pewno będziemy podpinać fotelik. W takim razie kupimy oryginał :)
    Pewnie uniwersalne. Wózek jest z innej firmy niż fotelik.
    My do wózka który kupiliśmy po prostu od razu w sklepie dokupiliśmy adaptery do fotelika.
    Ja sporo używałam tego rozwiązania, czyli fotelik na kółkach od wózka. Dla mnie to jest super. 🙂

  • Kofii Autorytet
    Postów: 1513 2689

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola wrote:
    Ja już po wizycie 🤪

    Brzuch ciągle się napina, przy badaniu gotowy do porodu, ale oczywiście szyjka długa i zamknięta!
    Amelka waży 2660gram, że jest za mała i lepiej żeby tam posiedziała. Jedynie co to mam sporo wód, które mogą przy tych napięciach brzucha wypłynąć 🤯
    W poniedziałek idę na zapis Ktg na dyżur lekarki i może się okazać że zapiszą się skurcze i rozwiążą ciążę od razu. Porody rodzinne i kangurowanie ciągle możliwe mimo zakazu odwiedzin.
    Jakby nic to zostaje data cięcia.

    W przypadku odpłynięcia wód mam godzinę żeby zjawić się w szpitalu, bo antybiotyk na Gbs musi być podany. Raczej się mam nie schylac, bo wtedy mogą polecieć 🤡

    Trochę jestem zmartwiona ze mało przez miesiąc przybrała... Ok 500gramów.
    Amelka to będzie malutka kruszynka 🥰 ale rzeczywiście niech sobie jeszcze poczeka do daty CC. Dobrze, że porody rodzinne nie są zawieszone!

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Kremówka Autorytet
    Postów: 2694 2986

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi91 wrote:
    Tak, właśnie Jaczewskiego, mam też lekarza prowadzącego z tego szpitala, nigdy nie leżałam w żadnym szpitalu i jestem ciekawa jak to tam wygląda, pewnie ciezko będzie kogoś znalezc z doświadczeniem bo większość to pierwsza ciąża😊 u mnie w rodzinie i znajome bardzo polecają ten szpital ale na forum jeszcze nie znalazłam nikogo z tych okolic i kogoś kto planowałby tam rodzić😅
    Tak tam będę rodziła i stamtąd jest mój lekarz 😊
    Leżałam na oddziale ginekologii już w tej ciąży i ogólnie luksusów nie ma ale nie wspominam zle, położne bardzo miłe.
    Ale jak to bedxie przy porodzie i z maluszkie, na ile moje zdanie będzie się liczyło i będę miała pomoc to dam znac jak będę po 😘

    MałaMi91 lubi tę wiadomość

    29 lat
    30.12.21 - histeroskopowe usunięcie przegrody macicy
    ➖Trombofilia-niedobór białka S 38%
    ➖MTHFR hetero, PAI-1 hetero
    ➖Kir tylko 2DS2
    ➖ krótka faza lutealna

    🎁Cykl z aromkiem+Ovitrelle; accofil+clexane+acard+luteina

    17/06 hcg 14,26 🍀
    30/06 (5+1) pęcherzyk ciążowy 5,2 mm 🍀
    06/07 (6+0) 3mm z bijącym serduszkiem 💗
    14/07 (7+1) 1,1 cm Fasolki 💓
    27/07 (9+0) 2,3 cm Misia🧸,odklejenie trofoblastu
    02/08 (9+6) 3,08 cm Dzidzi 😍
    17/08 (12+0) 6,1 cm Malucha 💙
    14/09 (16+0) będzie Marcelek 🎈
    12/10 (20+0) Mały waży 337g 🥰
    17-21/10 szpital- skurcze i skrócenie szyjki
    02/11 (23+0) 535g Maluszka 🤗
    15/11 (24+6) 700g ☺️
    07/12 (28+0) 1150g Szczęścia 💜
    21/12 (30+0) 1465g Szkraba ❤️
    02/01 (31+5) 1865g Chłopczyka 💚
    15-20/01 szpital-hipoglikemia
    21/01 (34+3) 2400g 💪🏻
    04/02 (36+3) 2936g 🤩
    05-10/02 szpital

    23/02/2023 na świat przyszedł nasz Marcelek 💙🎈🧸
    planowana CC w 39+1
  • Kremówka Autorytet
    Postów: 2694 2986

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiola dobrze, że szyjka długa i zamknięta to myśle że Malutka poczeka 😘
    Odpoczywaj !

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    29 lat
    30.12.21 - histeroskopowe usunięcie przegrody macicy
    ➖Trombofilia-niedobór białka S 38%
    ➖MTHFR hetero, PAI-1 hetero
    ➖Kir tylko 2DS2
    ➖ krótka faza lutealna

    🎁Cykl z aromkiem+Ovitrelle; accofil+clexane+acard+luteina

    17/06 hcg 14,26 🍀
    30/06 (5+1) pęcherzyk ciążowy 5,2 mm 🍀
    06/07 (6+0) 3mm z bijącym serduszkiem 💗
    14/07 (7+1) 1,1 cm Fasolki 💓
    27/07 (9+0) 2,3 cm Misia🧸,odklejenie trofoblastu
    02/08 (9+6) 3,08 cm Dzidzi 😍
    17/08 (12+0) 6,1 cm Malucha 💙
    14/09 (16+0) będzie Marcelek 🎈
    12/10 (20+0) Mały waży 337g 🥰
    17-21/10 szpital- skurcze i skrócenie szyjki
    02/11 (23+0) 535g Maluszka 🤗
    15/11 (24+6) 700g ☺️
    07/12 (28+0) 1150g Szczęścia 💜
    21/12 (30+0) 1465g Szkraba ❤️
    02/01 (31+5) 1865g Chłopczyka 💚
    15-20/01 szpital-hipoglikemia
    21/01 (34+3) 2400g 💪🏻
    04/02 (36+3) 2936g 🤩
    05-10/02 szpital

    23/02/2023 na świat przyszedł nasz Marcelek 💙🎈🧸
    planowana CC w 39+1
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1513 2689

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zastanawiam się właśnie nad jedną rzeczą. Niektóre szpitale zapewniają ubranka dla dziecka, a inne nie. Ten, który ja wybrałam zapewnia je, ale jest 1h drogi ode mnie, a awaryjny, który mam 20 min od domu nie zapewnia, więc będę ubranka pakować do walizki. Będąc w tym docelowym nie miałam zamiaru używać moich, tylko korzystać ze szpitalnych. Dziś położna powiedziała mi, że ona zaleca zawsze używać swoich, bo one mają na sobie już bakterie z naszego domu i dobrze, żeby maluszek miał od początku z nimi kontakt. I że te szpitalne to są jakoś prane, dezynfekowane - wiadomo - i że lepiej mieć jednak takie wyprane w domu. I tak cały dzień nad tym dziś myślę, co robić, co zabrac. A i mam kocyk który można prać w 90*, ale czy dokupić jeszcze taki rożek 🤔

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2023, 17:45

    Kate1811 lubi tę wiadomość

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Kremówka Autorytet
    Postów: 2694 2986

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofii ja zamierzam brać swoje mimo że mój szpital zapewnia to nie będę z nich korzystać. Wezmę tez jeden otulacz (taka muślinowa duża Pielucha) i tyle, nie chce się pchać z różkami itd do szpitala bo to jednak trochę dużo tego No i kwestia prania potem w wysokiej temperaturze to szkoda.

    Kofii lubi tę wiadomość

    29 lat
    30.12.21 - histeroskopowe usunięcie przegrody macicy
    ➖Trombofilia-niedobór białka S 38%
    ➖MTHFR hetero, PAI-1 hetero
    ➖Kir tylko 2DS2
    ➖ krótka faza lutealna

    🎁Cykl z aromkiem+Ovitrelle; accofil+clexane+acard+luteina

    17/06 hcg 14,26 🍀
    30/06 (5+1) pęcherzyk ciążowy 5,2 mm 🍀
    06/07 (6+0) 3mm z bijącym serduszkiem 💗
    14/07 (7+1) 1,1 cm Fasolki 💓
    27/07 (9+0) 2,3 cm Misia🧸,odklejenie trofoblastu
    02/08 (9+6) 3,08 cm Dzidzi 😍
    17/08 (12+0) 6,1 cm Malucha 💙
    14/09 (16+0) będzie Marcelek 🎈
    12/10 (20+0) Mały waży 337g 🥰
    17-21/10 szpital- skurcze i skrócenie szyjki
    02/11 (23+0) 535g Maluszka 🤗
    15/11 (24+6) 700g ☺️
    07/12 (28+0) 1150g Szczęścia 💜
    21/12 (30+0) 1465g Szkraba ❤️
    02/01 (31+5) 1865g Chłopczyka 💚
    15-20/01 szpital-hipoglikemia
    21/01 (34+3) 2400g 💪🏻
    04/02 (36+3) 2936g 🤩
    05-10/02 szpital

    23/02/2023 na świat przyszedł nasz Marcelek 💙🎈🧸
    planowana CC w 39+1
  • MałaMi91 Autorytet
    Postów: 1364 1574

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kremówka wrote:
    Tak tam będę rodziła i stamtąd jest mój lekarz 😊
    Leżałam na oddziale ginekologii już w tej ciąży i ogólnie luksusów nie ma ale nie wspominam zle, położne bardzo miłe.
    Ale jak to bedxie przy porodzie i z maluszkie, na ile moje zdanie będzie się liczyło i będę miała pomoc to dam znac jak będę po 😘
    Będę czekać na wieści😉 ale niech Marcelek jeszcze spokojnie siedzi w brzuszku😍 i życzę aby poród przebiegał zgodnie z Twoimi planami 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2023, 19:33

    Kremówka lubi tę wiadomość

    4.07 ⏸
    25.07 mamy ❤️ 😍
    8.09 Usg genetyczne👍🏻❤️
    3.11 Usg połówkowe - 353g zdrowej Antoniny 😍
    14.02 (35+6) 2500g Księżniczki
    15.03 Antosia🥰💖👣
    age.png
  • Karo1234 Autorytet
    Postów: 2398 2273

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kremówka wrote:
    Kofii ja zamierzam brać swoje mimo że mój szpital zapewnia to nie będę z nich korzystać. Wezmę tez jeden otulacz (taka muślinowa duża Pielucha) i tyle, nie chce się pchać z różkami itd do szpitala bo to jednak trochę dużo tego No i kwestia prania potem w wysokiej temperaturze to szkoda.
    Ja specjalnie pod kątem szpitala i prania kupiłam rożek od Mamyginekolog, bo można go prać w 90 st.
    Już 2 razy go prałam i wszystko z nim ok :)

    Kofii lubi tę wiadomość

    27.03.2023 (39+5) 3670 g, 54 cm👣 Filip 💙

    11.12.2024 (40+6) 4300 g, 55 cm👣 Eliza 🩷
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koffi weź albo rożek, albo kocyk :) Ja biorę kocyk, bo zajmuje mało miejsca :) Ale tako grubszy ;) mój szpital tez zapewnia ubranka, ale biorę mimo to ze 3 komplety swoich, bo jak się tamte przybrudzily mocniej mlekiem czy od pieluchy, to nie chciało mi się chodzić do położnych. Ja generalnie w szpitalu używałam tak pół na pół. Szczerze, pierwsza dobę, może półtorej to było mi bez różnicy w co młoda jest ubrana, bo po prostu byłam wykończona po porodzie i nawet nie zwracałam na to uwagi 😅

    Kasiooola czyli szyjka trzyma! 🥰

    Kofii, Kasiooola lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Poziomka9204 Autorytet
    Postów: 3081 4277

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofii wrote:
    Zastanawiam się właśnie nad jedną rzeczą. Niektóre szpitale zapewniają ubranka dla dziecka, a inne nie. Ten, który ja wybrałam zapewnia je, ale jest 1h drogi ode mnie, a awaryjny, który mam 20 min od domu nie zapewnia, więc będę ubranka pakować do walizki. Będąc w tym docelowym nie miałam zamiaru używać moich, tylko korzystać ze szpitalnych. Dziś położna powiedziała mi, że ona zaleca zawsze używać swoich, bo one mają na sobie już bakterie z naszego domu i dobrze, żeby maluszek miał od początku z nimi kontakt. I że te szpitalne to są jakoś prane, dezynfekowane - wiadomo - i że lepiej mieć jednak takie wyprane w domu. I tak cały dzień nad tym dziś myślę, co robić, co zabrac. A i mam kocyk który można prać w 90*, ale czy dokupić jeszcze taki rożek 🤔
    My mamy wszystkie ubranka swoje, u nas pisali o 3 kompletach, ale nasz maluch lubi sobie siknąć gdzie nie trzeba i czasem ulewa, więc mąż dowoził dzisiaj ubranka 😊 My mamy rożek, nie trzeba go wiązać, wystarczy nakryć malucha, w szpitalu jest mega gorąco, żeby dzieci nie marzły.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2023, 20:28

    Kofii lubi tę wiadomość

    👫 33lata

    09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2023, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rodziłam w czasach gdy nie było odwiedzin i szczerze mówiąc dla mnie to była ulga. Był pretekst, żeby nikt nie próbował mnie odwiedzać 😅 A mąż mógł dostarczyć zakupy, więc na luzie. 🙂
    Dla mnie najważniejszy jest poród rodzinny po prostu.

‹‹ 726 727 728 729 730 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ