W czerwcu słodka truskaweczka🍓🍓, w lutym synek👶 lub córeczka👧
-
WIADOMOŚĆ
-
Kurcze, ciągle brakuje mi czasu na forum i potem muszę nadrabiać 🙄 ciężko mi się wbić z tematem 🙈
Szybko napiszę tylko, że moje ktg dzisiejsze wyszło super, doktor zadowolony i trochę zaskoczony, że jak na taki dosyć wczesny etap no i co jak co, malutkie dziecko, pięknie się zapisywało wszystko.
Potem usg Doppler też wyszło ok. Szyjka twarda, w zależności od pomiaru 2,7-2,8 cm. Także jestem spokojna, że nic nie jest poza kontrolą i mała może dalej sobie siedzieć i rosnąć w macicy 💪
Ale mój lekarz lojalnie mi powiedział, że raczej są bardzo małe szanse żebym mogła rodzić u nich w szpitalu (prywatny i 1 st referencyjności) z powodu niskiej masy płodu i podejrzenia hipotrofii będę musiała rodzić w szpitalu o 3 st referencyjności, bo możliwe, że po pierwsze trzeba będzie wcześniej rozwiązać ciążę, a nawet jeśli donoszę do terminu to i tak trzeba będzie wykonać sporo badań małej po porodzie, których oni nie robią 😥
I tak mi się płakać teraz chce, bo się nastawiłam już.. Moja głowa cały czas obmyślała plan porodu dostosowany do warunków w tym szpitalu, a teraz muszę się przestawić 🥺Poziomka9204, cukierniczka lubią tę wiadomość
-
Ulaa wrote:Kurcze, ciągle brakuje mi czasu na forum i potem muszę nadrabiać 🙄 ciężko mi się wbić z tematem 🙈
Szybko napiszę tylko, że moje ktg dzisiejsze wyszło super, doktor zadowolony i trochę zaskoczony, że jak na taki dosyć wczesny etap no i co jak co, malutkie dziecko, pięknie się zapisywało wszystko.
Potem usg Doppler też wyszło ok. Szyjka twarda, w zależności od pomiaru 2,7-2,8 cm. Także jestem spokojna, że nic nie jest poza kontrolą i mała może dalej sobie siedzieć i rosnąć w macicy 💪
Ale mój lekarz lojalnie mi powiedział, że raczej są bardzo małe szanse żebym mogła rodzić u nich w szpitalu (prywatny i 1 st referencyjności) z powodu niskiej masy płodu i podejrzenia hipotrofii będę musiała rodzić w szpitalu o 3 st referencyjności, bo możliwe, że po pierwsze trzeba będzie wcześniej rozwiązać ciążę, a nawet jeśli donoszę do terminu to i tak trzeba będzie wykonać sporo badań małej po porodzie, których oni nie robią 😥
I tak mi się płakać teraz chce, bo się nastawiłam już.. Moja głowa cały czas obmyślała plan porodu dostosowany do warunków w tym szpitalu, a teraz muszę się przestawić 🥺Ulaa lubi tę wiadomość
👫 33lata
09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰 -
Ulaa, wellwellwell, Kremówka, Kasiooola, Anati, Belie, Kluska95, Kofii, Anett93, cukierniczka, MałaMi91, Nutka85, Zuz.ka, Monk@, verliebtindich, mamaleonka, natkurka, Hach, AgulaM, Idawoll, A-6 lubią tę wiadomość
👫 33lata
09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰 -
nick nieaktualny
-
O jakie cudo🥰 jak się czujesz Poziomka? Kiedy Was wypuszczają ?
Mam dokładnie ten sam pajac spakowany do szpitala, wiec mogę wyobrażać ze za pare tygodni Kacper będzie tak w swoim leżał i smacznie spał.Poziomka9204 lubi tę wiadomość
-
Anati wrote:O jakie cudo🥰 jak się czujesz Poziomka? Kiedy Was wypuszczają ?
Mam dokładnie ten sam pajac spakowany do szpitala, wiec mogę wyobrażać ze za pare tygodni Kacper będzie tak w swoim leżał i smacznie spał.
Pajacyk po braciszku ciotecznym, ale bardzo wygodny w zakładaniu 😊👫 33lata
09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰 -
Poziomka, jaki słodziak 🥰 szkoda ze zostajecie dłużej ale z drugiej strony dobrze ze przebadany i wyjdzie zdrowiutki.
Belie, ja bardzo szanuje te kobiety które rodziły w pandemii, ale ja się tego panicznie bałam ze zostanę w szpitalu sama. Nie mam za dobrych wspomnień z czasu pierwszego porodu i pomocy położnych, po cc byłam zdana na siebie, i głównie czekałam aż ktoś do mnie przyjdzie żeby mi pomóc wstać i się wykąpać, nawet iść do toalety bo nie mogłam poprostu wstać sama. Minęło sporo czasu, położne pewnie się zmieniły, ale ja tego nie wiem i poprostu się boję.
Mała jest drobniutka, wód jest sporo i mój brzuch jest wielki, ale to w pierwszej ciąży też miałam wielki brzuch a dziecko wcale nie było wielkie jak pokazywała waga na usg, wyliczona na ponad 4 kg, a urodził się 3450.🙄
Monka, ten ból przy chodzeniu jest mega nieprzyjemny, ja dzisiaj musiałam zaparkować do lekarza dalej bo nie było miejsca i myślałam że nie dojdę 😬 a miałam z 300metrow w sumie 😂
Poziomka9204 lubi tę wiadomość
26.08.2011 Kuba, 3450gram i 52cm 💙
25.05.2022 II kreski 🤰
10.06.2022 - mamy malutkie serduszko ❤️
05.08.2022 - dziewczynka? 💝
02.09.2022 - 212g dziewczynki 💝
20.09.2022 - 373 g zdrowej dziewczynki 💝 (połówkowe)
28.09.2022 - 442 gr 💝💝
26.10.2022 - 852 gr 🥰
23.11.2022 - 1660 gr
24.11.2022 - USG III trymestru 1544g 🙈
14.12.2022 - 2084 gramy 💝💝
11.01.2023 - 36t+5 2660 gramów Księżniczki 💝
23.01.2023 - Amelia, 3100gram, 49 cm 💝
-
nick nieaktualnyKasiola ja rodziłam SN i tak naprawdę po porodzie to latałam już po oddziale. Po samym porodzie i po kangurowaniu to na własnych nogach szłam do sali tylko trzymając się tej mydelniczki z młodym, ale widziałam że niektóre dziewczyny własnie ledwo chodziły 😞 w takich przypadkach pomoc męża jest nieoceniona.
-
Poziomka cudowny chłopak 🥰🥰🥰
Ja witam się w czwartek, dziś mamy bardzo intensywny dzień (jak na moje obecne standardy
Najpierw badanie dna oka, potem ikea i zakup nowej kanapy - nie wiem czy pamietacie nasze kłótnie ale mąż się ostatecznie przeniósł z biurem do pokoju, sprzedaliśmy na olx starą kanapę i kupujemy mniejszą, bo przy wstawionym biurku stara kanapa ostro wjeżdżała nam do kuchni.
Potem o 16 zajęcia z pierwszej pomocy w szkole rodzenia, jeszcze potem musimy podjechać do piekarni, apteki i superpharmu także muszę postarać się wcisnąć gdzieś drzemkę 😅 na szczęście mąż wziął dziś wolne więc on będzie szoferem inaczej na pewno nie dałabym rady.
Kofii dobrze mi się kojarzy że dziś wizytujesz? Daj znaka! 🍀Monk@, Poziomka9204 lubią tę wiadomość
15.06 ⏸
17.06 beta 276 / 20.06 beta 492 / 22.06 beta 737
29.06 usg jest zarodek
06.07 usg 5.5mm, jest serduszko 💓
17.08 USG prenatalne, 6,7cm bobasa, niskie ryzyka 💙
12.10 USG połówkowe, 389g, zdrowy chłopak 💙
14.12 USG III trymestru 1538g pięknego Dzidziusia 💙
23.01 usg 2700g Szczęścia 💙
15.02 usg 3156g Chłopaka 💙
17.02 Juliusz 3110g, 56cm 👣
-
Poziomka, jaka słodka Bułeczka ♥️.
Monka, mnie też bardzo dokucza taki ból, u mnie akurat asymetryczny - po lewej stronie. Najgorzej jest, jak się zasiedzę albo dłużej leżę, bo wtedy rozchodzenie tego powoduje łzy w oczach. Tak samo, jak stanie na jednej nodze przy ubieraniu.
Moja Mała wczoraj robiła takie akrobacje przez cały dzień, że byłam przekonana że w końcu opuści brzuch przez powłoki 🤣. Mąż siedział zszokowany i pytał, jak to możliwe, że nie jęczę z bólu, bo dla niego wyglądało to na ostre boksowanie. A ja mam mini nadzieję (chociaż już powoli zmieniam w głowie wizję tego, jak będzie wyglądał mój poród i czas po nim na wersję cesarkową), że doszło do odwrotu, bo wcześniej Maluch cały czas był po prawej stronie brzucha, a teraz ewidentnie po lewej. Frustruje mnie, że zostają mi tylko domysły, bo kolejna wizyta za 1,5 tygodnia
Monk@, Poziomka9204 lubią tę wiadomość
-
Witam się z rana😊
Monka, kupowałaś może chustę do noszenia dzidziusua? Moje ociaganie się z tym zakupem zderza się z rzeczywistościa że muszę kupić i ogarnąć wiązanie szybko 😂
Bellie, ja miałam cc, po dwóch znieczuleniach. Nie dość że miałam znieczulenie w kręgosłup to jeszcze narkozę, po której wymiotuję zawsze,więc nie wspominam tego czasu dobrze, gdy boli brzuch i do tego wymioty 🙄
Po cichu liczę że tym razem się obejdzie bez narkozy, ja przy pierwszej cc wpadłam w panikę po znieczuleniu w kręgosłup, że za długo to trwa i czemu jeszcze dziecka nie wyciągnęli, miałam nagle cc przez spadek tętna płodu, więc spanikowałam totalnie.
Cukierniczka, ja mam też dzisiaj sporo załatwień, i też nie wiem gdzie znajdę czas na drzemkę. Syn idzie na urodziny kolegi za tydzień w piątek o czym powiedział mi wczoraj wieczorem 😬 jakby to zrobił wcześniej to bym załatwiła jakiś upominek po wizycie u lekarza, takto muszę dzisiaj. A takto czeka mnie jeszcze wymyślanie prezentu dla 12latka 😁 już nie mówiąc o kocurowej kontroli u weterynarza i ustalenia daty zabiegu 🤯
Super ze się dogadaliście odnośnie miejsca pracy 😁
Kofi, kciuki za wizytę ✊ daj znać po❤️
Mój P chodzi za mną i podnosi wszystkie rzeczy z podłogi żebym się nie schylala 🤣
Jeszcze mam do zrobienia badania przed cc, dwa badania na układ krzepnięcia krwi i morfologie więc wycieczka do labu mnie czeka pod warunkiem że w poniedziałek nie zostanę na oddziale 🙄 mam nadzieję że Mała nie będzie brała przykładu ze starszego brata ze spadkami tętna przy ktg.
Poziomka, mogę zapytać czy masz zastrzyki z heparyny w brzuszek? 😊
Poziomka9204 lubi tę wiadomość
26.08.2011 Kuba, 3450gram i 52cm 💙
25.05.2022 II kreski 🤰
10.06.2022 - mamy malutkie serduszko ❤️
05.08.2022 - dziewczynka? 💝
02.09.2022 - 212g dziewczynki 💝
20.09.2022 - 373 g zdrowej dziewczynki 💝 (połówkowe)
28.09.2022 - 442 gr 💝💝
26.10.2022 - 852 gr 🥰
23.11.2022 - 1660 gr
24.11.2022 - USG III trymestru 1544g 🙈
14.12.2022 - 2084 gramy 💝💝
11.01.2023 - 36t+5 2660 gramów Księżniczki 💝
23.01.2023 - Amelia, 3100gram, 49 cm 💝
-
Zuz.ka wrote:Poziomka, jaka słodka Bułeczka ♥️.
Monka, mnie też bardzo dokucza taki ból, u mnie akurat asymetryczny - po lewej stronie. Najgorzej jest, jak się zasiedzę albo dłużej leżę, bo wtedy rozchodzenie tego powoduje łzy w oczach. Tak samo, jak stanie na jednej nodze przy ubieraniu.
Moja Mała wczoraj robiła takie akrobacje przez cały dzień, że byłam przekonana że w końcu opuści brzuch przez powłoki 🤣. Mąż siedział zszokowany i pytał, jak to możliwe, że nie jęczę z bólu, bo dla niego wyglądało to na ostre boksowanie. A ja mam mini nadzieję (chociaż już powoli zmieniam w głowie wizję tego, jak będzie wyglądał mój poród i czas po nim na wersję cesarkową), że doszło do odwrotu, bo wcześniej Maluch cały czas był po prawej stronie brzucha, a teraz ewidentnie po lewej. Frustruje mnie, że zostają mi tylko domysły, bo kolejna wizyta za 1,5 tygodnia
Może się przekręcała 😁
Mi wczoraj padło pytanie o vbac, przez to że Mała wpasowała główkę w kanał, czego nie było na wcześniejszej wizycie. Przyznam że byłam nieco przestraszona, bo cała ciążę był temat cc i nie przygotowywałam się na SN 🤪 generalnie mam być przygotowana że mnie natura może zaskoczyć wcześniej 😂26.08.2011 Kuba, 3450gram i 52cm 💙
25.05.2022 II kreski 🤰
10.06.2022 - mamy malutkie serduszko ❤️
05.08.2022 - dziewczynka? 💝
02.09.2022 - 212g dziewczynki 💝
20.09.2022 - 373 g zdrowej dziewczynki 💝 (połówkowe)
28.09.2022 - 442 gr 💝💝
26.10.2022 - 852 gr 🥰
23.11.2022 - 1660 gr
24.11.2022 - USG III trymestru 1544g 🙈
14.12.2022 - 2084 gramy 💝💝
11.01.2023 - 36t+5 2660 gramów Księżniczki 💝
23.01.2023 - Amelia, 3100gram, 49 cm 💝
-
Cześć, jestem tu nowa. I od razu zostałam przywitana przecudnie śpiącym bobo Poziomki!
Aż miło się patrzy na takie zdjęcia i Wasze szczęścia. Ja jestem dopiero na początku drogi do bycia mamą, więc witam się z Wami.
Poziomka9204 lubi tę wiadomość
-
O, chusta. To kolejny temat, który mam do odhaczenia. Na szkole rodzenia mieliśmy jedne zajęcia z wiązania i obojgu nam się bardzo spodobała ta idea, teraz muszę szukać chusty 😄.
Wczoraj się tak kiepsko czułam, że nadal nie ruszyłam układania ubranek i pakowania walizki 🥵. Udało mi się tylko wstawić pranie z ostatnimi ubrankami. -
Gratuluję Poziomka ❤️❤️
Cudny synus🤎
Dużo zdrówka dla Was ❤️🤱👶🩵🩵🩵Monk@, Poziomka9204 lubią tę wiadomość
👩🦰36👦41
Starania od 10lat.... 💔💔
Kariotypy prawidłowe
KIR AA, Czynnik V-homozygotyczny
PAI-heterozygotyczny, C1,C1
1️⃣ Start IVF Invimed🍀 Poznań
Ovaleap 300 IU.10 zapłodnionych
ICSI- 0 zarodków ❌️ Kiepska jakość komórek😵💫
2️⃣06.01 Menopur 300IU
ICSI 5 trzydniowych zarodków✊️❤️❤️
I 2023 - ET 2 zarodki 9 bl ❌️ cb?
III '23 FET 2 zarodki 7 bl 😭 ❌️cb
3️⃣ Zmiana kliniki-Poznań Polna
5.10 Scratching endo
8.10 Puregon 275J, lametta, mensinorm 75 J 10dojrzałych/6zapłodnionych 🙏
Mamy❄️❄️ 3AA, 4BB🥹🥹
Transfer 3AA, 18.12.23--> accofil, prograf, neoparin,encorton 🙏✊️
Cb ❌️
Cała immunologia przebadana...
Kwiecień 2024-histeroskopia z biopsją endometrium 🙏
transfer? -
Chusty są super, jeśli maluszek lubi być blisko mamy. Baaardzo dużo używaliśmy
ale z tej pierwszej, elastycznej już się przerzuciliśmy na nosiło z Tule, bo było łatwiej mi młoda wkładać, jak była większa
Kasioola, oby poród się odbył tym razem tak, jak sobie wymarzyłaś! A te wagi to sama wiesz, ze pod koniec trochę z przymróżeniem okamoja w szpitalu w dzień przed porodem wymierzyli na 2650 a urodziła się 3kg
za to lekarz prowadzący dzień przed porodem trafił z waga super, bo wyszła mi 2.950 i tak tez się praktycznie urodziła
Anati, Kasiooola lubią tę wiadomość
-
Ja uwielbiam chusty 😍 najpierw nosiliśmy się w elastyku. Ale to było wygodne tylko tak do 5 kg bo potem za bardzo sprężynowała chusta i powodowała ból pleców. A potem zmieniałam na little frog dark aurora cube i nosiliśmy się tak do ok 15 miesięcy. Nawet z młodym na plecach kosiłam i kopałam w ogrodzie a on sobie smacznie spał 😜 Potem kupiłam nosidło ale mi zupełnie nie przypasowało, ale mój chlopak nosił młodego w nosidle.
Ja korzystałam z filmików na yt i konsultacji wiązania online Monika Osińska Żabka 😁 -
Kasiooola, super, że szyjka trzyma no i kciuki, żeby Amelka posiedziała u Ciebie w brzuchu jeszcze trochę i ładnie podrośnie 🥰 coraz bliżej do terminu CC 🤗
Jeśli chodzi o chustę, to na pewno chcę spróbować, ale słyszałam, że najlepiej chustę dobrać do dziecka, jak już jest na świecie. Będę się umawiać do jakiegoś doradcy chustonoszenia z maluchem już, żeby nie zrobić więcej szkody niż pożytkuco prawda jakąś tam chustę mam, któraś z mam wysłała mi gratis do zamówienia, ale nie wiem, czy będę z niej korzystać. Jak nie będzie optymalna, to na pewno nie
Poziomka, dużo zdrówka dla Olka, mam nadzieję, że szybko wyjdziecie do domu ❤️ a Ty wracaj do siebie ❤️
Nutka, a jak u Was? Jak się czujesz i jak się odnalazłaś w nowej rzeczywistości? 🥰
Cukierniczka, jejku, to faktycznie szalony dzień, obstawiam, że jutro będzie dzień odpoczynku 😁 powodzenia 🤞🏼
Zuzka, o właśnie dokładnie tak mam! Czy boli po jednej stronie, to ciężko powiedzieć, tak raczej pośrodku, ale faktycznie bliżej prawej. Za to jak podnoszę lewą nogę, to jest ok, prawą jak w jakikolwiek sposób ruszam - czy podczas chodzenia podnoszę, czy przesuwam, to boli. I faktycznie jak wstanę po dłuższej chwili siedzenia czy leżenia, ból jest o wiele gorszy, a po chwili bardziej do zniesienia. Zapisałam się do urofizjo, zastanawiam się, czy coś doradzi 🥴
Oby faktycznie to był obrót małej 🤞🏼😁
Ja wczoraj spakowałam walizkę, więc już najważniejsze rzeczy mam odhaczone. Jeszcze tylko torba do porodu została do spakowania, ale to robota męża już. Przyszykowałam mu rzeczy, więc mam nadzieję, że najpóźniej w weekend spakuje i będziemy spokojnie czekać ☺️ a dziś odpoczywam ☺️wellwellwell, Kasiooola, cukierniczka, Poziomka9204 lubią tę wiadomość