Forum Starając się - ogólne W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek
Odpowiedz

W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek

Oceń ten wątek:
  • karmelek Autorytet
    Postów: 1485 1627

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no halo!!
    to tu jestesmy czy tam!! bo widze ze xie wszystkie przeniosly!! :-)
    a ja tam taki poemat strzelilam!!!

    iza30 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karmelek wrote:
    no halo!!
    to tu jestesmy czy tam!! bo widze ze xie wszystkie przeniosly!! :-)
    a ja tam taki poemat strzelilam!!!

    wszystkie jestesmy tu ;D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karmelek wrote:
    no halo!!
    to tu jestesmy czy tam!! bo widze ze xie wszystkie przeniosly!! :-)
    a ja tam taki poemat strzelilam!!!
    juz tam lece i czytam :D

  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    Ale ja jestem glupia !!!!
    Iza wez mnie kopnij w dupe bo jestes najblizej :/ caly dzien nie palilam bo zapomialam pieniedzy z domu i nie mialam za co kpic a po pracy przyjechalam do domu wzielam pieniadze i poszlam do sklepu kupic papierosy no co za debil ze mnie :/
    Jak sie spotkamy to masz jak w bakun ze dostaniesz kopa :P

    Ewelina23 lubi tę wiadomość

    20150409580413.png

    200707184670.png
  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karmelek wrote:
    no halo!!
    to tu jestesmy czy tam!! bo widze ze xie wszystkie przeniosly!! :-)
    a ja tam taki poemat strzelilam!!!
    Karmelek tu jestesmy te wytrwale wojowniczki ale skocze tam zeby przeczytac, wlasnie do was wrocilam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2013, 18:56

    20150409580413.png

    200707184670.png
  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tu co wszystkie poszly spac?

    20150409580413.png

    200707184670.png
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem :) Trochę mi się humor poprawił, ale ogólnie jestem na siebie zła, bo wypadłam nie tak dobrze, jakbym chciała, ale z drugiej strony teraz już luzik ;) Nic stresującego mnie w tym miesiącu już raczej nie spotka. Ta dzisiejsza rozmowa to była jedyna rzecz, której się obawiałam i którą tak ogromnie się stresowałam, że szkoda gadać. Teraz mogę sobie bezstresowo czekać na fasolkę!:)
    Jak się cieszę, że już mi prawie, prawie infekcja przeszła... Wiecie co jest najlepsze, że mi przeszło jak odstawiłam Iladian. Dosłownie po 4 globulkach Lactovaginalu był już mega komfort, posmarowałam raz Clotrimazolem wargi, bo mnie szczypały i jakby ręką odjął. Dodatkowo łykam vit. C i piję herbatkę z żurawiny, bo pęcherz lubi się zarazić. Aaaa i zapomniałam - piję wapno i podejrzewam, że jego zasługa też jest ogromna :)
    U mnie objawów w zasadzie brak - kłuje mnie jajnik jak zawsze, boli głowa i mi zimno, jakbym się przeziębiła. No jedynie te "sztuczne" cycki takie dziwne, jakby mi spuchły. Czekam, tylko sama nie wiem na co, czy na @ czy II kreseczki...

    iza30, Nusia1989 lubią tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapomniałam o najważniejszym - dziękuję za gratulacje! Jesteście kochane!:*

    iza30, Nusia1989 lubią tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszkaazi wrote:
    Ja jestem :) Trochę mi się humor poprawił, ale ogólnie jestem na siebie zła, bo wypadłam nie tak dobrze, jakbym chciała, ale z drugiej strony teraz już luzik ;) Nic stresującego mnie w tym miesiącu już raczej nie spotka. Ta dzisiejsza rozmowa to była jedyna rzecz, której się obawiałam i którą tak ogromnie się stresowałam, że szkoda gadać. Teraz mogę sobie bezstresowo czekać na fasolkę!:)
    Jak się cieszę, że już mi prawie, prawie infekcja przeszła... Wiecie co jest najlepsze, że mi przeszło jak odstawiłam Iladian. Dosłownie po 4 globulkach Lactovaginalu był już mega komfort, posmarowałam raz Clotrimazolem wargi, bo mnie szczypały i jakby ręką odjął. Dodatkowo łykam vit. C i piję herbatkę z żurawiny, bo pęcherz lubi się zarazić. Aaaa i zapomniałam - piję wapno i podejrzewam, że jego zasługa też jest ogromna :)
    U mnie objawów w zasadzie brak - kłuje mnie jajnik jak zawsze, boli głowa i mi zimno, jakbym się przeziębiła. No jedynie te "sztuczne" cycki takie dziwne, jakby mi spuchły. Czekam, tylko sama nie wiem na co, czy na @ czy II kreseczki...
    Dobrze ze teraz juz bez stresowo :) to najwazniejsze :)

    20150409580413.png

    200707184670.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już jestem ;)

    iza30 lubi tę wiadomość

  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak wam minal dzionek?

    myszkaazi lubi tę wiadomość

    20150409580413.png

    200707184670.png
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wielkich bojach!! Dostawę robiłam jakos dziwacznie a obiad już nie wspomnę robiłam pierś z kurczaka z ziemniakami i co ziemniaki przesolilam a piersi nie dosolilam rany gdzie ja mam łeb!!!!
    Byle do jutra moze mi się poprawi!!!

    iza30 lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszkaazi wrote:
    Ja jestem :) Trochę mi się humor poprawił, ale ogólnie jestem na siebie zła, bo wypadłam nie tak dobrze, jakbym chciała, ale z drugiej strony teraz już luzik ;) Nic stresującego mnie w tym miesiącu już raczej nie spotka. Ta dzisiejsza rozmowa to była jedyna rzecz, której się obawiałam i którą tak ogromnie się stresowałam, że szkoda gadać. Teraz mogę sobie bezstresowo czekać na fasolkę!:)
    Jak się cieszę, że już mi prawie, prawie infekcja przeszła... Wiecie co jest najlepsze, że mi przeszło jak odstawiłam Iladian. Dosłownie po 4 globulkach Lactovaginalu był już mega komfort, posmarowałam raz Clotrimazolem wargi, bo mnie szczypały i jakby ręką odjął. Dodatkowo łykam vit. C i piję herbatkę z żurawiny, bo pęcherz lubi się zarazić. Aaaa i zapomniałam - piję wapno i podejrzewam, że jego zasługa też jest ogromna :)
    U mnie objawów w zasadzie brak - kłuje mnie jajnik jak zawsze, boli głowa i mi zimno, jakbym się przeziębiła. No jedynie te "sztuczne" cycki takie dziwne, jakby mi spuchły. Czekam, tylko sama nie wiem na co, czy na @ czy II kreseczki...

    Kochana a teraz jak się czujesz? Masz jakieś objawy na @?

  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia1989 wrote:
    Kochana a teraz jak się czujesz? Masz jakieś objawy na @?
    No właśnie ja sama nie wiem jak się czuję. Mam wrażenie, że jestem przeziębiona. Jest mi bardzo zimno, boli mnie głowa, trochę bolą piersi, ale bardziej sprawiają wrażenie takich, jakby miały za moment wyskoczyć ze stanika. Mam też wrażenie, jakby co jakiś czas ktoś mi przykładał lód na sutki i ciągnie i kłuje mnie w podbrzuszu co jakiś czas. Poza tym nic. Dzisiaj np. nie mam tych bóli @, a kilka dni wstecz je odczuwałam. Ja mam wrażenie, że w każdym cyklu przed @ czuję się inaczej, ale w tym najmniej rzeczy mi dokucza, to co opisałam to drobnostki, w porównaniu z tym, co działo się w poprzednim cyklu. Ja sama nie wiem...

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A gdzie reszta kobietek? Tak nas tu dużo jest, a prawie nikt się nie odzywa!:)

    iza30 lubi tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    Jestem po wielkich bojach!! Dostawę robiłam jakos dziwacznie a obiad już nie wspomnę robiłam pierś z kurczaka z ziemniakami i co ziemniaki przesolilam a piersi nie dosolilam rany gdzie ja mam łeb!!!!
    Byle do jutra moze mi się poprawi!!!
    Pewnie dwa razy posoliłaś ziemniaki, a zapomniałaś o piersiach :) Czasem się zdarzają takie dni, że człowiek jest zakręcony jak tampon :D

    iza30 lubi tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki! przyszlam sie przywitac:)

    myszkaazi, iza30 lubią tę wiadomość

  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iza30 wrote:
    Jak wam minal dzionek?
    Mnie dość szybko i na mega stresie, ale teraz już luzik. Nie musiałam dzisiaj gotować, bo byłam u mamy na obiadku, zrobiłam sobie herbatkę, bo mi zimno i leżę pod kocem (żeby nie było - w pokoju mam 21,6 stopnia). Muszę tylko wypełnić takie tabelki do pracy i mogę spokojnie oddać się temu, co tygryski lubią najbardziej - leżeniu przed telewizorkiem. W sumie to może pójdę spać, bo mnie muli bardzo...

    iza30 lubi tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Anulek witamy!!!! Eh ja tp zawsze coś odpieprze!! Mąż się śmiał że w ciąży jestem bo jak byłam to zawsze albo nie dosolilam albo przesolilama ja do niego ze chyba urojonej !!! Hihi

    myszkaazi, iza30 lubią tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 2 grudnia 2013, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nudy oszaleje juz bym sie chciala pozbyc tego gipsu i zyc normalnie, humor mi sie zepsul nawet nie wiem kiedy i dlaczego najchetniej poszlabym spac :(

    20150409580413.png

    200707184670.png
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego