Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Walentynki słodkie jak miód 🍯 za dziewięć miesięcy przywitamy nasz cud 👶🤱
Odpowiedz

Walentynki słodkie jak miód 🍯 za dziewięć miesięcy przywitamy nasz cud 👶🤱

Oceń ten wątek:
  • CoffeeDream Autorytet
    Postów: 2300 3478

    Wysłany: 28 lutego 2024, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    Daj znać, jak to nie pomoże to będziemy szukać innego sposobu, chyba że dziewczyny coś innego podpowiedzą :)

    Jasne, dam znać na pewno ❤️
    Ja to już stwierdziłam, że to chyba nie dla mnie po prostu. Rano było ok po śniadaniu, później wypiłam ten zakwas i niestety zaraz pojawiły się dolegliwości.

    A Ty pijesz z wodą czy dajesz radę bez? Mi w smaku bardzo smakuje, więc zastanawiam się czy będzie również dobry z wodą.

  • Majlen Autorytet
    Postów: 2519 4048

    Wysłany: 28 lutego 2024, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ,u mnie niefajnie 😔
    Wyszłam właśnie od ginekologa, który powiedział, że z tego cyklu nic nie będzie, ponieważ owulacja już u mnie wystąpiła niezauważana z powodu cysty krwotocznej w prawym jajniku 32.6mm..
    Czy któraś z was miała podobny problem?
    Zalecił ponowne branie luteiny od 16dc i zbadanie progesteronu w nowym cyklu, no i mam do niego przyjść 10 dnia nowego cyklu
    Czuje się okropnie 😪

    Macica- przodozgięta o wymiarze AP-36mm, jednorodna echogenicznie
    Endometrium 4mm
    Przydatki obustronne bez cech heterogennych
    Zatoka Douglasa wolna
    W prawym jajniku cysta krowtoczna 32,6mm
    Lewy jajnik prawidłowej budowy
    Endometrium nie jest trójdzielne

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2024, 15:32

    ♀️30
    Zaszłam w ciążę, mimo PCOS 🤗

    🍀szczęście w 11 cyklu

    ✨️08.11.2025 - nasza maleńka na świecie - P 🩷
  • Leśneintro Autorytet
    Postów: 956 2044

    Wysłany: 28 lutego 2024, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majlen wrote:
    Hej ,u mnie niefajnie 😔
    Wyszłam właśnie od ginekologa, który powiedział, że z tego cyklu nic nie będzie, ponieważ owulacja już u mnie wystąpiła niezauważana z powodu cysty krwotocznej w prawym jajniku 32.6mm..
    Czy któraś z was miała podobny problem?
    Zalecił ponowne branie luteiny od 16dc i zbadanie progesteronu w nowym cyklu, no i mam do niego przyjść 10 dnia nowego cyklu
    Czuje się okropnie 😪

    Macica- przodozgięta o wymiarze AP-36mm, jednorodna echogenicznie
    Endometrium 4mm
    Przydatki obustronne bez cech heterogennych
    Zatoka Douglasa wolna
    W prawym jajniku cysta krowtoczna 32,6mm
    Lewy jajnik prawidłowej budowy
    Endometrium nie jest trójdzielne
    Przykro mi :( niestety nie znam się na tym temacie

  • elektro96 Autorytet
    Postów: 2537 6179

    Wysłany: 28 lutego 2024, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dropsik wrote:
    Zawsze mnie wtedy zastanawia co te osoby by mi powiedziały gdybym miała raka... 😑 Albo sraczkę, sorry 😂 odpuść, mniej myśl? I w czym to pomaga?
    Niepłodność nie jest (jeszcze!) chorobą psychiczną, więc w czym to ma pomóc? 🤷‍♀️ Wiem, że są tutaj osoby, które też tak uważają, że odpuściły i zaszły w ciążę, ok. Fajnie, good for you. Ale przez takie gadanie wywiera się jeszcze większą presję na staraczce, bo "za mało odpuściłam w tym cyklu", "za mocno się spinam"... Mamy taką presję (i sieczkę) w głowie, że nie trzeba takim tekstem dokładać. Moim zdaniem.
    Dokładnie, zgadzam się z Tobą w 100%. Nie mam pojęcia, co ma dać takie gadanie, bo gdyby to była tylko kwestia głowy, to już dawno byłabym w ciąży. Przez pierwszy rok naprawdę miałam luzik. Ale kiedy badasz się, dostajesz kiepskie wyniki, to wystarczyłoby żeby ktoś mnie po prostu przytulił i wsparł. Żadnych głupich rad mi nie potrzeba…
    Gdzieś czytałam ostatnio, że niepłodność to jedna z najbardziej stresujących sytuacji w życiu, można ją porównać nawet do rozwodu, śmierci bliskiej osoby, czy raka. I ja się z tym zgadzam. Nie ma dnia, żebym o tym wszystkim nie myślała. Zawsze te starania, badania, wyniki, leki, są ze mną, z tyłu głowy. Poczucie niesprawiedliwości też się pojawia, bo wydaje się, że poczęcie dziecka powinno być prostą naturalną sprawa. A niestety… Ci którzy być może tych dzieci mieć nie powinni, mają je ot tak. A ja czekam, tracę czas, pieniądze, łzy swoje i męża…
    „Odpuść” i „wyluzuj” tego wszystkiego nie zaleczy. 🙄

    Dropsik, notsobadd, Chmurka21, Liyss🧚🏻, Pati2804 lubią tę wiadomość

    Starania od 8.2022
    💁🏽‍♀️
    ❌ kir AA
    ❌ lamblia
    ❌ MTHFR A1298 homo
    ❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia
    ❌ IO 😳 -> Glucophage
    ✅ USG endometriozy - prawidłowe
    ✅ lipiodol
    ⏳ biopsja IPLE

    💁🏽
    ❌ hla-c C2
    ❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
    ❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅

    Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
    ___________________
    „Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
    Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 28 lutego 2024, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prezesoowa wrote:
    I jaki masz plan? Też będę mieć w tym roku 40stkę, ale brata :D

    Bukiet róż z klocków LEGO oraz bransoletkę. :D

    Dropsik, nick nieaktualny, Zbuntowana lubią tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 28 lutego 2024, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leśneintro wrote:
    No i zaraz nie będzie :D

    Nawet tak nie mów 😭
    Ale pewnie się tak stanie. 🥹

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Leśneintro Autorytet
    Postów: 956 2044

    Wysłany: 28 lutego 2024, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Bukiet róż z klocków LEGO oraz bransoletkę. :D
    Ale super 😍😍

  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 28 lutego 2024, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majlen wrote:
    Hej ,u mnie niefajnie 😔
    Wyszłam właśnie od ginekologa, który powiedział, że z tego cyklu nic nie będzie, ponieważ owulacja już u mnie wystąpiła niezauważana z powodu cysty krwotocznej w prawym jajniku 32.6mm..
    Czy któraś z was miała podobny problem?
    Zalecił ponowne branie luteiny od 16dc i zbadanie progesteronu w nowym cyklu, no i mam do niego przyjść 10 dnia nowego cyklu
    Czuje się okropnie 😪

    Macica- przodozgięta o wymiarze AP-36mm, jednorodna echogenicznie
    Endometrium 4mm
    Przydatki obustronne bez cech heterogennych
    Zatoka Douglasa wolna
    W prawym jajniku cysta krowtoczna 32,6mm
    Lewy jajnik prawidłowej budowy
    Endometrium nie jest trójdzielne
    Nie wiem co to znaczy cysta krwotoczna. Ja miałam czasem torbiele krwotoczne o wielkości 5-6 cm. Same się wchłaniały.

    damrade lubi tę wiadomość

  • Dropsik Autorytet
    Postów: 2277 5270

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elektro96 wrote:
    Dokładnie, zgadzam się z Tobą w 100%. Nie mam pojęcia, co ma dać takie gadanie, bo gdyby to była tylko kwestia głowy, to już dawno byłabym w ciąży. Przez pierwszy rok naprawdę miałam luzik. Ale kiedy badasz się, dostajesz kiepskie wyniki, to wystarczyłoby żeby ktoś mnie po prostu przytulił i wsparł. Żadnych głupich rad mi nie potrzeba…
    Gdzieś czytałam ostatnio, że niepłodność to jedna z najbardziej stresujących sytuacji w życiu, można ją porównać nawet do rozwodu, śmierci bliskiej osoby, czy raka. I ja się z tym zgadzam. Nie ma dnia, żebym o tym wszystkim nie myślała. Zawsze te starania, badania, wyniki, leki, są ze mną, z tyłu głowy. Poczucie niesprawiedliwości też się pojawia, bo wydaje się, że poczęcie dziecka powinno być prostą naturalną sprawa. A niestety… Ci którzy być może tych dzieci mieć nie powinni, mają je ot tak. A ja czekam, tracę czas, pieniądze, łzy swoje i męża…
    „Odpuść” i „wyluzuj” tego wszystkiego nie zaleczy. 🙄
    Ja też zauważyłam u siebie obniżona samoocenę w tamtym czasie, bo wszyscy mają dzieci tylko ja nie umiem zrobić. Myślę, że mogłam mieć depresję lub stany depresyjne w czasie starań. Byłam pod opieką psychologa, ale jak sobie pomyślę to wiele się zgadzało objawów a ten psycholog nie był najlepszy w swoim fachu.

    elektro96 lubi tę wiadomość

  • Izet Autorytet
    Postów: 1501 1331

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dropsik wrote:
    Zawsze mnie wtedy zastanawia co te osoby by mi powiedziały gdybym miała raka... 😑 Albo sraczkę, sorry 😂 odpuść, mniej myśl? I w czym to pomaga?
    Niepłodność nie jest (jeszcze!) chorobą psychiczną, więc w czym to ma pomóc? 🤷‍♀️ Wiem, że są tutaj osoby, które też tak uważają, że odpuściły i zaszły w ciążę, ok. Fajnie, good for you. Ale przez takie gadanie wywiera się jeszcze większą presję na staraczce, bo "za mało odpuściłam w tym cyklu", "za mocno się spinam"... Mamy taką presję (i sieczkę) w głowie, że nie trzeba takim tekstem dokładać. Moim zdaniem.

    No ja uważam, że jeśli komuś coś pomaga to powinien to robić. Jesli czujesz się spokojniejsza, gdy w ciąży np. oznaczysz proga czy betę - to to zrób. Najważniejsze, żeby z tym się czuć ok. Natomiast forum też służy temu, żeby wymieniać się doświadczeniam. Mi coś pomogło, Tobie nie koniecznie musi, ale chyba fajnie jest wiedzieć co kto zrobił gdy w końcu w upragnioną ciążę zaszedl. Prawda jest taka, że same na sobie wywieramy presję bo to wszystko siedzi w naszej głowie. to trochę tak jakby mieć pretensje do koleżanki, że zaszła w ciążę kiedy nam się nie udaje. I pisze to jako osoba, która się starała o dziecko przez ROK.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2024, 16:07

    Zaczarowan, damrade lubią tę wiadomość

    🙎🏼‍♀️36 l., 👱🏻‍♂️ 38l.

    Bobo nr. 2

    Starania od 01/2024
    19.02.24 ⏸
    05.03 (6+2) wizyta : 2 zarodki 😅
    15.03 (7+4) : mamy ❤️❤️
    05.04 (10+5) : wizyta
    15.04 (12+1): badania prenatalne, oba bobasy niskie ryzyka, prawdopodobnie 🩷💙
    26.04: wizyta, bobasy rosną jak trzeba
    28.05 : wizyta

    preg.png

    Synuś 👶🏼:

    Starania od 09/2021
    03.08.22: ⏸
    09.04.2023 (40+0) Dominis jest z nami ❤️ 11:27, 3680g., 55 cm

    age.png
  • Sosenka93 Autorytet
    Postów: 909 1504

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ultramaryna_ wrote:
    Kiedyś jej powiem, mam nadzieję, że już jak będę w wysokiej ciąży lub po porodzie 😉 Albo nie, nie wiem. Na tę chwilę na pewno nie jest to dla mnie temat do rozmów, bo ona jest dość bezpośrednia i potrafi rzucić mocnym tekstem, jeszcze by mi mówiła, że może to znak, abyśmy się więcej nie starali, czy coś podobnego 😉🫣
    Już nawet nie chcę sobie przypominać, co słyszałam, jak zaczęły się poważne problemy w poprzedniej ciąży… 😉 Teraz z doświadczeniem staram się ograniczać przepływ informacji do mojego otoczenia, bo nigdy nie wiadomo, kiedy coś znów zaboli 😉

    Mam podobnie z mamą.

    2019 🩷🎀

    Starania o drugie od 12.2023

    Idziemy po Ciebie...💙👣

    preg.png
  • Platynova55 Autorytet
    Postów: 405 957

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Bukiet róż z klocków LEGO oraz bransoletkę. :D
    Bukiet kwiatów z lego dostałam ostatnio od męża (oczywiście do samodzielnego złożenia :)) i powiem szczerze, że dawno nic mnie tak nie zrelaksowało jak składanie tych klocków 😂

    Pati2804 lubi tę wiadomość

    starania od 10.2022
    01.2024- cb 💔
    31.03.2024 ⏸️
    05.2024 💔
    👩🏻29
    IO, PCOS
    🧔🏻‍♂️31
    badanie nasienia ✅️
    19.11.2024 ⏸️
  • Izet Autorytet
    Postów: 1501 1331

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze pozwolę sobie napisać, skoro już pojawiły się porównania niepłodności do raka. Moja mama zmarła na raka i mówiłam jej “będzie dobrze”, bo co można powiedzieć osobie, która umiera na raka ? Wiem, że umrzesz czy jak ? Czy lepiej udawać, że tematu nie ma ? I sorry ale uważam trochę nie na miejscu porównanie niepłodności do śmierci bliskiego. Nie, to nie jest to samo. Mówię to niestey z własnego doświadczenia. Śmierć mojej mamy była najbardziej stresującym doświadczeniem w moim życiu i nikomu nie życzę, żeby się przekonał o tym na własnej skórze.

    CoffeeDream lubi tę wiadomość

    🙎🏼‍♀️36 l., 👱🏻‍♂️ 38l.

    Bobo nr. 2

    Starania od 01/2024
    19.02.24 ⏸
    05.03 (6+2) wizyta : 2 zarodki 😅
    15.03 (7+4) : mamy ❤️❤️
    05.04 (10+5) : wizyta
    15.04 (12+1): badania prenatalne, oba bobasy niskie ryzyka, prawdopodobnie 🩷💙
    26.04: wizyta, bobasy rosną jak trzeba
    28.05 : wizyta

    preg.png

    Synuś 👶🏼:

    Starania od 09/2021
    03.08.22: ⏸
    09.04.2023 (40+0) Dominis jest z nami ❤️ 11:27, 3680g., 55 cm

    age.png
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Platynova55 wrote:
    Bukiet kwiatów z lego dostałam ostatnio od męża (oczywiście do samodzielnego złożenia :)) i powiem szczerze, że dawno nic mnie tak nie zrelaksowało jak składanie tych klocków 😂

    Ja też od męża dostałam, a ona mi wcześniej mówiła, że mega jej się to podoba. :D
    Ogólnie mamy dużo LEGO w domu. :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2024, 16:18

    Platynova55, CoffeeDream, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Zaczarowan Autorytet
    Postów: 2448 4745

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izet wrote:
    No ja uważam, że jeśli komuś coś pomaga to powinien to robić. Jesli czujesz się spokojniejsza, gdy w ciąży np. oznaczysz proga czy betę - to to zrób. Najważniejsze, żeby z tym się czuć ok. Natomiast forum też służy temu, żeby wymieniać się doświadczeniam. Mi coś pomogło, Tobie nie koniecznie musi, ale chyba fajnie jest wiedzieć co kto zrobił gdy w końcu w upragnioną ciążę zaszedl. Prawda jest taka, że same na sobie wywieramy presję bo to wszystko siedzi w naszej głowie. to trochę tak jakby mieć pretensje do koleżanki, że zaszła w ciążę kiedy nam się nie udaje. I pisze to jako osoba, która się starała o dziecko przez ROK.

    Tak, masz racje. Mam podobne zdanie :)

    Izet lubi tę wiadomość

    Starania od 12.2022
    PCOS, cykle stymulowane.
    HSG- styczeń 2024 ✅
    10.02 ⏸️
    💙

    age.png
  • Zaczarowan Autorytet
    Postów: 2448 4745

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izet wrote:
    I jeszcze pozwolę sobie napisać, skoro już pojawiły się porównania niepłodności do raka. Moja mama zmarła na raka i mówiłam jej “będzie dobrze”, bo co można powiedzieć osobie, która umiera na raka ? Wiem, że umrzesz czy jak ? Czy lepiej udawać, że tematu nie ma ? I sorry ale uważam trochę nie na miejscu porównanie niepłodności do śmierci bliskiego. Nie, to nie jest to samo. Mówię to niestey z własnego doświadczenia. Śmierć mojej mamy była najbardziej stresującym doświadczeniem w moim życiu i nikomu nie życzę, żeby się przekonał o tym na własnej skórze.

    🫂🫂 przykro mi, nawet jakbym chciała- nie potrafię zrozumieć, co czujesz. Mimo wszystko przytulam Cię mocno 🌞

    Starania od 12.2022
    PCOS, cykle stymulowane.
    HSG- styczeń 2024 ✅
    10.02 ⏸️
    💙

    age.png
  • damrade Autorytet
    Postów: 612 1338

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izet wrote:
    I jeszcze pozwolę sobie napisać, skoro już pojawiły się porównania niepłodności do raka. Moja mama zmarła na raka i mówiłam jej “będzie dobrze”, bo co można powiedzieć osobie, która umiera na raka ? Wiem, że umrzesz czy jak ? Czy lepiej udawać, że tematu nie ma ? I sorry ale uważam trochę nie na miejscu porównanie niepłodności do śmierci bliskiego. Nie, to nie jest to samo. Mówię to niestey z własnego doświadczenia. Śmierć mojej mamy była najbardziej stresującym doświadczeniem w moim życiu i nikomu nie życzę, żeby się przekonał o tym na własnej skórze.
    Ja również miałam raka, zdaje sobie sprawę ze sytuacja sa rozne, ale od samego początku słyszałam od niektórych tylko takie “będzie dobrze”. Kiedyś trafiłam na artykuł o “będzie dobrze” w stosunku do onko pacjentów i na jakie słowa lepiej to zamienić. Bardzo frustruje kiedy jeden dzień słyszysz “bedzie dobrze” a w środku wiesz że jest na maksa źle. Mi się podobały teksty w kierunku mnie: “jesteś silna i dasz radę” “nie daj się i nie poddawaj mimo wszystko”. Pokazywały że rozmówca widzi mój problem, wie że to trudne, żeby powiedzieć jedno krótkie “będzie dobrze”.

    Myślę że nie zrozumiałaś mnie że chodziło o te konkretne dwa słowa, a nie ogólny kontekst nastawianie chorego na pozytywny rozwój wydarzeń. One często są mówione na odpierdziel się od obcej osoby która ma gdzieś czy się starasz o ciążę i co przeżywasz: “wystarczy wyluzować” i ma gdzieś co przechodzisz jak masz raka: “będzie dobrze!”

    Mi też zabrał tak parę osób z rodziny, więc wiem co czujesz, przytulam mocno i współczuję.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2024, 16:33

    Leśneintro, Izet, elektro96, Monk@, Platynova55, Chmurka21, MummyYummy, ultramaryna_, Pati2804 lubią tę wiadomość

    👩🏻28
    👨🏼31

    👦🏼 12.2019 syn

    11.2023 usunięcie nadnercza prawego - guz chromochłonny 🦞

    od 01.2024 staramy się o drugie 👶🏼

    02.2024 - podwójna owulacja: po jednym pęcherzyku w prawym i lewym 🥚🤞🏼

    26.02 ⏸️
    27.02 beta 18.13
    29.02 beta 71.04
    04.03 beta 428
    06.03 beta 1191.42
    08.03 pierwsza wizyta - pęcherzyk 0.66 cm
    25.03 zarodek 1.63 cm i ❤️
    02.05 badania prenatalne
    preg.png
  • Maj.a Autorytet
    Postów: 792 1206

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    czy było już głosowanie na tytuł nowego wątku marcowego?



    05.10. ⏸
    🏨👶🍼 22.06. 2830g

    age.png
  • damrade Autorytet
    Postów: 612 1338

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uhhh dużo zajęło nadrobić te wszystkie milion stron z dziś :) dużo pracy ale właśnie też dostałam wypłatę 😅💰 jutro powtarzam betę 🙌🏼

    Kiedyś wspominałam że od lutego jestem u nowego pracodawcy i podjęliśmy decyzję nie przerywać starań bo prywatne zycie najważniejsze, ale kurczę nie wiedziałam że się uda w pierwszym mc pracy, aż mam stresa teraz 😁 bardziej pozytywnego ale jednak

    👩🏻28
    👨🏼31

    👦🏼 12.2019 syn

    11.2023 usunięcie nadnercza prawego - guz chromochłonny 🦞

    od 01.2024 staramy się o drugie 👶🏼

    02.2024 - podwójna owulacja: po jednym pęcherzyku w prawym i lewym 🥚🤞🏼

    26.02 ⏸️
    27.02 beta 18.13
    29.02 beta 71.04
    04.03 beta 428
    06.03 beta 1191.42
    08.03 pierwsza wizyta - pęcherzyk 0.66 cm
    25.03 zarodek 1.63 cm i ❤️
    02.05 badania prenatalne
    preg.png
  • Leśneintro Autorytet
    Postów: 956 2044

    Wysłany: 28 lutego 2024, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maj.a wrote:
    Hej,
    czy było już głosowanie na tytuł nowego wątku marcowego?
    Tak, już nawet został wyloniony zwycięzca, ale niestety nie pamiętam nazwy :(

‹‹ ‹ 380 381 382 383 384 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ