Forum Starając się - ogólne Walentynkowe maleństwa! - lutowe testowanie
Odpowiedz

Walentynkowe maleństwa! - lutowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 3 lutego 2019, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tęczova wrote:
    Nie ma to jak w domu :) dziękuję za wsparcie! Powiem Wam tak, wiadomo, że zabieg i szpital to nic przyjemnego, ale nie jest tak źle. Mimo, że jeszcze nie wiem czy to coś da to się cieszę, że się zdecydowałam na laparo bo znam już naszego wroga.
    Tęczowa a powiedz co w ogole Ci wyszlo po laparo? Co stwierdzili?

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 3 lutego 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wik89 wrote:
    Beti, jak będę miała posiew ok to mam isc na hsg na początku marca. A Ty też sie przymierzasz do tego?
    Tak mialam isc jak dostane @.Ale ja mam juz 41 dc i pociagnie mi sie ten cykl do 50 ...Wiec nie ide.Kurde nie ogarne tego psychicznie ,ze bede musiala czekac byc moze kolejne 50 dni po @ na nastepna @ :( Jak dostane @ biore clo 2 cykle dopiero po nich pojde na hsg

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Wik89 Autorytet
    Postów: 2876 4191

    Wysłany: 3 lutego 2019, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Tak mialam isc jak dostane @.Ale ja mam juz 41 dc i pociagnie mi sie ten cykl do 50 ...Wiec nie ide.Kurde nie ogarne tego psychicznie ,ze bede musiala czekac byc moze kolejne 50 dni po @ na nastepna @ :( Jak dostane @ biore clo 2 cykle dopiero po nich pojde na hsg

    Beti, mi ten nowy gin powiedzial, ze skoro mam regularne cykle, owulacje i brak pcos to lepiej zaczac od hsg a dopiero potem ewentualnie clo. Ale skoro masz dluzsze cykle i pozno przychodzą owulacje, to moze faktycznie lepiej sprobowac na clo, przyspieszyc owu i tyle, trzymam kciuki zeby sie udalo! Zreszta Twoj obecny cykl jeszcze niestracony przeciez:)

    Beti82 lubi tę wiadomość

    hormony OK, obustronna drożność, X 2019 histeroskopia, X 2019 morfologia 1%, HBA 36%, I 2020 operacja żpn
    22 cs szczęśliwy

    195up1.png
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 3 lutego 2019, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wik89 wrote:
    Beti, mi ten nowy gin powiedzial, ze skoro mam regularne cykle, owulacje i brak pcos to lepiej zaczac od hsg a dopiero potem ewentualnie clo. Ale skoro masz dluzsze cykle i pozno przychodzą owulacje, to moze faktycznie lepiej sprobowac na clo, przyspieszyc owu i tyle, trzymam kciuki zeby sie udalo! Zreszta Twoj obecny cykl jeszcze niestracony przeciez:)
    No dokladnie ja mam dlugie cykle i jak widac owu w tragicznym czasie.Jak wzielam clo 1 raz owu byla w 17 dc i od razu zaskoczylo.Niestety biochemiczna ale cos sie zadzialo

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 3 lutego 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wik89 wrote:
    Ewelina, kciuki za kolejny cykl! U mnie dziś 7dc, wczoraj wieczorem zaczełam czuć jakieś bóle po prawej stronie, nie wiem czy to możliwe tak wcześnie, ale po tym inofemie mam wrażenie że przez cały cykl częściej odczuwam bole jajnikow, zanim zaczelam pic inofem to czulam cos pare dni przed owu i tyle. W każdym razie gdyby była owu z prawej strony to bym sie ucieszyla, bo do tej pory mam chyba głównie z lewej, jakaś odmiana nie zaszkodzi :D
    a na same starania jeszcze nie mam specjalnej ochoty, czuje stres w zw z hsg i badaniami męza.. muszę oderwać myśli od tego

    Ja odkąd biorę ovarin to też czuję właściwie przez cały cykl jajniki i też się tym martwiłam bo wczesniej wogóle nie czułam :/ pytałam gin i powiedział że to dobrze bo zaczęły prawidłowo pracować i to dlatego więc teraz jak mnie kłują to się cieszę;) ovarin po 2 miesiacach pomógł i przywrócił owulacje:) w tym msc testujemy razem :D w walentynki przypada mi owu oby się tym razem udało i żeby nie było już 12 cyklu :/
    Trzymam za wszystkie mocno kciuki ! <3

    Wik89 lubi tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggs a jak tam sytuacja u Ciebie? :)

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5450 8371

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wik, Słoneczko - my we trzy równo jedziemy! :) Ja tez dzis 7dc, mąż będzie miał badanie nasienia za dwa tygodnie, wiec wszystkie 3 w lutym przechodzimy to samo. I niestety ja tez wyjatkowo nie mam ochoty na starania, maz tez nie za bardzo. Po prostu wiemy, ze nie wyjdzie dopoki nie znajdziemy przyczyny. No, ale bedziemy probowac od dzis, zeby pozniej nie pluć sobie w brode...
    Ja tez pije Inofem, ale od niecalego miesiaca. Ciekawe czy cos zmieni :)

    Wik89, przedszkolanka:), kasia6713 lubią tę wiadomość

    ckaiugpj74w9mwp5.png
    Staram się o drugie szczęście 🌸
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa. - szczęśliwy cykl ❤️
  • Słoneczko12 Autorytet
    Postów: 476 403

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My już w zeszłym cyklu szłyśmy razem w sumie :)
    Widzę, że nastawienie na starania u każdej z nas takie samo. Ja jakoś psychicznie wysiadłam i nie mam jakiejś specjalnej ochoty na seks..
    Wy już macie lekarzy, którzy Wami kierują, a ja dopiero szukam...

    Wik89 lubi tę wiadomość

    Czekamy na pierwszy cud - owoc naszej miłości <3

    “Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.”

    Syr 1, 23

    79f810a70fb8f58768340856f6aff5f8.png[/u
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5450 8371

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słoneczko - ja wlasnie przenosze sie do nowej lekarki. Tzn bylam juz u niej kiedys, ale nie w sprawie starań, wiec tez zaczynam od nowa i mam nadzieje, ze na dobre mi to wyjdzie :)

    Wik89, Słoneczko12 lubią tę wiadomość

    ckaiugpj74w9mwp5.png
    Staram się o drugie szczęście 🌸
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa. - szczęśliwy cykl ❤️
  • Wik89 Autorytet
    Postów: 2876 4191

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słoneczko, a masz gina jakiegoś podstawowego, do którego chodzisz? Co mówi?

    Podziele sie moimi doswiadczeniami:) Ja mam moją gin, do której jeszcze chodziłam przed staraniami, byłam z niej zadowolona ale też nie miałam żadnych problemów w sumie. W kwietniu/maju zeszłego roku powiedziałam, że ruszamy ze staraniami, zleciła podstawowe badania, kazała brac kwas foliowy zdrowo sie odzywiac i "na spokojnie". Po pół roku starań do niej przyszłam z nadzieją na jakąś dalszą diagnozę, trochę jakby mnie skrytykowała za to ze przyszłam zamiast sie wyluzowac. Zleciła jedno usg aby podjerzec czy jest pecherzyk dominujacy i jakie endo, zleciła kilka badan hormonow, ale z wynikami kazała przyjsc najwczesniej po lutowym cyklu i ciagle "na spokojnie". A że mnie już to dołowały nasze niepowodzenia i to ze nie znamy w sumie przyczyny i nie diagnozujemy, to zdecydowałam się pójść prywatnie (tzn poza ubezp. z pracy) do gin-endo i on po przejrzeniu moich wynikow i długim wywiadzie teraz mi zalecił to hsg. Niby dobrze, ale mam pewne wyrzuty sumienia, że nie słucham mojej ginki, mam do niej sie teraz zapisac zeby pobrala posiew, i jakos tak mi glupio, w tyle głowy głos mi mowi, ze przesadzam i trzeba było się jej słuchac i nie diagnozowac nic przez pierwsze 12 cykli. I sie zastanawiam czy mi zrobi ten posiew:P U mnie 11 cykl teraz. No, także też nie jestem wolna od dylematów co do lekarzy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2019, 12:26

    hormony OK, obustronna drożność, X 2019 histeroskopia, X 2019 morfologia 1%, HBA 36%, I 2020 operacja żpn
    22 cs szczęśliwy

    195up1.png
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Meggs a jak tam sytuacja u Ciebie? :)
    A miło ze pytasz. Jestem według mnie i według moich objawów 10 dpo. Według apki 13 dpo, ale to mało mozliwe bo bym musiala miec owu przed wyrzutem lh :) czuje sie jak co miesiac , na rano balam sie wstac bo bylam pewna ze juz mam okres bo brzuch bolal okresowo. Duzo śluzu. A tak to cycki bola jak co cykl i wszystko tak samo, wiec raczej cykl skreslilam ale czekam jeszcze. Ale wykres nie wyglada w zadnym stopniu jak ciazowy wiec tak.

    I Beti co do hsg to ja bym na Twoim miejscu odpuscila sobie. Jezeli w zeszlym cyklu na clo pykło od razu to sadze ze jajowody masz drozne kochana. Moze po prostu przy tych poznych owulkach jajko juz jest malo wartosciowe. Bierz clo i zaraz będziesz w ciazy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2019, 12:46

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • tęczova Autorytet
    Postów: 2231 4717

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2019, 23:54

    “I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.”
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tęczova wrote:
    Stwierdzili u mnie lekką endometriozę - usunęli mi zrost prawego jajnika (bolał mnie od roku co miesiąc przez pół cyklu!) z więzadłem szerokim, skoagulowali ogniska na otrzewnej, więzadłach krzyżowych i w macicy. Trochę tego było ale podobno nieduże. Miejsca po ogniskach i zrostach posmarowali żelem na zrosty, podobno znacznie opóźnia rozwój wrednej endomendy :) wpuścili też kontrast w jajowody, ale tam wszystko ok. Niestety ogniska endometriozy stwarzają bardzo niekorzystne warunki dla ciąży, zmniejszają nawet dziesięciokrotnie szanse na dzidzię. Podobno na pół roku - rok powinnam mieć równe szanse ze zdrowymi kobietami :)
    No to najwazniejsze ze jestes po zabiegu i udalo sie ogarnac endomende :) wrocisz szybko do pelni sil i zaraz bedzie mozna wznowic starania ;)
    Pisalas kiedys chyba o dr Milewczyku? Jaka opinia o nim? Zastanawialam sie nad wizyta u niego prywatnie za jakis czas...

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • Słoneczko12 Autorytet
    Postów: 476 403

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wik89 wrote:
    Słoneczko, a masz gina jakiegoś podstawowego, do którego chodzisz? Co mówi?

    Podziele sie moimi doswiadczeniami:) Ja mam moją gin, do której jeszcze chodziłam przed staraniami, byłam z niej zadowolona ale też nie miałam żadnych problemów w sumie. W kwietniu/maju zeszłego roku powiedziałam, że ruszamy ze staraniami, zleciła podstawowe badania, kazała brac kwas foliowy zdrowo sie odzywiac i "na spokojnie". Po pół roku starań do niej przyszłam z nadzieją na jakąś dalszą diagnozę, trochę jakby mnie skrytykowała za to ze przyszłam zamiast sie wyluzowac. Zleciła jedno usg aby podjerzec czy jest pecherzyk dominujacy i jakie endo, zleciła kilka badan hormonow, ale z wynikami kazała przyjsc najwczesniej po lutowym cyklu i ciagle "na spokojnie". A że mnie już to dołowały nasze niepowodzenia i to ze nie znamy w sumie przyczyny i nie diagnozujemy, to zdecydowałam się pójść prywatnie (tzn poza ubezp. z pracy) do gin-endo i on po przejrzeniu moich wynikow i długim wywiadzie teraz mi zalecił to hsg. Niby dobrze, ale mam pewne wyrzuty sumienia, że nie słucham mojej ginki, mam do niej sie teraz zapisac zeby pobrala posiew, i jakos tak mi glupio, w tyle głowy głos mi mowi, ze przesadzam i trzeba było się jej słuchac i nie diagnozowac nic przez pierwsze 12 cykli. I sie zastanawiam czy mi zrobi ten posiew:P U mnie 11 cykl teraz. No, także też nie jestem wolna od dylematów co do lekarzy...

    Tak, mam ginkę, do której chodzę już dłuższy czas, bo jest na nfz i bez zapisywania się na wizyty, chcę to idę. Jakiś czas temu powiedziałam, że staramy się o dziecko, zapytała ile. Jak powiedziałam, że ponad rok to tylko napisała mi nazwy klinik leczenia niepłodności. Ale mnie na razie nie stać, by robić wszystko za kasę. Nawet badań hormonów mi nie zleciła. Zrobiłam na własną rękę (jak zaczęłam czytać forum :) ) i wyszła mi za wysoka prolaktyna. Pokazałam jej wyniki, a ona, że wszystko ok. Ręce mi opadły. Na szczęście mam fajną endokrynolog i ona zleciła powtórzenie prolaktyny i dostałam leki. Jedyny plus u tej gin to to, że zawsze mam usg, robi mi cytologię i czystość sama z siebie. Tylko nigdy nic nie mówi o pęcherzykach. Ostatnio wydębiłam tylko info o tym, że owu pewnie będzie z prawego jajnika. Czekam teraz na informację od mojej psycholog, miała popytać znajomych lekarzy i może ona mi kogoś poleci.

    Czekamy na pierwszy cud - owoc naszej miłości <3

    “Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.”

    Syr 1, 23

    79f810a70fb8f58768340856f6aff5f8.png[/u
  • tęczova Autorytet
    Postów: 2231 4717

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2019, 23:54

    “I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.”
  • Słoneczko12 Autorytet
    Postów: 476 403

    Wysłany: 3 lutego 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tęczova, życzę Ci szybkiego powrotu do pełni sił i owocnych starań :)

    tęczova lubi tę wiadomość

    Czekamy na pierwszy cud - owoc naszej miłości <3

    “Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.”

    Syr 1, 23

    79f810a70fb8f58768340856f6aff5f8.png[/u
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 3 lutego 2019, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggs wrote:
    A miło ze pytasz. Jestem według mnie i według moich objawów 10 dpo. Według apki 13 dpo, ale to mało mozliwe bo bym musiala miec owu przed wyrzutem lh :) czuje sie jak co miesiac , na rano balam sie wstac bo bylam pewna ze juz mam okres bo brzuch bolal okresowo. Duzo śluzu. A tak to cycki bola jak co cykl i wszystko tak samo, wiec raczej cykl skreslilam ale czekam jeszcze. Ale wykres nie wyglada w zadnym stopniu jak ciazowy wiec tak.

    I Beti co do hsg to ja bym na Twoim miejscu odpuscila sobie. Jezeli w zeszlym cyklu na clo pykło od razu to sadze ze jajowody masz drozne kochana. Moze po prostu przy tych poznych owulkach jajko juz jest malo wartosciowe. Bierz clo i zaraz będziesz w ciazy :)
    Tak mi sie tez wydaje ,ze ono mało wartosciowe jest.Nie wiem jak teraz bo odpuscilam obserwacje w tym cyklu.Ale zawsze przy tych poznych owu dluuugo mi roslo.Nie moze byc tak ,ze od 15 mm do 22 mm rosnie 2 tygodnie.Wiadomo ,ze tam juz pewnie nic nie ma w tym.Ale pekało to chociaz to pocieszajace.No narazie z moich obserwacji to wydaje mi sie ,ze tylko w tym problem.No i pozniej ewentualnie z zagniezdzeniem ale biore heparyne juz po owu.Nie mam cierpliwosci czekac teraz 2 miesiace prawie ,zebym mogla clo brac.Bo sama wiesz jak sie dluzy czas.Jak dostane @ za tydzien to zaczynam clo :)

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • tęczova Autorytet
    Postów: 2231 4717

    Wysłany: 3 lutego 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2019, 23:55

    Słoneczko12 lubi tę wiadomość

    “I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.”
  • Dzoanka90 Koleżanka
    Postów: 33 23

    Wysłany: 3 lutego 2019, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakiego mam doła... Od rana humor wspaniały... Aż wstal mąż.... Śniadanko bo musisz jeść na spacerek na świeże powietrze tych spodni nie zakładaj będą uciekać brzuch włosów nie farbuj lubię cię z tymi odrostami....i najlepsze " kochanie jak ty się zaokraglilas ".... A ja mam jeszcze conajmniej 8 dni do testowania.... Jak nie zwariować?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2019, 13:16

    Olga_89 lubi tę wiadomość

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 3 lutego 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tęczova Ty masz fajne nastawienie :) Czuje to ,ze fajna babka z Ciebie ;) Bedzie dobrze teraz to juz lecisz z górki kochana

    tęczova lubi tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
‹‹ 24 25 26 27 28 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego