Forum Starając się - ogólne Wątek "wszystko źle"
Odpowiedz

Wątek "wszystko źle"

Oceń ten wątek:
  • migotka Przyjaciółka
    Postów: 94 29

    Wysłany: 17 października 2013, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    0girl_cray2.gif0zlosc.gif2krzeslo.gifNie cierpie rodzinki od strony meza, tyle nerwow co mi napsuja a szczegolnie siostrunia mojego m. to z miłą checia bym jej zrobiła42rzeznia.gifzezloszczony.gifzezloszczony.gifzezloszczony.gifzezloszczony.gif
    Dziekuje za wysluchanie!
    co racja to racja dzis tylko napisze jedna rzecz bo wole sie jednak doszukiwac plusow dnia dzisiejszego, a mianowicie NIE NAWIDZE SWOJEJ SZWAGIERKI!!! Dzwonisz do niej z zyczeniami a ona, franca jedna, zamiats powiedziec dziekuje to wypala "a zrobil juz ci moj brat dziecko czy mam go przeszkolic?"
    Co za pi..a wredna... ufff

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2013, 15:46

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2013, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to moja kolej...
    Nienawidzę, że moje ciężarne koleżanki, które nawet średnio lubię (pracujemy razem więc dbam o poprawne stosunki) ciągle chcą się spotkać bo im się nudzi na L4 - a ja zwyczajnie nie mam ochoty słuchać w które spodnie one się mieszczą, jak im się odbija po obudzeniu oraz jak strasznie są zmęczone o 19 i ciągle by spały!
    Nienawidzę pytań - na co czekasz? jesteś po ślubie, macie gdzie mieszkać, czemu nie zachodzisz? ....Bo k***a nie potrafię!
    Nienawidzę "wrzuć na luz, a zaskoczy". Nie potrafię! Budzę się myślę o dziecku, pracuję myślę o dziecku, idę spać myślę o dziecku. Im bardziej się staram nie myśleć, tym bardziej myślę!
    Nienawidzę zdania - robimy miesiąc przerwy, żeby dać organizmowi odpocząć od stymulacji, albo najlepiej dwa, bo wyjeżdżam na urlop, a bez USG w moim wykonaniu nie zapiszę Pani tych leków(na szczęście zmieniłam lekarza)
    Nienawidzę radosnych nowin, że komuś się udało po miesiącu od ślubu. Mi się nie udaje i mnie to boli, chociaż nikomu źle nie życzę!

    Na razie tyle chyba mi lepiej :)

    mycha28, vanessa, celia, kotakota, izabelka04, izabelka04, Zaczarowana, Olgenek lubią tę wiadomość

  • Eweloka84 Autorytet
    Postów: 6019 3763

    Wysłany: 17 października 2013, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,
    jestem tu nowa ale moje starania też nie są z takim efektem jak bym chciała...ehhh najpierw poronienie, później lekarz stwierdził zespół policystycznych jajników, braku owulacji i wszystko co najgorsze ( na szczęście zmieniłam lekarza bo chciał mnie już na stół kłaść żeby powycinać mi po kawałku z każdego jajnika ;o ) później ciąża pozamaciczna i usunięcie jajowodu ;-/, jak już doszłam do siebie to okazało się, że mam mega torbiel na jajniku ( żeby było śmieszniej tam gdzie nie mam jajowodu) i zaś łykanie tabletek blee. Szlag mnie trafia jak słysze swoją koleżankę, która zaszła w ciążę "przypadkiem" , że nie chciała tego dziecka!!!! to mnie dosłownie trzepie i mam ochotę walnąć jej dziób!! Piła, paliła w ciąży i co?!! urodziła bez żadnych komplikacji ( na szczęście zdrowego chłopczyka)i ciągle tylko głupie teksty, a to przytyłaś ( po hormonach chyba norma), a to słabo się staracie itp, itd. wrrr. Wku...wia mnie już takie ględzenie. Człowiek by chciał a tu du...pa :(

    Córcia Natalka :* :*
    nqtkdf9hwyyfmv3n.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 17 października 2013, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie wku... moja dalsza kuzynka która po miesiącu zaszła i taka ważna była w tej ciąży, że ho ho !!! Potem ledwo jej dziecko wyszło nie powiem brzydko skąd (sorry za określenie)i cała rodzinka tylko wydzwaniała do nas, że już urodziła najpierw cioteczka potem jej ojczulek a na końcu jeszcze jej mamuśka musiała się pochwalić, że ma wnuczka 0zlosc.gif Na szczęście ja żadnego telefonu nie odebrałam albo niestety bo miałam ochotę powiedzieć, że gówno mnie obchodzą czyjeś porody 42rzeznia.gif

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2013, 20:25

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • celia Autorytet
    Postów: 1460 3325

    Wysłany: 17 października 2013, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dobra, zaliczyłam wątek pozytywny dla zdrowia psychicznego, to teraz mogę tu się wyżalić, bo:
    1. następnym razem rozstrzelam gina czy kogokolwiek kto użyje słowa wyluzuj (plus - będziemy siedzieć razem wszystkie za morderstwa, a świat pozbędzie się kilku idiotów)0shoot.gif
    2. rozstrzelam również tych, co mówią mi ciesz się sexem, bo ja już się nie cieszę0dash2.gif Bo to kolejny miesiąc starań na zegarek a pani namiętność zwiała jakiś czas temu. Bo mój niemąż się stresuje, że nam nie wychodzi i w trakcie myślę tylko o tym, żeby dał radę.
    3. nienawidzę narzekających kobiet w ciąży, bo ja chętnie będę wymiotować, przyjmę zgagi i rozstępy, tylko k..wa muszę najpierw zajść w ciążę 28icon_wall.gif
    uffff ... lżej

    kotakota, ulek, frutka, XYZ, Zaczarowana, Olgenek, moremi lubią tę wiadomość

    p19ucsqvqom8u4oa.png
    wnid9vvjzm38tk1g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2013, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Mnie wku... moja dalsza kuzynka która po miesiącu zaszła i taka ważna była w tej ciąży, że ho ho !!! Potem ledwo jej dziecko wyszło nie powiem brzydko skąd (sorry za określenie)i cała rodzinka tylko wydzwaniała do nas, że już urodziła najpierw cioteczka potem jej ojczulek a na końcu jeszcze jej mamuśka musiała się pochwalić, że ma wnuczka 0zlosc.gif Na szczęście ja żadnego telefonu nie odebrałam albo niestety bo miałam ochotę powiedzieć, że gówno mnie obchodzą czyjeś porody 42rzeznia.gif
    Kochana ta sucz(szwagierka) ode mnie jak zaszła to tesciowa wydzwaniała z byle pierdnieciem suczy do mojego m, troszke sie ograneła, po naszej stracie, a wogule ostatnio jak bylismy u tesciow i była sucz to podeszla tylko do mojego m(ja siedziałam obok) i jemu pod nosem pokazywala zdjecie z usg...a mnie jak powietrze traktowała, bo ja ta gorsza ktora nie potrafila utrzymac ciazy...a wogule ona chce aby moj m byl chrzestnym jej dzieciaka i ja juz tak kminie jak go od tego odwiesc, on wie jak ona w stosunku do mnie sie zachowuje i to mu sie tez nie podoba a wiec mam juz jakas przewage, teraz tylko go podkrecic aby odmowil;P wiem wiem dzieciak nie jest winny ze ma pojebana stara, ale jak moj m zostanie tym chrzestnym to juz zycia nie bedzie...

  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4295 5598

    Wysłany: 17 października 2013, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kocham ten wątek i to co tu piszecie.. to jest normalnie wszystko to co też mnie spotyka. Może nie staram sie tak strasznie długo ale wkrza mnie to jak każdy mnie pyta kiedy i kiedy i kiedy bo to już trzeba bo potem bedziesz za stara itp itd... masakra jakaś.
    No nie da sie wyluzować i zapomnieć ze chce się zajść w ciąże, po prostu sie nie da. a tym bardziej nie da sie nie myslec o tym podczas seksu. ja mysle o tym notorycznie i za cholere nie moge przestac.

    vanessa, celia, Zaczarowana lubią tę wiadomość

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 października 2013, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dołączam! kocham ten wątek!
    mnie wkurwia to, że ten świat jest taki ku***** niesprawiedliwy, ze ja pie**** a te wszystkie historyjki o staraniach miesięcznych, rady żeby wyluzować bo lekarze nic nie wiedzą i oglądanie na co dzień kobiet, które dzieci mają za g*** bo co się bedą nimi przejmować (a potem taka mamusia sie dziwi że dziecko jakos dużo śpi - no ku**** jak ma nie spać, jak karmi go piersią i wódę pije) to mnie juz maksymalnie dobija....aaa jeszcze gatki szmatki w stylu: jesteś w ciąży? kiedy wy? pierdu pierdu sraty taty kurwa kurwa kurwa pstryk i jestem przeciez to takie proste!

    Anoolka, vanessa, Eweloka84, Zaczarowana lubią tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 18 października 2013, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak dla mnie to jest najlepszy wątek w forum OVU (nie licząc tych, w których dzielimy się przydatnymi radami...). Tutaj jak coś napiszę to mi ulży i nie mam obaw, że zwariuję 037.gif

    Anoolka lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 18 października 2013, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też bardzo lubię ten wątek :D Podejrzewam że w chwili największego kryzysu czyli jak przyjdzie @ niejedna laska tu zajrzy ;) Jak już będę w okolicach owulki i świat będzie piękniejszy to zajrzę sobie do "kontr wątku" a co 035.gif

    vanessa, moremi lubią tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2013, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no dzieci pytajace są najgorsze... u mnie ile razy jestem u teściów i jest bratanica męża obsrewuje mój brzuch i próbuje wywnioskować kiedy będę w ciąży..i czy się powiększa..i oczywisćie to komentuje..gdyby to był dorosły to bym w końcu odpowiedziała dosadnie, ale dziecko nic nie jest winne..

  • Olgenek Ekspertka
    Postów: 208 186

    Wysłany: 19 października 2013, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    noooo, wlasnie napisalam, ze myslimy.. a raczej myslelismy, czas na akcje- za 2 tygodnie pierwsza wizyta w klinice, zobaczymy co z tego wyjdzie..

    tak poza tym, to wykrwawiam sie na smierc i wszystko mnie boli, buuuuu!

    bede sobie mieszkac w tym watku, nie napisze nic w pozytywnym, cale zycie jestem ku***sko pogodna, nienarzekajaca, normalnie Pollyanna... dosc..

    Doskonale rozumiem. Wiecznie miła, uprzejma, wyrozumiała i pomocna. Dość!
    Ślę pełne pocieszenia przytulaski :*

    1bf4fbaaea42d99c70b356c72a75b59c.png
  • Olgenek Ekspertka
    Postów: 208 186

    Wysłany: 19 października 2013, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doczytałam Wasze posty i muszę powiedzieć, że zgadzam się z Wami w 15000 procentach. Wszystkie żale, które tu opisujecie sa identyczne z moimi żalami.. wszystkie problemy i rozterki, są takie same jak moję, czytając to już się wyładowuję i nie muszę pisać.
    Podejrzewam, że wkrótce zawitam tu pełna wkurwienia, albo w końcu zapiszę się na jogę, powyciskam na siłowni i może ulotni się to wraz z potem..

    Jestem bardzo zawiedziona, że mam ogromna, potężną owulację właśnie w tej chwili, z wielkim, żądnym plemników pęcherzykiem, a niemęża nie ma w domu i nie będzie jeszcze przez prawie tydzień i wiem, że pod koniec cyklu nie będę sobie wmawiac objawów ani nic nie będę robić, no bo jak, skoro od stu lat bzykałam się 2 razy. Libido jak u pornogwiazdy i tez mnie to denerwuje!!!

    Anoolka lubi tę wiadomość

    1bf4fbaaea42d99c70b356c72a75b59c.png
  • Olgenek Ekspertka
    Postów: 208 186

    Wysłany: 19 października 2013, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O proszę tak właśnie wyglądamy:

    http://kwejk.pl/obrazek/1934064/przykro-mi.html

    :)

    paszczakin, Karolcia26 lubią tę wiadomość

    1bf4fbaaea42d99c70b356c72a75b59c.png
  • Olgenek Ekspertka
    Postów: 208 186

    Wysłany: 20 października 2013, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ze smiechu, czy raczej wolisz mnie czyms zadźgać? :)
    Wiesz, pytam się, bo na tym wątku to stąpam po cienkim lodzie :)

    1bf4fbaaea42d99c70b356c72a75b59c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2013, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana jak udało Ci sie wkleić obrazek?

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 20 października 2013, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam doła ziewanie.gif
    mąż wyjechał na dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo a mnie samotność totalnie doskwiera nie mam nawet z kim pogadać tylko ryczeć mi się chce 2placz.gif

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Olgenek Ekspertka
    Postów: 208 186

    Wysłany: 20 października 2013, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miazga super ekstra! :) obrazek rzeczywiście bardzo pasuje :)

    Najnowsze negatywne wieści:
    1. mocz do wyleczenia
    2. grzyb w wiadomym miejscu... jezu zawsze coś, kurwa szlag mnie trafi doszczętnie.
    3. No i po owulacji, seks tylko w mojej wyobraźni :(

    Teraz mam strasznego stresa, że nawracające punkty 1. i 2. mogą się przyczynić do tego, że w wieku lat 22 nie będę mogła zaciążyć.. idę się postresowac nad książką i z Grechutą..

    1bf4fbaaea42d99c70b356c72a75b59c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2013, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ale mam wkurwa, pewnie bedzie dupa z tego cyklu!!!!!!! im bardziej mi sie nie udaje tym bardziej nie cierpie mojej szwagierki ktora jest teraz w 20 tc!!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2013, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wsciekly3.gifwsciekly2.gifplacz1.gif

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego