Forum Starając się - ogólne Wielkie plany na 2018 rok
Odpowiedz

Wielkie plany na 2018 rok

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2017, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    optymistkaaa wrote:
    Lansdrynka - trzymam kciuki, aby ciążowy też pokazał 2 kreseczki! :)
    Btw co to za firma testów owulacyjnych??

    Dziękuje bardzo , już się nie mogę doczekać tych 2kreseczek !:)
    A testy są firmy LH Hydrex .

  • Mamusiacoreczkiisynusia Koleżanka
    Postów: 77 17

    Wysłany: 3 lipca 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny. Dziś zapowiada się luz u mnie przynajmniej pod względem szpitali, kupiłam truskawki, będą pierogi z truskawkami na obiadek.
    Halszka co to się dzieje? Skąd te łzy?
    Lansdrynka również trzymam kciuki mocno!!!
    Rene dam znać, ale gorzej jak mnie zdołuje. Wiosną bylam u jednego bo potrzebowałam skierowanie na usg piersi (coś wyczułam, na szczęście nic groźnego) to przy okazji mi powiedział przeprowadzając wywiad że lepiej żebym nie nadwyrężała ,,dobroci Bożej,, i już w ciążę nie zachodziła bo cc to bardzo poważna operacja... ale fakt faktem on jest dziwny, prowadzi ciążę mojej znajomej i w 36tyg odmówił jej 4l bo powiedział jej ze nie ma takiego przepisu co by kazał mu wystawić l4. Tak że mnie jako pacjetkę ma na pewno z głowy :).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2017, 11:05

    43ktx1hpy105uksh.png zem3io4pfnhj93hj.png
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1816 984

    Wysłany: 3 lipca 2017, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A bo głupol ze mnie straszny. Od jakiegoś czasu nie robię testów lh, nie mierze temp. A dziś rano pomyślałam sobie, że zmierzę zobacze czy była owu a tu dupą chyba jej nie było bo temp. tylko 36,66 a zawsze miałam ponad 37 i tak teraz myślę...

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1816 984

    Wysłany: 3 lipca 2017, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa dodam, że brałam letrozol od 3 dc do 7 dc bez monitoringu bo tak mi powiedziala Pani dr. A ja sie jej głupia posłuchałam.

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • Mamusiacoreczkiisynusia Koleżanka
    Postów: 77 17

    Wysłany: 3 lipca 2017, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka112 wrote:
    Aaa dodam, że brałam letrozol od 3 dc do 7 dc bez monitoringu bo tak mi powiedziala Pani dr. A ja sie jej głupia posłuchałam.
    A czemu ma służyć ten letrozol? Pytam bo nie znam tego leku, ja w ogóle z lekami na bakier :) Ja jak się starałam o dugie dziecko poszłam do gin a ona przepisała mi luteinę, więc zadowolona łykałam przez dwa cykle, potem dopiero zaczęłam czytać na forach, że luteinę to najczęściej kobiety w ciąży biorą, zmieniłam gina i potwierdził, że luteina to w ciąży a nie przed bo w moim przypadku hamuje całą owulację. On dopiero dał mi clo, łykałam 3 miesiące i nic. Zmieniłam pracę więc przestałam łykać clo stwierdziłam, że trudno muszę zrobić przerwę i wtedy w drugim cyklu bez clo nagle się okazało że jestem w ciąży. Głupio się czułam w pracy a jednocześnie strasznie się cieszyłam a jak już okazało się że córka to już w ogóle byłam prze szczęśliwa, bo zawsze marzyłam o dziewczynce:) teraz gdyby się jakimś sposobem udało też chciałbym dziewczynkę ale wiadomo będę szczęśliwa jeśli w ogóle się uda a jak będzie chlopiec to będę rownie mocno go kochać a moj syn będzie szczęśliwy bo on chciałby brata:) ale to narazie wszystko marzenia jak z wygraną w lotto ech...

    43ktx1hpy105uksh.png zem3io4pfnhj93hj.png
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1816 984

    Wysłany: 3 lipca 2017, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Letrozol to lęk wspomagający owulację tak jak clo

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • Mamusiacoreczkiisynusia Koleżanka
    Postów: 77 17

    Wysłany: 3 lipca 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może jakieś opóźnienie będzie... a śluz jaki?

    43ktx1hpy105uksh.png zem3io4pfnhj93hj.png
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1816 984

    Wysłany: 3 lipca 2017, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śluz wodnisty, Kurde bylam pewna że owulacja byla, zdziwiła mnie bardzo ta temp.

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lipca 2017, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2017, 11:39

  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1816 984

    Wysłany: 3 lipca 2017, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anet_86 napewno masz rację a ja panikuje, bo nie miałam właśnie monitoringu. Ta dr to wogule powiedziała,że spokojnie mogę brać ten lek z 5 miesięcy bez kontroli ale ja nie jestem tego pewna ?? Po co tak sie faszerować bez kontroli

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • Mamusiacoreczkiisynusia Koleżanka
    Postów: 77 17

    Wysłany: 3 lipca 2017, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, jeszcze Was nie zostawiłam hehe:)
    Halszka no nie wiem ja miałam śluz wodnisty mleczny, było go sporo jak okazało się że jestem w ciąży, a tak naprawdę średnio znam się na swoim organiźmie i tych całych symptomach owulacji. Śluzu płodnego szukałam przed drugą ciążą, ale nigdy go nie zaobserwowałam, teraz kilka razy widziałam taki ciągnący się śluz ale zawsze tylko jeden dzień, dla mnie wyglądało to jak przepraszam za wyrażenie ,,glut z nosa,,, czy to bylo to tego nie wiem...

    43ktx1hpy105uksh.png zem3io4pfnhj93hj.png
  • Mati1 Ekspertka
    Postów: 600 98

    Wysłany: 3 lipca 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusiacoreczkiisynusia wrote:
    Nie, jeszcze Was nie zostawiłam hehe:)
    Halszka no nie wiem ja miałam śluz wodnisty mleczny, było go sporo jak okazało się że jestem w ciąży, a tak naprawdę średnio znam się na swoim organiźmie i tych całych symptomach owulacji. Śluzu płodnego szukałam przed drugą ciążą, ale nigdy go nie zaobserwowałam, teraz kilka razy widziałam taki ciągnący się śluz ale zawsze tylko jeden dzień, dla mnie wyglądało to jak przepraszam za wyrażenie ,,glut z nosa,,, czy to bylo to tego nie wiem...
    Mamusia fajnie że jesteś :)
    Mam nadz że u Ciebie wszystko się poukłada szybciutko i wszyscy szybko wyzdrowieją
    Trzymam kciuki za to i za Twoją czwartkową wizytę :)

    Mamusiacoreczkiisynusia lubi tę wiadomość

    Cierpliwość jest gorzka, a jej owoce słodkie...
  • Mamusiacoreczkiisynusia Koleżanka
    Postów: 77 17

    Wysłany: 3 lipca 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mati1 wrote:
    Mamusia fajnie że jesteś :)
    Mam nadz że u Ciebie wszystko się poukłada szybciutko i wszyscy szybko wyzdrowieją
    Trzymam kciuki za to i za Twoją czwartkową wizytę :)
    Dziękuję, bardzo mi się miło zrobiło:)
    Ciocia już w swoim domku od dzisiaj, niestety z charakteru ciężki przypadek...
    Kuzyn też powoli odzyskuje siły, miał dużo szczęścia kilka złamań kończyn ale najważniejsze organy,kręgosłup i głowa całe, tak że jesteśmy dobrej myśli.
    Im bliżej do czwartku tym bardziej się boję że moje nadzieje rozwieje wiatr... Już nawet rozglądam się za jakąś pracą bo do mojej obecnej nie chcę wracać. A jak znajdę pracę z którą zwiążę swoją przyszłość to z ciążą nie da rady... szukam pracy na trzy zmiany aby więcej mieć czasu dla dzieci. Dawno już nie mialam takiego metliku w głowie, bo cały czas prześladuje mnie poczucie że moja rodzina nie jest pełna. Po drugim cięciu wróciłam do szpitala bo jakieś ropne zapalenie miałam, pamiętam jak mąż wtedy powiedział, że to już ostatnie dziecko, tak mi się wtedy przykro zrobiło,ale później zmienił zdanie, powiedział że chce troje, czwórki nie, no chyba że będę bliźniaki hehe:)

    43ktx1hpy105uksh.png zem3io4pfnhj93hj.png
  • Mamusiacoreczkiisynusia Koleżanka
    Postów: 77 17

    Wysłany: 3 lipca 2017, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka112 wrote:
    Anet_86 napewno masz rację a ja panikuje, bo nie miałam właśnie monitoringu. Ta dr to wogule powiedziała,że spokojnie mogę brać ten lek z 5 miesięcy bez kontroli ale ja nie jestem tego pewna ?? Po co tak sie faszerować bez kontroli
    Wydaje mi się że powinnaś mieć jakiś monitoring chociażby z głupiej ciekawości co się tam dzieje? Ja przy clo, co prawda chodziłam ,,zaocznie,, do szpitala jak moj gin mial dyżur i patrzył co się tam dzieje. Ja np w cyklu bez clo nie miałam żadnych pęcherzyków,a z clo się pojawiały. Więc jak się pojawiły to przestał monitorować, potem zrezygnowałam z tego wszystkiego a następnie była ciąża. Halszka może spróbuj zapomnieć na chwilę o ciąży? Tak Ci doradzam, choć wiem że to trudne, mnie życie zmusiło aby zapomnieć i wtedy zaskoczyłam w tzw najmniej odpowiednim momencie :)

    43ktx1hpy105uksh.png zem3io4pfnhj93hj.png
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1816 984

    Wysłany: 4 lipca 2017, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusia staram się ale jak widać z marnym skutkiem..

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • Mati1 Ekspertka
    Postów: 600 98

    Wysłany: 4 lipca 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusia to dobrze ze juz wraca Rodzinka do normy :)
    Rozumiem Twoje wątpliwości ale postaraj się myślec pozytywnie. Zobaczysz co Ci jutro gin powie. Czekam na dobre wieści - daj znać:)

    A jest prawdopodobieństwo, ze możesz mieć bliźniaki?? :D

    Mamusiacoreczkiisynusia lubi tę wiadomość

    Cierpliwość jest gorzka, a jej owoce słodkie...
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1816 984

    Wysłany: 4 lipca 2017, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Tutaj co taka cisza ?? Wszystkie za robote sie wzieły ?? :)

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • Mati1 Ekspertka
    Postów: 600 98

    Wysłany: 4 lipca 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmmm coś mi się zwiechło :/ i dwa razy wyświetliło

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2017, 12:23

    Cierpliwość jest gorzka, a jej owoce słodkie...
  • Mati1 Ekspertka
    Postów: 600 98

    Wysłany: 4 lipca 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka a moze przez pogode taka cisza- nie nastraja dziś zbyt optymistycznie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2017, 12:25

    Cierpliwość jest gorzka, a jej owoce słodkie...
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1816 984

    Wysłany: 4 lipca 2017, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zdawać relację czemu cały dzień się nie odzywacie ??

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ