Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 13 maja 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest cien. Nawet moj telefon go widzi.

    Ciri przejmujesz Martowego Ridza.

  • Jagah Autorytet
    Postów: 1568 2205

    Wysłany: 13 maja 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta <3 Cieszę się jak świnka w deszcz, widząc taki mocny cień! Mocno trzymam kciuki za najlepszy prezent dla Męża ;)

    Piątek 13stego, wszystko się może zdarzyć ;) Lecę na swój pierwszy monitoring, ale zacieszam :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2016, 09:44

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1o5qp2.png<3 kAlMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz trzeci dzien mi niedobrze... Bleee. Jakas masakra. Do tego ten bol podbrzusza.

    Jagah trzymam kciuki za monitoring :D

  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 13 maja 2016, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3af98437a7ec.jpg
    Dla wszystkich ;) do porannej kawy kawałeczek tortu

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Vesper, Maczek, Blondik, Katarzyna87, pepsunieczka lubią tę wiadomość

  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 13 maja 2016, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa ja chce!!! Zabije za kawałek! Ide se kupic cos slodkiego!

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17075 27205

    Wysłany: 13 maja 2016, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagah kciuki za monit :*:* pochwal się produkcją jajek jak będziesz już po :)

    preg.png
  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 13 maja 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytryna a Ty sikałaś?

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 13 maja 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie sikalam. Jak zobaczylam Marty cien to z emocji zapomnialam. Ale to nic. Co sie odwlecze to nie uciecze.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagah powodzenia, pochwal sie jak będziesz po. Ja raz w zyciu miałam monitoring, w marcu tego roku. Po roku od rozpoczęcia starań.

    Dziewczyny ta moja kreseczka jest naprawde jasna ale pocieszam sie ze jest różowa a dzis dopiero 9 dpo.
    Poprzednio w 11 dpo beta wyniosła 30. Zrobię sobie betę w niedzielę i wtorek u zobaczę co tam mi wyjdzie. Dobrze że coś drgnęło w końcu :)

    Oddam Ridża w dobre ręce :P

  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 13 maja 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta ja mialam taką samą 9dpo :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17075 27205

    Wysłany: 13 maja 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aleala wrote:
    Marta ja mialam taką samą 9dpo :)
    Marta tak samo jak ty będzie miała córcie :D

    aleala, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    preg.png
  • WiedźmaMaKota Autorytet
    Postów: 2584 3171

    Wysłany: 13 maja 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w 9dpo miałam taką kreskę rano jak na tym na dole, a wieczorem ta do góry ;)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6d47aa19034a.jpg

    aleala, Vesper lubią tę wiadomość

    Robimy drugiego Dziedzica ;)
    3i496iye8v37prd8.png
  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 13 maja 2016, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ejj zatęskniłam za laniem na patole xd

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • Jagah Autorytet
    Postów: 1568 2205

    Wysłany: 13 maja 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki wiedzmy za kciuki ;)

    Po monitoringu, wiesci -hmm - srednie?
    Na lewym jajniku jest pecherzyk 11mm, na prawym jajniku (tym operowanym) jest duzo malych pecherzykow, takze nie wznowil jeszcze pracy po laparoskopii, a szkoda ;) Lekarz obstawia owulacje we wtorek, akurat mam wtedy drugi monit to zobaczymy, czy dobry z niego wrozbita ;) Polecil starac sie od poniedzialku :D

    1o5qp2.png<3 kAlMp1.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17075 27205

    Wysłany: 13 maja 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aleala wrote:
    Ejj zatęskniłam za laniem na patole xd
    Możesz nadal lać na patole i na dodatek sprzedawać je w dobrej cenie :p do końca ciąży zbijesz na tym majątek :p

    Jagah wiadomości w sumie dobre ,więc tylko się cieszyć a prawy jajnik - trzeba dać mu czas. Podejmie pracę zobaczysz :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2016, 12:11

    aleala lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Jagah Autorytet
    Postów: 1568 2205

    Wysłany: 13 maja 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa- problem w tym, ze po laparo - lekarz zezwolil na 3-4 cykle naturalnych staran, a potem chce zastosowac kuracje hormonalna na calkowite wyciszenie endometriozy. Wolalabym zajsc w ciaze niz klocic sie o te zastrzyki, ktorych nie chce brac ;) A czy mam jakikolwiek wplyw na rosniecie pecherzyka, bez dodatkowej stymulacji CLO?

    1o5qp2.png<3 kAlMp1.png
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 13 maja 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martula <3 wiiiidzęęę krechę! gratulujacje!!!
    Kiedy robimy konkurs na betę??? :D

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Morwa Autorytet
    Postów: 17075 27205

    Wysłany: 13 maja 2016, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagah trzymamy się wersji ,że w tym cyklu zachodzisz w ciążę :p
    A co do porostu pęcherzyków to masz dongi i ziółka wszelakie, ale ja przy endomendzie bym nie próbowała , bo to zwiększa ilość estrogenów, których Ty i tak masz już swoich.

    Jagah lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 13 maja 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiedźmy, poproszę o kubeł zimnej wody :P

    Robiłam wczoraj podsumowanie: zaczęliśmy starania 9 miesięcy temu, z czego staraliśmy się 3, a 6 (sześć!) jak dotąd spędziłam na leczeniu z zakazem starań. I przyszły miesiąc prawdopodobnie też się do nich zaliczy. Odczuwam z jednej strony ulgę, bo jednak widok pojedynczej krechy stresuje mnie jak cholera, a z drugiej strony chciałabym "już" :P Jestem zmęczona obserwacjami i zmedykalizowaniem samego procesu (kurde, co muszą przeżywać laski przy IV???). Kryzys 9 miesiąca czy kryzys przed @? (nie chodzi mi o internet ;)). Wychodzi na to, że równocześnie chcę się starać i nie chcę się starać (bo rozczarowanie i wiele uciążliwości). No, i boję się, że się nigdy nie doczekam. Gupie to. Jak żyć, drogie brawo???

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 13 maja 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagah ale 11 mm to ładny pęcherzyk jest :)

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
‹‹ ‹ 2033 2034 2035 2036 2037 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy pod lupą - odpowiadamy na Wasze najczęstsze pytania

Kiedy zacząć suplementację? Czym różni się kwas foliowy od aktywnej formy folianu? Jaką rolę przed ciążą odgrywają dieta i suplementacja? Odpowiadamy krótko, konkretnie i bez mitów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ