Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • karolka22 Autorytet
    Postów: 887 606

    Wysłany: 9 września 2016, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 października 2016, 21:25

    kattalinna lubi tę wiadomość

    cl2sjfv.png
  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 9 września 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katta suknij jeszcze za dwa dni :p

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 9 września 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik122 wrote:
    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1180364932021997&id=548274111897752

    O jednej z użytkowniczek OF. Pewnie każda będzie ją kojażyć.

    No ja nie kojarzę. Ale to nie problem.
    Historia dająca nadzieję dla wszystkich staraczek ;) oby takich więcej.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2016, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sorry, że do Was nie zaglądam, ale mam mały kołowrotek aktualnie. Szukamy mieszkania, więc z oględzin wracamy około 22 do domu dopiero. Miałam niby leżeć i odpoczywać, ale tak się chyba nie da, tym bardziej, że leżenie dobija mój kręgosłup.

    Chciałabym, żeby w końcu zaczęło być z górki, ale niestety po krwiaku, który nie znika, zakażeniu paciorkowcami, rwie kulszowej, której nie mogę teraz leczyć, migrenie, na którą leki nie działają, kroi się jeszcze cukrzyca. Dzwonili od gina, że mam przyjechać po skierowanie na badania w szpitalu, bo wstępne badanie glukozy wyszło ponad normę. Także ten... średnio mi tak jakoś.

    No nic, pokuśtykam po to skierowanie i zaczynam ogarniać dietę. Już i tak nie jadam większości owoców, nie pijam soków, to teraz jeszcze wytnę pieczywo, makarony, ryż i warzywa gotowane. Zostanie mi woda, bo sałata ma pewnie za dużo metali ciężkich ;)

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 9 września 2016, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z cukrzycą uderzaj do mnie, jesli będziesz potrzebować - miałam, przeżyłam, wiem, "z czym to się je" ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2016, 23:06

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 9 września 2016, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Impra wiem ze to moze byc malo smieszne. Ale jakos mi sie skojarzylo z Twoja sytuacja.
    1441205635_3a8ztt_600.jpg

    Basik122, Impresja, Baronowa_83, ciri22, kattalinna, Blondik lubią tę wiadomość

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 9 września 2016, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Impra trzymam kciuki. Pewnie za to dziedzic będzie przeslodko spokojnym dzieckiem przez pierwsze pól roku żeby ci trudy ciąży wynagrodzić;)


    Co porobiacie, bo ja stwierdziłam, ze jestem tak zmęczona, ze jak pofarbuję włosy zamiast iść spać to nie zmęczę sie bardziej. Zreszta przeciez nie zasne z pofarbowaną głową wiec nie mam sie co bać ze rano obudze sie lysa. Ciekawe co mi za kolor wyjdzie;).
    Potem nakarmię dziedzica, bo mi w ciagu dnia odmawia jedzenia, no bo przecież nie będzie marnowal czasu na jedzenie i jak tylko jeszcze odciągnę mleko i umyje wszystko to juz będę mogla iść spać ;).

    Impresja lubi tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2016, 00:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa, uważaj z takim farbowaniem na siłę :D
    Kiedyś tak się uparłam, że jednak jeszcze ogarnę włosy, zanim padnę na pysk. Położyłam farbę, chcę spłukiwać, a tu... wodociągi miały inne plany na wieczór :D Dobrze, że miałam jakąś butlę mineralnej, bo bym pewnie bez włosów skończyła taką imprezę :P Stelaża nawet w domu nie było, żeby ratował.

    Edek: Ale fakt faktem - obudziłam się błyskawicznie :D Adrenalina robi swoje ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 00:01

    kattalinna lubi tę wiadomość

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 10 września 2016, 00:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dalam radę;). Jeszcze tylko z 1,5 h i idę spac;)
    Wszyscy śpią, nawet pies
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0536b287e097.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 00:17

    ciri22, aleala, Blondik lubią tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • WiedźmaMaKota Autorytet
    Postów: 2584 3171

    Wysłany: 10 września 2016, 01:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesem dziś przerażona i rozbita. Jakiś tydzień temu mój (nie)teść dostał jakiegoś paraliżu od pasa w dół, od poniedziałku leży w szpitalu i dziś okazało się, że to niestety rak... mam złe przeczucia, wszystko dzieje się bardzo szybko. Przypomina mi się od razu moja babcia, którą rak zabrał w 2 miesiace od wykrycia...
    B. jest w rozsypce, chce być dla nigo oparciem ale nie do końca wiem jak to robić?
    I niby codziennie słyszymy o raku ale jakoś tak wydaje się to "odległe"... dopóki nie zachoruje ktoś bliski...

    Robimy drugiego Dziedzica ;)
    3i496iye8v37prd8.png
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 10 września 2016, 01:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro. Ciężko coś sensownego napisać

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 10 września 2016, 01:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sciskam kochana. Ja nie pomoge no z tym mialam stycznosc tylko jako male dziexko wiec tez nie za nardzo wiem jak pomoc. Ja osobiscie jestem zdania ze najlepiej tylko byc i... Tulic. Tulenie to najlepszy wyladowacz emocji. I zastrzyk pozytywnej. Nie lubie sama zaczynac z ki.e o rozmowy o problenie ale wiem ze jak jestem i tule tp sama ta osobq w koncu przyjdzie jak bedzie gotowa.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8693 7452

    Wysłany: 10 września 2016, 03:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiedźmaMaKota wrote:
    Dziewczyny jesem dziś przerażona i rozbita. Jakiś tydzień temu mój (nie)teść dostał jakiegoś paraliżu od pasa w dół, od poniedziałku leży w szpitalu i dziś okazało się, że to niestety rak... mam złe przeczucia, wszystko dzieje się bardzo szybko. Przypomina mi się od razu moja babcia, którą rak zabrał w 2 miesiace od wykrycia...
    B. jest w rozsypce, chce być dla nigo oparciem ale nie do końca wiem jak to robić?
    I niby codziennie słyszymy o raku ale jakoś tak wydaje się to "odległe"... dopóki nie zachoruje ktoś bliski...
    Nie próbuj niczego, po prostu bądź. Scenariusz napisze się sam. Jeśli nie wiesz co powiedzieć w jakimś momencie, powiedz, że nie wiesz co powiedzieć. Bądź, to ważniejsze niż słowa.

    zem3qps6in5tddof.png
  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 10 września 2016, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiedzma dokladnie tak jak piszą dziewczyny, BĄDŹ. Czasem nie trzeba nic mówić...


    Impra cukrzyca nie taka straszna jak ją malują, diete da sie sensownie i smacznie ogarnąć, mieszkanie pewnie niebawem znajdziecie, a z rwą ratunek przyniesie basen :) uszy w górę

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 10 września 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oho... Pierwsza choroba u mojego dziecka. Albo choroba od zebow jeszcze nie wiem.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 10 września 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik zazdroszcze bo Mloda sie meczy a ja razem z nia a jeszcze zaden sie nie przebil... :(

    Baronowa_83 lubi tę wiadomość

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 10 września 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałam do centrum dojechać. Tose wybrałam moment kiedy skończył się mecz celticu...trasę ktora jadę 20min jadę juz 30... Ehhh...
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/02f489aad2c5.jpg

  • Lanusia93 Autorytet
    Postów: 2206 2747

    Wysłany: 10 września 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, może Wy coś doradzicie, zapytam i u Was. Wróżcie z fusów, proszę :D Mam dwie córki (sierpień 2014, kwiecień 2016). Po porodzie @ przyszła po miesiącu, cykle 16-20 dniowe. Od 13.07 cisza zupełna, kilka testów za mną i jedna krecha. Nie staramy się absolutnie, ale ryzyko jest. Tabletki brałam jakoś do lipca przez kilka tygodni. Czy to wina odstawienia tabsów? Gin i USG na cito czy spokojnie czekać i może to być wynik karmienia piersią??

    Aniołek (*) 12.03.2013

    Lilianna ur. 09.08.2014 <3 3700 g, 56 cm

    Pola ur. 24.04.2016 <3 3650 g, 55 cm
  • Cytrynka_ Autorytet
    Postów: 4402 1914

    Wysłany: 10 września 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lanusia93 wrote:
    Dziewczyny, może Wy coś doradzicie, zapytam i u Was. Wróżcie z fusów, proszę :D Mam dwie córki (sierpień 2014, kwiecień 2016). Po porodzie @ przyszła po miesiącu, cykle 16-20 dniowe. Od 13.07 cisza zupełna, kilka testów za mną i jedna krecha. Nie staramy się absolutnie, ale ryzyko jest. Tabletki brałam jakoś do lipca przez kilka tygodni. Czy to wina odstawienia tabsów? Gin i USG na cito czy spokojnie czekać i może to być wynik karmienia piersią??
    Specem nie jestem Ale.

    Ciąża to burza hormonów i po niej jest dużo zawirowań.
    Do tego dorzucilas kilka tygodni tabsow co też raczej malo dobre.
    Plus karmienie piersią które też hormony przestawic może.
    Nagromadzilo ci się.

    Lanusia93 lubi tę wiadomość

  • emaj Autorytet
    Postów: 1666 1750

    Wysłany: 10 września 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2017, 15:53

    Lanusia93 lubi tę wiadomość

‹‹ 2340 2341 2342 2343 2344 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego