Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wlałam zawartość koszyczka właśnie do obiadu :P
    Wino w potrawie nie wyklucza popijania jej winem z kieliszka, co?

    lauda., Blondik lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei_kresken wrote:
    Ja wlałam zawartość koszyczka właśnie do obiadu :P
    Wino w potrawie nie wyklucza popijania jej winem z kieliszka, co?

    Wino w potrawie wręcz nakazuje popijanie jej winem z kieliszka ;)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2015, 01:33

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie, hmmm... Owulka - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

    Takie ładne było bagno, jak u tej wiedźmy w logo. A teraz bagna nie ma, skoku nie ma, rozdmuchane libido zostało, 21 dzień cyklu i co to dalej będzie?

    Może moja owulka była tam, gdzie ten pierdzielony Matterhorn mi wyskoczył wraz z jelitówką :P

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://www.youtube.com/watch?v=0C-UhjVQBS4

    Drina goni Drin remiks browar, wóda, gin.... :D

    Jak się dodaje do potrawy wina, trzeba kupić całe, dodać trochę resztę wypić do posiłku, jeśli mało dołożyć drugie!

    Matleena jak długie masz cykle? Sylwek nie będzie za wcześnie?

    Macie rację Ridż najwierniejszym przyjacielem kobiety

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2014, 18:34

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski, jestem rozdarta [myślówa między jednym kieliszkiem wina, a drugim]. Czym karmic jajo? Izoflawonami sojowymi [czytam wyniki badań stosowania ich u osób ze zjebaną tarczycą, ale nie są jednoznaczne] czy Dongiem? Dong brzmi lepiej... :P

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Eva82 Autorytet
    Postów: 772 547

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakbyś zapytała czym karmić kurę to bym Ci jeszcze jakoś mogła pomóc. Ale jajo... Może spróbuj świeżo wyciśniętego soku z pytonga :D

    mar, zwei_kresken lubią tę wiadomość

  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eva82 wrote:
    Ja właśnie wróciłam z zaopatrzeniem na lepsze endometrium :D


    1a38703f9607770em.jpg


    ahh wypiłąbym sobie takie winko.. ale moje endometrium jest aż ZA dobre :D po takim koszyczku wlazłoby mi aż na jelita, przy mojej endometriozie muszę je wręcz zmniejszać - co jest przeciwieństwem wina? :D

  • Eva82 Autorytet
    Postów: 772 547

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz dokarmiałam bo w 12 dc miałam tylko 6,5 mm i w rezultacie w 14 dc urosło do 9,5 mm. Teraz będę luteiną hamować rozrost.
    Mar jak nie wino to może wódka?

    zwei_kresken lubi tę wiadomość

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    ahh wypiłąbym sobie takie winko.. ale moje endometrium jest aż ZA dobre :D po takim koszyczku wlazłoby mi aż na jelita, przy mojej endometriozie muszę je wręcz zmniejszać - co jest przeciwieństwem wina? :D

    Wóda! Wóda niszczy człowieka, więc endometrium pewnie też :P

    Blondik lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eva82 wrote:
    Jakbyś zapytała czym karmić kurę to bym Ci jeszcze jakoś mogła pomóc. Ale jajo... Może spróbuj świeżo wyciśniętego soku z pytonga :D

    Sok z pytonga to wiadomo! Ale Dong mi się z pytongiem rymuje, chyba od niego zacznę. A soję zostawię na luty. Któraś ze mną planuje czarować zielskiem?

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja się czaruję zielskiem już od kilku miesięcy :D
    wóda powiadacie... no to jadę dzisiaj z wódą aby zahamować rozrost mojej endomendy
    http://www.iv.pl/images/35635927584470502648.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2014, 19:22

  • Emma80 Autorytet
    Postów: 1263 562

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei_kresken wrote:
    Sok z pytonga to wiadomo! Ale Dong mi się z pytongiem rymuje, chyba od niego zacznę. A soję zostawię na luty. Któraś ze mną planuje czarować zielskiem?

    Ja właśnie zaczęłam pić ocet jabłkowy, bo dostałam od szwagierki i okazuje się, że podobno ma mnóstwo witaminek na "staranka".
    Zrobiłam sobie też mieszankę na II fazę cyklu i popijam herbatkę z przywrotnika, pokrzywy i krwawnika. Podobno ma wzmacniać produkcję progesteronu.

    Nie wiem na razie, czy już coś wzmocniła, ale jak to nie działanie tej herbatki, to albo za bardzo zabalowałam na dzisiejszej "czarownej" imprezie, albo mnie jakieś przeziębienie bierze. ;):(

    Starania od 09.2011r.
    sierpień 2014 - I operacja usunięcia mięśniaków,
    14 c.s.
    luty 2016 - II operacja usunięcia mięśniaków,
    wrzesień 2016 - usuwamy polipa...
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja do tej pory tylko Sroczyłam, ale nic mi to nie dało , oprócz tego, że piję jeden kubek dziennie więcej ;D
    Ocet żłopię i lubię.

    Liczę na to, że metformina i jakies dzikie zielskowe estrogeny dadzą mi wreszcie owulkę.
    Podoba mi się określenie "meta"- jest takie żulerskie!
    Meta i Dong- czuję ciemną stronę mocy :D

    Idę napuścić wody do wanny dla pytonga smiley-sex022.gif




    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2014, 19:30

    lauda. lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No toć ja jestem babka zielarka i czarować mogę zielskiem i innymi wymysłami ludowymi ;)

    Ocet jabłkowski również zapijam i lubię. Do tego mielone siemię lniane dwa razy dziennie - również lubię i wyciąg z kwiatu nagietka: 1 łyżeczka na pół szkl. wody też dwa razy dziennie.

    A gdyby któraś z Was miała ochotę poczytać o gusłach i ziołolecznictwie, to służę pedeefem.
    zwei_kresken wrote:
    Sok z pytonga to wiadomo! Ale Dong mi się z pytongiem rymuje, chyba od niego zacznę. A soję zostawię na luty. Któraś ze mną planuje czarować zielskiem?

    atdc20mmxp7m5026.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A teraz z innej beczki.
    Poproszę o poradę i wskazowki te z obecnych tu czarownic, które bardziej zaprawione w boju ze szczylaniem na patyki owulacyjne.
    Czy poniższy patyk traktować już jako plus czy jeszcze jako taki plus ze znakiem minus?

    http://www.iv.pl/images/54133249994901029468.jpg

    atdc20mmxp7m5026.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda. wrote:

    A gdyby któraś z Was miała ochotę poczytać o gusłach i ziołolecznictwie, to służę pedeefem.

    Mję w tej chwili najbardziej interesuje jak jajo wyhodować i jak je pęknąć. Bagno dzięki wiesiołowi i octu mam już wyborne.
    Masz coś w tym pedeefie na pękanie?

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tylko ten nagietek na jajcory zbawienny. Mnie pomógł. Cykl po poronieniu miałam owulacyjny i jak w zegarku - a wiem jak inne dziewczyny się męczyły z "niewiadomo jakim" cyklem.

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauda u mnie byłby pozytywny :)

    jak ja mieć 2 kreski na ciążowym, jak nie umiem wysikać nawet 2 kresek na owulkowym...są tak negatywne że aż razi!

    Jest jeden plus - nauczyłam się robić owulkowe bez kieliczka (bezpośrednio na patyka;)

    lauda. lubi tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 29 grudnia 2014, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No zaznaczyłam sobie na wykresie +, ale pooglądałam galerię i myślę, że jutro będzie ten prawdziwy plus i owulka.

    atdc20mmxp7m5026.png
‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego