Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hah;) top trzeba najpierw działać potem pić;)
    mój tez po % jedzie i jedzie...trasa jak z Katowic do Gdańska;)

    mar lubi tę wiadomość

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondik wrote:
    ps. mój wykres zaczyna przypominać sępa ze złamanym skrzydłem;)

    Pozwolę sobie zacytować klasyka:

    "Wstań, powiedz nie jestem sam
    I nigdy więcej już nikt nie powie
    Sępie miłości, nie kochasz "

    lauda., Blondik lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam

    Powiem tak: moje cudowne alpy temperaturowe zaczęły zjeżdżać i topnieć ku dolinom, niestety nie zielonym.. Więc poszukiwaniu pocieszenia trafiłam na wątek czarownic.
    Cóż. Dotąd nie czułam się na forum jak w szkole średniej z najlepszymi wariatami. Teraz tak się właśnie czuję. Gratuluję założenia tak obskurnego i uroczego zakątka na tej jakże różowej stronie.

    :-) buziaki dla was

    zwei_kresken, Maczek, Blondik lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hi it's me again..
    Nudzi mi się w pracy a wiem że innym też się nieraz nudzi więc piszę z myślą że w końcu ktoś przeczyta moje stękania.

    Czy tylko ja w sylwestra biorę najtańczego szampona z biedry do wyra i ciągne z gwinta póki nie ucichną petardy za oknem? Czy ktoś chce mi potowarzyszyć?

    Katarzyna87, Blondik lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie? Mieszkam next door to uck. Mogę wam kolejki zajmować jak chcecie :-D

    zwei_kresken lubi tę wiadomość

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madeleine.m wrote:

    Czy tylko ja w sylwestra biorę najtańczego szampona z biedry do wyra i ciągne z gwinta póki nie ucichną petardy za oknem? Czy ktoś chce mi potowarzyszyć?

    Ja zrobiłam szybki rekonesans wśród znajomych i zebraliśmy się grupką takich , co mieli w planie z szampanem od Ruskich właśnie zalegać na kanapie przy Sylwestrze z Polsatem. Idziemy więc bandą do kumpeli, która nie ma TV , więc Sylwester z Polsatem nam nie grozi :D

    Teraz właśnie robię przekąski, bo to Prywatka Składkowa, jak za dawnych dobrych czasów.

    Także Madeleine- jeśli w alternatywie miałaś mieć bal, w dajmy na to- dworku, to blogoslawię Twojego szampana z Owada i baw się świetnie- albowiem dobrze wybrałaś! Bale są przereklamowane!

    madeleine.m lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tu mam taki przykładowy bal.
    Nie wiem doprawdy, czy to jest warte takich pieniędzy...

    big_SA24.jpg

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zupełnie nie. Chyba że do palenia w piecu ale nie zbiedniałam od kupowania ciągle testów aż tak żeby nie stać mnie było na węgiel eko groszek :-D

    zwei_kresken lubi tę wiadomość

  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak jak napisałam: aaaa chujjj... nawet mi się nie chciało skomentować. ;)
    Matleena wrote:
    Lauda widzę że też Cie zainteresowała rozkapryszona 22-latka, która myśli że jak zrobi sobie dziecko to w końcu ktoś ją pokocha bo przecież rodzice nie chcą żeby była szczęśliwa?

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Eva82 Autorytet
    Postów: 772 547

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    Takie dżdżownicowate trochę te pytongi ale ładnie się poruszają.
    Jutro sikam więc proszę nie po wiedzmowemu o zdrowaske od wierzących i trochę czarów od niewierzących.
    Matleena sikasz o północy? Może takie północne sikanie wywróży II krechy?

  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwei, no mówisz i masz bejbe. Oto lista top hit z biedry:

    *Salton flowers - białe, lekko owocowe, pić zimne
    *Grey rock - jest to perełka za 24,99, białe, lekko cytrusowe, pić schłodzone
    *Swartland - rożowe, takie piknikowe ciutkie
    *Testimony - czerwone, owocowe
    *Le noe - czerwone, ciężkie i cierpkie (w sumie dobre na uchlanie się)

    A z Lidla (mojego najkochańszego) to moimi faworytami są:
    *Montepulciano
    *Preiss-zimmer
    *Chateau Missele
    zwei_kresken wrote:
    Długo nie trzeba szukać :P

    Zastanawiam się, co dziś pić na imprezie... To musi być coś do kupienia w Biedronce, gdyż nie mam fantazji iść dalej... Chyba postawię na białe wino. Znacie jakieś dobre z Biedry? Półsłodkie albo półwytrawne? W Lidlu to mam swoje ulubione, ale Owad pod względem win jest dla mnie nieznany...

    zwei_kresken lubi tę wiadomość

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Eva82 Autorytet
    Postów: 772 547

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauda a z Biedry polecasz jakieś czerwone półwytrawne?

  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eva, no właśnie to testimony i różowe swartland. Są spoko.

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eva82 na furazagdzieżdzura byłam tylko 2 dni :) Nie miałam możliwości by skosztować Ajujowej (Achujowej) rybki :)

    Za to na Lanzasrate jadłam ;) Obyło się bez żyganka ;D

    madeleine.m co do najtańszego ruskiego szampana - wedle tradycji nie wyobrażam sobie innego! ;) Całe 5,75 w biedrze ;p
    Picie pod kołdrą - miałam taki plan, ale mój mąż miał inny i idziemy do znajomych, impreza w dawnym stylu czyli (niech każdy coś przyniesie do żarcia), będą pewnie 4 chleby, 5 kg francek i 50 jajek ;p

    Coś czuję, że płodne się zbliżają, a jutro raczej mężulek będzie miał problem z (cytując klasyka) "wstań powiedź nie jesteś sam" wykorzystam go dzisiaj przed wyjściem! ;)

    Co do win - czerwone pół słodkie, białe pół słodkie czy różowe (każde) wszystko przyjmę na klatę...a po wypiciu butelki to już mnie jebie co piję ;p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2014, 10:59

    zwei_kresken, lauda. lubią tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lauda, dzisiaj piję w takim razie po twojemu :D

    Ja sie dałam wciągnąć w trollowanie, aczkolwiek przeraża mnie to, że kobity, które same przyznają, że nie radzą sobie z życiem, myślą, że poradzą sobie z dzieckiem. A potem widzisz takie frustratki w piaskownicy, albo na ulicy.

    A tak w ogóle: czytałyście może o Wózkarach?

    Modlę się, żeby hormony nigdy nie zlasowały mi mózgu i żebym z przyzwoicie inteligentnej, oczytanej, ambitnej baby, nie przemieniła się w jedną z nich...

    "Dzieci to dla nich zwykle alibi. Pretekst, by nic nie robić. Aby nie pracować i nie rozwijać się - pisze filozof prof. Zbigniew Mikołejko w najnowszych "Wysokich Obcasach Extra".
    Ich winy są najzupełniej oczywiste. Te nigdy niedomknięte furtki. Dzieciaki puszczone samopas, gdziekolwiek, a najlepiej na mój trawnik. To ich durne puszenie się świeżym macierzyństwem, które uczyniło z nich - przynajmniej we własnym mniemaniu - królowe balu. Patrzę więc, jak to idą i gdaczą, jak stroją fochy, uważając się za Bóg wie co. Jak pytlują nieprzytomnie, gdy tymczasem ich potomstwo obrzuca się piachem albo wyrywa sobie nawzajem włosy. Dzieci najwyraźniej potrzebne im do tego, aby coś znaczyć. Być Kimś. Domagać się urojonych praw i zawieszenia społecznych reguł. Nie chodzi o młode matki. Te są najzupełniej w porządku. Chodzi o wózkowe - wojowniczy, dziki i ekspansywny segment polskiego macierzyństwa. Macierzyństwa w natarciu, zawsze stadnego i rozwielmożnionego nad miarę. Pieszczącego w sobie poczucie wybraństwa i bezczelnie niegodzącego się na żadne ograniczenia.

    Gdy domagają się dla siebie szczególnej tolerancji - a domagają się jej zawsze! - to wypychają na pierwszy plan dzieci. Że to dla tych bachorków. A któż odmówi dziecku? Okaże się tak nieczuły i paskudny? Ale dzieci to zwykle alibi. Pretekst, by nic nie robić. Aby nie pracować i nie rozwijać się (czy widzieliście kiedyś wózkową czytającą książkę?). Nawet ich rozmowy są o niczym. Magma słów bez znaczenia. Słowotoki - i tyle."

    lauda., madeleine.m lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytałam. Ba! Nawet znam z życia takie wózkary. Masakra... Patrząc na siebie i na niektóre tego typu "mamusie" to ja będę dziwadłem.

    A co do trollowania: no właśnie widziałam i podziwiałam za Twoją cierpliwość. Mnie się nawet nie chce wdawać w dyskusję z takimi dziewczątkami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2014, 11:12

    zwei_kresken lubi tę wiadomość

    atdc20mmxp7m5026.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba się jednak cieszę, że czekałam tyle lat z decyzją o dziecku- 13 lat temu wcale nie byłam zdrowsza i nie miałabym większych szans na zajście, jak policystyczne, to policystyczne. No i wtedy, jak już, miałabym to dziecko z tym taranem anakondą... Aaaaaaa!

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laseczki wydaje mi sie, że wiek nie ma znaczenia...
    moja przyjaciółka urodziła 2 mc temu (31 lat) i mam wrażenie, ze razem z dzieckiem wypchnęła mózg, wiecznie się kłócimy, bo ta teraz jest najmądrzejsza, najwspanialsza i inne naje, a nikt się na niczym nie zna (nie chodzi tylko o macierzyństwo, ona wie wszystko lepiej = WSZYSTKO!)

    staram się to przeboleć, bo to w końcu przyjaciółka, mamy być na dobre i na złe, ale kurwa ileż można.

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • Eva82 Autorytet
    Postów: 772 547

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja może kilkanaście lat temu byłam zdrowsza ale zupełnie niegotowa na dziecko. A teraz jak już do tego dojrzałam to się nie udaje :P

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupiiiiii! Mam androstendion w normie! [to skąd ten trądzik???] I DHEA-S! I SHBG!

    Jeeeeeee!

    Podejrzewam, że rok cudownej diety, a potem miesiac z metforminą i 4 miesiace z inofolikiem ogarniają mojej jajniki i może wreszcie przytrafi mi się owulacja!

    Wyniki z ostatniego roku pokazały mi, że naprawdę warto wypierniczyć z żarcia wszystko, po czym jest człowiekowi źle, od razu wszystko się naprawia! Sławię dietę bezmleczną i bezglutenową!

    To jeszcze mi został progesteron do zbadania :D

    Maczek, lauda. lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego