Forum Starając się - ogólne Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski
Odpowiedz

Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski

Oceń ten wątek:
  • madzi2506 Autorytet
    Postów: 630 240

    Wysłany: 13 września 2018, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim.

    Czarnulka gratulacje!

    Meggs może jeszcze nie wszystko stracone w końcu to dopiero 9dpo. Staraj się być dobrej myśli (wiem , łatwo mówić) :-)

    Przedszkolanka kciuki za betę. Czekam na wieści.

    A mi właśnie of wyznaczył owu. Więc wg tego jestem w jakimś 3dpo. Ja sama jakoś nie jestem przekonana bo temp jakoś super nie skoczyła. I też nie sądzę aby u mnie coś było z tak późnej owu (w 28dc)

    Meggs lubi tę wiadomość

    r7xztyt.png

    Aniołek [*] 10tc - 01.2016
    Synek ❤ - 01.2017
    Maj 2018 c. bezzarodkowa
    Niedoczynność tarczycy i lekka IO
  • iwwk Autorytet
    Postów: 1836 1290

    Wysłany: 13 września 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak szybciutko tylko się podzielę. 22,83 beta. 2,93tsh więc muszę zbijać. Później nadrobię. Ale się cieszę i jednocześnie troche boję.

    Maltusia, Sung, przedszkolanka:), Ariette1983, patuniek86, Niezapominajka2, szemkel, Meggs, Izaw, Evli lubią tę wiadomość

    atdcjw4ziax1my6y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2018, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tęczova wrote:
    Mam mieć na przełomie roku laparoskopię bo ginekolog podejrzewa endometriozę (bolesne obfite miesiączki, brak śluzu płodnego), ale zrobi ją dopiero jak otrzyma wyniki męża. A ten, do cholery, zwleka z badaniami... nie ma sensu żebym badała się dalej póki on się nie zbada. Nie mam na to siły i chyba już motywacji.

    Słusznie. Niech najpierw zbada. Ściskam :(
    Meggs wrote:
    U mnie dzis 9dpo. Chciałam testować po weekendzie. Ale to plamienie, które nadal trwa (tak łudziłam się ze zniknie po 15 min) i ból brzucha jak na @ ze obawiam się że nie będzie co testować bo jutro okres zawita pełną parą :(

    Z tego co czytałam plamienie implantacyjne może trwać do, chyba, 3 dni.
    Jeszcze się nie poddajemy!

    Ja jestem potwornie głodna i mi gorąco. Ale też wzrosło mi ft3 ponad normę, więc to moze być od tego. Wzrosło, bo zwiększyłam dawkę, ale... ponad normę mi właziło tylko w ciążach, więc trochę, niestety, się nakręcam.
    Kłuje mnie czasem to tu, to tam.

  • Ariette1983 Autorytet
    Postów: 266 177

    Wysłany: 13 września 2018, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    Dzień Dobry :) ja im więcej nieudanych cykli tym bardziej się spinam i szanse pewnie jakiekolwiek na ciążę spadają do zera. Nie wiem jak sobie pomóc, jak się rozluźnić.

    Dodatkowo my chyba dzisiaj (i jutro?) musimy zrobić przerwę. Przedwczoraj było dwa razy, wczoraj raz i miałam wrażenie, że prawie nic nie wyleciało. Więc chyba się przyda dzień przerwy (albo dwa), żeby się tam coś nagromadziło. A w sobotę owu chyba...
    Chyba nie bez powodu zalecane jest co drugi dzień. W zeszłym miesiącu było codziennie i nic z tego nie wyszło. Chyba trzeba zmienić taktykę.

    No właśnie co człowiek to inna historia - ja z kolei trzy cykle co dwa dni i też na razie bez rezultatu (tzn. ten obecny trzeci jeszcze nie wiadomo). A ktoś pisał że codziennie robił a wcześniej chyba z przerwami i akurat się udało... i już sama nie wiem czy nie namawiać mojego na codziennie w kolejnym cyklu jeśli teraz się nie uda. Generalnie mój ma do mnie pretensje że za szybko kończę sexy - w tym odpuściłam sobie już 17 dc - mimo że był w planie. Zazwyczaj mam 27-dniowe cykle - ból jajnika jak na owulkę był w 13, a w 14 na pewno szyjka była bardzo wysoko więc chyba do 17-stego aż nie mogły trwać dni płodne... ale kto wiem może to faktycznie mój błąd że za szybko odpuszczam, zwłaszcza że dziewczyny piszą że w dniu owulacji już nie mają śluzu (a byłam pewna że to wtedy jest szczyt)

    2nn33e3k17zi5yne.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 13 września 2018, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaglądam ciagle i czekam aż przedszkolanka napisze wyniki .. dużo kciuków kochana ! Myślami jestesm z tobą <3

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 13 września 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ariette1983 wrote:
    No właśnie co człowiek to inna historia - ja z kolei trzy cykle co dwa dni i też na razie bez rezultatu (tzn. ten obecny trzeci jeszcze nie wiadomo). A ktoś pisał że codziennie robił a wcześniej chyba z przerwami i akurat się udało... i już sama nie wiem czy nie namawiać mojego na codziennie w kolejnym cyklu jeśli teraz się nie uda. Generalnie mój ma do mnie pretensje że za szybko kończę sexy - w tym odpuściłam sobie już 17 dc - mimo że był w planie. Zazwyczaj mam 27-dniowe cykle - ból jajnika jak na owulkę był w 13, a w 14 na pewno szyjka była bardzo wysoko więc chyba do 17-stego aż nie mogły trwać dni płodne... ale kto wiem może to faktycznie mój błąd że za szybko odpuszczam, zwłaszcza że dziewczyny piszą że w dniu owulacji już nie mają śluzu (a byłam pewna że to wtedy jest szczyt)
    Możliwe, ja też tak robiłam , że któregoś dnia odpuszczałam. W tym sobie obiecałam że co 2 dni do końca cyklu. I tu było moje zdziwienie, że najprawdopodobniej owu miałam 24/25 dc. Nigdy nie wiesz kiedy cykl Ci się przedłuży ;)

    Ariette1983 lubi tę wiadomość

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 13 września 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też czekam Przedszkolanko na Twoje wynik z zaciśniętymi kciukami ! Kropek rośnij !

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 13 września 2018, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggs wrote:
    Mam tak , ze dzien przed @ mam brązowe plamienie. Zawsze jeden dzień.
    TSH mam 1,082 więc idealne. Ft3 i 4 i przeciwciała wszystko idealnie.
    Tak właśnie za szybko dla mnie na taki spadek proga ale kto wie. Zaczekam i zobacze jak sytucja się rozwinie.

    Dzięki dziewczyny, jesteście nieocenione :*
    Tez mi sie zdarzały takie cykle ale nie kazdy raz na jakis czas ze dzień przed @ zaczynało sie na brazowo

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 13 września 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makalotia wrote:
    Możliwe, ja też tak robiłam , że któregoś dnia odpuszczałam. W tym sobie obiecałam że co 2 dni do końca cyklu. I tu było moje zdziwienie, że najprawdopodobniej owu miałam 24/25 dc. Nigdy nie wiesz kiedy cykl Ci się przedłuży ;)
    U mnie owu zazwyczaj 10-11dc a w tym cyklu 16dc a juz myslalam ze nie bedzie owu

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4711

    Wysłany: 13 września 2018, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o śluz, jego szczyt niekoniecznie przypada w tym samym momencie, co owulacja ;-) O ile pamiętam, a jeśli się mylę, to poproszę bardziej doświadczone koleżanki o sprostowanie-szczyt śluzu jest przed owulacją. Plemniki muszą przebić się przez te wszystkie zapory, nieco dojrzeć. Dlatego potrafią przeżyć 3, a czasami nawet 5 dni, zanim zapłodnią uwolnioną komórkę jajową. A ta żyje z reguły 12-24 godziny. Dlatego bardzo często płodne śluz jest dzień lub 2 przed owulacją :-)
    Jeszcze jedna sprawa. Ból jajnika rzadko wynika z samej owulacji. Pęknięty pęcherzyk uwalnia płyn, który może podrażniać i stąd ból. Więc ból też pojawia się czasami kilka godzin po faktycznej owulacji :-)

    A jeśli chodzi o "systemy" <3 ;-)

    Wszystkie cykle <3 były co 2-3 dni. I nic. W czerwcu stwierdziłam, że chrzanię takie ograniczenia i codzienne, czasami 2 razy :-)
    Udało się :-)

    Ariette1983 lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 13 września 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bete mialam przed 12 ale czekalam na proga.
    Progesteron spadl z 30.8 na 22.4 a beta ze 101 na 65.85. Spada i licze na szybką @


    Przypomina mi sie sytuacja z cyklu przed Pola. Mialam cykl 50 dni i bete 3.8. Dostalam @ ale mega bolesna ze skurczami i skrzepami. Myslicie,ze teraz tez tak sie uda? Wtedy kolejny cykl stymulowalam i sie udalo. Liczę że teraz teź sie oczyszcze i wrócę w październiku,jak myślicie?

    Dziekuje Wam za gratulacje,za kciuki i wsparcie :*te rady,nakrecanie pozytywne na prawdę dużo dają,zwlaszcza w takich sytuacjach.

    I spokojnie,nie placzę,liczylam się z tym. Modliłam sie wczoraj o spadek bety i wysluchano mojej prośby. Mam nadzieję ,że obejdzie sie bez zabiegu(ale chyba nie ma się co oszukiwac ze cokolwiek tam bylo przy becie 100?). O dziwo jestem bardzo spokojna, funkcjonuje normalnie.
    I nie,nie odczepie się tu od Was. Jestem teraz z tymi co się udało,jak i z tymi co niestety bedzie @(i z Wami mam zamiar marudzic za miesiac!). Jest ok ;)

    Ps. Zobaczymy co lekarz powie,ale to jutro dam znac ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2018, 13:37

    szemkel, Izaw, Beata81, Nona, belly_love lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 13 września 2018, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ariette1983 wrote:
    No właśnie co człowiek to inna historia - ja z kolei trzy cykle co dwa dni i też na razie bez rezultatu (tzn. ten obecny trzeci jeszcze nie wiadomo). A ktoś pisał że codziennie robił a wcześniej chyba z przerwami i akurat się udało... i już sama nie wiem czy nie namawiać mojego na codziennie w kolejnym cyklu jeśli teraz się nie uda. Generalnie mój ma do mnie pretensje że za szybko kończę sexy - w tym odpuściłam sobie już 17 dc - mimo że był w planie. Zazwyczaj mam 27-dniowe cykle - ból jajnika jak na owulkę był w 13, a w 14 na pewno szyjka była bardzo wysoko więc chyba do 17-stego aż nie mogły trwać dni płodne... ale kto wiem może to faktycznie mój błąd że za szybko odpuszczam, zwłaszcza że dziewczyny piszą że w dniu owulacji już nie mają śluzu (a byłam pewna że to wtedy jest szczyt)
    Ja juz prowadziłam kilka wykresow i zazwyczaj pokazuje mi owu dzien po pozytywnym tescie owulacyjnym .. w tym cyklu bylo ❤❤ serduszkowanie w dZień pozytywnego testu dzien po i dwa dni po tescie

    Ariette1983 lubi tę wiadomość

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Pomarańczka83 Ekspertka
    Postów: 194 84

    Wysłany: 13 września 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung chciałam Ci podziękować że jakiś czas temu zmotywowalas mnie żebym zrobiła badanie na mutacje genu MTHRF. Wynik mam taki że wszystkie 5 na 6 możliwych wyszło nieprawidłowych na szczescie w heterozygocie. Prawidłowy mam tylko Leiden V. Od pozytywnego testu zastrzyki w brzuch na rozgrzedzenie krwii. Obecnie 23 dc. We wtorek testuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2018, 13:42

    przedszkolanka:), Sung lubią tę wiadomość

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 13 września 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze jedno, rozmawialam z poloźna znajomą i mówiła,źe sa przypadki jak dziewczyny po zapłodnieniu lecą na bete!
    Ale też jakby nie medycyna nie ingerowala,ksiąźka pisała to natura wie swoje. Jak jest wadliwe coś,to natura wydala bo później są wady i choroby i tak :(

    Ahaaaa no i wracam do ćwiczeń jak tylko bede mogla-te wszystkie dobrocie na które sobie pozwolilam i brzuch który się powiększyl wołają o pomoc :D

    Izaw, Nona lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • didi123 Autorytet
    Postów: 1715 710

    Wysłany: 13 września 2018, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanka :* przykro mi

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    Moje szczęście <3
    Filip 20.05.2019, godz. 11:45
    3500 g i 53 cm
  • czarnulka24 Autorytet
    Postów: 5609 2727

    Wysłany: 13 września 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponoc dwa najplodniejsze dni to dzien kiedy test wychodzi pozytywny i dzien po
    Ale tez reguła nie jest trzeba serduszko w ac ile sie da.. https://naforum.zapodaj.net/thumbs/54231346fb58.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2018, 13:43

    Ariette1983 lubi tę wiadomość

    27.08.17 22.00 i 22.01 - moje 2 największe skarby
    07.06.2019 synek
    3 aniołki w niebie [ <3 13tc,<3 10tc,<3 10tc] Cb


    BARDZO SKUTECZNA MODLITWA W SPRAWACH TRUDNYCH I BEZNADZIEJNYCH - Modlitwa do Św. Rity
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 13 września 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Bete mialam przed 12 ale czekalam na proga.
    Progesteron spadl z 30.8 na 22.4 a beta ze 101 na 65.85. Spada i licze na szybką @


    Przypomina mi sie sytuacja z cyklu przed Pola. Mialam cykl 50 dni i bete 3.8. Dostalam @ ale mega bolesna ze skurczami i skrzepami. Myslicie,ze teraz tez tak sie uda? Wtedy kolejny cykl stymulowalam i sie udalo. Liczę że teraz teź sie oczyszcze i wrócę w październiku,jak myślicie?

    Dziekuje Wam za gratulacje,za kciuki i wsparcie :*te rady,nakrecanie pozytywne na prawdę dużo dają,zwlaszcza w takich sytuacjach.

    I spokojnie,nie placzę,liczylam się z tym. Modliłam sie wczoraj o spadek bety i wysluchano mojej prośby. Mam nadzieję ,że obejdzie sie bez zabiegu(ale chyba nie ma się co oszukiwac ze cokolwiek tam bylo przy becie 100?). O dziwo jestem bardzo spokojna, funkcjonuje normalnie.
    I nie,nie odczepie się tu od Was. Jestem teraz z tymi co się udało,jak i z tymi co niestety bedzie @(i z Wami mam zamiar marudzic za miesiac!). Jest ok ;)

    Ps. Zobaczymy co lekarz powie,ale to jutro dam znac ;)

    Kurczę, przykro mi... ale prawda, w takiej sytuacji najważniejsze ze bhcg spada samoistnie. Może nie będziesz musiała czekać po okresie ze staraniami ? To nie podchodzi pod ciąże biochemiczna ? Po niej chyba czekać nie trzeba? Kurde nie znam się i nie chce namieszać, ale tak coś kojarzę

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • kalcia64 Autorytet
    Postów: 1450 1163

    Wysłany: 13 września 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak wklejacie zdjecia dziewczyny

    [link=https://www.suwaczki.com/]4c3tkw7iss6l03u2.png[/link]
  • patuniek86 Autorytet
    Postów: 3798 4711

    Wysłany: 13 września 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Bete mialam przed 12 ale czekalam na proga.
    Progesteron spadl z 30.8 na 22.4 a beta ze 101 na 65.85. Spada i licze na szybką @


    Przypomina mi sie sytuacja z cyklu przed Pola. Mialam cykl 50 dni i bete 3.8. Dostalam @ ale mega bolesna ze skurczami i skrzepami. Myslicie,ze teraz tez tak sie uda? Wtedy kolejny cykl stymulowalam i sie udalo. Liczę że teraz teź sie oczyszcze i wrócę w październiku,jak myślicie?

    Dziekuje Wam za gratulacje,za kciuki i wsparcie :*te rady,nakrecanie pozytywne na prawdę dużo dają,zwlaszcza w takich sytuacjach.

    I spokojnie,nie placzę,liczylam się z tym. Modliłam sie wczoraj o spadek bety i wysluchano mojej prośby. Mam nadzieję ,że obejdzie sie bez zabiegu(ale chyba nie ma się co oszukiwac ze cokolwiek tam bylo przy becie 100?). O dziwo jestem bardzo spokojna, funkcjonuje normalnie.
    I nie,nie odczepie się tu od Was. Jestem teraz z tymi co się udało,jak i z tymi co niestety bedzie @(i z Wami mam zamiar marudzic za miesiac!). Jest ok ;)

    Ps. Zobaczymy co lekarz powie,ale to jutro dam znac ;)

    Przedszkolanka- przy niskiej wartości bety faktycznie powinno się wszystko samo oczyścić. Jeśli obejdzie się bez zabiegu, to już w następnym cyklu możesz zacząć się starać. I bardzo dużo jest przypadków, że po poronieniu natychmiast zachodzi się w ciążę. Organizm "pamięta" ciążę i łatwiej wszystko się utrzymuje.
    Więc ogromnie Ci życzę, aby natura zrobiła swoje i abyś już za chwilę przeszła na fioletową stronę :-*

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    Pola Róża
    09.03.2019, godz. 09:10, 3410g i 52 cm
    bl9ck6nlgozf0gj2.png
  • Pomarańczka83 Ekspertka
    Postów: 194 84

    Wysłany: 13 września 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanka przytulam Cię:*

‹‹ 136 137 138 139 140 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego