Forum Starając się - ogólne Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski
Odpowiedz

Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    A ja za to od owulacji zaczęłam mieć zaparcie(może to przez siemię?) I ból brzucha. Wczoraj to zasypialam na stojąco i się tak chorobowo strasznie czułam,mdliło mnie jak i dzisiaj w aucie czy sklepie. Dzisiaj zaparcie i brzuch,no i miednica z tyłu mnie bolała ale teraz leżę i jest wszystko ok. Piersi mam znikome,w pierwszej ciąży ich nie czułam to i teraz nie licze ;p ale wtedy implantacje czułam wyraźnie bólem i skurczami brzucha/jajników i mdłości właśnie( zwalałam na szaszłyka i łososia-a wczoraj jak na złość zjadłam łososia hahah). Więc niby wszystko fajnie ale i tak nic nie oznacza bo myślę że implantacje najbardziej bym w jajnikach albo szyjce czuła a tu moze coś tam piknęło i tyle(kto wie czy nie od napchanych jelit).
    Juz niw moge sie doczekac Twojego testowania ;) po objawach to wyglada obiecujaco ;) u mnie w ciazach poprzednich pierwszym objawem bylo chorobsko bylo mi slabo ale nie myslalam ze to ciaza i pamietam ze wszystko na mnie zle wygladalo (ciuchy) obiecalam sobie wtedy ze musze schudnac . Cyckow nie pamietam bk chyba zaczely bolec po terminie @ tak mi sie wydaje

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 2 września 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika,gdyby nie wizyta w czwartek (zapisywałam się w połowie sierpnia tak na oko,bo myślałam że już nowy cykl będzie a on m,a branie) to testowałabym w weekend, ba ,nawet w poniedziałek :P Tak jak pisałam-stara a głupia :D a żeby Wam humor poprawić to zrobiłam test owu- mam ostatni paskowy iiii ..jest mega bladzioch buhahaha! i tak mi się te bladziochy przypomniały testowe jaka radość by była :P

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Mika,gdyby nie wizyta w czwartek (zapisywałam się w połowie sierpnia tak na oko,bo myślałam że już nowy cykl będzie a on m,a branie) to testowałabym w weekend, ba ,nawet w poniedziałek :P Tak jak pisałam-stara a głupia :D a żeby Wam humor poprawić to zrobiłam test owu- mam ostatni paskowy iiii ..jest mega bladzioch buhahaha! i tak mi się te bladziochy przypomniały testowe jaka radość by była :P
    Kiedy robilas test ovu?

  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 2 września 2018, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wy to chociaż macie powody by mieć objawy. Ja mam 2dpo, a od tygodnia mam nudności, wzdęcia, bóle brzucha i zasypiam na stojąco :D wszyscy mi wmawiają ciążę, aż test ciążowy zrobiłam :D ale nie, to nie ciążowe mdłości... ;P

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 2 września 2018, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika przed chwilą :D mówię,że mi już od tych starań móżdżek się kurczy..

    Makalotia hahaha, myślę że albo się najadłaś (jak ja), albo nie wyspałaś
    (jak ja) albo też skurczyłoo się co nieco :D ale jakby nie patrzeć.. testy się na nas póki co obraziły złośliwe!:D

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makalotia wrote:
    Wy to chociaż macie powody by mieć objawy. Ja mam 2dpo, a od tygodnia mam nudności, wzdęcia, bóle brzucha i zasypiam na stojąco :D wszyscy mi wmawiają ciążę, aż test ciążowy zrobiłam :D ale nie, to nie ciążowe mdłości... ;P
    Ja nic nie mam ;) wiec czekam na @ naszczescie nigdy nie mialam ciazy urojonej ale raz mialam objawy po zastrzyku ovitrelle i uwierzylam.ze noze byc cos a dostalam @

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2018, 20:34

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 2 września 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika88 wrote:
    Ja nic nie mam ;) wiec czekam na @ naszczescie nigdy sobie ciazy nie mialam ciazy urojonej ale raz mialam objawy po zatrYku ovitrelle i uwierzylam.ze noze byc cos a dostalam @
    a ja przy dupku miałam odwrotnie- byłam pewna,że to przez niego tempka rosła,objawy itp.

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 2 września 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Mika przed chwilą :D mówię,że mi już od tych starań móżdżek się kurczy..

    Makalotia hahaha, myślę że albo się najadłaś (jak ja), albo nie wyspałaś
    (jak ja) albo też skurczyłoo się co nieco :D ale jakby nie patrzeć.. testy się na nas póki co obraziły złośliwe!:D

    Raczej jakiś wirus, choć już dziś lepiej. Tak myślałam , że wirus, ale oczywiście wszyscy w koło , że ciąża bo chwilę było mi dobrze , za chwilę się ruszyć nie moglam.
    Takie objawy to dużo później ;D

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 2 września 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika88 wrote:
    Ja nic nie mam ;) wiec czekam na @ naszczescie nigdy nie mialam ciazy urojonej ale raz mialam objawy po zastrzyku ovitrelle i uwierzylam.ze noze byc cos a dostalam @
    Brak objawów to dobry objaw :)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 2 września 2018, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to prawda, ja się martwiłam dzień po teście że nie miałam objawów a jak zaczęły się mdłości to miesiąc kroplówki, zero jedzenia,picia bo nie dało rady. To są dopiero objawy :P

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ;)
    Od ponad tyg czasu miewam bole glowy, nie sa dosyć silne ale odczuwalne czasem mocniej, a czasem mniej. Bralam infolic, podobno on czasami ma takie skutki ze boli głowa. Ale odstawiłam go już kilka dni temu a glowa nadal mnie poboloewa do tego mam mdlosci, wymioty .. i nic a nic nie przechodzi. Siostra dzisiaj zaczęła mi wmawiać ze to na pewno ciąża, ale mysle ze to na bank nie mozliwe bo @ mialam 19.08 ale z drugiej strony przyszla w 22 dc i trwala az 7 dni, co zawsze mialam 5 gora 6 dni.. Czuje sie tak okropnie wlasnie jakos jak skończyła mi sie @.. od tamtej pory to jakas tragedia, nie mam nawet na nic siły, jestem okropnie przemęczona doslownie nic nie robieniem, płakać mi się chce non stop. Nigdy nie miałam takiego cyklu, zaczęło się to dopidro jak zaczęłam brać ten infolic..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2018, 20:46

  • iwwk Autorytet
    Postów: 1836 1290

    Wysłany: 2 września 2018, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Ja w czwartek musze bo mam wizytę u gin ;)

    A Ty już po owu?


    Nie mam pojęcia czy owu już była czy jest dopiero dzisiaj, taki dziwny cykl mam, że nie potrafię określić, zawsze wiedziałam po obserwacjach, a teraz mi organizm płata figle.

    atdcjw4ziax1my6y.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 2 września 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwwk wrote:
    Nie mam pojęcia czy owu już była czy jest dopiero dzisiaj, taki dziwny cykl mam, że nie potrafię określić, zawsze wiedziałam po obserwacjach, a teraz mi organizm płata figle.
    a mierzysz tempke?

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • iwwk Autorytet
    Postów: 1836 1290

    Wysłany: 2 września 2018, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    A ja za to od owulacji zaczęłam mieć zaparcie(może to przez siemię?) I ból brzucha. Wczoraj to zasypialam na stojąco i się tak chorobowo strasznie czułam,mdliło mnie jak i dzisiaj w aucie czy sklepie. Dzisiaj zaparcie i brzuch,no i miednica z tyłu mnie bolała ale teraz leżę i jest wszystko ok. Piersi mam znikome,w pierwszej ciąży ich nie czułam to i teraz nie licze ;p ale wtedy implantacje czułam wyraźnie bólem i skurczami brzucha/jajników i mdłości właśnie( zwalałam na szaszłyka i łososia-a wczoraj jak na złość zjadłam łososia hahah). Więc niby wszystko fajnie ale i tak nic nie oznacza bo myślę że implantacje najbardziej bym w jajnikach albo szyjce czuła a tu moze coś tam piknęło i tyle(kto wie czy nie od napchanych jelit).


    I ja mam podobne objawy, nie wiem czy zmęczenie przez pracę, ale chodzę ospała, nic mi się nie chce, boli miednica z tyłu, dziwne ciągnięcia w pachwinach, jajnikach, kłucia czasem w macicy, zaparcia, wzdęcia, brzuch mi wywaliło dzisiaj okropnie. Tylko też się zastanawiam czy ja sama sobie tego nie wkręcam i organizm szaleje :/ Śluz rano mokry i rozciągliwy, po południu zamienił się w mokry kremowy. Mam ochotę na syfskie jedzenie :D

    atdcjw4ziax1my6y.png
  • iwwk Autorytet
    Postów: 1836 1290

    Wysłany: 2 września 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mierzę, zawsze wiedziałam kiedy mam owulację, nawet kilka razy udało się potwierdzić na wizycie u ginekologa, znałam swój organizm. A ten cykl do niczego niepodobny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2018, 21:17

    atdcjw4ziax1my6y.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 2 września 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwwk wrote:
    I ja mam podobne objawy, nie wiem czy zmęczenie przez pracę, ale chodzę ospała, nic mi się nie chce, boli miednica z tyłu, dziwne ciągnięcia w pachwinach, jajnikach, kłucia czasem w macicy, zaparcia, wzdęcia, brzuch mi wywaliło dzisiaj okropnie. Tylko też się zastanawiam czy ja sama sobie tego nie wkręcam i organizm szaleje :/ Śluz rano mokry i rozciągliwy, po południu zamienił się w mokry kremowy. Mam ochotę na syfskie jedzenie :D

    aaaa ja tak samo! wczoraj zjadłam pół paczki piegusków a jak mcdonald za mna chodzi mm!! A może po prostu zaczyna się jakieś przesilenie jesienne albo ciśnienie spada jak większość z nas ma podobne objawy. Albo się nakręcamy mówiąc wprost :D

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • iwwk Autorytet
    Postów: 1836 1290

    Wysłany: 2 września 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może, człowiek sobie potrafi naprawdę dużo wmówić i stąd się biorą objawy :D

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    atdcjw4ziax1my6y.png
  • Cukier Znajoma
    Postów: 30 16

    Wysłany: 2 września 2018, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od 3 dni zaparcia a s ogóle mi się to nigdy nie zdążą zawsze regularnie rano bezproblemowo . Piersi to jak mówiłam do padnięcia mam już ich dość w nocy je trzymam jak się przekręcaj a jednego dnia nawet obudziło mnie palenie i pieczenie sutków. Płaczliwa jestem mega i nerwowa na zmianę . 3 dni po owu zaczęły się bóle jajników na zmianę a jeden dzień czuwam wgryzanie jakieś . Oooobyyyy to było to od jutra zaczynam testować dzień w dzień hahaha (środa czwartek powinna być @) wiec rano pisze co wyszło w teście , wy tez dziewczyny dajcie znać .

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

  • iwwk Autorytet
    Postów: 1836 1290

    Wysłany: 2 września 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukier wrote:
    Ja od 3 dni zaparcia a s ogóle mi się to nigdy nie zdążą zawsze regularnie rano bezproblemowo . Piersi to jak mówiłam do padnięcia mam już ich dość w nocy je trzymam jak się przekręcaj a jednego dnia nawet obudziło mnie palenie i pieczenie sutków. Płaczliwa jestem mega i nerwowa na zmianę . 3 dni po owu zaczęły się bóle jajników na zmianę a jeden dzień czuwam wgryzanie jakieś . Oooobyyyy to było to od jutra zaczynam testować dzień w dzień hahaha (środa czwartek powinna być @) wiec rano pisze co wyszło w teście , wy tez dziewczyny dajcie znać .

    Ja rano bez problemu, ale popołudniu mnie wzdyma, chce mi się, ale nie mogę, dopiero rano :/ Wcześniej nie było problemu, piję dużo wody, zdrowo jem (czasem jakieś zachcianki). Płaczliwa i poddenerwowana też jestem, tylko u mnie to chyba za wcześnie.

    Szyjkę przed chwilą "badałam" jest niżej, zamknięta i taka średnio-miękka więc chyba po owulacji już?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2018, 21:44

    atdcjw4ziax1my6y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo halo ! Test owu dzis rano pozytywny pierwszy od 3 cykli, cały dzien jajnik pobolewal a około godziny 20 to taki ból ze nie mogłam stać ma nogach , musiałam sie skulic !
    Jutro wizyta u gin . Oby endo było edpowiednie ! No ból jajnika miałam gorszy niż pms

    przedszkolanka:), Sung lubią tę wiadomość

‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego