🍁 Wrzesień już mamy, więc plan jest gotowy — majowy bobasek — cel wyjątkowy! 🎯👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Słyszałyście kiedyś, żeby ktoś powiedział facetowi - wyluzuj, to Ci się poprawi nasienie? 🙈 co prawda wiem, że zdarzają się u facetów obrzydliwe komentarze typu "mam Ci pokazać jak sie robi dzieci hehe", natomiast to "wyluzowanie" mam wrażenie, że jest zazwyczaj skierowane do kobiet i się wpasuje w kanon emocjonalnej kobiety-histeryczki....Nikaaa_ wrote:Dlatego jak słyszę, że muszę wyluzować to nóż mi się w kieszeni otwiera 😃
mistyreal, Elgenda, Dawdler34 lubią tę wiadomość
Starania od 05.2026 (5cs) -
Hahahaha tekst o nasieniu to złoto 😂Metis wrote:Słyszałyście kiedyś, żeby ktoś powiedział facetowi - wyluzuj, to Ci się poprawi nasienie? 🙈 co prawda wiem, że zdarzają się u facetów obrzydliwe komentarze typu "mam Ci pokazać jak sie robi dzieci hehe", natomiast to "wyluzowanie" mam wrażenie, że jest zazwyczaj skierowane do kobiet i się wpasuje w kanon emocjonalnej kobiety-histeryczki....
Naprawdę żałuję, że jest tutaj opcja tylko polubienia, przydałyby się też inne reakcje 😃
No ale jest to racja, to do nas najczęściej są kierowane te słowa. Tak samo jak diagnostyka zaczyna się od nas, ale to już osobny temat.
mistyreal, Metis lubią tę wiadomość
👩🏼31 🧔🏻♂️33
starania od 01.2026 -
Metis no w punkt! Ale tak jak wcześniej pisałam, wydaje mi się, że to wywozi się z tego, że istnieje stereotyp, że "wszystko siedzi w głowie".
Może za mało się mówi o problemach z zajściem w ciąże. Głośno jest o aborcjach itd., ale z moich obserwacji mogę powiedzieć, że mało się słyszy o sytuacjach kiedy para się stara a nie może. Trochę na zasadzie..para nie ma dzieci "a bo pewnie nie chcą", a może się okazać, że chcą tylko nie mogą ale nikt się z tym nie afiszuje
Nikaaa_, Metis, Kompotlinka lubią tę wiadomość
👩'91: niedoczynność tarczycy - Letrox
👨🦱'90: cukrzyca typu II - Siofor 500
2cs - testowanie 13.10.2026
07.2026 - cytologia, HPV, USG piersi ✅
15.06.2026 - TSH 1,68
24.03.2026 - TSH 2,43, FT4 12,87 (przeciwciała ujemne)
19.12.2025 - TSH 3,59 FT4 11,06
15.04.2021 Piotruś ♥️ -
Metis wrote:Przybijam wirtualną piątkę. Też się zastanawiam, czy z czasem łapie się trochę większy dystans? Podchodzi się do tematu bardziej zadaniowo?
Mogę mówić tylko o sobie - po ponad roku starań u mnie jest gorzej niż na początku 🙈Starania od 07.2025
Endometrioza, niedoczynność tarczycy, lekki czynnik męski
06.2026: I konsultacja w klinice
07.2026: sono-HSG (jajowody drożne)
7.09: IUI
21.09: ⏸️ β 43.1
23.09: β 139.7
7.10: I wizyta ⏳ -
O samych staraniach też się mało mówi. Z reguły wynika to z tego, że nie chce się też ogłaszać ciąży na wczesnym etapie, co rozumiem.Skowronek wrote:Może za mało się mówi o problemach z zajściem w ciąże.
Natomiast ja spotykam się wręcz z ukrywaniem starań i prowadzeniem narracji typu „my to się w ogóle nie staraliśmy, tak jakoś wyszło”
mistyreal lubi tę wiadomość
Starania od 05.2026 (5cs) -
a to z takim podejściem to się nie spotkałam. Ciekawe...a może dlatego, że nikt nie chce się przyznać, że nie wychodziło? Lepiej powiedzieć tak niż, że kosztowało to jednak dużo wysiłku i tłumaczenie wszystkiego?Metis wrote:O samych staraniach też się mało mówi. Z reguły wynika to z tego, że nie chce się też ogłaszać ciąży na wczesnym etapie, co rozumiem.
Natomiast ja spotykam się wręcz z ukrywaniem starań i prowadzeniem narracji typu „my to się w ogóle nie staraliśmy, tak jakoś wyszło”👩'91: niedoczynność tarczycy - Letrox
👨🦱'90: cukrzyca typu II - Siofor 500
2cs - testowanie 13.10.2026
07.2026 - cytologia, HPV, USG piersi ✅
15.06.2026 - TSH 1,68
24.03.2026 - TSH 2,43, FT4 12,87 (przeciwciała ujemne)
19.12.2025 - TSH 3,59 FT4 11,06
15.04.2021 Piotruś ♥️ -
Skowronek wrote:a to z takim podejściem to się nie spotkałam. Ciekawe...a może dlatego, że nikt nie chce się przyznać, że nie wychodziło? Lepiej powiedzieć tak niż, że kosztowało to jednak dużo wysiłku i tłumaczenie wszystkiego?
A to ja się wtrącę, bo to trochę mój case. My nie staramy się jakoś baaardzo długo (od marca), ale jak ktoś pyta, to raczej mówię, że "na dzieci jeszcze przyjdzie czas i podchodzimy do tego na spokojnie". Dla mnie to już i tak jest dość wrażliwy temat, bo strasznie mi przykro, że jeszcze się nie udało i chyba po prostu nie chcę słyszeć złotych rad od wszystkich innych. Moja rodzina na pewno miałaby wiele do poradzenia (w tym złotą radę o wyluzowaniu:'))
Nie chcę od nich współczucia ani politowania, wydaje mi się, że czułabym się z tym trochę niezręcznie.
Ale to oczywiście moja perspektywa - myślę, że dużo zależy od pary, rodziny, sytuacji itp. -
No właśnie coś takiego miałam na myśli.olczita wrote:A to ja się wtrącę, bo to trochę mój case. My nie staramy się jakoś baaardzo długo (od marca), ale jak ktoś pyta, to raczej mówię, że "na dzieci jeszcze przyjdzie czas i podchodzimy do tego na spokojnie". Dla mnie to już i tak jest dość wrażliwy temat, bo strasznie mi przykro, że jeszcze się nie udało i chyba po prostu nie chcę słyszeć złotych rad od wszystkich innych. Moja rodzina na pewno miałaby wiele do poradzenia (w tym złotą radę o wyluzowaniu:'))
Nie chcę od nich współczucia ani politowania, wydaje mi się, że czułabym się z tym trochę niezręcznie.
Ale to oczywiście moja perspektywa - myślę, że dużo zależy od pary, rodziny, sytuacji itp.👩'91: niedoczynność tarczycy - Letrox
👨🦱'90: cukrzyca typu II - Siofor 500
2cs - testowanie 13.10.2026
07.2026 - cytologia, HPV, USG piersi ✅
15.06.2026 - TSH 1,68
24.03.2026 - TSH 2,43, FT4 12,87 (przeciwciała ujemne)
19.12.2025 - TSH 3,59 FT4 11,06
15.04.2021 Piotruś ♥️ -
Ja dzisiaj jestem po drugiej wizycie w tym cyklu i kolejne załamanie psychiczne. Zamiast być lepiej to z cyklu na cykl jest gorzej. Poprzednie USG przed owulacja endometrium 6,2 mm, a po owulacji 5,1 mm. Nawet nie wiem jak to skomentować i zrozumieć, że endometrium zamiast rosnąć to maleje 🙈 Śmiech przez łzy, na prawdę już mi się nawet nie chce płakać tylko śmiać z tego wszystkiego. Mam wrażenie, że im bardziej się staram i chodzę po tych lekarzach tym gorzej. Dostałam dupka, badania krwi i widzimy się w kolejnym cyklu na omówieniu wyników.
👩🦰30👨💼33
ona: niedoczynność tarczycy, hashimoto
❤️🩹03.2026 puste jajo płodowe, 8tc łyżeczkowanie
hormony ✅
TSH 1,86 ✅
AMH 8,14 ❓
problem z cienkim endometrium
💊 Euthyrox, Olej z wiesiołka, Conceive+, PRENACAPS multiplan + DHA, Ovulomed max, Up implantation, Symformin XR -
Monia 🫂
Skowronek, rozumiem
pozostaje czekać, jak nie na drugą kreskę, to na kolejny cykl nadziei.
Amelia jesteś mocarką, pewnie masz za sobą całą paletę stanów emocjonalnych. W końcu się uda 😍
U mnie jest tak falowo, na ten moment podoba mi się podejście mojego ginekologa. To był mój pierwszy cykl z nim - i to pół tak naprawdę, i nie było czegoś takiego że poczekamy sobie jeszcze z 3 miesiące. Tylko ciach zatrzyk, progesteron i już mi zapowiedział, że jak teraz nie będzie ciąży, to będzie trzeba zadziałać hormonalnie od początku kolejnego cyklu. Ja ogólnie uwielbiam leki i suple 😆 więc bardzo się ucieszyłam 😂
U mnie jest tak, że jak już nawinie się temat o staraniach i np. rozmawiam z osobą, co mówi że na spokojnie do tego podchodzą, a ja powiem że robię owulaki, biorę suple, to nagle ta druga strona widzi we mnie przestrzeń do rozmowy. I ciach, nagle przechodzimy do badań nasienia, libido itd., piku LH haha.
Moja mama wie o staraniach i oczywiście zaświeciła tekstem: przecież mówiłam, żebyście wcześniej o tym pomyśleli. Ja jej na to, a powiesz to tym kobietom, co nawet jeszcze nie mają się z kim starać, a chciałyby mieć dziecko w przyszłości?? No to powiedziała, że przeprasza i że mam rację i że żartowała, ale jak widać jej nie wyszło.
Amelia96, mistyreal, Arola_87 lubią tę wiadomość
33👱♀️ 34👨🦱 + 🐶
Początek starań: maj 2026
Zdiagnozowane: PCOS androgenowe + niedoczynność tarczycy + IO, hiperprolaktynemia czynnościowa, hipercholesterolemia
Leki: Letrox 125, Dostinex 0.25 mg 1x tyg, Ezen 10
Wcześniej dodatkowo: Yasmin + Spironol 50
72 kg, 168 cm wzrostu
Czynnik męski w normie ✅️ -
U mnie niestety wcale sobie nie radzę
Wręcz tracę chcec do życia
Czytam dużo książek i staram się żyć życiem dzisiejszym , myśle ze w moim przypadku nie odpuszczę
Mogę jedynie robić zwykle codzienne rzeczy
W tym miesiącu zaczynam diagnostykę ale nawet w nią jakoś nie wierze
To jest trudny temat i myśle ze większość ludzi o tym po prostu nie mówi tylko jak zajdzie w ciążę to po prostu się cieszy i nie mówi o tej długiej drodze .
Powiem jedno , przedłużające się starania są po prostu straszne
👩🦰30👱♂️30👶🏻5
Starania od 02.2026 -
Lawendatoja, przepraszam, jeśli wtrącam się w nie swoje sprawy, ale to, co napisałaś naprawdę mnie ruszyło:/ Myślałaś może o pójściu do psychologa albo terapeuty? Bo utrata chęci do życia brzmi strasznie i dobrze jakoś z tym zareagować

Elgenda, mega zazdroszczę takiego lekarza - ja jeszcze swojego idealnego szukam. Idę na wizytę w październiku i mam nadzieję, że ruszę dalej z diagnostyką.
Robiła któraś z Was monitoring na NFZ? Ginekolodzy są na to chętni?
No i zastanawiam się czy przy endometriozie mam jakieś szanse na badanie drożności na nfz czy zostanie mi robić to prywatnie w klinice. -
Ja pierwszy rok starań miałam wymówki, albo omijałam temat. A były osoby, które dalej drazyły temat i mnie doprowadzały do szału..
W drugim roku zaczęłam mówić wprost, że się staramy, ale nie wychodzi, albo mam poronienia to ludziom zaczęło się robić glupio i sami zmieniali temat i dawali mi spokój
-
🌼 Metis porada typu "wrzuć na luz" ma poniekąd sens, ale nie do końca. Kwestia "bycia na luzie" to kwestia nie stresowania się, bo to stres jest wrogiem również płodności (choćby przez podwyższenie kortyzolu). Natomiast sensu nie ma bo jak na czymś zależy to naprawdę trudno jest odkleić od tego myśli. Ale ogólnie myślę że warto znaleźć sobie zajęcia które trochę zajmą tę staraczkową głową. I tak jak dziewczyny pisały - wiele jest przypadków kiedy kobieta "odpuściła" i wtedy się udało (ja byłam właśnie takim "odpuszczonym" kropkiem)
🌼 Skowronek, to też dobre myślenie. Jak to mówią - wszystko ma swoje wady i zalety. Nawet nie myślałam o tym że wcześniej (w roku) urodzone dziecko to większy problem z przedszkolem, ale faktycznie, ma sens💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni), policystyczny obraz jajników (LH do FSH 1,26), HOMA-IR 2,68 - ❓insulinooporność❓
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3+K2, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, żelazo, wit C, berberyna, omega 3
⚖️ Waga (od 06/26): -4kg -
Lawendatoja, bardzo przykre
moim zdaniem warto by było porozmawiać z kimś zaufanym, specjalistą. Myslisz, że Twój stan wpływa na Twojego pięciolatka? Czy starasz się pokazywać, że wszystko jest ok i dusisz to w sobie? To chyba najgorszy scenariusz, nie móc żyć tu i teraz ❤️🩹 niestety jest ryzyko, że każdą to dotknie lub w jakiś sposób dotyka. Ja też miewam takie przemyślenia, że nie zaplanuję czegoś, bo pewnie będę w ciąży, ale walczę z tym.
Olczita, miałam szczęście- tym bardziej że to lekarz, co ma działalność na terenie mojego osiedla i poszłam tam z myślą, że chcę mieć blisko na monitoringi. Niestety swoje trzeba wydać, ale już trudno. Jak czytałam że dziewczyny obawiają się mówić w prywatnych klinikach niepłodności ile się starają, żeby nie było że ich oleją jak za krótko, to mnie zmroziło. Mam pakiet z luxmed, a już się przejechałam na podejściu ginekologów. Szkoda, że nie wspierają tam prokreacji
33👱♀️ 34👨🦱 + 🐶
Początek starań: maj 2026
Zdiagnozowane: PCOS androgenowe + niedoczynność tarczycy + IO, hiperprolaktynemia czynnościowa, hipercholesterolemia
Leki: Letrox 125, Dostinex 0.25 mg 1x tyg, Ezen 10
Wcześniej dodatkowo: Yasmin + Spironol 50
72 kg, 168 cm wzrostu
Czynnik męski w normie ✅️ -
Dzięki dziewczyny
Tak wszystko pod kontrolą psychoterapeuty
Mam nerwice lękową i to jest po prostu powiązane ze sobą bo moja głowa tworzy czarne scenariusze typu „nigdy nie zajdziesz w ciążę nawet in vitro nie pomoże „ itp
Także nie jest łatwo
Tak jak któraś z was wspomniała skupiam się na moim 5 latku i normalnym życiu bo wiem ze teraźniejszość jest najważniejsza
Elgenda, mistyreal, Tofuszka, Axana lubią tę wiadomość
👩🦰30👱♂️30👶🏻5
Starania od 02.2026 -
Amelia96 wrote:Ja chyba jeszcze poczekam, wolę dłużej żyć w niepewności niż znów się rozczarować 🤭
A Ty nie będziesz testować wcześniej ? 🙂
Bardzo bym chciała 😅 ale wolę nie… i tak planowana miesiączka powinna przyjść w pon. Także testuję wcześniej w sobotę 🤪
Amelia96, Axana lubią tę wiadomość
👩🏻 34 👱🏻♂️37
1cs - Grudzień 2017 - 10tc [*] - puste jajo płodowe
1cs - 👧18.01.2019 🩷 cc
4cs - 👧07.11.2020 🩷 cc
🌸 Październik 2026 - 6cs
✨ 17 października - testowanie 🤞 -
A u mnie pojawił się brunatny śluz także chyba po wszystkim👩'91: niedoczynność tarczycy - Letrox
👨🦱'90: cukrzyca typu II - Siofor 500
2cs - testowanie 13.10.2026
07.2026 - cytologia, HPV, USG piersi ✅
15.06.2026 - TSH 1,68
24.03.2026 - TSH 2,43, FT4 12,87 (przeciwciała ujemne)
19.12.2025 - TSH 3,59 FT4 11,06
15.04.2021 Piotruś ♥️ -
Cześć dziewczyny. Zaglądam tu do was codziennie i wypatruje kreseczek i za wszystkie was trzymam kciuki
Ja byłam wczoraj na usg bo 10dc i mam 3 pęcherzyki. 1 miał 17mm a te dwa kolejne po 18mm. Jutro pewnie będzie pik lh albo nawet jeszcze dziś bo przed chwilą test pokazał stosunek kresek 0.89. Tylko endometrium było małe bo 6mm i znowu się martwię czy urośnie. Od dnia piku mam zacząć brać estrofem





