Forum Starając się - ogólne Wrześniowe testowanie
Odpowiedz

Wrześniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:17

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabijcie mnie, siódmy dzień okresu i wciąż nie jest to plamienie 🤯

    Mam też pytanie. W necie czytałam już kilka razy, żeby się nie przytulać do partnera więcej niż co dwa, trzy dni, bo za często źle wpływa na jakość plemników. Jak często są u Was przytulanki? Bo ja już nie wiem czy lepiej codziennie na wszelki wypadek czy faktycznie rzadziej i liczyć że się trafi w ten dzień (mnie akurat kiepsko idzie określanie owu, nie mam typowych symptomów).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marylove wrote:
    Laski JESTEM W CIĄŻY!!!!

    Totalnie odpuściłam (zresztą pisałam o tym na początku sierpnia, że koniec nakrecania się, zalamywania po @..zaczelismy wychodzić na imprezy, głowę zajęłam praca (pracuje w szkole, więc zaczelam przygotowywać się na powitanie maluszków). Temperaturę, śluz i szyjke mierzylam przez cały czas.

    W połowie sierpnia pisałam, że prawdopodobnie mam cykl bezowulacyjny. Okazało się, że owu przesunela się o 5 dni. Zawsze przed okresem kręci mi się w głowie, mam mdłości, apetyt na wszystko, bóle brzucha i twardy brzuch.

    Mój cykl trwa 29 - 32 dni (chyba że biorę jakieś leki to wydłuża się do 35 dni).

    Wczoraj od niechcenia poszłam do Rossmanna po podpaski i przy okazji kupilam dwa testy.

    Dzisiaj mój 36dc, czyli 17 dpo. Od niechcenia zrobiłam dwa testy i pojawiły się dwie mega mega soczyste krechy.
    Gdyby nie test nie wiedziałabym, że jestem w ciąży. Kilka razy poczułam delikatny bol brzucha (wczoraj miałam jakiś skurcz w nocy, bo mnie wybudzil, ale go zlekcewazylam. Jedyne co mnie zaskoczyło to 3dpo strasznie bolały mnie skutki (jakbym miała obtarte). Poczułam je w nocy jak wróciliśmy z wesela i pomyślałam, że może bardotka się zsunela i je podrażnia. Ból trwał prawie tydzień. Piersi bolą mnie z boku. Nie mam mdłości, slinotoku, nic zupełnie.

    Pisze bo może którejś się przyda :)
    Gratuluję 😘

    Marylove lubi tę wiadomość

  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 8 września 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Nona 20dc I plamienie od wczoraj, mikro ilości, blade ale ja już wiem że niestety...

    A może to plamienie implantacyjne? Jest to możliwe ?

    Mlodamezatka lubi tę wiadomość

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5185 7994

    Wysłany: 8 września 2019, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lau wrote:
    Zabijcie mnie, siódmy dzień okresu i wciąż nie jest to plamienie 🤯

    Mam też pytanie. W necie czytałam już kilka razy, żeby się nie przytulać do partnera więcej niż co dwa, trzy dni, bo za często źle wpływa na jakość plemników. Jak często są u Was przytulanki? Bo ja już nie wiem czy lepiej codziennie na wszelki wypadek czy faktycznie rzadziej i liczyć że się trafi w ten dzień (mnie akurat kiepsko idzie określanie owu, nie mam typowych symptomów).

    Mam to samo. Owu w ogole nieodczuwalna bez jakichkolwiek znakow. U nas na razie jest na spontanie. Ale nie rzadziej niz co 3 dni. W tym cyklu ❤️ bylo: 9, 11, 12, 15, 16, 17, 18, 20, 22, 24 dc. Owulacje nie mam pojecia kiedy mialam wiec troche w ciemno bylo. Nie mierze temp, jedynie od czasu do czasu badalam sluz ale przez tak czeste ❤️ tez bylo to lekko zafalszowane 😅 z moich obserwacji najbardziej plodny sluz mialam okolo 15-17 dc. Mam cicha nadzieje ze sie jakos wstrzelilismy i ze przez czeste serduszka pleminiki jednak nie byly oslabione a gotowe do dzialania 😅

    Tez czytalam ze najlepiej co 2-3 dni bo plemniki w przyjaznym srodowisku (okolo owulacyjnym) wytrzymaja. Ale jest tyle opini i badan ze kazde mowia co innego. Inne badania ktore czytalam mowili ze seks codziennie nie oslabia nasienia a powoduje jedynie ze jest mniejsza ilosc plemnikow ale sa one najzdrowsze (czy cos w tym stylu). Wazne zeby nie rzadziej niz te 3-4 dni bo potem juz jakos nasienia spada i tak mowia juz wszystkie badania z ktorymi mialam doczynienia.

    Dzis 24 dc na cykle okolo 30-31 dniowe. Jesli wytrzymam to zatestuje dopiero w nastepna sobote - @ ma byc w niedziele/poniedzialek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2019, 12:45

    Lau lubi tę wiadomość

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5185 7994

    Wysłany: 8 września 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Nona 20dc I plamienie od wczoraj, mikro ilości, blade ale ja już wiem że niestety...
    A ilu dniowe masz cykle? Mialas kiedys juz cos takiego? Moze to plamienie implantacyjne.

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 8 września 2019, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lau wrote:
    Zabijcie mnie, siódmy dzień okresu i wciąż nie jest to plamienie 🤯

    Mam też pytanie. W necie czytałam już kilka razy, żeby się nie przytulać do partnera więcej niż co dwa, trzy dni, bo za często źle wpływa na jakość plemników. Jak często są u Was przytulanki? Bo ja już nie wiem czy lepiej codziennie na wszelki wypadek czy faktycznie rzadziej i liczyć że się trafi w ten dzień (mnie akurat kiepsko idzie określanie owu, nie mam typowych symptomów).
    Mojemu mężowi androlog kazał uprawiać seks conajmniej 3 razy w tygodniu. Podobno uprawianie seksu zbyt rzadko negatywnie wpływa na ruchliwość plemników. U mnie akurat w tym miesiącu słabo pod tym względem, bo od @ do hsg nie moglam a późnej dochidzilam do siebie. Ale zdążyliśmy na czas, więc może coś z tego będzie. A może jak zwykle nie ;)

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2019, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lau wrote:
    Zabijcie mnie, siódmy dzień okresu i wciąż nie jest to plamienie 🤯

    Mam też pytanie. W necie czytałam już kilka razy, żeby się nie przytulać do partnera więcej niż co dwa, trzy dni, bo za często źle wpływa na jakość plemników. Jak często są u Was przytulanki? Bo ja już nie wiem czy lepiej codziennie na wszelki wypadek czy faktycznie rzadziej i liczyć że się trafi w ten dzień (mnie akurat kiepsko idzie określanie owu, nie mam typowych symptomów).

    Ja ci powiem że w cyklu w którym zaszłam robiliśmy to co najmniej raz dziennie :) więc chyba nie ma reguły

    Mlodamezatka, Lau lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka89 wrote:
    Ja ci powiem że w cyklu w którym zaszłam robiliśmy to co najmniej raz dziennie :) więc chyba nie ma reguły

    Chyba w tym cyklu też będę 🧡 codziennie, bo zawsze boję się przytulać co dwa-trzy dni, że zupełnie nie trafię 😅

  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5185 7994

    Wysłany: 8 września 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka89 wrote:
    Ja ci powiem że w cyklu w którym zaszłam robiliśmy to co najmniej raz dziennie :) więc chyba nie ma reguły
    Wlewa to we mnie nadzieje, bo my tez prawie codziennie ❤️😂

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Evelle28 Autorytet
    Postów: 2714 3073

    Wysłany: 8 września 2019, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka ja tak patrzę że większość staraczek z poprzednich miesięcy które odpusciły zachodzą..... :) super czyli coś w tym jest ze trzeba uwolnić głowę i aż tak batfzo się na tym nie skupiać.
    Marylove gratuluję ❤️i życzę zdrówka ❤️

    Marylove lubi tę wiadomość

    Mama Aniołków:
    27.01.2018[*]💔
    23.11.2019 [*] 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2019, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evelle28 wrote:
    Hejka ja tak patrzę że większość staraczek z poprzednich miesięcy które odpusciły zachodzą..... :) super czyli coś w tym jest ze trzeba uwolnić głowę i aż tak batfzo się na tym nie skupiać.
    Marylove gratuluję ❤️i życzę zdrówka ❤️

    Tylko jak tu uwolnić głowę na zawołanie? 🙈

    Ignissa lubi tę wiadomość

  • Evelle28 Autorytet
    Postów: 2714 3073

    Wysłany: 8 września 2019, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lau wrote:
    Tylko jak tu uwolnić głowę na zawołanie? 🙈
    Właśnie też się nad tym zastanawiam...

    Mama Aniołków:
    27.01.2018[*]💔
    23.11.2019 [*] 💔
  • Marylove Przyjaciółka
    Postów: 120 124

    Wysłany: 8 września 2019, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja na uwolnienie potrzebowałam pół roku i nagle jakiś pstryczek mi się w głowie zapalił, że chyba zachowuje się jak wariatka 🙄 😂 poważnie ze sobą porozmawialam i jakoś sobie postanowił, że zajmuje się sobą do póki mogę ❤️ nie powiem, bo ciągle informacje, że koleżanki i kuzynki zaciazyly od tak sobie i spotkanie się ze znajomymi, gdzie tylko ja i mąż jesteśmy bezdzietni nie ulatwialy 🤷‍♀️

  • justyna1719 Autorytet
    Postów: 2179 806

    Wysłany: 8 września 2019, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dla mnie to nie jest łatwe takie odpuszczenie 100 %.... W tym cyklu na początku mi wychodziło.. Tempke mierzylam od tak sobie po prostu ale miałam nie robić owulaków... Ale wyszło jak zwykle..

    👱‍♀️32 lat, 🤵37 lat
    Starania od czerwca 2018
    ❌Problem męski azoospermia - zespół klinefeltera
    📌1 IUI - lipiec 2021 - nieudane ☹️
    📌2 IUI - październik nieudane ☹️

    🧫 04.11 IN VITRO
    🧫30. 11 punkcja-pobrano 18 cumulusow ✊✊ z czego 12 prawidłowych
    🧫31.11 - mamy 5 zarodków

    *AMH 2,35
    *TSH 2,97 - (Euthyrox)
    *FSH 6,36
    Suplementy: kwas foliowy, witamina B12, ashawaganda, Magne B6, omega 3, preventic z wit D3, witamina C, koenzym Q10
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 561

    Wysłany: 8 września 2019, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marylove wrote:
    Rozmawiałam z mezem przez tel. (wyjechał na weekend) i powiedziałam, że jak wróci to czeka na niego mała niespodzianka. Od razu zapytał czy test robiłam i odpowiedzialam wymijajaco 😂🤦‍♀️
    w nocy nie zaśnie jestem pewna 😂😂 a do mnie to nadal nie dochodzi...
    Dziewczyny a może mi doradzicie, zaczął się wrzesień a ja już się przeziebilam mam chrype, kaszel i gardło mnie pobolewa.. znacie jakieś domowe sposoby? Dzisiaj cały dzień spędzę pod kocykiem z herbata, cytryna, miodem, ale może znacie jeszcze jakieś domowe sposoby na przeziębienie?
    możesz wziąć cerutin

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • Marylove Przyjaciółka
    Postów: 120 124

    Wysłany: 8 września 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miscelle wrote:
    możesz wziąć cerutin
    Dzięki ❤️

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1719 wrote:
    No dla mnie to nie jest łatwe takie odpuszczenie 100 %.... W tym cyklu na początku mi wychodziło.. Tempke mierzylam od tak sobie po prostu ale miałam nie robić owulaków... Ale wyszło jak zwykle..

    Też od niechcenia mierzę, niby odpuszczam i nagle po owulacji dostaję świra 🙈

    Marylove ale będzie radość jak mąż wróci 😍😍 Dużo pij, syrop z cebuli, witamina C, witamina D, tymianek można zaparzyć, probiotyki. Będzie dobrze 😊
    Ja też muszę pogadać sama ze sobą 🤔

    Marylove lubi tę wiadomość

  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 8 września 2019, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jesteście same, ja też po ilu dostaję świra. Choć poprzedni cykl tak dał mi w kość, że nie wiem czy nie jestem za bardzo zniechecona nawet na swirowanie

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5185 7994

    Wysłany: 8 września 2019, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lau wrote:
    Tylko jak tu uwolnić głowę na zawołanie? 🙈
    echh no właśnie, gdyby to było takie proste :<
    ja też na początku tego cyklu "porozmawiałam" ze sobą i powiedziałam że co ma być to będzie. i jak na początku cyklu było całkiem okej tak od wczoraj dostaje po prostu małpiego rozumu i myślę tylko o tym czy się udało, kiedy mogę najwcześniej zatestować itp rano idę siku jak najszybciej żeby nie kusiło bo wiem, że na pewno byłaby straszna biel, a przeżywać taki test kilka razy w cyklu a raz to duża różnica :<

    Lau lubi tę wiadomość

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
‹‹ 36 37 38 39 40 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ