Wrześniowe Zygoty
-
WIADOMOŚĆ
-
Uprzejmie proszę o zwrot Ridża tego, kto go przetrzymuje Po co Wam na tak długo? Podzielmy się ;] Jak już przełknęłam wczorajsze wyniki, to mógłby ruszyć cztery literki i się zjawić. Ja rozumiem, że wczoraj rano wzięłam jeszcze dupka, ale i tak ciapałam już od 2 dni, a mój szałowy naturalny P4 osiągnął zawrotny poziom 0,64ng/ml, więc.... HAAAAAAAAAAAALOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO....... Przystojniaaaaaaaakuuuuuuuuuuuuuuu (powiedzmy )...... GDZIE JEEEEEESTEEEEŚŚŚŚŚ???????
Może to tak właśnie działa - dostałam ikonkę, to facet przyjść nie chce.... A jak testy kupuję, to od razu przychodzi!!!!
Jak się do wieczora nie zjawi, to przysięgam, poświęcę te zakichane 5 zeta i mu pogrożę ))))
Kourtney, Maialenn - gratki -
Gratulacje Dziewczyny :*Słabość jest siłą w nas...
Starania od 2014
2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
2020-2023 5 transferów po porodzie
2024 5ta procedura in vitro 1 transfer
5 ❄️ czeka
Łącznie 17 transferów
23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB
31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA
08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB
10.2019 Synek (4BA) ❤️
Never give up
13.11.2024 transfer 4BA
10 dpt beta 84,8
12 dpt beta 122 -
Lena002 wrote:Gratulacje szczesciarom
Dzięki dziewczyny za odpowiedź. Znam teorie ze nie myśli czy się opłaca kochać czy nie.. Ale chyba nie chce mi powiedzieć ze nie myślicie o tym czy z tego sexu będą dzieci!!! Inaczej żadna z Was nie zastanawiałaby się pod koniec cyklu czy test pokaże upragnioną kreskę. Ja mam długie cykle. Jak nie przypilnuje to zawsze omijamy dni płodne.. Poza tym wiecie jaka jest definicja niepłodności. Rok starań - Prze co jest rozumiane współżycie co drugi dzień. Nie oszukujmy się. Nie da się nie myśleć o tym! Jak mamy płodne to zależy nam na tym żeby sex był. Jasne ze jak nie mam ochoty albo partner to nic na siłę.. Ale jest świadomość, że nie chce się marnować szansy. A potem codziennie rano mamy nadzieję że temp nie spadnie. Błagam nie bądźmy hipokrytkami. To że nie można zwariować i zmuszać się to jest jasne.. Ale że można o tym nie myśleć, nie wieżę
Nie jesteśmy hipokrytkami. Ale ściągając za przeproszeniem majtki nie robię tego dla dziecka. Robię to z tym czlowiekiem od lat , robiłam to nawet nie planując potomstwa Ale niestety dużo jest tu na forum historii dziewczyn, które nie mogą zagonić faceta do łóżka w dni płodne, bo oni czują się traktowani przedmiotowo, wiele dziewczyn uprawia seks tylko wtedy, gdy się "opłaca".
A chodzi o to, żeby to była radość bycia z drugim człowiekiem, której skutkiem ubocznym będzie dziecko, nie na odwrót- robienie dziecka, a przy okazji ewentualnie przyjemność. Poza tym musi być ciągłość produkcji plemników, żeby tworzyły się nowe, zdrowe, a stare, zleżałe muszą być eksmitowane Do tego potrzebny jest w miarę regularny seks.
Dziewczyny, gratulacje!!!
Zaraz wlepiam wam Zygoty.
Morwaaaa, już się tak nie chwal tym Ridżem, lepiej mi go oddaj, bo ile można czekać!
Impresja, Maczek, pepsunieczka, Mona_M lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyI po co te nerwowe posty?
Polecam niektórym powrót do pierwszej strony... Zasady są proste - tutaj nie ma miejsca na jęczydupy, to nie tutaj się zamartwiamy i kalkulujemy. Od tego są inne wątki. Chcę tutaj wejść i się rozluźnić, a nie wylewać żółć i siwieć od zmartwień, bo chyba po to zostało to miejsce stworzone. Popraw mnie, Zwei, jeśli miałaś inny cel, zakładając wątek.
Plan na dzisiaj: wino i korzystanie z nieobecności teściów.
pepsunieczka, aleala, JoHanna, Kjopa3 lubią tę wiadomość
-
Impresja, jak ja bym się napiła winka... ech...Słabość jest siłą w nas...
Starania od 2014
2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
2020-2023 5 transferów po porodzie
2024 5ta procedura in vitro 1 transfer
5 ❄️ czeka
Łącznie 17 transferów
23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB
31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA
08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB
10.2019 Synek (4BA) ❤️
Never give up
13.11.2024 transfer 4BA
10 dpt beta 84,8
12 dpt beta 122 -
nick nieaktualnyAsiula86 wrote:Impresja, jak ja bym się napiła winka... ech...
Będąc na Twoim miejscu, dzień przed testowaniem po wspomaganiu, na pewno szukałabym odstresowywacza.
Trzymam mocno kciuki!Asiula86 lubi tę wiadomość
-
Hej, mogę się przyłączyć? To dopiero nasz pierwszy cykl starań. Mamy już 6letniego synka. Odstawiłam tabletki po dluuugich latach brania (praktycznie od porodu) i zaczynamy, chociaż już widzę, że nie będzie łatwo. Dzisiaj 20dc i jakieś plamienia się przypałętały chciałam wierzyć, że to implantycynne (szyja wysoko i twarda), ale znając życie to powtórka z rozrywki po odstawieniu tabsow... już tak miałam przedp pierwszą ciążą. Cykle dosłownie 14-16 dniowe, praktycznie bez fazy lutealnej (owulacja była raczej). Dostałam wtedy dupka i za miesiąc byłam w ciąży jutro idę do gina, zobaczymy co powie ciekawego. Najważniejsze, że już owulka wróciła po tak długim uspieniu (potwierdzone na usg w poprzednim, normalnym 30dn cyklu).
Ps. Gratuluję tym, którym się udało i trzymam kciuki za całą resztę. -
Impresja wrote:A pij, na zdrowie! Czerwone, wytrawne zalecane po transferze
Będąc na Twoim miejscu, dzień przed testowaniem po wspomaganiu, na pewno szukałabym odstresowywacza.
Trzymam mocno kciuki!
Nie dziękuję! Ale wolę się jednak wstrzymać z tym odstresowywaczem do jutra. Najwyżej się schlejęSłabość jest siłą w nas...
Starania od 2014
2014-2015 6 cykli stymulowanych (w tym 2 inseminacje)
2015-2019 4 procedury in vitro (w tym 11 transferów)
2020-2023 5 transferów po porodzie
2024 5ta procedura in vitro 1 transfer
5 ❄️ czeka
Łącznie 17 transferów
23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB
31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA
08.08.2022 ciąża biochemiczna 3AB
10.2019 Synek (4BA) ❤️
Never give up
13.11.2024 transfer 4BA
10 dpt beta 84,8
12 dpt beta 122 -
Szlam dzisiaj kolo rosmana i nie weszlam po patola!!! Jestem z siebie taaka dumna
stardust87, Asiula86, Impresja, Bratek, bizona, Mama_Ali lubią tę wiadomość
-
Gratuluję Disco-Zygot!!! Oby tak dalej. Nie wiem jak Wam, ale mi już się przejadła zacna facjata Ridżosława, niech się lepiej nie pokazuje już do końca miesiąca (poza tymi, które go wołają, kuszą i nęcą)...
Myślicie, że 7 dpo to za późno na winko?... zwłaszcza, że jutro na patola siuram? Wiem, wiem, 8 dpo to se mogę równie dobrze np na zapałkę siknąć - efekt będzie ten sam. Nic nie poradzę, uzależnienie od sikańców jest silniejsze ode mnie. Dodam jeszcze, że to nie będzie poranny szczoch tylko wczesnopopołudniowy (albo i późno - w zależności od tego o której listonosz do mnie zajedzie z moimi teściorami..). Zamówiłam, 10 na allegro, a facet mi gratis dorzucił 2 o czułości 10 więc nic nie tracę. A nóż jakiś cień będzie Nie oceniajcie
edit: a bo w ogóle to chyba mój post umknął w natłoku myśli szanownych Pań i Zwei nie zmieniła mojej ridżowej daty więc nieśmiało acz stanowczo się dopominam - z 27.09 na 23.09 ale "właściwe" sikanko planuję na 20egoWiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2015, 20:52
-
nick nieaktualny