Wzajemna modlitwa, wiara
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć dziewczyny 💖
My sie Lili chyba nie miałyśmy okazji poznać, ale gratulacje!! 🙌🏻
Ja ostatnio odezwałam się tu w maju, i to tylko na powitanie, więc niezbyt aktywnie 🤣 Ale często mam w myślach wierzące dziewczyny z tego forum i modlę się za tą naszą społeczność ovufriendową. Bardzo liczę na kolejne świadectwa‼️
Przez ten rok nieudanych starań sporo się zmieniło w moim sercu. Dużo „kłócę się” z Panem Bogiem w tej sprawie, otwarcie mówiąc Mu o swoich uczuciach. Gdy zaczęliśmy starania, czułam, że temat macierzyństwa jest od Niego, ale przez ten czas niewiele się wydarzyło. Były momenty, kiedy zaczynałam kwestionować Boże obietnice.
Mimo wszystko staram się mocno trzymać Jego słowa 🥹💖 Powoli uczę się przyjmować tę drogę niepłodności razem z Panem Bogiem, choć wcale nie jest to łatwe — chciałoby się przecież być w ciąży już teraz. Widzę jednak, jak bardzo On mnie w tym okresie pociesza, podnosi, kiedy tracę siły i przywraca mnie na właściwy tor, gdy zaczynam wątpić.
Wierzę, że każda z nas jest w Jego planie. 💖Mardotka, elektro96, Lili❤️ lubią tę wiadomość
15. cykl starań o 1. dziecko 👶🏻❤️
🐯 Ona, 28 lat – PCO/PCOS?, AMH 6,94 🤔
🦁 On, 26 lat – walka o lepsze parametry nasienia trwa (rezultaty 4 miesięcy diety, supli i ruchu):
🔹 Ilość: 25 mln → 73,4 mln 📈
🔹 Koncentracja: 11 mln/ml → 37,1 mln/ml 🚀
⚠️ Ruchliwość: A+B = 6% → 11,5% 🐢
⚠️ Morfologia: 2% → 2% (bez zmian) 😕
⚠️ Żywotność: 74% → 32% 📉
⚠️ Lepkość: było ok → teraz (++) 🤷♀️
⚠️ HBA: 43%
Dieta, suplementacja i zdrowe nawyki – tego się trzymamy! 🥗💊🏃♂️
Androlog? Rozkłada ręce… 🤦♂️
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Chochlik12 wrote:Cześć dziewczyny 💖
My sie Lili chyba nie miałyśmy okazji poznać, ale gratulacje!! 🙌🏻
Ja ostatnio odezwałam się tu w maju, i to tylko na powitanie, więc niezbyt aktywnie 🤣 Ale często mam w myślach wierzące dziewczyny z tego forum i modlę się za tą naszą społeczność ovufriendową. Bardzo liczę na kolejne świadectwa‼️
Przez ten rok nieudanych starań sporo się zmieniło w moim sercu. Dużo „kłócę się” z Panem Bogiem w tej sprawie, otwarcie mówiąc Mu o swoich uczuciach. Gdy zaczęliśmy starania, czułam, że temat macierzyństwa jest od Niego, ale przez ten czas niewiele się wydarzyło. Były momenty, kiedy zaczynałam kwestionować Boże obietnice.
Mimo wszystko staram się mocno trzymać Jego słowa 🥹💖 Powoli uczę się przyjmować tę drogę niepłodności razem z Panem Bogiem, choć wcale nie jest to łatwe — chciałoby się przecież być w ciąży już teraz. Widzę jednak, jak bardzo On mnie w tym okresie pociesza, podnosi, kiedy tracę siły i przywraca mnie na właściwy tor, gdy zaczynam wątpić.
Wierzę, że każda z nas jest w Jego planie. 💖[/QUOTE
Dziękuję 😊
Życzę dużo siły i wytrwałości 🙏❤️
Czujesz już dużo od strony Pana Boga . To już nie długo przyjdzie czas na was 🤰🙏 -
Kilka miesięcy temu pisałam o tym, że zaczęliśmy starania o kolejne dziecko. Było sporo modlitw (m.in nowenna do Niepokalanego Serca Maryi i do Boga Ojca), a także wyjazdów do Niepokalanowa. Dziś skończyliśmy ostatni dzień części błagalnej Nowenny Pompejańskiej i od jutra mamy już za co dziękować w części dziękczynnej. Wczoraj na teście pojawił się cień kreski (9 dpo). I tu chciałam się czymś podzielić... Otóż wczoraj był pierwszy czwartek miesiąca, a ja właśnie w każdy taki czwartek uczestniczę we mszy sw w intencji powołań oraz w uwielbieniu Boga (które odbywa się u mnie w parafii po takiej mszy). Wczoraj jednak miało mnie nie być na tym nabożeństwie, ponieważ miałam zaplanowane wyjście z dzieciakami na imprezę przedszkolną. Ale tak się stało, że zabawa została w ostatnim momencie odwołana (co się jeszcze nigdy nie zdarzyło). Uznałam, że widocznie Bóg jednak chce, bym poszła na to nabożeństwo. Gdy okazało się, że jestem w ciąży, to już wiedziałam, że muszę tam być, by właśnie dziękować za tę łaskę i wysłuchanie modlitw. Podczas nabożeństwa dziękowałam i uwielbiałam Pana przed Najświętszym Sakramentem. Pod koniec miało miejsce nałożenie rąk przez kapłana i gdy położył ręce na moją głowę powiedziałam w myślach "Boże przyjdź do mnie i tego dziecka" i za chwilę poczułam niezwykłą siłę we mnie, straciłam świadomość, upadłam w przod twarzą przed Najświętszym Sakramentem (nic mi się nie stało 😉) Chwilę tak polezalam na podłodze i zaraz wróciła mi świadomość i mogłam wstać. Niesamowite przeżycie - zaśnięcie w Duchu Świętym. Pierwszy raz coś takiego przeżyłam. Niemniej odczytałam to jako dotknięcie tego dziecka przez Boga i bardzo się z tego cieszę 😌
Ona_39, Chochlik12, dorkaa, Pomarańczowa, Kasiastaraczka, Britta, JJ., eRKow. lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry wszystkim 😁
Postaram się w skrócie opisać swoją historię 😉
Jestem mamą dwóch cudownych, ziemskich chłopaków 9 i 6 lat oraz 3 synów w niebie. Szczęśliwą żoną od 10 lat. Od kilku miesięcy zaczełam czuć pragnienie kolejnego dziecka. Mąż nie chciał więcej dzieci więc nie staraliśmy się. Od kilku lat nie stosujemy antykoncepcji tylko pomiar temperatury i śluzu. W środę 5.02 miała zwiastuny miesiączki. Więc już myślę, oki, zaraz się rozkręci. Cykle mam bardzo regularne 26-28 dni. Do piątku się nie rozkręciło, dziennie miałam 2 brązowe plamki na wkładce. Popołudniu jechałam zawieść starszaka na trening i mówię sobie,va kupię test i sikam, bo po co mam się stresować a naprawdę u mnie wszystko w punkt. No i jak pobierałam mocz to widziałem czerwone nitki także byłam pewna, że zaraz będzie okres na 100% a tymczasem zobaczyłam soczyste dwie kreski 😳❤️⏸️
Szok taki, że głowa mała. Poleciałam po kolejne 3 testy, każdy inny i na każdym to samo ❤️ ogarnął mnie strach, bo z uwagi na moje wcześniejsze poronienia na wczesnym etapie ciąży bałam się że te plamki to zły zwiastun. Jutro idę do lekarza i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze! Bóg dał nam kolejny cud życia i modlę się aby został z nami w zdrowiu i szczęściu do końca! Technicznie powiedziałabym że to niemożliwe, że jestem w ciąży. Obserwuje swoje cykle już ponad 4 lata i doskonale wiem w jakie dni się kochaliśmy 😉 ale Bóg wie lepiej i ma dla nas swój plan a ja z pokorą przyjmuję to wszystko co dla nas przygotował 🙏✝️🕊️
Jeśli możecie, to dodajcie Mnie proszę do listy testujących 7.02 z pozytywnym wynikiem😉
Za każdą z was modlę się o cud poczęcia 🙏🕊️edka85, Kasiastaraczka, Marzycielka94 lubią tę wiadomość
-
pp2018 wrote:Dziewczyny, a czy kiedyś brałyście na modlitwę kwestię czy przyczyny pewnych niepowodzeń, rzeczy które się wam przydarzają, mają podłoże duchowe?
Ja miałam baaaardzo dużo dziwnych przypadków, nieprzyjmnych sytuacji, przydarzały mi się rzeczy, które nie przydarzają się "normalnie". Miałam poczucie, że to duchowe, byłam na modlitwach, aż 5 niezależnych osób potwierdziło, że tak jest, więc drążyliśmy dalej.
Oczywiście. Wszystko ma podłoże duchowe. Już jakiś czas temu zaczęłam na to patrzeć w ten sposób i wiem, że odpowiedzi same idą z góry 🙏 nawet patrząc na zachowanie dzieci nieraz wiem kiedy coś było nieodpowiednie. Kwestie poczęcia/trudności poczęcia i strat szczególnie rozpatrywała bym pod kątem duchowym.
Niech dobry Bóg Błogosławi wszystkim 🕊️🙏✝️ -
edka85 wrote:Kilka miesięcy temu pisałam o tym, że zaczęliśmy starania o kolejne dziecko. Było sporo modlitw (m.in nowenna do Niepokalanego Serca Maryi i do Boga Ojca), a także wyjazdów do Niepokalanowa. Dziś skończyliśmy ostatni dzień części błagalnej Nowenny Pompejańskiej i od jutra mamy już za co dziękować w części dziękczynnej. Wczoraj na teście pojawił się cień kreski (9 dpo). I tu chciałam się czymś podzielić... Otóż wczoraj był pierwszy czwartek miesiąca, a ja właśnie w każdy taki czwartek uczestniczę we mszy sw w intencji powołań oraz w uwielbieniu Boga (które odbywa się u mnie w parafii po takiej mszy). Wczoraj jednak miało mnie nie być na tym nabożeństwie, ponieważ miałam zaplanowane wyjście z dzieciakami na imprezę przedszkolną. Ale tak się stało, że zabawa została w ostatnim momencie odwołana (co się jeszcze nigdy nie zdarzyło). Uznałam, że widocznie Bóg jednak chce, bym poszła na to nabożeństwo. Gdy okazało się, że jestem w ciąży, to już wiedziałam, że muszę tam być, by właśnie dziękować za tę łaskę i wysłuchanie modlitw. Podczas nabożeństwa dziękowałam i uwielbiałam Pana przed Najświętszym Sakramentem. Pod koniec miało miejsce nałożenie rąk przez kapłana i gdy położył ręce na moją głowę powiedziałam w myślach "Boże przyjdź do mnie i tego dziecka" i za chwilę poczułam niezwykłą siłę we mnie, straciłam świadomość, upadłam w przod twarzą przed Najświętszym Sakramentem (nic mi się nie stało 😉) Chwilę tak polezalam na podłodze i zaraz wróciła mi świadomość i mogłam wstać. Niesamowite przeżycie - zaśnięcie w Duchu Świętym. Pierwszy raz coś takiego przeżyłam. Niemniej odczytałam to jako dotknięcie tego dziecka przez Boga i bardzo się z tego cieszę 😌
Chwała Panu🙏🕊️✝️edka85 lubi tę wiadomość
-
Witaj Wdzięczna, jutrzejsza wizyta może być trochę zbyt wcześnie, aby cokolwiek zobaczyć, ale jeśli ma to cię uspokoić, to idź 😊 I nie martw się, na pewno wszystko będzie dobrze! 😉
-
edka85 wrote:Witaj Wdzięczna, jutrzejsza wizyta może być trochę zbyt wcześnie, aby cokolwiek zobaczyć, ale jeśli ma to cię uspokoić, to idź 😊 I nie martw się, na pewno wszystko będzie dobrze! 😉
Dziękuję. Idę, idę. Pewnie dostanę leki bo nadal mam plamienia czyli już 5 dzień ☹️ wcześniej miałam luteinę i zastrzyki w brzuch więc wszystko możliwe, że znów tak będzie...
Polecę jeszcze jutro na betę i progesteron. -
Wdzięczna, chwała Panu Bogu 💖🙌🏻
Modlę się o Ciebie i o to, żeby to krwawienie nie było niczym poważnym 😁Wdzięczna lubi tę wiadomość
15. cykl starań o 1. dziecko 👶🏻❤️
🐯 Ona, 28 lat – PCO/PCOS?, AMH 6,94 🤔
🦁 On, 26 lat – walka o lepsze parametry nasienia trwa (rezultaty 4 miesięcy diety, supli i ruchu):
🔹 Ilość: 25 mln → 73,4 mln 📈
🔹 Koncentracja: 11 mln/ml → 37,1 mln/ml 🚀
⚠️ Ruchliwość: A+B = 6% → 11,5% 🐢
⚠️ Morfologia: 2% → 2% (bez zmian) 😕
⚠️ Żywotność: 74% → 32% 📉
⚠️ Lepkość: było ok → teraz (++) 🤷♀️
⚠️ HBA: 43%
Dieta, suplementacja i zdrowe nawyki – tego się trzymamy! 🥗💊🏃♂️
Androlog? Rozkłada ręce… 🤦♂️
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Wdzięczna, tak, dobrze zbadać proga przy plamieniach. A może jakiś krwiak? To na USG jutro sprawdzi lekarz.
Wdzięczna lubi tę wiadomość
-
edka85 wrote:Wdzięczna, tak, dobrze zbadać proga przy plamieniach. A może jakiś krwiak? To na USG jutro sprawdzi lekarz.
Krwiaki w ciąży też mi się zdarzały więc wszystko możliwe. Zobaczymy jutro. -
Szczęść Boże kochane. Wizyta umówiona na 11.45. uffff....🙏🙏
Ufam Panu, że będzie dobrze! Za każdą z was składam modlitwę 🕊️ -
Melduję, że nic nie było widać. Zrobiłam betę i proga i kolejna wizyta 17.02.
Buziaki 😗 -
Szczęść Boże dziewczyny. Czekam dziś na wyniki bety. Wizyta w poniedziałek ale nie nastawiam się, że będzie coś widać (5+1) idę głównie po to aby zaklepać terminy w Medicover i mieć w pakiecie badania a prywatnie będę prowadzić ciążę i wizytę mam 27.02 no i wtedy mam nadzieję, że wszystko będzie widać i wszystko będzie dobrze. Codziennie zawierzam Św. Szarbelowi i Marii ten cud poczęcia jaki noszę i proszę o zdrowie i Błogosławieństwo 🕊️✝️🙏
Jak dowiedziałam się że jestem w ciąży to mieliśmy akurat w domu relikwię św. Szarbela i od razu pomodlilam się do niego i zwierzyłam mu to maleństwo.
Błogosławionego dnia kochane 🕊️🙏dorkaa, Landrynka16 lubią tę wiadomość
-
Lili❤️ wrote:Wszystkiego dobrego dla was ❤️
Mój Ignaś ma 19 miesięcy 😊
Cudownie. Ignasie to charakterne chłopaki.
Gratuluje wszystkim dziewczyny i niezmiernie mi miło czytać tak dobre informacje 🙂JJ.
- 13tc [*] - ciąża obumarła - 27.10.2017
- grudzień 2020 - ciąża biochemiczna
- Endometrioza 1 stopnia
- Słabo drożony (niedrożny) lewy jajowód
- MTHFR 677-C / układ heterozygotyczny
- PAI- 1 4G / układ homozygotyczny
- Hashimoto
08.06.2022 - CUD !!! Ignaś
...Ponieważ znosiłaś chorobę z poddaniem się Woli Bożej , Bóg udzieli Ci tej łaski na Moją prośbę... -
Landrynka16 wrote:Cześć Dziewczyny, ja od wczoraj rozpoczęłam Nowennę Pompejańską ❤️ to mój pierwszy cykl stymulowanej owulacji, trzymam kciuki za każdą z Was ❤️
to już moja druga w intencji daru potomstwa, niestety pierwsza, którą odmawiałam 2 lata temu po roku nieudanych starań nie została wysłuchana
teraz już 3 rok starań mija... nie nadtawiam się na nic, nawet nie wiem, czy uda mi się wytrwać, zły już miesza niestety od kiedy zaczęłam nowennę... ale chcę ufać, że Matka Boża przyjdzie z potrzebnymi łaskami, odprawiam też 15 czwartków ku czci św. Rity 🌹
On 29 l.
- podstawowe wyniki nasienia
- posiew (e.coli )
Ona 30 l.
- bolesne stosunki - pochwica/endometrioza?
- AMH 0,85 (12.2023)
- Za niskie wyniki hormonów prog i estradiol
- ferrytyna 26 (07.2024)
- D3 35 (04.2024) -> 89 (07.2024)
- TSH 1,71 (01.2025)
-hiperprolaktynemia
- insulinooporność
- hipoglikemia
- bakterie w posiewie (k.pneumonia -> e.coli -> candida)
03.2024: Naprotechnolog
+ Model Creightona
05/06. 2024:
Pierwszy cykl stymulowany -lametta (jest owulacja,7dpo estrdiol 76, prog 11,9,)
06/07. 2024:
Drugi cykl stymulowany - lametta (3 pęcherzyki, 1 pękł, 7dpo estradiol 77, prog 12,6)
07/08.2024
Trzeci cykl stymulowany - lametta (7dpo estradiol 98, ptogesteron 19,97)
01.2025 nowy Naprotechnolog
01. 2025 dieta Low Carb
Suplementy:
D3 (Vigantoletten)
Up Fertil Woman ( od 06.2024 )
Olej z wiesiołka
Koenzym Q10 + E ( od 07.2024)
NAC (od 07.2024)
Selen ( od 01.2025)
Leki:
Bromergon ( od 01.2025)
Cyclogest (od 01.2025) -
Edka85 piękne świadectwo!
Nasz Feliks ma się dobrze, roczek już mu minął, kiedy to zleciało 🤩 ale w międzyczasie staraliśmy się o rodzeństwo. I dwie kreski ujrzeliśmy od razu jak zaczęliśmy się starać, ale ciąża nie rozwijała się dobrze.🥺 w piątek wróciłam ze szpitala, mamy trzeciego aniołka w niebie.MTHFR heteri
PAI-1 homo
Problem z utrzymaniem ciąży - immunologia.
💔24.07.2022 r. Aniołek. (7tc/10tc) [*] Sławek
💔04.04.2023 r. Aniołek (8tc/10tc) [*] Józio
❤️ 02.02.2024 r. Feliks, 3370g, 54cm, 10pkt
💔12.02.2025 r. Aniołek (5tc/9tc) [*] Marianna
[img][/img]