Forum Starając się - ogólne Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.
Odpowiedz

Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.

Oceń ten wątek:
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiscie ze tak tylko po prostu bedzie nam trudniej. Ale za to pewna oferta od ciotki mojej padla i ona moze w tym momencie uratowac troche sytuacje, bo ma mieszkanie takie pod dziecko przygotowane po remoncie i chce nam je dac pod opieke (placimy czynsz i media) i tak sie caly czas zastanawiam...

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ta sama ciotka od pakietu badan? ;) super ciotka :D

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo ta sama :) W sumie to nie jej mieszkanie tylko jej meza (dlatego mam watpliwosci moja rodzina go nie trawi i jest dziwny) dlatego jeszcze decyzji nie podjalam... A ciotka kiedys pracowala w luxmedzie, niedawno drugie dziecko urodzila ze dwa tygodnie temu a ma 35 lat. Wiec chce nam pomoc :D

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w tej chwili wynajmujecie coś, czy jak? Bo propozycja naprawdę kusząca, nie licząc kwestii "wujka".

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo tak wynajmujemy i to kawalerke za prawie 2tys z oplatami.... Ogolnie uwielbiam to miejsce, ale jak zaczelismy planowac gdzie co i jak po urodzneniu to nie ma na lozeczko nawet miejsca (miejsce jest ale jest taki uklad mieszkania ze albo by bylo przy otwartej kuchni albo przy oknach) czyli totalny bezsens. Poczatkowo bylo tak ze tez chcieli od nast te 2tys wiec stwierdzilam ze jak mam sie uzerac z "wujkiem" to ja wole obcym ludziom placic (szczegolnie ze oni nie mieszkaja w mojej miejscowosci i w ogole nas nienachodza) niz placic jemu i nie wiadomo z czym sie uzerac... Ale potem okazalo sie ze niby ciotka cos powiedziala nie tak i to chodzi o to ze bedziemy sobie tam mieszkac i placic czynsz plus media... noo to jest juz duza dla nas roznica, a mieszkanie mialo polowiczny remont 2 lata temu (przed narodzinami jej pierwszego dziecka) a teraz na jesien maja wyremontowac reszte i przed porodem albo po porodzie moglabym sie tam wprowadzic.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz, zawsze możecie skorzystać z okazji, a jak się nie dogadacie, to znowu coś wynająć.

    ciri22 lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierdziele, niecałe dwa tysie to ja płacę za za rate kredytu i opłacam media za mieszkanie. Dlatego z mężem postanowiliśmy wziąć mieszkanie na kredyt a nie obcym w łapę ładować. Jak podliczyliśmy na wynajmach przez te wszystkie lata zapłaciliśmy prawie 60tys zł. To jest 1/4 ceny mojego mieszkania. I jak tu stwarzać warunki na dzieciaki, jak nie każdy bank da Ci kredyt, w który musisz się wpierniczyć na 30-40lat. Porażka.

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem... my tez bysmy tak zrobili ale ja mam zlecenia a on pracuje.... hmmm. moze nie tyle co na czarno co jest zatrudniony na 1/4 czy nawet mniej etatu... (Poniewaz to cos na ksztalt wlasnej dzialalnosci to zatrudnia go kolega i mniej wtedy placi) Wiec nikt nam kredytu nie da, dlatego mysle o tej propozycji ze wzgledu na to zeby kase odlozyc i miec na wklad wlasny w kredyt.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bieńkowska: "Taki mamy klimat", albo Komorowski: "Znajdź pracę, weź kredyt" :/
    To przez takich ludzi w Polsce na starcie jest tak ciężko młodym :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2015, 17:47

    ciri22 lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Popatrzcie sobie co jest potrzebne w tym programie mieszkanie dla młodych. Tam chyba nie trzeba mieć wkładu własnego. Mi przez 8 lat państwo dopłaca do kredytu w rodzina na swoim. Warto skorzystać z każdej możliwości.

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzeba bo jakies pzepisy sie zmienily, zreszta jak masz wklad wlasny szybciej dostaniesz zgode na taki kredyt. Wiec tak kombinuje ze to mieszknaie to dla nas pewna szansa, G zbierze wiecej klientow i sie normalnie zatrudni i wtedy bedzie nam latwiej.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My chcieliśmy z tego skorzystać, ale bardziej "opłacało" nam się kupić mieszkanie na rynku wtórnym za mniejsze pieniądze. Dopłaty są ładne, rzędu 25-30% (jeśli dobrze pamiętam) pod warunkiem, że ma się dzieci.
    Do MdM trzeba mieć ślub (chyba), a mieszkanie trzeba kupić na rynku pierwotnym (na wtórnym jest dużo taniej).

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W wawie nie jest... Niestety ceny mieszkan z rynku wtornego sa niewiele nizsze niz z pierwotnego a od tego mieszkania z rynku wtornego trzeba podatek zaplacic co sie totalnie nie oplaca (rok temu mama kupowala mieszkanie po rozwodzie wiec jestem w temacie akurat jesli o to chodzi) np. Znajomi z rynku wtornego okolica taka sobie za 50m2 mieszkania dali ponad 400tys moja mama za 55m2 rynek pierwotny okolica rozwijajaca sie, mieszkanie z wyprzedazy (4 ostatnie lokale zostaly na osiedlu) niecale 300tys... Mowie wam to trzeba dobrze kalkulowac...

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z mężem żeby skorzystać z rodzina na swoim organizowaliśmy cywilny w 2,5 tyg. bo się kończył termin składania podań. Na szczęście udało nam się wszystko załatwić i dzięki temu nam państwo dopłaci do kredytu prawie 40tys o ile dobrze pamiętam. Zawsze to kurde coś mniej dla nas do płacenia :)

    ciri22, littleladybird lubią tę wiadomość

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo wiem ze z dzieckiem wlasnie latwiej, najwyzej tez zalatwimy sobie na mega pospiechu slub :D

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 23 lipca 2015, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namida wrote:
    Ja z mężem żeby skorzystać z rodzina na swoim organizowaliśmy cywilny w 2,5 tyg. bo się kończył termin składania podań. Na szczęście udało nam się wszystko załatwić i dzięki temu nam państwo dopłaci do kredytu prawie 40tys o ile dobrze pamiętam. Zawsze to kurde coś mniej dla nas do płacenia :)

    Dokładnie to samo i w takim tempie zrobił mój brat ;)
    ciri22 wrote:
    W wawie nie jest... Niestety ceny mieszkan z rynku wtornego sa niewiele nizsze niz z pierwotnego a od tego mieszkania z rynku wtornego trzeba podatek zaplacic co sie totalnie nie oplaca (rok temu mama kupowala mieszkanie po rozwodzie wiec jestem w temacie akurat jesli o to chodzi) np. Znajomi z rynku wtornego okolica taka sobie za 50m2 mieszkania dali ponad 400tys moja mama za 55m2 rynek pierwotny okolica rozwijajaca sie, mieszkanie z wyprzedazy (4 ostatnie lokale zostaly na osiedlu) niecale 300tys... Mowie wam to trzeba dobrze kalkulowac...

    No tak, Warszawa. U nas jest mega różnica, nawet z podatkiem.

    ciri22 lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mimo wszystko jestem 100% warszawianka i nie wyobrazam sobie na razie wyjechac gdzies indziej i tam mieszkac :P

    littleladybird lubi tę wiadomość

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 23 lipca 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powiedzcie mi czy można "przedawkować" orzechy, migdały itp? Wino można, to wiem :P ale zastanawiam się czy rano żołądek mnie nie bolał właśnie od orzechów. Wczoraj sporo ich zjadłam. Swoją drogą ciekawe jak moje endometrium :P

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 23 lipca 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz przedawkowac dziwne slowo jesli chodzi o orzechy :P Noo wiadomo jak sie objesz to jak wszystko moze zaszkodzic :D

    wy mi powiedzcie bo ja to juz dzis zglupialam calkiem... czy to oznacza ze ta ustawa NA PEWNO wejdzie w zycie od 2016 roku czy ze to jeszcze nie wiadomo?

    http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3816759,becikowe-2015-zasady-1000-zl-na-dziecko-przez-12-miesiecy-swiadczenie-rodzicielskie-zasady,1,id,t,sa.html

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2015, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta ustawa moim zdaniem jest chora. Jak to wejdzie w życie to ja się zastanawiam ile będzie takich "patologicznych" rodzin gdzie laski będą trzaska dzieciaki jeden za drugim byle by marnego tysiaka co miesiąc dostać. Po co pracować, walniesz bejbi i w dupie. A pozniej to po zasiłek do mopsu. Szybko to zniosą mam nadzieję.

‹‹ 109 110 111 112 113 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ