X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.
Odpowiedz

Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ehhh ewi mam nadzieje ze niedlugo mi sie znowu uda...i mimo iz chcialabym juz to wolalabym zajsc w ciaze koniec maja czerwiec nawet lipiec. z 2 powodow. w maju w gory jedziemy (a po jednym poronieniu nie zaryzykuje i nie pojade we wczesniej ciazy w gory) a podrugie porod bylby marzec kwiecien. uwazam ze fajny miesiac na porod

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nawet jak zajde zaraz po odstawieniu lekow to sie nie obraze. po tak dlugim czekaniu :P ale jeszcze raz w gory bym pojechla tym bardziej ze pierwszy raz z plecakami po schroniskach wiec fajna nowa przygoda :D

  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my jak bedzie wszystko dobrze to pojedziemy na urlop ale napewno nie w jakieś zadupie tylkozeby cywilzacja szpital w razie czego był w pobliżu noi nawpeno nie żeby chodizć po górach. AS ja tak strasznie kocham góry. :)*

    No ja np jetsem troche wsytarszona bo jakbym donosiła ciąże to największe upały w końcuówce ciąży będę a to napewno bęzie starszne heh.

    Ale co tam nie ma co się martwić na zapas. najważniejsze jest najblizsz eUSG

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no dokladnie :) ja tez kocham gory i mam nadzieje ze moje nie narodzone dziecko da mi mozliwosc pojechania jeszcze raz :D
    Ewi napewno bedzie ok :) Tobie kiedy wypada porod? sierpien?

    ewi0808 lubi tę wiadomość

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    ja slyszalam ze trzeba pod koniec ciazy ograniczyc ale zakazu nie ma. nawet syropy dla ciezarnych i tabletki sa na bazie maliny
    Ja właśnie czytałam zeby pod koniec pic;). I wiesiolka lykac.

    To z liści ma skurczowe działanie, a z owoców raczej nie ma przeciwskazań

    ewi0808 lubi tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    ehhh ewi mam nadzieje ze niedlugo mi sie znowu uda...i mimo iz chcialabym juz to wolalabym zajsc w ciaze koniec maja czerwiec nawet lipiec. z 2 powodow. w maju w gory jedziemy (a po jednym poronieniu nie zaryzykuje i nie pojade we wczesniej ciazy w gory) a podrugie porod bylby marzec kwiecien. uwazam ze fajny miesiac na porod
    To strzelaj tak zeby miec termin na maj :P Bo ja z moim brzuchem w nic sie nie mieszcze, serio juz nie mam od kogo pozyczac a jak zima wroci to ja zamarzne, poki siedze w domu to ok, ale jak musze gdzies pojechac to porazka :P Wiec jak masz strzelac to na maj/czerwiec :D

    ewi0808 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bede sie starac :P

  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to super bo uwielbiam sok malinowy domowej roboty mniam z herbatką w zimowe wieczory :**

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa_83 wrote:
    Ja właśnie czytałam zeby pod koniec pic;). I wiesiolka lykac.

    To z liści ma skurczowe działanie, a z owoców raczej nie ma przeciwskazań
    Noo to co lekarz to opinia, ale tak tak lisci w ogole nie powinno sie zazywac w ciazy a co do owocow to wlasnie ja slyszalam o tej koncowce ciazy... Noo nie wazne ja tam pije caly czas, sok z malin z woda i z herbata i jako jedyna chyba na marcowkach nie mialam ani razu skurczow brzucha. Mam czasem twardnienia i mialam taki skurcz jak w lydkach ale to z niedoborow skladnikow bylo i to nie o taki skorcz chodzi.

  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    no dokladnie :) ja tez kocham gory i mam nadzieje ze moje nie narodzone dziecko da mi mozliwosc pojechania jeszcze raz :D
    Ewi napewno bedzie ok :) Tobie kiedy wypada porod? sierpien?

    Na razie datę mam na 25.08. 2016

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewi, szczerze troche wspolczuje bo ma byc w tym roku tak jak w zeszlym ;/ my na urlop sie dlatego decydujemy na koniec wrzesnia, chcielismy pod koniec sierpnia ale z taka mala to nie chce potem siedziec w domu bo bedzie 45 stopni jak ostatnio.... bez sensu taki wyjazd, juz wole zeby bylo chlodno niz goraco.

    ewi0808 lubi tę wiadomość

  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przecierpię, ważne żeby było dobrze z dzieckiem. Do końca kwietnia przydałoby się zebym była w stanie chodzić do pracy, a potem to już mogę na L4.

    teraz będzie największy ruch w biurze i teściowa sama sobie nie poradzi. Jak będe musiała leżeć czy coś (odpukać) no to się kogoś zatrudni. No ale wiadomo pieniądze sie przydadzą. hehe

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A np nie masz mozliwosci sie dogadac ze wrazie W z domu pracowac?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam jeszcze taki problem, otóż od pażdiernika walczę z popękanym nosem w środku, przeszłam przez wit.E, po maść tranową i rinopanteinię i panterin ale nic nie pomagało, w grudniu byłam u laryngologa olał temat, że nic sie nie dzieje. Zrobiłam sobie wymaz, okazało się, że gronkowiec;/ jestem w 6 tyg.ciąży, mówiłam już ginekologowi o tym, ale stwierdzł, ze z nosa mi się nie leje to na razie bez paniaki, a właśnie się leje i tak bolą te rany w środku;/nie wiem już czym to leczyć? co można co nie;/ czy któraś przeszła coś podobnego ???

  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    A np nie masz mozliwosci sie dogadac ze wrazie W z domu pracowac?


    Mam, pracuje u siebie. a klieci przychodza do biura w tamtym roku to były kolejki ludziska czekali zeby się nimi zajęli. Zawsze biore jeszcze robotę do domu. Praca u siebie polega na tym ze praktycznie nie masz wolnego " klient nasz pan" no ale jak bys ie cos działo to tak jak pisąłam wczesniej kogoś sie zatrudni i tyle.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To moze idz jescze raz do gin i powiedz ze teraz się pogorszyło może Ci cos da. albo idź do innego laryngologa oczywiście jak m asz taką możliwośc.

    Pierwszy raz słysze o gronkowcu w nosie

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mysle zeby pojsc do innego lekarza w ciazy bym nie bagatelizowala bakterii w nosie bo wiadomo ze bakterie z nosa czy z gardla moga do ukladu pokarmowego i dalej dojsc wiec bym jednak to jeszcze skonsultowala... A na wlasna reke lepiej nic nie brac w ciazy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to dziś w takim razie ide do innego gina, zobaczę co powie, moze sam każe isć do laryngologa. Nie chce właśnie tego zostawiać. Tak czlowiek czekał na tego dzidziusia, że chciałoby się, zeby wszystko przebiegło pomyslnie;)
    dzięki dziewczyny :)

  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) idź jak najszybciej bo w sumie gronkowiec to brzmi poważnie.

    Zauważam ze jak zjem serek biały to mi trochę mdłości przechodzą.



    Basiunia a robiłaś wymaz z pochwy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2016, 13:11

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2016, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh jeszcze tyle czasu.... teoretycznie kolo 6 godzin.. a praktycznie? ;/

‹‹ 387 388 389 390 391 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ