35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
moremi wrote:To pewnie przez te ciemności w nocy

ale moze byc serio.. sprobuj mu jakas mala lampke zapalic, jak Ci przeszkadza, to w IKEA sa super sciemniacze
jade dzis tam znowu, moge Ci kupic..
jade, bo kupilam chu***we panele, co slonca nie zaslaniaja.. trza oddac..
sie wurwie i pierwsze w zyciu zaslony zamontuje, choc nienawidze!
moremi, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Krakonka wrote:Bisca, wiesz czemu "tak jest lepiej dla wszystkich"?
Trudno mi sobie wyobrazić, żeby matka dla wygody oddawała swoje dziecko...
No i ten wiek i nowa sytuacja i wspólne mieszkanie... Uzbrój się w ogromną cierpliwość i wyrozumiałość. Chłopak pewnie przeżyje taką zmianę z okolicznościami towarzyszącymi. Ale na pewno sobie wszystko poukładacie i będzie dobrze
Wiem dlaczego. Bo ona sobie z nim rady nie daje. Tak jak mowilam, od zawsze sa w konflikcie. Juz kilka razy sie "odgrazala" ze nam odda syna (co jest bardzo waloryzujace .... : za kare bedziesz mieszkal u taty) i za kazdym razem zmeiniala zdanie w ostatniej chwili. Tym razem jest inaczej. Wypisala go ze szkoly i jest juz prawie zapisany w naczym miasteczku. Nie ma odwrotu.
A mlody jest ponoc zupelnie inny z matka i z nami. Wierze w to, my nie mamy z nim zadnych problemow. Ja od zawsze nauczylam go szacunku i posluszenstwa. Zawsze bylam wg niego konsekwentna i nauczylam go, ze nigdy nie rzucam slow na Wiatr. Jak cos obiecam, to on wie, ze spelnie ibietnice. À le tez jak go ostrzegam, ze bedzie kara jak cos tam nabroi, to wie, ze sie nie ugne i ze nie bedzie negocjacji. To ja jestem ta "zla" . Chuop jest stanowczy ale latwo mieknie. À le ogolnie jak jest z nami to jest naprawde ok. Rodzina z mojej strony bardzo go chwali. Jest pupilkiem moich ciotek
Simba, moremi, paszczakin, ania.g, Krakonka, efcia, Bozia3, ComeToMeBaby, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
moremi wrote:Z tego co kojarzę, to nie ma przeciwwskazań. Przecież często po transferze dziewczyny wracają do swoich domów z kliniki odległej o kilkaset kilometrów.
Paszcza chyba w dzien transferu imprezę dla setki osób przygotowała
ale to przed transferem.. 3 h po wpadla rodzina i udawalam przez 5 dni, ze niby nic, tylko korzonki napierdzielaly- wiec nie nosilam, i nie skakalam za duzo.. ale nastepnego dnia np pojechalismy autem do Aachen
moremi, efcia, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
O właśnie Reni. A może atak korzonków? To nie można przecież w długie podróże się wybierać.paszczakin wrote:ale to przed transferem.. 3 h po wpadla rodzina i udawalam przez 5 dni, ze niby nic, tylko korzonki napierdzielaly- wiec nie nosilam, i nie skakalam za duzo.. ale nastepnego dnia np pojechalismy autem do Aachen-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
Reni wrote:to jak będzie w piątek to pojadę
jak w sobotę to niestety nie
mnie sie wydaje, ze to wszytko bedzie szybciej, bo ta twoja punkcja za 2 tygodnie to jakas przesadzona jest.. kiedy masz nastepny podglad?
moremi, BISCA, efcia, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Jakim Jacku? Ostatnio był Mietek z "fuck you" na czole.BISCA wrote:Jak tak mozesz o Jacku ?!?!?

Ja tesknie za tamtym ale ten pasuje do pogody
Pogoda tak na Ciebie działa, czy nie powiedziałaś nam o transferze i teraz w ciąży jesteś?
A to jest Jack
wakacyjny
BISCA, kapturnica, efcia, Magdala, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
BISCA wrote:A mlody jest ponoc zupelnie inny z matka i z nami. Wierze w to, my nie mamy z nim zadnych problemow. Ja od zawsze nauczylam go szacunku i posluszenstwa. Zawsze bylam wg niego konsekwentna i nauczylam go, ze nigdy nie rzucam slow na Wiatr. Jak cos obiecam, to on wie, ze spelnie ibietnice. À le tez jak go ostrzegam, ze bedzie kara jak cos tam nabroi, to wie, ze sie nie ugne i ze nie bedzie negocjacji. To ja jestem ta "zla" .
i tak jest wlasnie dobrze, a nie jakas tam choragiewka.. bedziesz super mama dla niego i dla wszytkich nastepnych dzieciorow!
ja tez taka bede!
Simba, BISCA, moremi, efcia, Bozia3, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nie nie i jeszcze raz nie
jak nie ma upałów to jeżdzę w kurtce motocyklowej i skórzanych adidasach
zawsze coś tam ochronią
widzę czasami jak ludzie jeżdzą ubrani i chyba nie zdają sobie sprawy z tego jak łatwo się przewrócić
moremi wrote:Przypomniałaś mi
Przedwczoraj jechałam swoim zaopatrzonym w klimatyzację autem, a przede mną dwóch chłopaków na skuterze. Gdyby nie to, że nie używam telefonu podczas jazdy, to bym cyknęła fotkę.
Ten z tyłu miał czarne dresy z paskami adidasa, a kierujący krótkie czarne spodenki, białe skarpetki i czarne klapeczki. Aż specjalnie jechałam za nimi, bo zastanawiałam się kiedy mu te klapeczki spadną
Czy Ty też masz takie klapeczki?
Simba, moremi, efcia, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
moremi wrote:Jakim Jacku? Ostatnio był Mietek z "fuck you" na czole.
Pogoda tak na Ciebie działa, czy nie powiedziałaś nam o transferze i teraz w ciąży jesteś?
A to jest Jack
wakacyjny 
Ide po test.
Wroc, nie mam "sznorkow" w ciazy nie moge byc.
Alzheimer ?
moremi, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
To ja tez bo ja wszystko to co Wypaszczakin wrote:i tak jest wlasnie dobrze, a nie jakas tam choragiewka.. bedziesz super mama dla niego i dla wszytkich nastepnych dzieciorow!
ja tez taka bede!
BISCA, moremi, Reni, ComeToMeBaby, Bozia3, Magdala, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
jutro
paszczakin wrote:mnie sie wydaje, ze to wszytko bedzie szybciej, bo ta twoja punkcja za 2 tygodnie to jakas przesadzona jest.. kiedy masz nastepny podglad?
moremi, paszczakin, Simba, efcia, ComeToMeBaby, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
paszczakin wrote:i tak jest wlasnie dobrze, a nie jakas tam choragiewka.. bedziesz super mama dla niego i dla wszytkich nastepnych dzieciorow!
ja tez taka bede!
Rozczulilam sie.
Hormony ?
Dobra ide na obiad. Jak wroce to nie badzcie glodne bo bede opowiadale co jadlam
Reni, paszczakin, Simba, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Reni wrote:jutro
to zobaczysz, ze Ci zmienia.. ja, paszcza Ci to mowie..
a przecie ja wiem, co mowie
Reni, moremi, Simba, efcia, gretka, BISCA, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
dostałam smsa
Na Miłość Boską wysłuchaj mnie wreszcie! Karty wskazują PIENIĄDZE i szczęśliwe życie na BOGATO! Lecz Ty ciągle działasz wbrew KARMIE! Slij DAR na itd..
skoro karty pokazują kase i bogactwo to chyba już nie muszę pisać nie?
ktoś chyba wstydliwy, bo się nie podpisał. Brak kultury!
moremi, Simba, efcia, BISCA, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość
-
Własnie to mnie fascynuje. To, że jedziesz na skuterze w adidasach, to zrozumiałe. Za to zupelnie nie rozumiem ludzi jeżdżących na ścigaczach w spodenkach i trampkach. Albo w chinskich kaskach rozsypujących się przy uderzeniu dłonią.Reni wrote:nie nie i jeszcze raz nie
jak nie ma upałów to jeżdzę w kurtce motocyklowej i skórzanych adidasach
zawsze coś tam ochronią
widzę czasami jak ludzie jeżdzą ubrani i chyba nie zdają sobie sprawy z tego jak łatwo się przewrócić
A te klapeczki... Miodzio
Na jachcie nie pozwalam chodzić w klapkach. Sandały tylko trekkingowe lub inne mocno trzymające stopę. Za to kolezanka (kapitan psia mac) znana jest z chodzenia w japonkach i wiele razy frunęły za burtę, a ona wiele razy zaliczyła przez nie glebę - dokladnie to pokład.
Kalpki tylko na basenie, albo na plaży.
Reni, Simba, efcia, Magdala, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
albo jeszcze lepiej
skuter niby tak nie pędzi
ale często na ścigaczach widzę
on krótki rękaw i kask
ona kask, koszulka na ramiączka, spódnica albo krótkie spodenki i klapki
pomijając złamania, przy upadku przy takiej prędkości skóra złazi jak z cebuli
zero wyobraźni
moremi wrote:Własnie to mnie fascynuje. To, że jedziesz na skuterze w adidasach, to zrozumiałe. Za to zupelnie nie rozumiem ludzi jeżdżących na ścigaczach w spodenkach i trampkach. Albo w chinskich kaskach rozsypujących się przy uderzeniu dłonią.
A te klapeczki... Miodzio
Na jachcie nie pozwalam chodzić w klapkach. Sandały tylko trekkingowe lub inne mocno trzymające stopę. Za to kolezanka (kapitan psia mac) znana jest z chodzenia w japonkach i wiele razy frunęły za burtę, a ona wiele razy zaliczyła przez nie glebę - dokladnie to pokład.
Kalpki tylko na basenie, albo na plaży.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2015, 12:27
moremi, Simba, efcia, ComeToMeBaby, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość









były?


