35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
To ja idę spać ale jakby co to czekam na te znaki dymne.kapturnica wrote:Wiem ,ze na razie lYpa z tego , takie żałosne skurcze ,ze pewnie silniej boli podczas okresu nie jedna z Was. Poroda z tego nie bedzie. A szkoda !
Znaczy sie czekam dalej. Ale jakby co to dymne znaki przekaze .
kapturnica lubi tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
to spróbuj z mlekiem - takim zwykłym z kartonu 2% z lodówki - do tego kilka kostek lodu - zobaczysz, nie pożałujesz....Aasiula wrote:Bozia ja uwielbiam soplice orzechowa laskowy

Pije Ja z colca ,ale nastepnym razem musze sprobowac po Twojemu
Aasiula, anna maria lubią tę wiadomość
-
Ty Burszta ty nie idz , zostan bo jak Kapta zacznie przeklinac z bolu to rozpiedoooli porodowkeBozia3 wrote:no Ty będziesz ją wspierać do rana...jak przystało na porządnego psychologa...

Bedziesz jej potrzebna
he hehehehe
Bursztyn, ComeToMeBaby, kapturnica lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAasiula wrote:Ty Burszta ty nie idz , zostan bo jak Kapta zacznie przeklinac z bolu to rozpiedoooli porodowke
Bedziesz jej potrzebna
he hehehehe
I mozesz poswiadczyć, ze znieczulenia potrzebuje. Jako psycholog.
Aasiula, kapturnica lubią tę wiadomość
-
nie, no to wtedy Bozia bedzie miala robote z kasowaniemAasiula wrote:Ty Burszta ty nie idz , zostan bo jak Kapta zacznie przeklinac z bolu to rozpiedoooli porodowke
Bedziesz jej potrzebna
he hehehehe
Aasiula, kapturnica, Mega lubią tę wiadomość
-
Widzę, że niektóre nie łapią mojego humoru i często biorą moje wypowiedzi bardzo dosłownie. Moim głównym motywem wyboru takiej a nie innej kliniki jest po pierwsze lekarz, po drugie klinika jako taka. A że to nad morzem to sobie zażartowałam, ale nie w kwestii poczęcia tylko jeżdżenia nad morze. Dla nas, ludzi z nizin, morze jest romantyczne. Kojarzy się z urlopem i relaksem.moremi wrote:O widzisz - tutaj Kometa przedstawiała to w ten sposób, że tak romantycznie będzie z takim poczęciem nad morzem. Prywatnych rozmów nie znamy, więc się nie wypowiem. W każdym razie - co będzie jak jej mąż będzie na poligonie, a ona będzie musiała jechać do kliniki na badania hormonów? albo na pobranie krwi rano i wizytę popołudniu? Z tego co kojarzę odpowiedziała, że tego nie przemyśleli.
Co do poranno -popołudniowych wizyt w klinice to owszem, pisałam, że nie zastanawiałam się nad tym. Chcę usłyszeć najpierw jaki plan ma lekarz i do tego planu dostosujemy działania. Gdyby m był na poligonie to ja mieszkam w cywilizacji. Mam pociągi, autobusy, autostradę i co tam trzeba. I nawet cały dzień nad morzem mi nie straszny. Gdyby on był potrzebny w klinice to tak będziemy planować cykle, żeby w tym czasie kiedy trzeba był na miejscu.
Męczy mnie już ta ciągła krytyka.
paszczakin, Bozia3, Mega lubią tę wiadomość
-
Ooo, tej wersji nie znałam.Bozia3 wrote:ja już wypiłam (bo tak mi się jakoś pić chciało...
) - bardzo smaczna mieszanka... Soplica orzech laskowy - taka dorodna 50tka...do tego mleko chłodne i kilka kostek lodu...no i rurka ----naprawdę zacny drink...
Ja się zastanawiam co zrobić ze soplicą śliwkową. Inaczej, nie co a jak. -
nick nieaktualny








