35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Jesli chodzi o moje sasiedztwo to 4razy "urwalam"sobie pogawedke z dwiema dziewczynami na temat nocnych spiewow, rzucania puszkami,wymiotow z czwartego pietra i darcia twarzy w wymianie pogladow...itp itd.. Dzis patrzaly w wizjer i uciekly, "rzucily" na zer chlopaka ktory stwierdzil ze maluje pokoj bo jutro wyjezdza, a ja kulturalnie stwierdzilam ze nie trzeba bylo imprezowac przed malowaniem i chyba wie co to jest cisza nocna. Dalam mu-im do wyboru albo sie to wszystko skonczy i bedziemy miec spokoj-oni ze mna a ja z nimi albo bede interweniowac w mniej przyjemny sposob. Maja do wyboru wlasciciel mieszkania albo policja. Juz nie wspomne z ciaglym trzaskaniem drzwiami w calym mieszkaniu i tabuny dudniacych stop nad glowa.Rozumiem ze sa bez kontroli,sadzac po zachowaniu prawie dorosli , mlodosc musi sie wyszumiec ale kurcze czemu miom kosztem. Ja takze tu mieszkam,pracuje na trzy zmiany ,mam dzieci....tez mamy prawo odpoczac.
nick nieaktualny, Reni, Andzia33, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość
Promyk -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
dostałam cynk,że szef jedzie i przez parę godzin musiałam wyłączyc neta,ale już po ostatnio był ponad miesiac temu,więc śmialiśmy się ,że będziemy czerwony dywan rozkładac przed wejściem i po szampana trzeba leciec.No i wiecie co jestem zawiedziona,o nie zapytał [jak zawsze gdy tylko mnie widział],,czy jesteś wreszcie w tej ciąży,,
anek42, Olena, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Lucky, megan8 lubią tę wiadomość
Andzia33 -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
hmmmm powinnaś być cały czas w ciążyagafbh wrote:wiesz co, zauważyłam że ma to na pewno związek z hormonami, nie wiem dokładnie o co chodzi ale z ich stężeniem bo wbrew wszystkiemu podczas brania tabletek anty, gdzie migrena jest przeciwwskazaniem, nie miałam w ogóle jej napadów potem w ciąży też nie miałam, zaczęły się znów po ciąży, zatem myślę, że coś jest na rzeczy
nick nieaktualny, Andzia33, Lucky, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
promyk wrote:Moja mlodsza ma haschimoto zdiagnozowane 5lat temu-jest pod opieka endokrynologa. Mdlala od 3 roku zycia. Lekarze nieudolnie szukali, od kardiologa do neurologa .nawet byla w szpitalu na oddziale neurologicznym-kardiologicznym-endokrynologicznym. Miala tetniaka na aorcie,wypadajaca zastawke. Pomimo zlych wynikow hormonow zostala skierowana po wyjsciu ze szpitala do kardiologa. W dwa tyg.pozniej pojawily sie wole i oswiecenie lekarzy- tsh przekraczalo dopuszczalna norme 4× miala 16,79. Poszukiwanie lekarza,parodie terminowe to wszystko przeszlysmy. Teraz dojezdzam z torunia do bydgoszczy, juz doszlysmy do 1 wizyty na pol roku. Tentniak cudem sie wchlonal,nie ma napadow nerwicy,zastawki dalej wypadaja ale juz nie w takim stopniu jak przed leczeniem tarczycy. Takie malutkie cos a jaki ma wplyw. A i dostala @ w wieku 10lat. Dostaje letrox 100, a przedtem 50. Po zdiagnozowaniu na usg stwierdzono ze lewy gruczol tarczycy zamiast 2,5-3cm ma dl.7cm i jest rozkawalkowana( wyglada jak kisc winogrona) Teraz ma 14 lat, hormony tsh,ft3, ft4 ustabilizowane.
To jest bardzo podstepna choroba, trzeba bardzo dokladnie dobrac co i jak sine. Wspolczuje bo wiem co to za paskudztwo. Moze jesli moge cos doradzic zacznij od tarczycy to reszta schorzen sie jakos rozejdzie po kosciach.
Przeszłyście straszne rzeczy - naprawdę
Tak bo w dzieciństwie chorowałam na nerkiIwone wrote:Haschimoto wyregulujesz lekami,ale skąd u Ciebie białkomocz? Nie masz czasem uszkodzonych nerek i z tego powodu masz nadciśnienie?
nick nieaktualny, Lucky, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Moja corka dostaje najpierw letrox 50mg teraz 100mg poniewaz nastapila u niej autoagresja i zwiekszajac dawke leku ustabilizowal stan tarczycy. Na ta chwile mamy wszystko pod kontrola. Jest dosyc rozlegla gama lekow na to schorzenie i zalezy od tego w jakim stanie jest tarczyca i jaki poziom hormonow tsh ft3 ft4. Mloda miala przez pol roku co 2 tygodnie badany poziom hormonow zeby zdiagnozowac na jakim etapie jest tarczyca przy podawaniu tego leku. Jest bardzo podstepna choroba i trzeba miec stale reke na pulse zeby nie pogorszyc stanu chorobowegoinessa wrote:A dziewczyny co bierzece za leki na hashsimoto???
nick nieaktualny, grosza, Lucky, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Promyk









