Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2013, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia ale cudnie kochana łał a moze od razu bliźniaki :D :D :D

    Reni, Lucky, nick nieaktualny, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2013, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja sie wypisuje stąd :( :P bo ja nic nie weim co sie dzieje u mnie w brzuchu a watpie czy wogóle ostatnio coś sie dzieje :(

    Bozia3, Lucky, nick nieaktualny, grosza lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 24 września 2013, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Bozia ale cudnie kochana łał a moze od razu bliźniaki :D :D :D
    inessko nawet nie chcę sie przypalać..bo wiem, czym to sie może skończyć za dwa tygodnie..:) Będę musiała sobie poszukać awataru w stylu podpisu reni...:)
    poza tym może tak być, że tylko jedno z tyj jaj jest wartościowe - bo przecież nie wiadomo jakie było to, które już pękło. Natomiast bardzo się jej podobał ten, który odkryła w drugim jajniku - może któraś z dziewczyn wie o co chodzi - bo ja za cholerę nie mogę sobie przypomnieć co w tych jajkach jest ładnego - w każdym razie pokazywała mi to na monitorze - jakieś takie jakby zakończenie tego jaja? wzgórek? jej no nie pamiętam...:).
    No i jeszcze żołnierzyki nie wiadomo czy rozbiły skorupkę porządnie..:).
    Staram się nie napalać bo to nam psuje prolaktynę :)aha endo 1,34 więc trochę clo mi to endo zubożyło - bo miałam w tym dc zwykle 1,60...

    nick nieaktualny, Lucky, nick nieaktualny, angela, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 24 września 2013, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Nie no pewnie ktoś tam może być :-)

    aleeeeeee ja chce uesgieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee tantrumsmiley.gif
    poproś go żeby Ci zrobił....- przecież jest stary czy tam stetryczały to może nie zauważy, że masz okres..;)

    nick nieaktualny, Lucky, Reni, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 24 września 2013, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie dupa. Pęcherzyk o wymiarach 16mm sflaczały, ale nie widać żeby była owulacja, tzn. nie ma żadnych płynów itd. i jego brzegi nie wskazuja na pęknięcie, tylko się zapadły :/
    Prawdopodobnie cykl bezowulacyjny. Od następnego podwójna dawka clo. To tyle w temacie

    Bozia gratuluję jaj :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2013, 16:50

    nick nieaktualny, Lucky, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2013, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia wiedzialam ze jestes kura nioska. Do tego napromieniowany maz - oby podwojnie wyszlo! Bardzo radosna wiadomosc tego dnia.

    Inessa przestan biadolic tylko biegaj po tych ginkach i naciskaj i wymuszaj to co Ci sie nalezyz.


    Reni avatar w podpisie ekstra.

    nick nieaktualny, Lucky, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Lucky Autorytet
    Postów: 1021 4854

    Wysłany: 24 września 2013, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cafe przytulam mocno. Może Ty jednak czekasz na mnie i ma się nam razem udać????

    Boziu, :( aż m wstyd że nie umiem tak jak Ty :(
    Gratuluję i cieszę się z sukcesów, tyle jaj, takie jaja!, dwie owulacje, jajo z ogonkiem!, endo kosmiczne....rany julek.... nie za dużo na jedną Bozię? Chyba nazwę córkę Bożenka, co by była tak fartowna jak imienniczka, no i miała ten już wspominany zestaw przymiotników porządanych ;)

    Inezzo, tak jak pisze Miś, walcz i nie odpuszczaj! Trzymam kciuki!

    co do Clo, to mnie gin tłumaczył że jak nie ma własnych owulacji to sie daje zdecydowanie wcześniej czyli od 1dc lub 2 dc, gdy owulacje są ale wymagają podkręcenia, to zaczyna się tą stymulację póxniej

    nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, grosza, grosza, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2013, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane wiem wiem nie odpuszczam ale fajnie tak wiedzieć co sie dzieje w brzuszku podczas staranek :D
    Lucky a ja mam nadal nadzieję co do Twojego cyklu :D
    Caffe a mozę jednak była owulka ale już płyny znikneły i ich nie widać i jutro skoczy tempka w góre!!!

    caffe, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2013, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane wiecie,ze u Nati 74 jednak dzieciątko przetsało sie rozwijać pamietajmy o niej bardzo mocno, wczoraj była u lekarza :( :( :(
    Nati przytulam bardzo mocno <3

    caffe, nick nieaktualny, Iwone, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 24 września 2013, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Kochane wiem wiem nie odpuszczam ale fajnie tak wiedzieć co sie dzieje w brzuszku podczas staranek :D
    Lucky a ja mam nadal nadzieję co do Twojego cyklu :D
    Caffe a mozę jednak była owulka ale już płyny znikneły i ich nie widać i jutro skoczy tempka w góre!!!
    Lucky, Inessa, dzięki za pocieszenie :) ten cykl spisuję na straty i nie "podnieci" mnie nawet wzrost temperatury. Po prostu nic z tego i tego się trzymam.

    Ja nie wiem czemu ten mój organizm nie dopuszcza do owulacji, tzn. nawet pęcherzyki wstrzymuje.
    Nie wiem czy zwiększona dawka clo pomoże, czy czasem nie kupić oleju z wiesiołka, ale nie chce przedobrzyć.
    Lekarz mi powiedział, że jak po clo mnie będzie brzuch bolał to mam natychmiast do niego dzwonić. A i jeśli w ogóle uda mi się zajść w ciążę to od początku mam leżeć i obchodzić się ze sobą jak z jajkiem do czasu aż okaże się, ze jest bezpiecznie, czyli od razu na L4.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 24 września 2013, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Kochane wiecie,ze u Nati 74 jednak dzieciątko przetsało sie rozwijać pamietajmy o niej bardzo mocno, wczoraj była u lekarza :( :( :(
    Nati przytulam bardzo mocno <3
    O Jezu, tak mi strasznie przykro :( <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 24 września 2013, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy to skutek leków, jesli tak to powiedzcie czy tez tam miałyście. Mam coś w rodzaju zaparć, tzn. nie takich tradycyjnych, że ktoś chce a nie może. Tylko ja po prostu - nie muszę.
    Widać było na usg, ze z tymi jelitami coś nie halo, a potem mnie tak zagadał lekarz, ze zapomniałam się go zapytać.
    Podobno jabłka dobrze robią na te sprawy, podobnie jak śliwki. Zaraz, jak tylko dopiję szkocką :P to idę do piwnicy po jabłka smażone...

    nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2013, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caffe również jest dobre zsiadłe mleko albo płatki owsiane zalane wodą na noc i rano na śniadanie mozna zjeśc dodając wlaśnie marmolade ze sliwek dla smaku.

    caffe, megan8 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 24 września 2013, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Caffe również jest dobre zsiadłe mleko albo płatki owsiane zalane wodą na noc i rano na śniadanie mozna zjeśc dodając wlaśnie marmolade ze sliwek dla smaku.
    Czytałam, ze trzeba zmielone siemię lniane zalać ciepłą wodą i odstawić na 2-3 godziny i wypić na noc. Ja mam w ziarenkach, ale to chyba nie przeszkadza?

    Bozia, Aga ile cykli i po ile tego clo brałyście? Nie chce mi się wertować postów, a nie pamietam, więc sorry za zawracanie głowy? :P
    Bozia, a tego wiesiołka ile brałas i jaki to był?

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2013, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia, dajesz czadu, nie ma co!!!!!! jestem z Ciebie dumna :-)
    Caffe, nie martw sie, ja w tym cyklu miałam potrójną dawkę CLO (drugi cykl z rzędu) ja w sumie mam za sobą serię 6 stymulacji CLO, dwa miesiace odpoczynku i to jest mój 3ci cykl po przerwie, drugi na potrójnej dawce, u mnie jedna tabletka dziennie nie miała sensu
    kurcze, bardzo mi przykro z powodu straty Nati, człowiek bardzo przeżywa takie sprawy

    caffe, nick nieaktualny, Iwone, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 24 września 2013, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    Bozia, dajesz czadu, nie ma co!!!!!! jestem z Ciebie dumna :-)
    Caffe, nie martw sie, ja w tym cyklu miałam potrójną dawkę CLO (drugi cykl z rzędu) ja w sumie mam za sobą serię 6 stymulacji CLO, dwa miesiace odpoczynku i to jest mój 3ci cykl po przerwie, drugi na potrójnej dawce, u mnie jedna tabletka dziennie nie miała sensu
    kurcze, bardzo mi przykro z powodu straty Nati, człowiek bardzo przeżywa takie sprawy
    Z tymi pęcherzykami to jest karuzela. Najgorsze jest to, ze tyle czasu to wszystko trwa :/
    No nic, trzeba czekać i mieć nadzieję.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 24 września 2013, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe - clo zażywam teraz trzeci cykl 1x1. Zapytałam, czy jeśli nie zajdę - to mam zacząć nowy cykl z clo? Trochę niechętnie kręciła głową, ale wróciła do moich badań i powiedziała, że mam ok FSH 4,85 więc się zgadza na jeszcze jeden cykl..ale widzę, że ona jest bardzo ostrożna z lekami...w sumie nie wiem czy dobrze (np. kompletnie nie poleca mi dupka - bo twierdzi, że mam dobry progesteron - to po co?).
    Dziewczyny dzięki za miłe słowa, ale ja już się nie nakręcam....bo to im lepsze jaja, tym potem większa jajecznica na koniec.. i nic poza tym..:). Jeśli chodzi o wiesiołek - to ja zażywam 2x2 tabletki, ale dziewczyny biorą chyba więcej. Po clo nie mam prawie śluzu...no chyba, że ten pęknięty to jakiś dupiany był i teraz dopiero przyjdzie konkretna owulka - zobaczymy. To ciekawe, że caffe ma testy owu dodatnie - u mnie same minusy i prawie zero śluzu...

    Aga - Ty jutro rano zapylasz jajeczko - tak? :)

    Nati = bardzo mi przykro

    nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 24 września 2013, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    caffe - clo zażywam teraz trzeci cykl 1x1. Zapytałam, czy jeśli nie zajdę - to mam zacząć nowy cykl z clo? Trochę niechętnie kręciła głową, ale wróciła do moich badań i powiedziała, że mam ok FSH 4,85 więc się zgadza na jeszcze jeden cykl..ale widzę, że ona jest bardzo ostrożna z lekami...w sumie nie wiem czy dobrze (np. kompletnie nie poleca mi dupka - bo twierdzi, że mam dobry progesteron - to po co?).
    Dziewczyny dzięki za miłe słowa, ale ja już się nie nakręcam....bo to im lepsze jaja, tym potem większa jajecznica na koniec.. i nic poza tym..:). Jeśli chodzi o wiesiołek - to ja zażywam 2x2 tabletki, ale dziewczyny biorą chyba więcej. Po clo nie mam prawie śluzu...no chyba, że ten pęknięty to jakiś dupiany był i teraz dopiero przyjdzie konkretna owulka - zobaczymy. To ciekawe, że caffe ma testy owu dodatnie - u mnie same minusy i prawie zero śluzu...

    Aga - Ty jutro rano zapylasz jajeczko - tak? :)

    Nati = bardzo mi przykro

    Zastanawiam się nad wiesiołkiem, w zasadzie się waham...
    A ja własnie po clo mam śluz. Co prawda nie ten płodny, ale w ogóle. A do tej pory go nie miałam.

    Moze te pozytywne testy to od tego pęcherzyka. Wydziela sobie LH, a za chwilę zabierze dupe w troki o.O

    Patrząc na mój wykres to na pierwszy rzut oka widać, ze jest pierdolnięty, a rangi mu "dodają" pozytywne testy owu o.O

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2013, 19:00

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 24 września 2013, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Zastanawiam się nad wiesiołkiem, w zasadzie się waham...
    A ja własnie po clo mam śluz. Co prawda nie ten płodny, ale w ogóle. A do tej pory go nie miałam.

    Moze te pozytywne testy to od tego pęcherzyka. Wydziela sobie LH, a za chwilę zabierze dupe w troki o.O

    Patrząc na mój wykres to na pierwszy rzut oka widać, ze jest pierdolnięty, a rangi mu "dodają" pozytywne testy owu o.O
    Nie pierdolnięty - tylko na razie jakby bezowulacyjny....bo nie masz skoku...ale przecież jeszcze może skoczyć...Może byłaś świeżo po owulce i jeszcze nie widać było płynu?

    nick nieaktualny, caffe lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 24 września 2013, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Nie pierdolnięty - tylko na razie jakby bezowulacyjny....bo nie masz skoku...ale przecież jeszcze może skoczyć...Może byłaś świeżo po owulce i jeszcze nie widać było płynu?
    Ale nie ma z czego być owulacji. Nawet jeśli była owu to nie widac ciałka, ani płynu. W tygodniu niemożliwe żeby była, bo pęcherzyk był zbyt mały, a teraz nie widać pęknięcia tylko to nieszczęsne wklęśnięcie.
    Gin powiedział, ze na to że była owu są minimalne szanse. A poza tym testy owu wychodzą + więc to wszystko się wyklucza.
    Poza tym mało urósł pęcherzyk od 10 dc i to świadczy o tym, ze po prostu przestał się rozwijać.
    Nawet nie liczę na cud w tym cyklu. Start od następnego i już :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

‹‹ 1322 1323 1324 1325 1326 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ