Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Madzia02 Przyjaciółka
    Postów: 99 62

    Wysłany: 11 września 2017, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia ABC to współczuję bo ja się staram 6 cykl i już mam dość może dlatego że w pierwszą ciążę zaszłam w drugim cyklu starań. Tylko że byłam 15 lat młodsza!!!I w ogóle od tamtego czasu dużo się pozmieniało u mnie. Mimo wszystko życzę Ci żeby Ci się w końcu udało!!!Ja czekam na okres i trzeba będzie zacząć nowy cykl.Myślę zrobić jeszcze badania na progesteron i prolaktynę. Mój partner nie chce się badać i to też mnie wkurza. Ja mam córkę z pierwszego małżeństwa on nie ma dzieci, więc to jemu powinno bardziej zależeć. Hormony dają znac o sobie bo już mnie wszystko denerwuje

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63935

    Wysłany: 11 września 2017, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia ja zaszlam w 6tym cyklu starań a w sumie rok nam zeszło bo mąż wyjazdowy .Mam pcos,hashi, niedoczynność tarczycy i po laparo diagnostycznym -lewostronna niedrożność jajowodu. Ma już w drugim cyklu zrobił badania . u Was to6ty cykl to na początek radzę chłopa za kołnierz i niech zbada nasienie .To podstawa bo jeśli się okaże że są problemy z nasieniem to możesz się starać do usranej śmierci i nic tego nie wyjdzie
    Edit:zaszlam w druga ciążę jak miałam 35lat :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2017, 15:05

    MisiaABC, Znowu.ta.kryska lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2017, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie, u nas też na męża zwrócił uwagę dopiero kolejny lekarz w 4. roku starań.Mimo kilka razy badanego nasienia.

  • mysza1975 Autorytet
    Postów: 1523 8804

    Wysłany: 11 września 2017, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaraz wpadnę w kompleksy. Co rusz pojawia się jakaś nowa dziewczyna i zaczyna nawijać cos o starości. W pierwszą ciążę zaszłam w 4 cyklu starań w wieku 39 lat, a w drugą w 10 cyklu w wieku 41 lat. Oprócz tego, że młodsza pociecha urodziła się miesiąc przed terminem i ze zdiagnozowaną już w ciąży hipotrofia wszystko było ok.

    My, tzn. głownie Wojtek, już pochodziliśmy do przedszkola. W czwartek i piątek już się fajnie rozbawił, zaczął nawet łobuzować. Dziś w nocy przebudziła go gorączka. Na jutro jestem umówiona do lekarza.

    MisiaABC, Znowu.ta.kryska lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza,no ja mam 39 lat.Zero dzieci,i jak czytam o staraniach młodszych,o ich krótkich staraniach,to tylko prycham.

    Znowu.ta.kryska lubi tę wiadomość

  • justyna7811 Przyjaciółka
    Postów: 102 69

    Wysłany: 11 września 2017, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaABC wrote:
    Mysza,no ja mam 39 lat.Zero dzieci,i jak czytam o staraniach młodszych,o ich krótkich staraniach,to tylko prycham.
    rozumiem Cię doskonale.

    MisiaABC lubi tę wiadomość

    Nowa
  • gosia7122 Autorytet
    Postów: 1145 4579

    Wysłany: 12 września 2017, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza Marysia tez miala garaczke dwa dni,bez kataru i kaszlu,obylo sie bez lekarza.Wczoraj poszla do przedszkola a tam w sasiedniej grupie bostonka.Czekam czy cos sie wykluje.

    201408184765.png
  • Madzia02 Przyjaciółka
    Postów: 99 62

    Wysłany: 13 września 2017, 03:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się teraz staram 7 cykl, ale pare lat temu też się staraliśmy przy czym wyszło że mam niedoczynność tarczycy, Hashimoto na końcu skończyło się to całkowitym wycięciem tarczycy. Teraz od nowa się staramy. Wy macie bardzo fajne podejście do ciąży w tym wieku.Ale spotkałam się z taką opinią: że chyba bym była głupia gdybym się w tym wieku starała o dziecko, albo, że mam jedno zdrowe to po co mi drugie.... Oczywiście mam swoje zdanie i się nie przejmuję ale też nie mam z kim o tym pogadać. Będzie co ma być na pewno wrzucam na luz.

  • Reni Autorytet
    Postów: 18653 91995

    Wysłany: 15 września 2017, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bry
    za 1,5 msca mam 41 :-(
    teraz mam 62 cykl
    końca nie widać

    lekko się podłamałam, odcięłam od wszystkich znajomych, portali, ovu i kiedy wydawało mi się, że muszę pogodzić się z tym, że pozamiatane, mąż mi dzisiaj powiedział, że idziemy na kolejne ivf :-D

    zmieniamy klinikę
    znowu zachciało mi się żyć pedzi_dogaja.gif

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2017, 20:45

    Znowu.ta.kryska, kapturnica, gosia7122, malgos741, Dziobak, sandzu, MisiaABC, mama78, *aga*, beates, moremi, Mega lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! animal-graphics-bees-470202.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10261 6497

    Wysłany: 16 września 2017, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej :)
    40 lat skończone.. pierwsza ciąża w wieku 39 lat... 3 poronienia.. problem z immunologią.. walczę dalej :)
    miło Was poznać :)

    MisiaABC, moremi lubią tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • justyna7811 Przyjaciółka
    Postów: 102 69

    Wysłany: 16 września 2017, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 wrote:
    hej :)
    40 lat skończone.. pierwsza ciąża w wieku 39 lat... 3 poronienia.. problem z immunologią.. walczę dalej :)
    miło Was poznać :)
    Hej, fajnie że walczysz, mnie czasami brakuje zwyczajnie już siły.

    MisiaABC lubi tę wiadomość

    Nowa
  • Reni Autorytet
    Postów: 18653 91995

    Wysłany: 17 września 2017, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna sił brakuje jak przez 4 lata na ovu dziewczyny zachodzą i rodzą i za chwilę znowu te same zachodzą i znowu rodzą, a Ty ciągle kupujesz te podpaski i wyjesz do księżyca "dlaczego ja"
    Sił brakuje jak kolejny lekarz Ci mówi, że masz 5 % szans, ale dźwiga się człowiek ostatkiem sił do kolejnego, a może będzie mądrzejszy i przechytrzy naturę.

    Znowu.ta.kryska, MisiaABC, *aga*, moremi, Enigma 34 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! animal-graphics-bees-470202.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10261 6497

    Wysłany: 17 września 2017, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna7811 wrote:
    Hej, fajnie że walczysz, mnie czasami brakuje zwyczajnie już siły.


    walczę dopiero 1,5 roku. Nigdy wcześniej nie starałam się o dziecko. Podchodzę o życia zadaniowo i to jest moje kolejne zadanie :) Jak się nie uda to przynajmniej nie będę miała sobie nic do zarzucenia. Nie poddawaj się!

    Reni lubi tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • malgos741 Autorytet
    Postów: 7451 21129

    Wysłany: 17 września 2017, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bry..
    ja to stara weteranka..co prawda Reni pierwsza na ovu..staram się o pierwsze ok 8lat...

    Znowu.ta.kryska, moremi lubią tę wiadomość

    01.2015 iui :( invicta Gdańska
    10.2015 iui :( Artemida Olsztyn
    ivf Kwiecień punkcja 14.04.2016 :(
    kariotypy ok
    mutacja MTHFR
    ivf listopad Novum co ma być to będzie...transfer 18.11.2017 :(
  • Madzia02 Przyjaciółka
    Postów: 99 62

    Wysłany: 17 września 2017, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 zgadzam się z tym co napisałaś w 100% Jeżeli możesz to napisz o co chodzi u Ciebie z immunologią? Ja chorowałam na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, tarczyce wycięli mi z innego powodu, jeden lekarz powiedział że poziom przeciwciał spada reszta wyników dobra więc nie widzi przeciwwskazań do zachodzenia w ciążę. Natomiast drugi stwierdził że to zapalenie często idzie w parze z innymi chorobami autoimmunologicznymi i że może być problem z ciąża. Pomimo że mówiłam o swoich problemach z jelitami i stawami to ani endokrynolog ani rodzinny nie dali mi skierowań na badania czy do specjalistów.
    Kapturnica a jak to wygląda u Ciebie bo tez wspomniałaś że masz hashi?

  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10261 6497

    Wysłany: 17 września 2017, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia02 wrote:
    Fasolka77 zgadzam się z tym co napisałaś w 100% Jeżeli możesz to napisz o co chodzi u Ciebie z immunologią?

    mój organizm odrzuca zarodek... pierwsze poronienie marzec 2016 w 6tc, drugie w 10tc w lipcu 2016 i odtąd zaczęła się walka... tona kosztownych badań immunologicznych, genetycznych, hormonalnych etc.... z badań wyszedł właśnie problem z tym, że mój organizm nie wytwarza przeciwciał blokujących i traktuje zarodek jako ciało obce.Jesteśmy po serii szczepień z limfocytów partnera ale niestety nie pomogły ponieważ w lipcu 2017 zaszłam ponownie w ciążę ale równie szybko ją straciłam. Wizyta u prof. Wilczyńskiego w Łodzi, dodatkowe badania i konkretne zalecenia w przypadku ciąży. Zestaw leków czeka w domu na pozytywny test- jeśli to nie pomoże to już nie będzie dla mnie ratunku... walczę dalej i czekam z utęsknieniem na pozytywny wynik naszych starań :)

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Madzia02 Przyjaciółka
    Postów: 99 62

    Wysłany: 18 września 2017, 00:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka to faktycznie sporo przeszłaś, dobrze że się nie poddajesz. Życzę Ci z całego serca żeby Wam się w końcu udało.

    Fasolka77 lubi tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18653 91995

    Wysłany: 18 września 2017, 00:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka przykro

    Mamy na ovu Inesse
    Chyba z 7 poronien miała, ale w końcu się udało.
    Szkoda, że już tu nie zagląda.
    Jej historia daje nadzieję.

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! animal-graphics-bees-470202.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10261 6497

    Wysłany: 18 września 2017, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Fasolka przykro

    Mamy na ovu Inesse
    Chyba z 7 poronien miała, ale w końcu się udało.
    Szkoda, że już tu nie zagląda.
    Jej historia daje nadzieję.


    nie załamuję się :) co ma być to będzie... jest jeszcze nadzieja :) za kilka dni kolejna próba :)

    Reni, Nusieńka, moremi lubią tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Madzia02 Przyjaciółka
    Postów: 99 62

    Wysłany: 18 września 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeczytałam to forum do strony2996 ponieważ wciągnęło mnie jak najlepsza lektura i właśnie zastanawiałam się co u Inessy czy się udało. Może się jeszcze odezwie. Reni za Ciebie też mocno trzymam kciuki!!!!

    Reni lubi tę wiadomość

‹‹ 13837 13838 13839 13840 13841 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego