Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2544 1536

    Wysłany: 1 października 2018, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz tydzien po owulacji mialam duza pewnosc, bo oprocz „niestrawnosci” poczulam mdlosci a takich rzeczy nie miewam i bol jaki znalam z poprzedniej ciazy, moze nie bylo to tydzien a 9-10 dni, ale rzeczywiscie byly to na tyle inne objawy od tych jakie miewam przed okresem ze do meza powiedzialam : sluchaj chyba sie udalo. No i wtedy wystapilo delikatne plamienie. A plamien tez nie miewam. Czyli mialam trzy objawy w 1 dniu. A nie naleze do osob podniecajacych sie jak mnie cos zakuje w brzuchu i tym podobnie :) Po prostu sa osoby ze nie maja zadnych odczuc i charakterystycznych objawow i sa osoby ktore je beda miec, a zwlaszcza w kolejnej ciazy, kiedy pamietaja jeszcze poprzednia.

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • adriette Ekspertka
    Postów: 194 237

    Wysłany: 2 października 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osjanka, dziękuję i gratuluję, że Tobie się udało. Oj zazdroszczę, ale w tym pozytywnym sensie.
    Mam nadzieję, że mi też wkrótce się uda, choć na razie troszkę trudno mi w to uwierzyć. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się to nieosiągalne. Pewnie dlatego, ze jestem niecierpliwa, chciałabym już, teraz, szybko, tym bardziej, że z moim pierwszym dzieckiem poszło sprawnie i szybko.Ale to było dawno. Mój obecny mąż nie ma dzieci, więc nie wiadomo też czy u niego wszystko ok.
    Mierzę temperaturę, sprawdzam śluz, ale nie mam pewności czy owulacja jest czy nie. Robię też testy, ale w zasadzie nie wychodzą pozytywne. Przez 2-3 dni pojawia się druga kreska, ale nie jest taka sama lub ciemniejsza, więc wg instrukcji są negatywne. Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie wybranie się na monitoring owulacji.

    Misiabella, beates lubią tę wiadomość

    AMH X 2018 - 0,75
    AMH IV 2019 - 0,43
    MTHFR A1298C - u.hetero.
    PAI-1 - u.homo.
    obniżone białka c i s
    antykoagulant toczniowy +
    ANA1 +
    V 2019 ciąża naturalna - poronienie zatrzymane w 8 tc
    XI 2019 lametta+pregnyl
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2544 1536

    Wysłany: 2 października 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde i jak u Ciebie? Bylas na usg? Mam nadzieje ze wszystko w porzadku :-*

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • trodde Autorytet
    Postów: 773 1128

    Wysłany: 3 października 2018, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam wczoraj na usg. Pęcherzyk malutki ale jest, w środku zaczątek zarodka, jeszcze nawet nie dał się zmierzyć, ale w każdym razie pęcherzyk nie jest pusty, to już jeden kamień z serca :)
    Ginka mówi, że wg niej jest to co najwyżej skończony 4 tydzień, czyli albo ciąża jest młodsza, albo słabo się rozwija. Trochę ją niepokoi ostatni przyrost bety. Mnie też to niepokoi, bo robiłam testy owu, mierzyłam temperaturę i wszystko wskazuje na to że powinien być początek szóstego tygodnia. Czyli albo maluch musi nadgonić, albo nie będzie dobrze... czekamy dwa tygodnie. Na razie nie plamię, nie krwawię więc pozostaje spokojnie czekać. Dostałam dupka i luteinę na śniadanie obiad i kolację, do tego na razie acard a potem zobaczymy, wyszły mi przeciwciała ANA, jeszcze nie jest ich dużo ale są, w razie czego będzie trzeba działać mocniej. Na razie acard ma wystarczyć. Dostałam L4 i mam oglądać bajki ze szczęśliwym zakończeniem ;)
    Teraz pozostaje tylko spokojnie siedzieć i być dobrej myśli.

    Misiabella, Reni, beates lubią tę wiadomość

    dqpre6ydhc06l4n1.png

    Starania od 07.2018, 37 lat
    NK 11%, kariotypy ok, fragmentacja DNA 8%
    alloMLR 0% !
    szczepienia limfocytami

    10.2018 - poronienie 9 tc
    02.2019 - poronienie 6 tc
    12.2019 - poronienie 11 tc - Córeczka

    09.2020 - II ❤️ rośnie nam Dominik 💙

    19.05.2021. CC - urodził się Dominik ❤️❤️❤️

    Lublin

    "kto raz posmakował latania już zawsze będzie chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo raz już tam był i zawsze będzie chciał tam wrócić..."
  • Madzia02 Przyjaciółka
    Postów: 99 62

    Wysłany: 3 października 2018, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adriette wrote:
    Osjanka, dziękuję i gratuluję, że Tobie się udało. Oj zazdroszczę, ale w tym pozytywnym sensie.
    Mam nadzieję, że mi też wkrótce się uda, choć na razie troszkę trudno mi w to uwierzyć. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się to nieosiągalne. Pewnie dlatego, ze jestem niecierpliwa, chciałabym już, teraz, szybko, tym bardziej, że z moim pierwszym dzieckiem poszło sprawnie i szybko.Ale to było dawno. Mój obecny mąż nie ma dzieci, więc nie wiadomo też czy u niego wszystko ok.
    Mierzę temperaturę, sprawdzam śluz, ale nie mam pewności czy owulacja jest czy nie. Robię też testy, ale w zasadzie nie wychodzą pozytywne. Przez 2-3 dni pojawia się druga kreska, ale nie jest taka sama lub ciemniejsza, więc wg instrukcji są negatywne. Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie wybranie się na monitoring owulacji.

    Kochana mamy bardzo podobną sytuację życiową z tym że ja się staram już 20 miesięcy i w dodatku mam wrażenie że sama się staram,ale co tam :D życzę Tobie więcej szczęścia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2018, 19:04

    adriette lubi tę wiadomość

  • Madzia02 Przyjaciółka
    Postów: 99 62

    Wysłany: 3 października 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trodde wrote:
    Byłam wczoraj na usg. Pęcherzyk malutki ale jest, w środku zaczątek zarodka, jeszcze nawet nie dał się zmierzyć, ale w każdym razie pęcherzyk nie jest pusty, to już jeden kamień z serca :)
    Ginka mówi, że wg niej jest to co najwyżej skończony 4 tydzień, czyli albo ciąża jest młodsza, albo słabo się rozwija. Trochę ją niepokoi ostatni przyrost bety. Mnie też to niepokoi, bo robiłam testy owu, mierzyłam temperaturę i wszystko wskazuje na to że powinien być początek szóstego tygodnia. Czyli albo maluch musi nadgonić, albo nie będzie dobrze... czekamy dwa tygodnie. Na razie nie plamię, nie krwawię więc pozostaje spokojnie czekać. Dostałam dupka i luteinę na śniadanie obiad i kolację, do tego na razie acard a potem zobaczymy, wyszły mi przeciwciała ANA, jeszcze nie jest ich dużo ale są, w razie czego będzie trzeba działać mocniej. Na razie acard ma wystarczyć. Dostałam L4 i mam oglądać bajki ze szczęśliwym zakończeniem ;)
    Teraz pozostaje tylko spokojnie siedzieć i być dobrej myśli.

    Trzymam kciuki żeby było wszystko doborze. A więc stosuj się do zaleceń i bądź dobrej myśli.

    trodde lubi tę wiadomość

  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2544 1536

    Wysłany: 3 października 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde trzymam kciuki. Ja mam usg prenatalne za rowno dwa tygodnie od jutra i te 2 tyg wydaja mi sie wiecznoscia. Ciagle czlowiek na cos czeka ;) Oby na cos dobrego. Zaraz dobrne do 7 tys stron, czyli do polowy :)

    trodde, Mega lubią tę wiadomość

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2544 1536

    Wysłany: 3 października 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz tez czekam na wyniki usg mojej przyjaciolki, 7tc jej jutro stuknie. Moja ginekolog twierdzi ze we wczesnej ciazy powinno sie przyjsc dwa razy, raz w 7tc najwczesniej i drugi w 10. Ja bylam jeszcze na koniec 4, dopiero teraz moge stwierdzic ze ten jeden raz niepotrzebny, ale ciezko wytrzymac ciekawemu...

    Reni lubi tę wiadomość

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2544 1536

    Wysłany: 3 października 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Ewa T vel Heretyczka to byla aparatka :) Wymieklam jak chciala zapisac faceta Pusura na forum i po standardowych pytaniach orzekla ze moze zaczac prowadzic wykres. Dla Pusura pewnie nie bylo do smiechu ale ten humor sytuacyjny powala, tylko to trzeba byc taka Ewa T zeby miec to wybaczone i upieczone ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2018, 21:41

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Madzia02 Przyjaciółka
    Postów: 99 62

    Wysłany: 4 października 2018, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiabella ja też zanim coś tu napisałam to przeczytałam chyba z 3000 stron :D jak mnie w pracy na nockach dali na nudne stanowisko to pracowałam czytając to forum i dzięki temu nie uspilam się a nocka zleciała błyskawicznie-polecam.Zawsze miałam takie przeczucie że Reni się uda zajść w ciążę i jak pisała że zgasi światło na tym forum to wiedziałam że napewno nie Ona w końcu ja tu jestem od tego.
    Reni jak to czytasz to się dowiedziałaś, a swoją drogą co u Ciebie który to już tydzień? Jak sie teraz czujesz? Jesteś kolejnym przykładem że można przechytrzyć naturę a lekarze też się mylą, no i taką nadzieją.

    Misiabella, Reni, Mega lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92001

    Wysłany: 4 października 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiabella wrote:
    Ale Ewa T vel Heretyczka to byla aparatka :) Wymieklam jak chciala zapisac faceta Pusura na forum i po standardowych pytaniach orzekla ze moze zaczac prowadzic wykres. Dla Pusura pewnie nie bylo do smiechu ale ten humor sytuacyjny powala, tylko to trzeba byc taka Ewa T zeby miec to wybaczone i upieczone ;)

    rozpieprzyła nam forum
    po kolei laski znikały
    nie miała wybaczone, wręcz przeciwnie
    zaczęła się walka i zgłaszanie do admina

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2018, 13:26

    Mega, kapturnica lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92001

    Wysłany: 4 października 2018, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia02 wrote:
    Misiabella ja też zanim coś tu napisałam to przeczytałam chyba z 3000 stron :D jak mnie w pracy na nockach dali na nudne stanowisko to pracowałam czytając to forum i dzięki temu nie uspilam się a nocka zleciała błyskawicznie-polecam.Zawsze miałam takie przeczucie że Reni się uda zajść w ciążę i jak pisała że zgasi światło na tym forum to wiedziałam że napewno nie Ona w końcu ja tu jestem od tego.
    Reni jak to czytasz to się dowiedziałaś, a swoją drogą co u Ciebie który to już tydzień? Jak sie teraz czujesz? Jesteś kolejnym przykładem że można przechytrzyć naturę a lekarze też się mylą, no i taką nadzieją.

    jestem, jestem :-)
    dziękuję za wiarę
    mi jej brakowało, a po 4 ivf lekka załamka nastała, ale na chwilę, bo szkoda mi czasu na doły

    jestem w 24tc
    czas leci, nadal nie mogę w to uwierzyć, za każdym kopniakiem mojego ssaka umieram ze szczęścia i coś tam do mnie dociera

    Mega, kapturnica, beates, Madzia02 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92001

    Wysłany: 4 października 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiabella wrote:
    Teraz tez czekam na wyniki usg mojej przyjaciolki, 7tc jej jutro stuknie. Moja ginekolog twierdzi ze we wczesnej ciazy powinno sie przyjsc dwa razy, raz w 7tc najwczesniej i drugi w 10. Ja bylam jeszcze na koniec 4, dopiero teraz moge stwierdzic ze ten jeden raz niepotrzebny, ale ciezko wytrzymac ciekawemu...

    ciężko, oj ciężko
    ja mogłabym co 2,3 tyg

    najgorzej jest później jak masz tylko prenatalne, połówkowe i po 30 tc
    a między nimi po 2 miechy przerwy

    Misiabella, beates lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2544 1536

    Wysłany: 4 października 2018, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to czytam dalej, tym ciekawiej ze byly osoby ktore Ewe T darzyly sympatia. Najpierw mialy z nia spine, awanture a potem panowala miedzy nimi obustronna milosc :) Jak Simba czy Bursztyn. Solar Polar chyba ja calkiem lubil :) Trzeba przyznac ze specyficzna z niej osoba. Ciekawe czy do końca normalna w znaczeniu powszechnie rozumianym ;)

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1429 706

    Wysłany: 4 października 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam jestem tu nowa. Mam 41 lat i staram się od 2 lat o kolejnego dzisiusia. 2 lata temu poronilam, a z 1 związku mam już 18 letniego syna.
    Dziś odebrałam wynik Amh 0,12... Jest szansa, którejś z Was się udał z takim wynikiem?

    Madzia02, adriette, beates lubią tę wiadomość

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • adriette Ekspertka
    Postów: 194 237

    Wysłany: 4 października 2018, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia02 dziękuję i Tobie również życzę szczęścia. Mam nadzieję, że w końcu uda się nam wszystkim. My z partnerem póki co nie rozmawiamy o niepowodzeniach. Ja przeżywam co miesiąc po cichu rozczarowanie, on nie mówi nic.
    Póki co postanowiłam wybrać się do ginekologa, co by bezczynnie nie czekać. Myślę o monitoringu, może jakieś badania konkretniejsze, zanim ewentualnie wyślę partnera na badania, jeśli nadal nie będzie się udawało.Nawet nie wiem jakie badania warto zrobić. Słyszałam o rezerwie jajnikowej. Do tej pory badałam tylko tsh oraz przeciwciała (różyczka, cytomegalia i toksoplazmoza)

    Madzia02 lubi tę wiadomość

    AMH X 2018 - 0,75
    AMH IV 2019 - 0,43
    MTHFR A1298C - u.hetero.
    PAI-1 - u.homo.
    obniżone białka c i s
    antykoagulant toczniowy +
    ANA1 +
    V 2019 ciąża naturalna - poronienie zatrzymane w 8 tc
    XI 2019 lametta+pregnyl
  • Przyprawa123 Debiutantka
    Postów: 13 4

    Wysłany: 4 października 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Witam jestem tu nowa. Mam 41 lat i staram się od 2 lat o kolejnego dzisiusia. 2 lata temu poronilam, a z 1 związku mam już 18 letniego syna.
    Dziś odebrałam wynik Amh 0,12... Jest szansa, którejś z Was się udał z takim wynikiem?
    W którym dniu cyklu zrobiłaś AMH i gdzie?
    Powiem Ci na swoim przykładzie. Ja prawie od dwóch lat się staram o drugie dziecko,także mam już dorosłego syna z pierwszego małżeństwa. W sierpniu 2017 poszłam prywatnie do lekarza z kliniki niepłodności,kazał mi zrobić badania między innymi AMH w klinice,no to zrobiłam. Byłam z tydzień po owu więc około 18-22dc na wynik czekałam bardzo krótko bo już na drugi dzień miałam wynik i wyszło mi 0,22!Oczywiście od razu mi zaproponowano In Vitro, ale nie mam aż tyle kasy, no i się załamałam,po kilku miesiącach mój gin (zwykły lekarz)powiedział żebym sobie powtórzyła AMH w zwykłym laboratorium i między 2-5dc. na wynik czekałam tydzień i wyszło mi 0,46. W kwietniu zaszłam w ciążę,ale niestety miałam puste jajo. Ale ja nadal wierzę że w końcu mi się jeszcze uda,czego również i Tobie życzę! Do 40 zostało mi kilka miesięcy więc tyle sobie jeszcze dałam czasu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2018, 21:01

    Misiabella, Madzia02 lubią tę wiadomość

    W marcu puste jajo.
    Aromek od września.
    20 cykl starań.
  • adriette Ekspertka
    Postów: 194 237

    Wysłany: 5 października 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie dziewczyny, a jak to jest z tym tsh, bo mam 1,61 i myślałam, że ok, ale przeglądając forum natrafiłam na opinię, że powinno być w granicach 1,0 - 1,5.

    AMH X 2018 - 0,75
    AMH IV 2019 - 0,43
    MTHFR A1298C - u.hetero.
    PAI-1 - u.homo.
    obniżone białka c i s
    antykoagulant toczniowy +
    ANA1 +
    V 2019 ciąża naturalna - poronienie zatrzymane w 8 tc
    XI 2019 lametta+pregnyl
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92001

    Wysłany: 5 października 2018, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak mniej więcej jest przyjęte, ze przy staraniach 1-1,5
    ale Ty adriette masz tak małą różnicę, że myślę, że nie jest źle :-)

    Misiabella lubi tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2544 1536

    Wysłany: 6 października 2018, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Apropos mitow i przesadow ludowych odnosnie starania sie o dziecko to ja zaszlam w ciaze prawdopodobnie w dzien swoich urodzin :) Pewnie to zbieg okolicznosci ;)

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
‹‹ 13879 13880 13881 13882 13883 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego