Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mango wrote:
    Mam nadzieję, że wiesz co piszesz. Ogólnie mówiąc poczułam się dotknięta :( Takie uogólnienia są bardzo krzywdzące!
    Masz rację zbyt ogólnie podeszłam do tematu ale niestety mam mnóstwo złych wzorców, zaczynając ode mnie poprzez moje córki i dzieci znajomych. Nie chciałam Cię urazić i jeśli tak się stało to przepraszam.

    nick nieaktualny, Lucky, nick nieaktualny, Iwone, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boziu ja nie mowie o dyscyplinie - w tym wypadku nie ma do mojego dziecka zadnych zastrzezen bo ma wysoki standard posluszenstwa wyuczony w szkole brytyjskiej. Ja pisze o sztywnym trzymaniu sie nieistniejacych, odgornych przepisow(tak Dagi napisala- teraz bede wiedziala) , ktore powoduja ze z dziecka zdolnego robi sie slabego, bo np. Pracuje nad 40 trudnymi slowami typu dżdżownica, dżentelmen, dżdżysty, wrzawa, wrzeciono ( slowa b. Potrzebe w slowniku drugoklasisty) robi dyktando na bazie tych slow dodajac inne. Jesli podaje zasady pisowni rz, w tym wyjatki pszczola i pszenica a potem uzywa slowa lepszy, wiekszy - to jak dziecko ma to napisac skoro pani mowila ze po spolgloskach piszemy rz lub gdy jest wymienne na r? O to mi chodzi. O konsekwencji swoich dzialan. Dziecko nie ma jeszcze tak wyrobionej precepcji i wiazania zasad gramatycznych w tym wieku.
    O robienie klasowki a przed nosem materialy dot. zadan na tej klasowce i pociaganie do konsekwencji ze dziecko patrzylo przed siebie i sciagalo z tej tablicy. Zwrocilam jej uwage, ze nauczyla go by nigdy wiecej sie nie przyznal do tego ze cos zle zrobil i ze sama jest winna tej sytuacji. Dziecko ktore kocha szkole, ma dalekie horyzonty myslowe - od wiedzy dot Kim Dzong Uma i jego tatusiu i dziadku do znajomosci wiekszosci stolitc, panstw, flag, do sluchania od Die Toten Hosen i Rammstain do Griega czy Carla Orffa, bo lubi, odbiera mu sie przyjemnosc z nauki. Dzieci sa rozne ale nauczyciele rowniez. Czasami jak slucham kolezanek, zahukanych, bojacych sie zwrocic nauczycielce uwage - bo ewidentnie zle postepuje w stosunku do tego dzieciak to noz mi sie w kieszeni otwiera. Kiedys moj syn wyladowal na dywaniku u dyrektora szkoly za zabawy w chowanego w szatni i rozwalenie w wyniku tej zabawy drzwiczek. Zapytalam czy mocno na Was nakrzyczal a moje dziecko jak to nakrzyczal, poprosil bysmy wiecej tego nie robili bo nastepnym razem mama bedzie musiala je naprawic ( nie odkupic). Powiedziala, ze dyrektor to fajowy pan. A o swojej nauczycielce i jej lekacjach,ze jest strasznie nudno i jej nie lubi.

    Boziu ty chyba nie konczylas podstawowki w Polsce?



    ania.g, Lucky, nick nieaktualny, Kate 75, Iwone lubią tę wiadomość

  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    DAGI a jaką stosujesz dietę?
    nijaką :)
    staram się, ale tylko staram sie nie jeść słodkiego...
    a tak o w sumie jem tak samo, tylko wiecej :) naprawdę, jem nawet 5 posiłków...


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2014, 15:20

    Lucky, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spotkanie z komisją za 25 min a córka właśnie mi powiedziała że ona nie chce już nauczania indywidualnego tylko chodzić normalnie z klasą. Do komisji pójdziemy i tak, może coś doradzą.
    A do tego psychologa z którym rozmawiała nie chce już chodzić. Ma 15 lat i zastanawiam się jak długo jeszcze to potrwa. Jedyny plus to taki że jest od jakiegoś czasu o wiele lepsza komunikacja między nami.

    Lucky, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • Mango Autorytet
    Postów: 1102 4416

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania.g wrote:
    Masz rację zbyt ogólnie podeszłam do tematu ale niestety mam mnóstwo złych wzorców, zaczynając ode mnie poprzez moje córki i dzieci znajomych. Nie chciałam Cię urazić i jeśli tak się stało to przepraszam.
    Nauczyciele też mają różne doświadczenia i nie zawsze są one miłe :( Oczywiście każdy sukces jest wielką radością, Pracując z tak różnymi dziećmi niestety popełniamy błędy :( Czasami sporo czasu minie zanim poznamy ucznia i jego potrzeby.
    Mam nadzieję, że wkrótce trafisz na kogoś, kto pomoże Tobie i córce :)rozwiązać tę trudną sytuację.

    DAGI, Lucky, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Myszonek, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Mango motylki.gif i jej marzenie <3
  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    POLARMIŚ:


    http://bip.men.gov.pl/men_bip/akty_prawne/rozporzadzenie_20081223_zal_2.pdf

    tutaj jest podstawa programowa.
    Nie ma tam wypisanych wyrazów, jakie wymaga MEN. te wyrazy mogła sobie wybrać sama z programu nauczania z jakiejś ksiażki, na pewno nie z podstawy programowej.
    Wydrukuj sobie, zaznacz co dotyczy Twojego dziecka i pokaż Pani...

    Lucky, Kate 75, Iwone, Andzia33 lubią tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:

    Boziu ty chyba nie konczylas podstawowki w Polsce?
    Kończyłam w PL - byłam tu od 4 klasy. Wcześniej byłam w polskiej szkole we Lwowie - tam to zupełnie inna bajka - pomimo - jak to określiłaś "socjalistycznego" systemu nauczania - byłam w bardzo ciekawym środowisku - mnóstwo zajęć sportowych, teatrzyki, zwykłe nawet apele szkolne odbywały się w bardzo rozbudowanej formule artystycznej. Obowiązywały mundurki - inne na święta i na co dzień. Przyjechałam do Polski - i zastałam nudną, szarą kichę w paskudnych pionierkach i granatowych stylonowych chałacikach..Dopiero 7-8 klasa to była przygoda - przeszłam do klasy sportowej - wiele zawodów, wyjazdów, wychowawca - autorytet - ani razu nie podniósł głosu, a i tak wszyscy go lubili i słuchali....
    Ja polarmisiu nie pisałąm do Ciebie personalnie - po prostu wyraziłam swoje zdanie. A to, że Pani na kartkówce daje materiał wyższy, niż omówiony z dziećmi - to nie ma w tym nic dziwnego - te lepsze dzieci (bardziej uzdolnione językowo) mają szansę się wykazać i dostać extra ocenę. Reszta - która przerobiła minimum omówione na lekcji - zalicza na pozytywną ocenę. Zawsze tak było przecież - przynajmniej ja tak pamiętam...

    Reni, Lucky, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i poproś albo poszukaj na stronie szkoły Wewnąrzszkolny System Oceniania- tam, jeśli pani tak ocenia powinna byc zawarta taka zasada,że za 1 błąd -1 stopień.

    Lucky, Myszonek lubią tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mango wrote:
    Nauczyciele też mają różne doświadczenia i nie zawsze są one miłe :( Oczywiście każdy sukces jest wielką radością, Pracując z tak różnymi dziećmi niestety popełniamy błędy :( Czasami sporo czasu minie zanim poznamy ucznia i jego potrzeby.
    Mam nadzieję, że wkrótce trafisz na kogoś, kto pomoże Tobie i córce :)rozwiązać tę trudną sytuację.
    Jest duża nadzieja w obecnej wychowawczyni. W ogóle ta nowa szkoła nie bagatelizuje problemów dzieci tak jak to było w poprzedniej. Mała też zadowolona bo przeniosła ją razem ze starszą. W poprzedniej szkole po 3 dniach nauki wychowawczyni małej skierowała ją na reedukację. Jak zapytałam z jakiego powodu to usłyszałam że dlatego bo moje 6 letnie dziecko nie umie czytać. Zapytałam na jakiej podstawie tak sądzi bo w domu czyta elementarz a pani zamiast porozmawiać ze mną powiedziała że powinnam się cieszyć a nie mieć pretensję po czym odwróciła się i odeszła. W nowej szkole mała potwierdziła od razu swoje umiejętności w czytaniu i pisaniu oraz polubiła chodzenie do szkoły.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2014, 14:11

    Lucky, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mango, Iwone, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DAGI robisz kawał dobrej roboty - podziwiam. Ja chyba nie spełniałabym się w takiej pracy - choć rozumiem, że radość z owoców wielka...

    Lucky, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Kate 75 Autorytet
    Postów: 752 2963

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    jeszcze nie wiem czy oberwiesz, bo nie wiem czy imputujesz mi powyzsze? - nigdzie niczego takiego nie napisalam

    Ależ Bursztynku gdzież bym śmiała Tobie coś imputować, nigdy przenigdy ;)
    Po prostu bojaźń mnie ogarnia, że moja wypowiedź na temat dysputy z punktu widzenia specjalisty "byzurą" była ;)

    Lucky lubi tę wiadomość

  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ANIA.G- zgodnie z Nowym Rozporządzeniem MEN dziecko powinno uczyć sie czytać do konca klasy III, nie ma obowiązku,żeby dziecko czytało w klasie 0 i 1. Nie jest to wiec nic złego,że dziecko nie czyta.A jak nauczycielka uważa,że jest opóźnione to do poradni niech skierują.

    nick nieaktualny, Mango, Iwone, Andzia33 lubią tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dagi, jestem pod ogromnym wrażeniem, poważnie

  • Lucky Autorytet
    Postów: 1021 4854

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie
    coś nie mam fazy :(
    idzie @
    dużo i fajnie piszecie, chętnie bym podyskutowała ale mam tyle roboty że nie wiem za co się łapać, do tego facet przeziębiony a narzeka jakby miał zapalenie płuc i ogólną zapaść
    dziś nie testowałam, bałam się
    pozdrawiam wszystkie

    nick nieaktualny, Kate 75, nick nieaktualny, Bursztyn, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky wrote:
    witajcie
    coś nie mam fazy :(
    idzie @
    dużo i fajnie piszecie, chętnie bym podyskutowała ale mam tyle roboty że nie wiem za co się łapać, do tego facet przeziębiony a narzeka jakby miał zapalenie płuc i ogólną zapaść
    dziś nie testowałam, bałam się
    pozdrawiam wszystkie
    trzymaj się i na wszelki wypadek - czekamy do piątku :-)

    nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky - trzymaj się - i na Ciebie przyjdzie pora :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LUCKY- Trzymam kciuki i tak za te II kreseczki :)

    Dzieki dziewczyny :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • Kate 75 Autorytet
    Postów: 752 2963

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky nie łam się, mnie wczoraj i dziś dopadł też jakby PMS, a termin dopiero na pon a wydaje mi się że wredna przyjdzie szybciej. trzymam kciuki za następny test :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Kate 75 Autorytet
    Postów: 752 2963

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanko, kiedyś pisałyście, że przy duphastonie jak się bada progesteron 7 dni po nie wychodzi wynik zawyżony, skąd macie info, bo zrobiłam w pon progesteron i wyszedł mi jakiś dziwny 64,4 nmol/l ( 20,25 ng/ml), a zawsze miałam w granicach pomiędzy 30-40 nmol/l, a jak byłam młodsza to było ok. 50 nmol/l, dla mnie dziwne bo z wiekiem chyba parametry spadają, upatruję przyczyny w leku, ale przypomniałam sobie co pisałyscie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2014, 14:59

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2014, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Kończyłam w PL - byłam tu od 4 klasy. Wcześniej byłam w polskiej szkole we Lwowie - tam to zupełnie inna bajka - pomimo - jak to określiłaś "socjalistycznego" systemu nauczania - byłam w bardzo ciekawym środowisku - mnóstwo zajęć sportowych, teatrzyki, zwykłe nawet apele szkolne odbywały się w bardzo rozbudowanej formule artystycznej. Obowiązywały mundurki - inne na święta i na co dzień. Przyjechałam do Polski - i zastałam nudną, szarą kichę w paskudnych pionierkach i granatowych stylonowych chałacikach..Dopiero 7-8 klasa to była przygoda - przeszłam do klasy sportowej - wiele zawodów, wyjazdów, wychowawca - autorytet - ani razu nie podniósł głosu, a i tak wszyscy go lubili i słuchali....
    Ja polarmisiu nie pisałąm do Ciebie personalnie - po prostu wyraziłam swoje zdanie. A to, że Pani na kartkówce daje materiał wyższy, niż omówiony z dziećmi - to nie ma w tym nic dziwnego - te lepsze dzieci (bardziej uzdolnione językowo) mają szansę się wykazać i dostać extra ocenę. Reszta - która przerobiła minimum omówione na lekcji - zalicza na pozytywną ocenę. Zawsze tak było przecież - przynajmniej ja tak pamiętam...

    Bozia co znaczy uzdolnione jezykowo. Moj syn raczej jest uzdolniony jezykowo ale polskiego uczy sie od 5 miesiecy a od skonczenia roku po polsku rozmawial wylącznie z nami ( mama i tata) nie mial rowiesnikow polskojezycznych. Biegle mowi w dwoch innych i jakos nie mial problemow z dyktandami w tych jezykach ale uczyl sie ich od poczatku a tu wszedl w rozkrecony rytm. Nie jest gorszy od swoich kolegow i niespacjalnie od nich odstaje z jezyka polskiego, bo z matmy ma wieksze zaawansowanie. Ale nie mozna go traktowac rowna miara chociazby po to by nie zniechecic! Co mu z pracy w domu nad pisownia jak potem dostaje troje ( najlepsza uczennica dwoje) bo pani ma odgorna skale oceniania. Jaka tu pozytywna motywacja na tym poziomie edukacji .

    Ja szkole podstawowa wspominam cudownie, kochalam swoje nauczycielki. Ale jednak zostalismy w swoim rozwoju na etapie edukacji socjalistycznej. Mialam przyjaciolke co poslala swoje dziecko do prywatnej szkoly rosyjskiej bo na brytyjska nie mogla sobie pozowlic a do miejscowej to nikt nie chcialby oddac swojej pociechy. Kolezanka - nauczycielka z zawodu! Oprocz tych wielkich kokardowych bombek na kucykach, mundurka, nauki kaligrafi do zrzygania i codziennych pamieciowek nic kompletnie fajnego w tej szkole nie bylo. Wypracownie moglo byc madre, brzydko napisane dwoja! I wierszyki i piosenki i cymbalki. Mase potulnych ludzi mozna bylo ( ciagle to sie tam dzieje ) wychowac. Ja jestem na to uczulona.

    Natomiast skandaliczne zachowanie, chamstwo mlodych ludzi to zupelnie inny rozdzial. Respekt do nauczyciela musi byc i szkola, nauczyciciel musza to egzekwowac. Ale na pewno nie linijka.

    grosza, megan8, nick nieaktualny, Iwone lubią tę wiadomość

‹‹ 2195 2196 2197 2198 2199 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wybór dawczyni komórki jajowej – o czym warto pamiętać?

Odkryj kluczowe aspekty wyboru dawczyni komórki jajowej i dowiedz się wszystkiego o procedurze in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej dawczyni lub nasienia dawcy. Jak to dokładnie działa? Gdzie i w jaki sposób można znaleźć odpowiednią dawczynię? Rozmawiamy z lek. med. Włodzimierz Sieg z Kliniki INVICTA, który opowiedział nam również o innowacyjnym narzędziu wykorzystującym algorytm machine learning (AI) do doboru fenotypowego pomiędzy biorcami a dawcą komórek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ