35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
mysza .. jakbym mogła poczekać z 10,15 lat to bym poczekała na dziecko, bo też nie jestem jeszcze w pełni gotowa
trochę bym jeszcze "pożyła"
no ale co zrobić tik tak
nick nieaktualny, Bursztyn, Simba, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnymi został d u p e k jak mi kiedyś przepisała ale wtedy wzięłam jakoś tylko 3tab a lutke ,też mi została doustna ale ona jest obrzydliwa tyle ze tania a mam dopochwowa tez bo mi kumpela z innego forum przysłała(tam piszę już od dawna,mamy prywatne) a ona dostała ją jak była w ciąży i do 3miecha jest wtedy na ryczałt czyli za ok.3zł opakowanie i ma mi dosłać jeszcze,a tak to dopoch, jest za ok.22-25zł opakowanie - taka sytuacjaReni wrote:dziewczyny a skąd Wy macie tyle Dydrogesteronum i lutek?
mi zawsze lekarz dawał jedno opakowanie i to starczało na miesiąc
czy co miesiąc latacie na monitoringi i co miesiąc Wam przepisuje te leki?
ja nawet jakby coś się działo to nie mam nic na wszelki wypadek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2014, 11:53
malgos741 lubi tę wiadomość
-
dziewczyny mam ważne pytanie:
czy gdyby z dzieckiem było coś nie tak np gdyby nie żyło to ja bym to czuła w jakiś sposób? ma któraś info na ten temat?
wczoraj miałam jakies zaburzenia z ciśnieniem mało nie zemdłałam i różne głupie mysli mi po głowie chodzą, dziś czuje sie już dobrze
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnysama nie wiem, ogólnie zapachy to mój fetysz i mam ich delikatnie mówiac, całkiem niezła kolekcję, ale w obecnym okresie, wszystkie mnie wkurzają i omijam z dalekaBursztyn wrote:oj, to musi byc cholernie uciezliwe i nieprzyjemne. A jst jakis zapach ktory wyjatkowo teraz lubisz? Bo pomyslalam zeby nosic jaka chusteczke nasaczona olejkiem eterycznym - jakims przyjemnym dla Ciebie, i w momencie jak poczujesz jakis smrodliwy zapach
powachac taka chusteczke
nie wiem czy to by sie sprawdzilo, tak tylko kombinuje 
Bursztyn lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyEwa, pewnie wszystko jest ok ale jeśli na poważnie coś Cię niepokoi to skontaktuj sie jak najszybciej ze swoim lekarzemEwaT wrote:dziewczyny mam ważne pytanie:
czy gdyby z dzieckiem było coś nie tak np gdyby nie żyło to ja bym to czuła w jakiś sposób? ma któraś info na ten temat?
wczoraj miałam jakies zaburzenia z ciśnieniem mało nie zemdłałam i różne głupie mysli mi po głowie chodzą, dziś czuje sie już dobrze
EwaT lubi tę wiadomość
-
Dziekiagafbh wrote:piękny piękny piękny, zawsze marzyłam o takim towarzyszu dla naszego boksera, ale chyba chałupę by roznieśli

bawiliby sie zgodnie
fajna para by z nich byla, pyszczki podobne tylko wzrost inny
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2014, 12:01
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyogólnie mówiąc uwielbiam wszystkie śliniące się pyskiBursztyn wrote:Dzieki

bawiliby sie zgodnie
fajna para by z nich byla, pyszczki podobne tylko wzrost inny 

mój pies ma prawie 9 lat a zachowuje sie jakby miał 2, widziałam go kilka razy w akcji z innym bokserem, na szczęście to było w lesie,w domu byłby chyba konieczny natychmiastowy remont
Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
ja tezagafbh wrote:ogólnie mówiąc uwielbiam wszystkie śliniące się pyski

mój pies ma prawie 9 lat a zachowuje sie jakby miał 2, widziałam go kilka razy w akcji z innym bokserem, na szczęście to było w lesie,w domu byłby chyba konieczny natychmiastowy remont

moj podobnie, ma 13 lat.
Jak ma na imie Twoj? (bo nie wiem czy zapomnialam czy tez nie wspominalas wczesniej)
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Ewa - skontaktuj się z lekarzem, ale inny objaw - to musiałabyś przez klika dni zupełnie nie czuć ruchów dziecka - tylko nie tak, że 3-4 godziny, ale dłuższy czas
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2014, 12:36
nick nieaktualny, EwaT, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
no to klapa...staraszna musi byc taka nadwrazliwosc (moj najwrazliwszy organ to nosBozia3 wrote:Zapachy ładne nie pomogą - bo w tym stanie drażnią wszystkie - to jakaś nadwrażliwość....
Samira dzięki za info od Inessy
a co dopiero w ciazy
masakra )
-
Ty...strachliwa...przestań się nakręcać, tylko weź się za robienie dzieci lepiej...Bursztyn wrote:no to klapa...staraszna musi byc taka nadwrazliwosc (moj najwrazliwszy organ to nos
a co dopiero w ciazy
masakra )
Bursztyn, Reni, Mango lubią tę wiadomość
-
hahah Bozia ja niestety też tak mam..
mało tego wczoraj pierwszy raz sprzątnęłam po swoim psie.. nowe osiedle kulturka te sprawy... i dorzuciłam coś od siebie
... booooooosze kto po mnie sprzątnie 
aaaa i jak ja będę przewijać dziecko.. matko!
Bursztyn, paszczakin lubią tę wiadomość








