X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • sjoanka Autorytet
    Postów: 442 1185

    Wysłany: 5 lutego 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc!

    Zrobilam dynie z przyprawami z piekarnika.
    Maz byl przy nakladaniu na talerze - mowie ze podaje kolacje - odpowiedzial ze tylko na chwilke skoczy do komputera.
    Na chwilke!
    Dynia juz zimna.
    Siedze i dlubie.
    Zjem wkoncu sama.
    I sie obraze na niego! A co! Dla zdrowotnosci tak od czasu do czasu trzeba.
    Latac i wolac 100 razy nie bede!

    Myszonek, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 14:23

    mysza1975, ania.g, Myszonek, Bursztyn, nick nieaktualny, Lucky, Iwone, EwaT, Bozia3, Simba, megan8, nick nieaktualny, Parka, Panda, Monia37, paszczakin, gosia7122, Andzia33 lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • Alis Autorytet
    Postów: 986 4355

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysza1975 wrote:
    Nasza służba zdrowia jaka jest każdy widzi. I jeszcze wiele zależy od człowieka. W tych samych warunkach jeden lekarz będzie miły, wszystko wytłumaczy i poświęci pacjentowi tyle czasu ile trzeba, a drugi będzie się zachowywał jakby praca była dla niego karą.


    Mysza, tylko właśnie u nas wszystko jest spontanicznie i wolna amerykanka. A w Anglii to określają procedury. Może się mylę, ale jestem niemal pewna, że pielegniarka jest przeszkolona jak ma ze mną rozmawiać (to znaczy, że ma rozmawiać i ma mi pokazać główkę i nóżki itd., a na koniec zapytac, czy mam pytania) U nas chyba zostawia się to domyślności lekarza i dzięki temu jedden może być genialny a inny beznadziejny. Brak standaryzacji procedur.
    A po badaniu do mojej książki ciązy została dołożona kartka z wynikami USG i sobie mogłam w domu przeczytać wszystko.

    mysza1975, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    aY05p2.png
  • mysza1975 Autorytet
    Postów: 1524 8805

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak to jest dokładnie, bo póki co na szczęście nie mam wielu doświadczeń z lekarzami, ale moim zdaniem nie liczą się procedury, tylko zwykła, ludzka, albo lepiej lekarska empatia. To, że on na usg widzi wszystko i wie co to jest, nie znaczy, że pacjent też się zna, a niektórzy chyba tak myślą.
    A z procedurami to różnie bywa, bo może się skończyć właśnie takim miłym, ale wyuczonym traktowaniem człowieka (jak w infolinii). A chamowi to nawet procedury nie pomogą.

    szczęśliwa 2, Simba, nick nieaktualny, Parka, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa, maluch cudny :) gratuluję!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2014, 19:26

    szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 14:23

    mysza1975, Alis, Bursztyn, nick nieaktualny, Lucky, Iwone, megan8, nick nieaktualny, Parka, Andzia33 lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania.g wrote:
    Szczęśliwa, maluch cudny :) gratuluję!
    Dziękuje Aniu :-)

    wiem ,że dla każdej mamy jej dziecko jest piekne ale mój jest ładny na serio :-P :-P

    Alis, nick nieaktualny, Lucky, EwaT, ania.g, Iwone, Parka, Andzia33 lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • Alis Autorytet
    Postów: 986 4355

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa 2 wrote:
    powiem po swoim doświadczeniu
    moze wizyty u gina są wolna amerykanka ale raczej w ramach okreslonych procedur, jest rozporzadzenie ministra i zalecenia Towarzystwa ginekologów ale ja spotkałam sie z hasłem,ze każda ciąża jest inna i powiem szczerze ,że wole nasza amerykanke poniewaz wg mnie lekarz powinien dostosowywać prowadzenie ciązy do danej pacjentki. Moja gin jest fajna ale jesli czegos nie byłam pewna to prosiłam o badanie dodatkowe i to było na NFZ raz byłam u niej tylko prywatnie za kasę .
    Ale na szpital w Łodzi złego słowa nie powiem lekarz który robił mi USG pp przyjęciu odkrył złe przepływy i gdyby nie on i madre decyzje ordynatora mogłoby byc róznie
    najgorszy jest strach ,ze cos się złego stanie zwłaszcza w cieniu ostatnich zdarzeń we Włocławku

    Alis u nas też dostajesz opis USG i mozesz sobie przeczytać

    a wszystko zależy od lekarza ale lekarza człowieka :-P

    Po pierwsze, serdeczne gratulacje i cieszę się, że wszystko się dobrze skończyło.

    Ale co do opisu - od ręki nie dostałam... Może jeszcze dostanę przy odebraniu wyników. Na zdjęcia nie liczę.

    Oczywiście, mój ginekolog, do którego chodzę prywatnie, na kazdej wizycie robi mi usg i daje zdjęcia, ale powyżej opisywałam badania prenatalne prowadzone i u nas i w Anglii miedzy 11 a 13 tygodniem ciąży.

    Lucky, szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

    aY05p2.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczesliwa, gratuluje! :) sliczny maluszek :)
    Napiszesz cos wiecej o porodzie?
    Macie juz imie?

    nick nieaktualny, Lucky, szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 5 lutego 2014, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dojrzała, tylko problem jest taki ze nie moge chodzic na zadne cwieczenia ze wzgledu na 2 poronienia, nie tak odlegle zreszta, bo zeszloroczne. Aerobik dla brzuchatych byl jedna z pierwszych rzeczy o jakie pytalam na wizycie u lekarza. Jestem raczej wysportowana i bedzie mi tego brakowalo przez nastepne kilka miesiecy, zostaje mi basen na szczescie.
    dojrzała wrote:
    Viola,
    poza L4 są ćwiczenia, jak urodzisz, trzeba będzie sił do dziecka, ja chodzę na joge i basen, po 35 rż trzeba zadbać o formę.
    A piłka jest fajna, tylko mięśni brzucha nie wzmocni.

    nick nieaktualny, Lucky, Alis, nick nieaktualny, megan8, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa 2 wrote:

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2015, 20:35

    nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Lucky Autorytet
    Postów: 1021 4854

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa ale wspaniały synek, wielkie gratulacje
    mam nadzieję ze będę podobną szczęściarą ;)
    napisz coś więcej, jak było, jak się macie
    pozdrawiam Was gorąco

    szczęśliwa 2, megan8, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Alis Autorytet
    Postów: 986 4355

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Przyznam, że ja mam zgoła inne doświadczenia z lekarzem. Moją pierwszą ciążę i mam nadzieję, że drugą prowadziła lekarka. Teraz pomaga nam zaciążyć. Mam każde zdjęcie Małej z USG (a miałam robione badanie USG na każdej wizycie, teraz również tak jest). Wszystko mam pokazane i wytłumaczone, że endometrium na 1 cm, na lewym jajniku pęcherzyk itp. Ponieważ staramy się z jej pomocą, to dla mnie zawsze musi się znaleźć miejsce, na monitoring to i w niedzielę i w święta jeździliśmy... Z tym, że ja na wszystkie wizyty chodzę do niej prywatnie ;)

    Sabina, ale to chyba prywatnie? Ja prywatnie też dostaję zdjęcia i jestem o wszystkim informowana. Opisałam państwowe badania w ramach rządowego programu badań prenatalnych, wykonywane w szpitalu. W dodatku wierzę, że jakbym do tego samego lekarza poszła prywatnie do gabinetu to byłby zupełnie inny.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    aY05p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2015, 20:35

    mysza1975, Myszonek, nick nieaktualny, Bozia3, Mango, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis wrote:

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2015, 20:35

    Alis, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

  • mysza1975 Autorytet
    Postów: 1524 8805

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis wrote:
    W dodatku wierzę, że jakbym do tego samego lekarza poszła prywatnie do gabinetu to byłby zupełnie inny.

    I to jest potwierdzeniem tego, że nie ważne procedury.

    Alis, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa 2 wrote:
    Dziękuje Aniu :-)

    wiem ,że dla każdej mamy jej dziecko jest piekne ale mój jest ładny na serio :-P :-P
    gratulacja :)!!
    ja jak zobaczyłam swojego synka pierwszy raz to też wydawał mi się najpiękniejszy na świecie - a teraz jak oglądam jego pierwsze zdjęcie zaraz po porodzie - to przecież ewidentna żabowata paskuda wtedy była :)

    szczęśliwa 2, Bursztyn, mysza1975, ania.g, nick nieaktualny, megan8, Parka, sjoanka, paszczakin, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Dziś oglądałam z córą zdjęcia - mała ma zrobione fajne fotki przez profesjonalną fotografkę jak miała 6 tygodni i mamy miła pamiątkę. Mała patrzy na zdjęcie, na którym widać kulę cyca i ją jak ssie - i pyta: Mama co to? Tłumaczę, że to ona gdy była mała, że wtedy piła mleczko z cyca mamy. A ona - że chciałaby teraz! Mówię, że już mleka nie mam, a ona mnie cap za pierś i mówi: Mama, jeszcze trochę zostało! :-P
    żebyś nie skończyła jak ta chora baba, co karmi swoją córkę do 10 roku zycia...:)

    Myszonek, Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 14:24

    Bursztyn, mysza1975, ania.g, nick nieaktualny, Simba, Iwone, megan8, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 5 lutego 2014, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 14:24

    Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
‹‹ 2350 2351 2352 2353 2354 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ