Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 12 marca 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    pycha - lubię też maślaki w occie - bo ja lubię marynowane w postaci takiej glutowatej, jak porządny katar :)
    ooo tak! wlasnie takie sa najlepsze :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    pycha - lubię też maślaki w occie - bo ja lubię marynowane w postaci takiej glutowatej, jak porządny katar :)

    Glut w maslaku to podstawa, chociaz u mnie maslak nigdy nie trafia do sloika, bo jest pozerany natychmiast - duszony na masle z cebulka :)

    A ja otworzylam przedostatni sloik z kurkami , nie jest dobrzem do lata daleko... ;)

    Bursztyn, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaa taki śluz płodny? ;-)
    Bozia3 wrote:
    pycha - lubię też maślaki w occie - bo ja lubię marynowane w postaci takiej glutowatej, jak porządny katar :)

    Bursztyn, nick nieaktualny, Simba lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    aaa taki śluz płodny? ;-)
    tak - ja po porządnym wiesiołku i siemieniu lnianym....czy jak to się tam odmienia....:)

    Reni, EwaT, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja mam raj w domu... mój mąż uwielbia zbierać grzyby .. marynujemy ile się da...
    a potem tylko ja je pożeram, bo on nie przepada.. zero konkurencji do słoika ;-) i tym o to sposobem starcza mi do następnego sezonu
    :-)

    nick nieaktualny, Bozia3, Bursztyn, nick nieaktualny, malgos741, Simba, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Glut w maslaku to podstawa, chociaz u mnie maslak nigdy nie trafia do sloika, bo jest pozerany natychmiast - duszony na masle z cebulka :)

    A ja otworzylam przedostatni sloik z kurkami , nie jest dobrzem do lata daleko... ;)
    też się tym martwię - bo się zastanawiam jak ja w 8 miesiącu będę latac po lesie? - zmarnowana jesień

    nick nieaktualny, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    a ja mam raj w domu... mój mąż uwielbia zbierać grzyby .. marynujemy ile się da...
    a potem tylko ja je pożeram, bo on nie przepada.. zero konkurencji do słoika ;-) i tym o to sposobem starcza mi do następnego sezonu
    :-)

    Ja tam jestem konkurencja sama dla siebie ;) I nigdy nie wystarcza do nastepnego sezonu :D

    Reni, Bozia3, nick nieaktualny, Kate 75, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj odwiedziła nas w pracy córka koleżanki z maluteńką dzidzią - w sumie to dopiero teraz, tak pomalutku zaczyna do mnie docierać, że ja też będę mieć taką maskotkę za chwilę. To dziwne, bo te wszystkie starania, cykle, śluzy, monitoringi i badania niby są drogą do celu, ale jakoś tym najbardziej się żyje i one same w sobie stają się celem. A sama świadomość, że przecież ten efekt stanie się realny - ucieka mi. Nie wiem czy nie tłumaczę tego jak jakaś debilka, ale takie mam odczucia...

    Bursztyn, nick nieaktualny, nick nieaktualny, grosza, mysza1975, malgos741, nick nieaktualny, Żanet, Kate 75, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oo też mam.. uwielbiam ten zapach .. na klatce schodowej czuć :-)
    paszczakin wrote:
    o fu, glutowate grzyby nie dla mnie.. my w zeszlym roku zaliczylismy takie miejsce w Ardenach, gdzie grzyby siatami ludzie wynosili (cala wies z grzybologiem poszla), ze potem juz np maslakow gigantow nie zbieralam, zeby miec miejsce na borowiki. Mam suszare, wec suszenie hurtowe bylo. czesc potem mielimy i sos grzybowy instant jest ;) bez chemii

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Ja tam jestem konkurencja sama dla siebie ;) I nigdy nie wystarcza do nastepnego sezonu :D
    gdybyś chodziła na grzyby z moim A. - to na pewno by Ci starczyło....On jak mnie przewlecze przez las - to sama uzbierałabym 1/10 tego, co przywozimy do domu...

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, grosza lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 12 marca 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    o fu, glutowate grzyby nie dla mnie.. my w zeszlym roku zaliczylismy takie miejsce w Ardenach, gdzie grzyby siatami ludzie wynosili (cala wies z grzybologiem poszla), ze potem juz np maslakow gigantow nie zbieralam, zeby miec miejsce na borowiki. Mam suszare, wec suszenie hurtowe bylo. czesc potem mielimy i sos grzybowy instant jest ;) bez chemii
    z grzybologiem - matko jak to brzmi...co najmniej, jakby pół wsi chorowało na jakąś groźną grzybicę..:)

    Reni, mysza1975 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Witajcie
    Unas mgla i jakas szara szmata na niebie. Wczoraj wieczorem udalo mi sie polklocic z mezem przez tel.., wiec dzis nienawidze chlopow. PolarMisiek by mnie zrozumiala :) Misiu, gdzie jestes?
    Ja tez ma tendencje do dresow w domu, jesli nie musze to nie chce mi sie nakladac podkladu bo mi to strasznie duzo czasu zajmuje, no ale z drugiej strony trzeba byc gotowym zawsze na wypadek gdyby jakis przystojny kurier nagle sie pojawil ;)
    Panda, gratuluje pracy! Teraz na bank zaciazysz, tak jak Bozia zaraz po awansie :)
    Bursztyn - Misiek bardzo dobrze to rozumie od tygodnia nie rozmawiam z mezem. Ale postanowilam troche mniej sie udzielac bo ciazy brak a ile moge o swoim mezu.

    Ja zawsze mam umyte wlosy. Makijaz jak do pracy i ogranicza sie do oczu. Pudrow , podkladow jeszcze nie musze, a jak w domu to nic nie nakladam bo najbardziej na swiecie nie cierpie demakijazu. Nosze jeansy, dresy mile widziane.

    Bursztyn, Bozia3, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Bursztyn - Misiek bardzo dobrze to rozumie od tygodnia nie rozmawiam z mezem. Ale postanowilam troche mniej sie udzielac bo ciazy brak a ile moge o swoim mezu.

    Ja zawsze mam umyte wlosy. Makijaz jak do pracy i ogranicza sie do oczu. Pudrow , podkladow jeszcze nie musze, a jak w domu to nic nie nakladam bo najbardziej na swiecie nie cierpie demakijazu. Nosze jeansy, dresy mile widziane.
    No to znowu mamy podobna sytuacje :)
    I zgadzam sie z Toba, ja tez nienawidze demakijazu :)
    Wiec Tobie i sobie zycze poprawy hmm....stosunkow :)

    nick nieaktualny, Bozia3, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, Simba, Andzia33 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    No to znowu mamy podobna sytuacje :)
    I zgadzam sie z Toba, ja tez nienawidze demakijazu :)
    Wiec Tobie i sobie zycze poprawy hmm....stosunkow :)
    Pewnie ta poprawa kiedys nastapi ale na razie niech milczy i sie nie odzywa:-)

    Bursztyn lubi tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Pewnie ta poprawa kiedys nastapi ale na razie niech milczy i sie nie odzywa:-)
    może taki lepszy - bo jakby był awanturnik, to dopiero by życie zatruwał....

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Tu na grzyby chodzi sie z przewodnikiem, najczesciej czlonkiem kolka grzybiarzy, samemu sie nie zbiera, a juz absolutnie nie je! Wiecie jaki mam raj, kiedy lasy dookola i zadnej konkurencji? Prawdziwki, kozaki, podgrzybki, no i zatrzesienie maslakow i kurek :) I tylko ja i one :D
    zazdroszczę ;-), mnie samo łażenie po lesie w celu zebrania grzybków sprawia cholerna przyjemność ;-)

    Bozia3, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    ja przestałam mrozić grzyby - bo mnie one potem nie smakują - są właśnie kapciowate. Natomiast w ubiegłym roku uzbieraliśmy kilkadziesiąt (chyba ponad 40) kg opieniek. Zrobiłam je w całości w solance i do słoików. Teraz otwieramy słoik litrowy i w ciągu 30 minut mam pyszną zupę opieńkową - z koperkiem, marchewką i ziemniaczkami - rewelacja. W ten sam sposób można przechowywać grzyby na sos - w słonej zalewie.
    Panierowane kanie, czy smażone rydze - tylko świeże. Jak Cię Reni bierze na takie specjały - to z braku laku możesz kupić i panierować boczniaki
    polecam boczniaki, my co roku kupujemy w balocie i hodujemy w komórce, z jednego balota są ok 3,4 zbiory, można je mrozić, flaczki robić itp, w tym roku ze względu na dzieciątko będzie szlaban ale za rok...

    Bozia3, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    może taki lepszy - bo jakby był awanturnik, to dopiero by życie zatruwał....
    Z prYkroscia stwoerdzam ze oboje jestesmy awanturni ale milcznie jest Zlotem wiec niech sie nie odzywa , ja tez.

    Bozia3, nick nieaktualny, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    ale boczniaki to nie to samo
    do pięt kaniom nie dorastają..
    no nic pozostaje czekać na sezon i zjadać od razu
    opieńki czy płachetki to tylko marynowane mniam.. grzyby blaszkowe marynowane są najlepsiejsze..
    mam dużo grzybów zamrożonych ale one do zupy czy sosu więc mogą być kapcie..
    ja boczniaki mrożę, kani nie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    a ja mam raj w domu... mój mąż uwielbia zbierać grzyby .. marynujemy ile się da...
    a potem tylko ja je pożeram, bo on nie przepada.. zero konkurencji do słoika ;-) i tym o to sposobem starcza mi do następnego sezonu
    :-)
    no to pięknie :-)

‹‹ 2620 2621 2622 2623 2624 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ