Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 maja 2014, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwcia77 wrote:
    o to dawaj linka , bo tu we wlochach u kosmetyczki tylko sie wymasujesz albo wydepilujesz, maja bana na kwasy i wysylaja do klinik dermatologicznych , a wiesz jakie tu sa ceny :D :-o
    moja w Milano robila kwasy...

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 2 maja 2014, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieki za linki, poczytam i na pewno cos kupie :) mam nadzieje ze diabla sobie nie narobie :)

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    hej baby! doczytalam po lebkach, bo brat u mnie jeszczce jest i spedzamy czas rodzinnie ;)

    chcialam tylko odmeldowac, ze tescior znowu dzis negatywny, wiec po ptokach, bo dzisiaj to juz by pokazalo. Jutro musze i tak do kliniki jechac, bo mam przykaz, wiec sprawdza na 100% zeby odstawic progesteron. Wiec @ najwczesniej jutro czy w niedziele- bomba- tak mi wlasnie mial sie cykl przeunac.

    I wcale (no prawie wcale ;)) nie jest mi smutno, że nie wyszlo w tym cyklu, bo za 2 tygodnie mam weekend z moimi przyjaciółkami najkochanszymi i bede moga balowac! Znaczy wolalbym byc w ciazy, ale co zrobic- przynajmniej jest pociecha..
    napisalam Ci pod Twoim wykrese, nie chce mi sie przepisywac, dodam tylko ze ja trzymam kciuki do konca :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwcia77 wrote:
    dzieki za linki, poczytam i na pewno cos kupie :) mam nadzieje ze diabla sobie nie narobie :)
    Rollerem sobie nie narobilas? Nie. Wiec dlaczego mialabys sobie narobic kwaskiem?

    iwcia77 lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Co robi tesciowa na plazy?
    Przyzwyczaja sie do piachu....
    hyhyhyhy :)
    Przepraszam, nie moglam sobie odmowic tego niewinnego dowcipu bowiem tesciowa zycie potrafi zatruc...powiem Ci tylko, ze z czasem jest coraz lepiej- jesli wymieniasz mezow :) moja pierwsza tesciowka byla potworem, druga jest juz w miare (oprocz biegunki slownej), az nie chce myslec jaka moglaby byc trzecia ;)
    Ania, trzymaj sie :)
    Dzięki za ten kawał, roześmiałam się na głos. Aż samiec spojrzał podejrzliwie.
    Moja pierwsza teściowa to też była masakra, obecna wydawałoby się na początku ok ale po latach wychodzi szydło z worka...

    Bursztyn, iwcia77, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    hej baby! doczytalam po lebkach, bo brat u mnie jeszczce jest i spedzamy czas rodzinnie ;)

    chcialam tylko odmeldowac, ze tescior znowu dzis negatywny, wiec po ptokach, bo dzisiaj to juz by pokazalo. Jutro musze i tak do kliniki jechac, bo mam przykaz, wiec sprawdza na 100% zeby odstawic progesteron. Wiec @ najwczesniej jutro czy w niedziele- bomba- tak mi wlasnie mial sie cykl przeunac.

    I wcale (no prawie wcale ;)) nie jest mi smutno, że nie wyszlo w tym cyklu, bo za 2 tygodnie mam weekend z moimi przyjaciółkami najkochanszymi i bede moga balowac! Znaczy wolalbym byc w ciazy, ale co zrobic- przynajmniej jest pociecha..
    Paszczak, jesteś dzielna. Testy bywają zawodne więc ja kciuków nie puszczam.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:

    I wcale (no prawie wcale ;)) nie jest mi smutno, że nie wyszlo w tym cyklu, bo za 2 tygodnie mam weekend z moimi przyjaciółkami najkochanszymi i bede moga balowac! Znaczy wolalbym byc w ciazy, ale co zrobic- przynajmniej jest pociecha..

    Nie ma tego zlego! ;) Baluj z godnoscia i czekamy na kolejny cykl zakonczony zielenia! ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania.g wrote:
    Dzięki za ten kawał, roześmiałam się na głos. Aż samiec spojrzał podejrzliwie.
    Moja pierwsza teściowa to też była masakra, obecna wydawałoby się na początku ok ale po latach wychodzi szydło z worka...
    Ah, te samce podejrzliwe ;)
    Widzisz, tesciowa nr. 3 moglaby sie okazac prawdziwym skarbem... ;)

    ania.g lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Iwone Autorytet
    Postów: 3566 13984

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny

    Mam pytanko do dziewczyn które brały świeże mleczko pszczele- jak Wam się udaje je przełknąć, mieszacie z czymś?

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwone wrote:
    Cześć dziewczyny

    Mam pytanko do dziewczyn które brały świeże mleczko pszczele- jak Wam się udaje je przełknąć, mieszacie z czymś?
    ja nie mieszam, nie powinno sie, dla mnie nie jest takie straszne :)

    Iwone, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Ah, te samce podejrzliwe ;)
    Widzisz, tesciowa nr. 3 moglaby sie okazac prawdziwym skarbem... ;)
    O nie, tylko nie kolejna teściowa. Nie mam nerwa na to ;)

    Matka fantastycznej 4 :)
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwone wrote:
    Cześć dziewczyny

    Mam pytanko do dziewczyn które brały świeże mleczko pszczele- jak Wam się udaje je przełknąć, mieszacie z czymś?
    Z niczym nie mieszam poza swoją śliną. Czasem zbiera mi się na wymioty ale jakoś daję radę.

    Iwone, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • Iwone Autorytet
    Postów: 3566 13984

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różne rzeczy jadłam i piłam, ale nigdy nic nie powodowało u mnie takiego odruchu wymiotnego. Po pierwszej dawce myślałam że się uduszę,aż się popłakałam. Dzisiaj męczyłam się 15 minut i jakoś poszło.
    Może i bym zwymiotowała, ale cały czas myślę ile to kosztuje i że mam nadzieję powinno pomóc. U mnie na choroby skórne a przy okazji na inne schorzenia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja 2014, 15:58

    ania.g, Mango, nick nieaktualny, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 maja 2014, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwone wrote:
    Różne rzeczy jadłam i piłam, ale nigdy nic powodowało u mnie takiego odruchu wymiotnego. Po pierwszej dawce myślałam że się uduszę,aż się popłakałam. Dzisiaj męczyłam się 15 minut i jakoś poszło.
    Może i bym zwymiotowała, ale cały czas myślę ile to kosztuje i że mam nadzieję powinno pomóc u mnie na choroby skórne a przy okazji na inne schorzenia.
    zatkaj nos przy jedzeniu, nic nie poczujesz :)

    Iwone lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 2 maja 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja pytaniem na pytanie, bo mnie to bardzo zastanawia: czy to mleczko pszczele to propolis?
    Iwone wrote:
    Cześć dziewczyny

    Mam pytanko do dziewczyn które brały świeże mleczko pszczele- jak Wam się udaje je przełknąć, mieszacie z czymś?

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 maja 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwcia77 wrote:
    a ja pytaniem na pytanie, bo mnie to bardzo zastanawia: czy to mleczko pszczele to propolis?
    nie, propolis to propolis a mleczko to mleczko

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 maja 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Ci wyjasnilam... :) google lepiej ode mnie to zrobi, w kazdym razie to nie to samo

    iwcia77 lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 2 maja 2014, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale mnie te kwachy wciagnely :) juz sie najaralam jak szczrbaty na suchary, a czytajac przypomnialo mi sie, ze moja kolezanka robila w domku kwasy firmy Jadwiga i bardzo je zachwala. :)QUOTE=Bursztyn]Ale Ci wyjasnilam... :) google lepiej ode mnie to zrobi, w kazdym razie to nie to samo[/QUOTE]

    Bursztyn lubi tę wiadomość

  • Iwone Autorytet
    Postów: 3566 13984

    Wysłany: 2 maja 2014, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znalazłam, można zmieszać z miodem :)

    iwcia77, Kate 75, Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 2 maja 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paszczak, czyli jednak razem zachodzimy ;)
    Bursztyn i Iwcia - tez myśle o kwasach, zreszta juz chyba pisałam, ale coś mi sie wydaje ze to do zimy trzeba poczekać, bo absolutnie po tym na słońce nie mozna wychodzić...
    Pusurek - fajnie ze Wam sie Londek udał - bardzo lubie to miasto. A za Tate gallery to wręcz tęsknię..
    Polar - jak widać nie ma tego złego. No i powiem ci, ze tez sądziłam ze po morfinie lepsze jazdy. Cóż, zostaje klasyczne chlanie.
    Anią.g - wiesz jaka jest najlepsza pomadka dla teściowej? - Klej Kropelka ;)

    Ja mam w-end, ze czego sie bardzo cieszę, bo dzisiaj dowalilam kolejne zastrzyki i jakaś przymulona po nich chodzę. Chociaż byliśmy na basenie i zrobiłam sałatkę z rukoli, granata, koziego sera i orzechów. Miał byc tez obiad i super potrawa paszczaka makaron z łososiem, ale sie strasznie zamulilismy.
    Jutro wybieramy sie na koncert Zakopower (Paszczak, jak sie piszecie to możemy Was zgarnąć) do pobliskiego Leuven. No i co tam jeszcze? W sumie nic. Pogoda do dupy a ja tęsknię za Bieszczadami..
    Pozdrowka laseczki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja 2014, 16:52

    Kate 75, ania.g, megan8, iwcia77, Mega, Mega, nick nieaktualny, Bursztyn, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, malgos741, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
‹‹ 3050 3051 3052 3053 3054 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ