X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 16 maja 2014, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia, śliczne córki. Gratuluję :)

    Lucky, Bliska 77 lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • Lucky Autorytet
    Postów: 1021 4854

    Wysłany: 16 maja 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczęta
    Simba ja bym już testowała :) ale rozumiem że masz wystarczająco dużo stresu w pracy, żeby dokładać sobie stres ubikacyjny

    Paszczakinie trzymam mocno

    coś mi się wydaje że Samira i Iwcia są zielone mimo iż nie sprawdzają

    my się bierzemy do działania, tzn ja, bo ja tu jestem od organizacji tych igrzysk i przygotowuję grunt winem czerwonym i wiesiołkiem

    Cafe, czy ja dobrze doczytałam? Ty jeszcze do pracy chodzisz?!

    Aniu, świetnie że lepiej się czujesz. Trzymam kciuki za same dobre dni

    Moni, córki piękne, ale zazdroszczę :) ale pozytywnie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2014, 14:38

    Bursztyn, Sabina, iwcia77, ania.g, samira, Bliska 77, mysza1975, Kate 75, caffe, malgos741, Mango lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 16 maja 2014, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Mam się obrazic, czy Reni? Moze odpocznij jednak.
    oj Misiu :)

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 16 maja 2014, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    kuźwa zapomniałam Wam opowiedzieć mój sen
    całego nie pamiętam ale..

    śniło mi się, że gotowałam zupę.. na jakiś kurzych chyba stópkach pamiętam że te łapki podczas gotowania jakoś tak obrzydliwie puchły robiły się brązowe fuj.. no i do tego było jakieś mleko kokosowe z puszki..
    hmm..
    nie pamiętam ale komuś dawałam do spróbowania z puszki to mleko i było obrzydliwe w smaku ale jak się dodało do tej zupy to było takie słodkie.. takie słodko-mdłe.. i potem się zastanawiałam kto to zje, bo aż robiło mi się niedobrze..
    i obudziłam się z mdłościami
    jakaś fachowa analiza? ;-)
    gotowanie to jest proces tworzenia, masz dwa skladniki te puchnace kawalki miesa + bialy plyn ;) masz stworzyc jedno n o w e danie z polaczonych skladnikow :)
    a nie zmuszasz sie ostatnio troche do seksu prokreacyjnego? :)

    Reni, Mega, iwcia77, Bliska 77 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 16 maja 2014, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    Bursztynku, odnośnie Twoich objawów, ja ostatnio dość często się tak czuję ale wiadomo, zwalam to na mój stan, natomiast zapomniałam Wam powiedzieć, że po mojej rozmowie z endo, kazała mi zrobić badanie na poziom witaminy D no i oczywiście mam zajebisty niedobór norma jest od 30 (czegoś tam) a ja mam 12, także cos może w tym być, dostałam dawke wit D3 2000 iu i po miesiacu mam powtórzyć badanie
    no wlasnie, mam tez takie obawy
    badanie krwi rozwieje watliwosci
    nasloneczniaj sie ile sie da, oczywiscie jesli sie da

    Bliska 77 lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 16 maja 2014, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zmuszam.. wczoraj się mój chuop obraził, bo się dobierał a ja go pogoniłam.. powiedziałam, że rzygać mi się chce od tego <3, że nie cierpię i mam go po dziurki w nosie..
    chyba odłożymy te starania na jakiś czas..i zrobimy sobie przerwę z <3
    Bursztyn wrote:
    gotowanie to jest proces tworzenia, masz dwa skladniki te puchnace kawalki miesa + bialy plyn ;) masz stworzyc jedno n o w e danie z polaczonych skladnikow :)
    a nie zmuszasz sie ostatnio troche do seksu prokreacyjnego? :)

    Bursztyn, Bliska 77, malgos741 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    zmuszam.. wczoraj się mój chuop obraził, bo się dobierał a ja go pogoniłam.. powiedziałam, że rzygać mi się chce od tego <3, że nie cierpię i mam go po dziurki w nosie..
    chyba odłożymy te starania na jakiś czas..i zrobimy sobie przerwę z <3
    zupelnie jak przy gotowaniu zupy
    no i ten sen to wlasnie odzwierciedla....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2014, 15:01

    Reni lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    masz dwa skladniki te puchnace kawalki miesa + bialy plyn ;)
    Jak trafnie ujete! :D

    Reni, Mega, Bliska 77 lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Jak trafnie ujete! :D
    az sie boje zapytac czy se jaja robisz czy na powaznie? uraz mam... ;)

    Reni, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    az sie boje zapytac czy se jaja robisz czy na powaznie? uraz mam... ;)

    Nie wierze, ze masz uraz.
    Staram sie byc obiektywnym czlowiekiem, dlaczego mam nie pochwalic czegos, co mi sie podoba? Ale moge tez wyrazic zdanie, jesli cos mi nie pasi. :)

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Nie wierze, ze masz uraz.
    Staram sie byc obiektywnym czlowiekiem, dlaczego mam nie pochwalic czegos, co mi sie podoba? Ale moge tez wyrazic zdanie, jesli cos mi nie pasi. :)
    niedowiarek ;)

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    zmuszam.. wczoraj się mój chuop obraził, bo się dobierał a ja go pogoniłam.. powiedziałam, że rzygać mi się chce od tego <3, że nie cierpię i mam go po dziurki w nosie..
    chyba odłożymy te starania na jakiś czas..i zrobimy sobie przerwę z <3
    ale twój chłop to się nasłucha od Ciebie..;)

    a ja miałam od razu identyczne skojarzenia jak Bursztyn - gotowanie - łączenie i tworzenie....w górze sterczące kurze łapki (kura nioska) i to zalane słodkawym białym mleczkiem, od którego Cię jednak mdli i nie smakuje....:) Ale w efekcie zupa wyszła - więc robisz to dla efektu końcowego....:)
    Może zaprogramuj się Reni na jakieś smaczne danie....z mężem...:) Bo aż mu współczuję trochę - i Ty tez jakby gówno z tego masz...:)
    Jakiś może sushi sobie wyśnij..;) - łosoś (ikra) i te sprawy...:)

    Bursztyn, Reni, Bliska 77, mysza1975, Sabina, Mango lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwcia śmigaj z tym testem..bo cos tu ...śmierdzi....;)
    a ciężarówkom odmawiać nie można, bo myszy zjedzą..:)

    Bursztyn, iwcia77, ania.g, Sabina, malgos741 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja Wam teraz napisze, jak piorunujaco potrafi dzialac norweska sluzba zdrowia, ku pokrzepieniu serc ( tych, co sie w Polsce ostaly ).
    Zdiagnozowali u mnie ta cukrzyce ciazowa. Poszlo skierowanie do szpitala. 10 dni pozniej, kiedy ja juz bylam zaawansowana w mierzeniu cukru i diecie ( fakt, ze mialam o tym pojecie ), dzwoni szpital i zaprasza za kolejny tydzien na nauke mierzenia cukru we krwi. Dziekuje wiec grzecznie, ze nie skorzystam z propozycji, bo robie to juz od ponad tygodnia, mierze i spozywam zdrowo, i liczylam na wizyte u ginekologa. W sluchawce zdziwienie. Po chwili kolejny telefon, ze bedzie jednak ginekolog i mam przyjsc za 2 tygodnie, wczesniej sie nieda. Ok, nastawiam sie. Dzis dostaje list, z terminem tym co miby do ginekologa, ale tym razem jest to spotkanie z pania diabetolog, by nauczyla mnie, jakie produkty sa dobre w diecie cukrzycowej.
    Przyznam, ze rece mi opadly.
    Mam nadzieje, ze w kwestii porodu bedzie sie mozna z nimi jakos sprawniej dogadac. ;)

    Bozia3, Alis, ania.g, Bliska 77, mysza1975, Sabina, malgos741, iwcia77, Mango lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ten Tranik kupuje się normalnie w aptekach?

    Ja nic kompletnie już nie zażywam...moja ginka nie zaleca witamin i innych cudów. Może coś na własną rękę bym spróbowała?

    Pusurek, Bliska 77, caffe lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    iwcia śmigaj z tym testem..bo cos tu ...śmierdzi....;)
    a ciężarówkom odmawiać nie można, bo myszy zjedzą..:)
    dokladnie :)
    zalatuje pieluchami tak, ze az tutaj czuc :)

    iwcia77, Mega, Sabina, malgos741 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    To ja Wam teraz napisze, jak piorunujaco potrafi dzialac norweska sluzba zdrowia, ku pokrzepieniu serc ( tych, co sie w Polsce ostaly ).
    Zdiagnozowali u mnie ta cukrzyce ciazowa. Poszlo skierowanie do szpitala. 10 dni pozniej, kiedy ja juz bylam zaawansowana w mierzeniu cukru i diecie ( fakt, ze mialam o tym pojecie ), dzwoni szpital i zaprasza za kolejny tydzien na nauke mierzenia cukru we krwi. Dziekuje wiec grzecznie, ze nie skorzystam z propozycji, bo robie to juz od ponad tygodnia, mierze i spozywam zdrowo, i liczylam na wizyte u ginekologa. W sluchawce zdziwienie. Po chwili kolejny telefon, ze bedzie jednak ginekolog i mam przyjsc za 2 tygodnie, wczesniej sie nieda. Ok, nastawiam sie. Dzis dostaje list, z terminem tym co miby do ginekologa, ale tym razem jest to spotkanie z pania diabetolog, by nauczyla mnie, jakie produkty sa dobre w diecie cukrzycowej.
    Przyznam, ze rece mi opadly.
    Mam nadzieje, ze w kwestii porodu bedzie sie mozna z nimi jakos sprawniej dogadac. ;)
    lo matko...
    czyli gienka nie bedzie? a moze bedziesz miala 2 w 1

    Pusurek, Bliska 77 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek podziwiam Cię, za spokoj ducha....ja bym się zesr...ła ze strachu z taką opieką medyczną....

    Pusurek, samira, Mega, Bliska 77, Sabina, iwcia77 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    a ten Tranik kupuje się normalnie w aptekach?

    Ja nic kompletnie już nie zażywam...moja ginka nie zaleca witamin i innych cudów. Może coś na własną rękę bym spróbowała?

    http://www.ceneo.pl/4775519
    To moj ulubiony. :)
    Kupi sie go w kazdej zdrowej zywnosci w Pl i pewnie w wiekszych marketach.
    Tu sie je podaje tez noworodkom, tak jak u nas Vigantol. Znaczy mozna pobierac cala rodzina. :)
    Chlop tez twierdzi, ze przestal skrzypiec w kolanach, od kiedy pije go codziennie. :)

    Bozia3, Bliska 77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2014, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    lo matko...
    czyli gienka nie bedzie? a moze bedziesz miala 2 w 1

    Niet, macanka nie bedzie. Bedzie pogadanka o diecie. Znaczy nie bedzie, bo odwolam ta wizyte, czasu mi szkoda. Toc przeciez w tym czasie to ile ja postow na ovu napisze! :P :D

    pyska_ta, Mega, Sabina, Mango lubią tę wiadomość

‹‹ 3230 3231 3232 3233 3234 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ