35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyDziękiBozia3 wrote:zbadany masz progesteron w drugiej fazie? Niech CI powie, czy na pewno masz owulki, czy jest płyn w zatoce, niech powie jak duże masz endometrium....czy jest szansa na zagnieżdżenie
zeszłym razem mój progesteron miał 7,8dni po owulacji mało....płyn w zatoce był...potem poroniłam mimo luteiny i duphastonu.
Bliska 77 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Beta 15211 - pierwsze usg 12 czerwca

Dzięki za kciuki
Bozia3, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bliska 77, Panda, Bursztyn, Reni, nick nieaktualny, mysza1975, gosia7122, paszczakin, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mandragora, Viv78, Żanet, iwcia77, malgos741 lubią tę wiadomość
-
ja nie mam pojęcia szczerze mówiąc - wiem tylko, że w ciąży od któregoś momentu, chyba od 14 tygodnia robią mi już tylko przez brzuch....Aprilka wrote:Takie jeszcze mam moze głupie pytanie....dzisiejsze usg miałam po brzuszka a nie dopochwowe czy to jest jakaś różnica? Doktor powiedziała ze nie ma takiej potrzeby bo ona wszystko widzi.....
Bliska 77 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyBozia3 wrote:ja nie lubię wyręczać się własnym stanem ciążowym - mieć nadprogramowe zachcianki, wymagania i zwolnienia z obowiązków- jakoś czuję się z tym nie bardzo...- a może szkoda, bo wiele kobiet wykorzystuje ten stan dla swoich własnych korzyści - niekoniecznie wypływających z ich prawdziwych ograniczeń w danym momencie... - więc ja prasuję...
Natomiast padam wieczorem..
chłop coś do mnie mówi, opowiada - a ja odjeżdżam...nie panuje nad tym i na to sobie pozwalam...a sama osobiście nie lubię histeryczek....i jak słyszę, że w ciąży to mi np. wolno drzeć japę i rozwalać atmosferę całego domu - bo to hormony...to mi się niedobrze robi...
A ja sobie lubie pojeczec, facet powinien wiedziec, ze ciaza, to nie jest taki sam stan jak inne. I ja uwazam, ze zasluguje na szczegolne traktowanie szczegolnie teraz. Raczej wiecej razy nie bede w ciazy, niech on tez doswiadczy chociaz w czesci, jak to jest. W koncu to nie jemu jest ciezko, nie on sapie, bo nie moze oddychac, jak wchodzi na schody, to nie on bedzie rodzil i potem nie sypial prawie przez rok, bo sie karmi piersia. A moj facet i tak sie dziwi, ze nie musi latac po jakies ogorki czy inne kapusty, bo ja nie mam zachcianek i jestem normalna, a sie biedak nasluchal i naczytal okropienstw o babach w ciazy.
Zawsze bylam typem gieroja, a teraz jestem kobieta i dobrze mi z tym.
Moze innym kobietom dobrze, ze nawet w ciazy nic sie w ich zyciu nie zmienia, tylko brzuch rosnie, ja do takich nie naleze.
Bursztyn, nick nieaktualny, gosia7122, Simba, Viv78, Żanet, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
mnie nie do końca o to chodziłoPusurek wrote:Moze innym kobietom dobrze, ze nawet w ciazy nic sie w ich zyciu nie zmienia, tylko brzuch rosnie, ja do takich nie naleze.

. U mnie też się dużo zmienia - inaczej funkcjonuje itp...ale ja staram się nie wykorzystywać sytuacji, tam, gdzie na siłę można się zasłaniać ciążą....
jeśli wcześniej prasowałam wszystko - a teraz przychodzę zmęczona - to nie robię tego, ale z drugiej strony nie wydaje mi się, że w 6 miesiącu ciąży w chwilach, kiedy dobrze się czuję - to nie mogę tego prasowania zrobić....no po prostu dla mnie to trochę śmieszne jak widzę zagrania niektórych kobiet....:)Ja teraz nie myje podłóg, nie myje okien, nie noszę zakupów, mniej gotuję, więcej odpoczywam itp...Te rzeczy robią moi faceci w domu... A te wszystkie inne pseudo niewydolności ciążowe mnie śmieszą - bo sama jestem w ciąży i znam ten stan...
To jest dla mnie porównywalne zjawisko do tego, że idzie kobieta z mężczyzną ulicą i on jej niesie torebkę - no normalnie mnie szarpie ze śmiechu w środku...
żenada...
nick nieaktualny, gosia7122, Simba, Żanet lubią tę wiadomość
-
a mi najpierw grzebalucha, potem dopochwowe a na końcu przez powłoki brzuszne i tak na każdej wizycieBozia3 wrote:ja nie mam pojęcia szczerze mówiąc - wiem tylko, że w ciąży od któregoś momentu, chyba od 14 tygodnia robią mi już tylko przez brzuch....
Simba lubi tę wiadomość
-
a ja prasuje ale wtedy gdy dana rzecz jest potrzebna, ubrania dziś na jutro a nie wszystko po praniu
kanapek mężowi nie szykuje bo nie lubi tylko sobie robie jedzonko do pracy i dzieciakowi do szkoły
Bozia3, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Aguś nawet teraz robi Ci dopochwowe? Bo mi tylko grzebie łapą a potem USG przez brzuch - to samo jak byłam w szpitalu na połówkowym. Podobno na tym etapie nie powinno się robić USG dopochwowo - tylko nie wiem, czy z tego powodu, że źle widać, czy z tego, że to jakoś szkodzi...Bliska 77 wrote:a mi najpierw grzebalucha, potem dopochwowe a na końcu przez powłoki brzuszne i tak na każdej wizycie
Bliska 77 lubi tę wiadomość












