35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Jasne. I to jest podstawowe wyzywienie studentow. Taka puszka kosztuje chyba jednego jurka.iwcia77 wrote:Simba- a czy nadal w Belgii sa te ravioli w puszce????????????
Mnie to rozbawilo, bo na pierwsza rocznice slubu, dostalismy od znajomych ksiazke pt Smak Belgow i tam wlasnie bylo ravioli jako jedno z dan lubianych przez Belgow. I jak zaczelam z nimi na ten temat rozmawiac, to wlasnie taka hisotryjke mi sprzedali
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2014, 15:18
iwcia77, Sabina, Bliska 77, mysza1975, Aasiula, Mega, Parka lubią tę wiadomość
-
o ja pierdzu!!! toz to hardkore!!! a smakowalas je?Simba wrote:Jasne. I to jest podstawowe wyzywienie studentow. Taka puszka kosztuje chyba jednego jurka.
Mnie to rozbawilo, bo na pierwsza rocznice slubu, dostalismy od znajomych ksiazke pt Smak Belgow i tam wlasnie bylo ravioli jako jedno z dan lubianych przez Belgow. I jak zaczelam z nimi na ten temat rozmawiac, to wlasnie taka hisotryjke mi sprzedali
Mega lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyZawsze mnie zastanawialo, jak niemowlaki moga jednoczesnie spac i jesc... Pomyslcie - spicie i jednoczesnie wpierniczacie golonke. Sie nie na sie, normalnie!
Mala79, iwcia77, Sabina, Aasiula, Simba, inessa, mysza1975, Dorka1979, kkisia, Niuta, Bursztyn, BISCA, Parka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPusurek wrote:Zawsze mnie zastanawialo, jak niemowlaki moga jednoczesnie spac i jesc... Pomyslcie - spicie i jednoczesnie wpierniczacie golonke. Sie nie na sie, normalnie!

No my raczej nie damy ale niemowlaczki maja plynny pokarm
iwcia77, inessa, kkisia, Mega lubią tę wiadomość
-
bo to bardzo zdolne bestiePusurek wrote:Zawsze mnie zastanawialo, jak niemowlaki moga jednoczesnie spac i jesc... Pomyslcie - spicie i jednoczesnie wpierniczacie golonke. Sie nie na sie, normalnie!

iwcia77, Sabina, Pusurek, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
Ja jadłam pierogi, ale nie były przyprawiane papryką. Nie zaszkodziły mu jako takie na początku, ale wydaje mi się, że sa ciężkostrawne. Możesz zjeść ze cztery żeby sobie smak zaspokoićBozia3 wrote:Mysza - no tak - Żeromski to dobry wybór...choć mnie wydawał się za daleko...bo do Huty mam z 10 km....a Ty widzę taki kawał będziesz zasuwać...jako pierworódka powinnaś zdążyć - bo to zwykle dłużej trwa....ja teraz to chyba bym się nie odważyła na taką odległość
.
Mam właśnie ochotę na pierogi - ruskie - kurcze, czy karmiąc piersią można jeść pierogi??
Pusur - piszesz codziennie o kawie - karmiąc - normalnie pijesz kawę? Bo jakoś mi tak dziwnie ładować w siebie kofeinę - z drugiej strony w ciąży piłam przecież codziennie....
Aha i jeszcze jedno... prosiłaś kiedyś o wymiar głowki, bo nie podałam do porodówki - Kajtek miał 37 cm.
Kawę też piję, ale słabszą i nie codziennie bo ja nie jestem smakoszem kawy. Moze mały Ci po prostu słabiej spać jak go kawą nakręcisz
Bliska 77, mysza1975, Sabina, Bozia3, Bursztyn lubią tę wiadomość
-
Ja nabiał jadłam i jem pod każdą postacią. Nic małemu nie było i nie jest. Widać to kwestia "osobowości"Pusurek wrote:Dopisuje glowke.
W ciazy nie pilam wcale kawy ( no, pare razy jakies latte ), teraz pije bezkofeinowa, nescafe, smakuje jak prawdziwa, wiec jest git.
Pierogi wcinaj, byle nie z kapusta. Ja ruskich tez nie jem, bo uwazam z nabialem, ale z miechem spoko przeciez. Zjadlabym!
Bliska 77, Sabina lubią tę wiadomość
-
Ooooo!!! Golonkaaaaaa!!!!!!Pusurek wrote:Zawsze mnie zastanawialo, jak niemowlaki moga jednoczesnie spac i jesc... Pomyslcie - spicie i jednoczesnie wpierniczacie golonke. Sie nie na sie, normalnie!

Pusurek, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Caffe, jesli chodzi o diete to ja tez na coraz wiecej sobie pozwalam, ostroznie ale systematycznie wprowadzam nowe, w niedziele bylismy na imieninach i zjadlam nawet dwie lyzki bigosu i agata nie miala zadnch sensacji, mysle ze pomogl esputicon
mysza1975, caffe, kkisia, ania.g, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Bozia3 wrote:Mysza - no tak - Żeromski to dobry wybór...choć mnie wydawał się za daleko...bo do Huty mam z 10 km....a Ty widzę taki kawał będziesz zasuwać...jako pierworódka powinnaś zdążyć - bo to zwykle dłużej trwa....ja teraz to chyba bym się nie odważyła na taką odległość
.
Wiem, że to kawałek, ale lekarz i położne pocieszają, że jeżeli tylko nie zlekceważymy pierwszych symptomów to zdążymy. A jak nie to wersja ze strażą pożarna albo z wzywaniem pogotowia gdzieś po drodze wchodzi w grę.
Sabina, Bliska 77, ania.g, Bozia3, Simba, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMiałam tak, budziłam się w nocy i wcinałam czekoladę a że jednocześnie chciało mi się i czekolady i spać więc jadłam i spałam co chwile budząc się żeby wziąć kolejną kostkęPusurek wrote:Zawsze mnie zastanawialo, jak niemowlaki moga jednoczesnie spac i jesc... Pomyslcie - spicie i jednoczesnie wpierniczacie golonke. Sie nie na sie, normalnie!

mysza1975, Pusurek, Bliska 77, kkisia, Aasiula, moremi, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
To robisz tak jak i ja robiłam. Nawet fasolkę szparagową jadłamBliska 77 wrote:Caffe, jesli chodzi o diete to ja tez na coraz wiecej sobie pozwalam, ostroznie ale systematycznie wprowadzam nowe, w niedziele bylismy na imieninach i zjadlam nawet dwie lyzki bigosu i agata nie miala zadnch sensacji, mysle ze pomogl esputicon

Grillowane też jem, smażone, no i wyczekiwane pomidory bez umiaru. Wczoraj dwa porządne kawałki pizzy i tez był spokój 
Ja nie mam żadnych kropli dla małego, ale widzę, ze sa takowe na rewolucje
Bliska 77, kkisia, Sabina, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Ja te krople poznalam gdy pierwsza corka byla niemowlakiem, nie jadlam nic zakazanego a kolki miala niewiarygodne i straszliwie sie meczylacaffe wrote:To robisz tak jak i ja robiłam. Nawet fasolkę szparagową jadłam
Grillowane też jem, smażone, no i wyczekiwane pomidory bez umiaru. Wczoraj dwa porządne kawałki pizzy i tez był spokój 
Ja nie mam żadnych kropli dla małego, ale widzę, ze sa takowe na rewolucje
Sabina, caffe, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Dobrze, że jest taki wynalazek. 20 lat temu była masakra pod tym względem.Bliska 77 wrote:Ja te krople poznalam gdy pierwsza corka byla niemowlakiem, nie jadlam nic zakazanego a kolki miala niewiarygodne i straszliwie sie meczyla
Bliska 77 lubi tę wiadomość
-
A próchnica na to HURRA!Dorka1979 wrote:Miałam tak, budziłam się w nocy i wcinałam czekoladę a że jednocześnie chciało mi się i czekolady i spać więc jadłam i spałam co chwile budząc się żeby wziąć kolejną kostkę
Pusurek, moremi, Simba, Reni, Mega, Sabina, iwcia77, Bursztyn lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
Na pewno nie przegapisz....wody odchodzą w dużej ilości - jakbyś się zlała w majty, a skurcze są dużo mocniejsze od okresowych - więc na pewno też zauważysz....mysza1975 wrote:Wiem, że to kawałek, ale lekarz i położne pocieszają, że jeżeli tylko nie zlekceważymy pierwszych symptomów to zdążymy. A jak nie to wersja ze strażą pożarna albo z wzywaniem pogotowia gdzieś po drodze wchodzi w grę.
Kurcze, już nie mogę się doczekać Twojej relacji...
Jesteś pierwszą pierworódką u nas - więc powinno być ciekawie...
mysza1975, Aasiula, inessa, Mega, Sabina, iwcia77, Bursztyn, Dorka1979, caffe lubią tę wiadomość
-
Esputicon też już podaję małemu - bo raz na dobę - tak średnio - pręży się i męczy i trwa to ze dwie godziny - nie może puścić ani bąka, ani zrobić kupy... U mnie była położna - powiedziała, że mam jeść i owoce i warzywa (polskie)...więc pomidory normalnie wcinam, jabłka też - mam unikać brokułów, kalafiorów, gruszek, smażonego na głębszym tłuszczu typu schabowy, czy mielony i gotowych produktów słodkich typu drożdżówki - bo sama chemia. Ale mam jeść nabiał, żółty ser, wszystkie rodzaje mięs duszonych i gotowanych. Mam pić soki - najlepiej ze szklanych opakowań, bo po kartonach dzieci boli brzuch....caffe wrote:Dobrze, że jest taki wynalazek. 20 lat temu była masakra pod tym względem.
Lepsze od esputiconu są podobno Sab Simplex - jakiś niemiecki wynalazek - ale ja jeszcze tego nie testowałam...
Pusurek, Bliska 77, Simba, iwcia77, Sabina, caffe, Aasiula lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








