Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 2 października 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusur- masz wiadomosci na privie - dotyczace wysylki :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba wrote:
    A magnes ci wysle poczta w takim razie, tylko mi adres na priv wyslij
    Najsampierw musisz byc moja przyjaciolka. ;)

    Simba, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 2 października 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostrzegłam dzisiaj pierwszy minus ciąży :(

    iwcia77 lubi tę wiadomość

  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 2 października 2014, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Dostrzegłam dzisiaj pierwszy minus ciąży :(
    ?

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 2 października 2014, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Dostrzegłam dzisiaj pierwszy minus ciąży :(
    ??

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 2 października 2014, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w szpilkach urodzona nie umiem teraz qrwa w nich chodzić o.O W ciązy popylałam w prawie płaskich butach, a dzisiaj jak zamierzyłam te co mi przysłali, to po ścianie szłam do lustra żeby obejrzeć jak leżą na nodze o.O

    Simba, Mega, nick nieaktualny, Bursztyn, nick nieaktualny, Reni, mysza1975, iwcia77, megan8 lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 2 października 2014, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Ja w szpilkach urodzona nie umiem teraz qrwa w nich chodzić o.O W ciązy popylałam w prawie płaskich butach, a dzisiaj jak zamierzyłam te co mi przysłali, to po ścianie szłam do lustra żeby obejrzeć jak leżą na nodze o.O


    01icon_lol2.gif

    caffe, Mega lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałam zauważyć, że ja również uwielbiam Harrego :-D ale czytanego, nie obejrzalam ani jednego filmu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macduska najlepszego z okazji rocznicy :-) i popieram ja też uważam, że z czasem jest coraz lepiej :-) przynajmniej u nas :-)

    Ania i co słychać u Ciebie? Wrócisz czy od razu zostajesz na poród? ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2014, 17:12

    Mega, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 2 października 2014, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prosze nie pisac o piczkinsach bo wlasnie mój maly czyta forum :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2014, 17:29

    nick nieaktualny, Simba, Mega, ania.g, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, iwcia77, Bozia3 lubią tę wiadomość

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 2 października 2014, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Najsampierw musisz byc moja przyjaciolka. ;)
    Eeee, to nieeee ;)

    nick nieaktualny, iwcia77, BISCA lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 2 października 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Ja w szpilkach urodzona nie umiem teraz qrwa w nich chodzić o.O W ciązy popylałam w prawie płaskich butach, a dzisiaj jak zamierzyłam te co mi przysłali, to po ścianie szłam do lustra żeby obejrzeć jak leżą na nodze o.O
    Zły but boli przez całe zycie ;)

    Mega, paszczakin, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bursztyn, Reni, mysza1975, caffe, iwcia77, Bozia3 lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    zaraz jadę z mężem świętować 15 rocznicę ślubu, zabieramy dziatwę i chociaż na jakąs kolację pójdziemy i może szoping przy okazji
    Wszystkiego najlepszego i udanego swietowania z okazji Waszej 15 stej rocznicy :-)

    nick nieaktualny, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nareszcie ogarnelam sie w pracy i mam chwile na poczytanie forum i pisanie z Wami :-)

    nick nieaktualny, Mega, mysza1975, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Prosze nie pisac o piczkinsach bo wlasnie mój maly czyta forum :P
    Hehe ostatnio tez jak mialam chwile to podgladalam Wasze skrobanie w telefonie w lozeczku i Maly moj zurawia zapuszczal co ta matka czyta i pytania mamo a dlaczego ta strona jest rozowa jak dla bab :-)

    Mega, nick nieaktualny, mysza1975, caffe, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba, masz PM. :)

    Simba, Mega lubią tę wiadomość

  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 2 października 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mcduska, miłej rocznicy.
    A ja kwitnę na izbie. Jestem po ktg. Skurcze zaczynają się od wartości 15 i skaczą do 75. Pewnie pogonią mnie do domu po konsultacji.
    Anestezjolog była na początku lekko nabzdyczona ale za chwilę już jej przeszło. Nic nowego się nie powiedziałam, zebrała wywiad i tyle.

    nick nieaktualny, Bursztyn, nick nieaktualny, Lucky, Simba, Mega, nick nieaktualny, Parka, mysza1975, malgos741, caffe, iwcia77, BISCA, gosia7122, Bozia3 lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania.g wrote:
    A ja kwitnę na izbie. Jestem po ktg. Skurcze zaczynają się od wartości 15 i skaczą do 75. Pewnie pogonią mnie do domu po konsultacji.
    Anestezjolog była na początku lekko nabzdyczona ale za chwilę już jej przeszło. Nic nowego się nie powiedziałam, zebrała wywiad i tyle.

    Anestezjolog a coz takiego sie tej Pani nie podobalo ze sie napuszyla? Z tego co pamietam Ty masz miec planowa cc dobrze kojarze?

    Lucky, ania.g, Mega, nick nieaktualny, mysza1975, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Macduska, wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy.. Niech się spełnia życzenia.
    Co do ślubu i zmian to ja zawsze będę twierdzić, że ślub niczego nie zmienia - mam na koncie 6 lat życia bez ślubu i prawie 6 po ślubie, wiec porównanie jest.
    Ale imprezka była fajna ;)
    12 lat z tym samym chlopem?? ;)

    Lucky, ania.g, Mega, mysza1975, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 2 października 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba wrote:
    Nie ma sprawy. Spakowany.
    Wzielam tez 80mkw hiszpanskiej terracoty. Niechcacy.
    buahahahahahha !!! :D
    to wspaniale, hiszpanska bardzo piekna, dziekuje :)

    Lucky, Mega, nick nieaktualny, mysza1975, iwcia77, Simba lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
‹‹ 4751 4752 4753 4754 4755 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ