X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    witam w środku tygodnia :-)


    http://www.iv.pl/images/00562598103858958675.jpg
    Właśnie dzisiaj mam piatek i jestem w drodze. W weekend trza odpoczywać :-)

    nick nieaktualny, anna maria, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, iwcia77, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mega wrote:
    i ciężarnych ze ci przypomnę ;)
    Uznałam, że na takie żarcie nie tylko bym miała ochotę ;)

    No spadam spac :)

    iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • anna maria Autorytet
    Postów: 5167 21444

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samotnosc w sieci -ide spac :-)

    iwcia77, Mega, gretka, megan8 lubią tę wiadomość

    201407014965.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli macie w pobliżu sklep netto, to polecam dziewczynom z niemowlakami zakup puzzli, z których albo można składać duże kostki albo rozłożyć na podłodze i będą służyły jako mata.
    W opakowaniu jest 8 kolorowych puzzli z obrazkami i po ułożeniu wychodzi ok. metra kwadratowego. Są grubości ok. 1 cm, więc sporo. Cena 29,99 zł.

    Są też inne fajne rzeczy, podaję link do gazetki:
    http://www.netto.pl/temp/gazetka/pdf/NETTO_49.pdf

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 22:15

    Bozia3, Mega, iwcia77, nick nieaktualny, Bliska 77, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff... Dotarłam. Trochę mniej do nadrabiania będzie. Pewnie przez te cztery dni z pińcset stron napykacie.
    Co to ja jeszcze miałam? Aaaaa Kapta, jak mnie nie bedzie, to się zachowuj. Byle jak, ale żeby mi było na poziomie. Mła
    Reni, wiadomo już coś?

    malgos741, Mega, iwcia77, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, gretka, kapturnica, Bliska 77, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po zumbie i 1 lampce czerwonego na endo ;-) dobrej nocy

    Mega, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Mega Autorytet
    Postów: 7398 25518

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moremi udanego rejsu, tak?

    iwcia77, moremi, nick nieaktualny, gretka lubią tę wiadomość

    "I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu..." Alchemik

    1usae6ydqzglfzj9.png

    zrz6l6d8dtqrzz6p.png
  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni- czekamy na wiadomosci o pupilku...

    caffe, Reni, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamiętacie opisaną przeze mnie kilka tygodni temu historię kupowania drzwi?

    Ma ciąg dalszy.:-/

    Kupiliśmy z przebojami dwie sztuki- jedne do pokoju pierworodnego a drugie do łazienki.
    Dzwoniłam do domu zeby mój tata zmierzył te łazienkowe i powiedział czy 80 czy 70 ma być.
    Kupiliśmy zgodnie ze słowami ojca dwie 80.

    Drzwi pokojowe po uprzednim obcięciu (2 cm za długie) założone zostały na drugi dzien.
    Łazienkowe stały do dzisiaj.


    Okazało się ,ze są 10 cm za szerokie...

    I nie wiadomo czy nam facet źle dał w sklepie a my to przegapiliśmy ( w co wątpię) czy też mojemu ojcu się coś pomerdało (w co z kolei mój ojciec watpi aczkolwiek raczej mam wrażenie, że mówił o dwóch 80)

    Najlepsze, ze drzwi już zostały obcięte i oddać się ich nie da a nigdzie już ich nie założę....

    Kurwa muszę się napić.....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 23:25

    iwcia77, moremi, nick nieaktualny, Mega, Iwone, caffe, HappyJo, kapturnica, Bliska 77, Bozia3 lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia 2015, 12:56

    Iwone lubi tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia 2015, 12:56

    iwcia77, malgos741, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mega, Iwone, caffe, Simba, gretka, Lucky, kapturnica, paszczakin, Bliska 77, Bozia3, nick nieaktualny, Bursztyn, gosia7122, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    jestem

    i źle i dobrze

    rak złośliwy i na tyle wredny, że przenosi się przez krew więc kolejna operacja może pomóc ale ... nie ma pewności, że gdzieś tam sie nie czai no w brzuchu
    w tej chwili jest zalecana chemia
    przez 6 tyg raz w tyg po 5 wlewów... :-(
    w związku z tym, że wydala sie z organizmu w ciągu 3 dni to wtedy trzeba uważać i jakby mu się coś ulało to sprzątać w rękawiczkach, nie dawać mu spać przy twarzy nie dawać się lizać po twarzy itd.. no i weź go wygoń z łóżka miszyn impasibol
    przed każdym podaniem chemii ma badana krew
    przed rozpoczęciem i po zakończeniu leczenia rtg płuc i usg brzucha

    druga opcja jakiś lek sprowadzany
    raz w miesiącu go dostaje przez 6 miesięcy kuracja dłuższa i droższa (600 miesięcznie)

    w związku z tym, że mogę być w ciązy czekamy z decyzją o leczeniu do testu..bo jeśli byłabym w ciąży to na okres chemii musiałabym pożegać się z psem..
    ja pierdole
    ...kurde...cale zycie musimy podejmowac jakies decyzje...co zadecydujecie?

  • malgos741 Autorytet
    Postów: 7451 21129

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni i na co się zdecydujesz?

    01.2015 iui :( invicta Gdańska
    10.2015 iui :( Artemida Olsztyn
    ivf Kwiecień punkcja 14.04.2016 :(
    kariotypy ok
    mutacja MTHFR
    ivf listopad Novum co ma być to będzie...transfer 18.11.2017 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    hehe, moze to wlasnie takie przygotowanie do syfu- packa sie juz w ciazy, zeby potem nie zwariowac, ze dzieciaki brudza.. ja bede musiala pokonac swoja nerwice natrectw- u mnie salon+kuchnia musza byc perfekt wysprzatane, inaczej nie moge spokojnie odpoczac na sofie.. i tak zawsze patrze u zadziecionych, na ten upackany kaszka talerzyk, rozlany sok na podlodze, wlajace sie zabawki i odbite na scianie dzieciece raczki i wiem, ze u mnie tez tak bedzie i ze musze sie na to przygotowac..
    bo dzieci i posprzatane na wysoki polysk, to chyba mission impossible..
    Mi przeszło to i Tobie przejdzie, od kiedy jestem w ciąży to stwierdziłam że dom jest do mieszkania a nie do sprzątania.
    I witam się oczywiście

    malgos741, Mega, HappyJo lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sto latek Sabinko

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    jestem

    i źle i dobrze

    rak złośliwy i na tyle wredny, że przenosi się przez krew więc kolejna operacja może pomóc ale ... nie ma pewności, że gdzieś tam sie nie czai no w brzuchu
    w tej chwili jest zalecana chemia
    przez 6 tyg raz w tyg po 5 wlewów... :-(
    w związku z tym, że wydala sie z organizmu w ciągu 3 dni to wtedy trzeba uważać i jakby mu się coś ulało to sprzątać w rękawiczkach, nie dawać mu spać przy twarzy nie dawać się lizać po twarzy itd.. no i weź go wygoń z łóżka miszyn impasibol
    przed każdym podaniem chemii ma badana krew
    przed rozpoczęciem i po zakończeniu leczenia rtg płuc i usg brzucha

    druga opcja jakiś lek sprowadzany
    raz w miesiącu go dostaje przez 6 miesięcy kuracja dłuższa i droższa (600 miesięcznie)

    w związku z tym, że mogę być w ciązy czekamy z decyzją o leczeniu do testu..bo jeśli byłabym w ciąży to na okres chemii musiałabym pożegać się z psem..
    ja pierdole
    O kurcze. Reni, jeżeli tylko będziesz potrzebowała pomocy, to wal jak w dym.

    Reni, Simba lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • Mega Autorytet
    Postów: 7398 25518

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    Pamiętacie opisaną przeze mnie kilka tygodni temu historię kupowania drzwi?

    Ma ciąg dalszy.:-/

    Kupiliśmy z przebojami dwie sztuki- jedne do pokoju pierworodnego a drugie do łazienki.
    Dzwoniłam do domu zeby mój tata zmierzył te łazienkowe i powiedział czy 80 czy 70 ma być.
    Kupiliśmy zgodnie ze słowami ojca dwie 80.

    Drzwi pokojowe po uprzednim obcięciu (2 cm za długie) założone zostały na drugi dzien.
    Łazienkowe stały do dzisiaj.


    Okazało się ,ze są 10 cm za szerokie...

    I nie wiadomo czy nam facet źle dał w sklepie a my to przegapiliśmy ( w co wątpię) czy też mojemu ojcu się coś pomerdało (w co z kolei mój ojciec watpi aczkolwiek raczej mam wrażenie, że mówił o dwóch 80)

    Najlepsze, ze drzwi już zostały obcięte i oddać się ich nie da a nigdzie już ich nie założę....

    Kurwa muszę się napić.....
    Musze ci to powiedziec: kocham cie :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    "I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu..." Alchemik

    1usae6ydqzglfzj9.png

    zrz6l6d8dtqrzz6p.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia 2015, 12:56

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki
    moremi wrote:
    O kurcze. Reni, jeżeli tylko będziesz potrzebowała pomocy, to wal jak w dym.

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobranoc dziewczęta

    jutro tez jest dzień :-)

    moremi, gretka, Bliska 77, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
‹‹ 5922 5923 5924 5925 5926 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ