X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ;-)

    polaki cebulaki
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3aead212bfd1.png

    moremi, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mega wrote:
    Jeżeli chodzi o prezenty to wole dołożyć do dzieckowego, my starzy sobie nie kupujemy :)
    troche smutne....starym tez sie cos nalezy, chocby symbolicznie

    moremi, nick nieaktualny, Mega, Simba, nick nieaktualny, iwcia77, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    Uważam, że jakiekolwiek by nie były te dla dorosłych to należy tak robić aby pod choinką był prezent dla kazdego.
    Inaczej wpajamy w dziecko, że prezent to jest coś co należy się tylko jemu.

    U nas prezent dostaje każdy uczestnik Wigilii nawet samotny sąsiad spędzający ją z nami.
    bardzo slusznie :)

    moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, HappyJo, nick nieaktualny, iwcia77, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Moremi pomogę, mam trzymać za nogi czy za ręce? ;-)
    Ale że co? Ty chcesz trzymać, a ja od brudnej roboty?
    Kłaki będą lecieć ;)
    Pusurku, a ja znam Twój adres hehe

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mega, kapturnica, Simba, nick nieaktualny, iwcia77, malgos741 lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Ale że co? Ty chcesz trzymać, a ja od brudnej roboty?
    Kłaki będą lecieć ;)
    Pusurku, a ja znam Twój adres hehe
    Ja was reniferem poszczuje. I fjordem. I kotą z rogami!

    moremi, malgos741, Mega, Simba, nick nieaktualny, iwcia77, HappyJo lubią tę wiadomość

  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Ja was reniferem poszczuje. I fjordem. I kotą z rogami!
    Spoko, fjordy to mi z ręki będą jadły, a koty wypuszczę przed Ciebie dwa. Czarne. Będziesz mieć pecha.

    Bursztyn, nick nieaktualny, Mega, kapturnica, Simba, nick nieaktualny, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Spoko, fjordy to mi z ręki będą jadły, a koty wypuszczę przed Ciebie dwa. Czarne. Będziesz mieć pecha.
    No wez... Jeszcze wiekszego pecha??

    Mega, moremi, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na szmaciarskim Onecie znalazlam bardzodobry artykul o egzystencji po smierci, bardzo ciekawa teoria:

    http://strefatajemnic.onet.pl/ezoteryka/nigdy-nie-umieramy-twierdzi-brytyjski-pisarz/31fxz

    Moze ktoras bedzie chciala sobie przeczytac. Chociaz i tak na to nie licze, itak bedziecie przeciez chalupe pucowac, prasowac i inne koszmarne czynnosci wykonywac zamiast sie troche uduchowic 07icon_smile4.gif

    Mega, kapturnica, Simba, ania.g, moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, iwcia77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Ale że co? Ty chcesz trzymać, a ja od brudnej roboty?
    Kłaki będą lecieć ;)
    Pusurku, a ja znam Twój adres hehe
    Ja też mam kote i to dużą ;-) piękna jest :-)
    A zrobię co będzie trza, nie będzie nam higienistka wlazic na główę, pluc nam w twarz itp itd :-P

    Mega, kapturnica, Bursztyn, gretka, Simba, moremi, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Ja też mam kote i to dużą ;-) piękna jest :-)
    A zrobię co będzie trza, nie będzie nam higienistka wlazic na główę, pluc nam w twarz itp itd :-P
    I dzieci nam germanic?
    E tam, ja tylko o wlosach napisalam.
    A przeslanie higienistki bylo takie: zryjcie witaminy!!!

    Mega, nick nieaktualny, Reni, moremi, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    I dzieci nam germanic?
    E tam, ja tylko o wlosach napisalam.
    A przeslanie higienistki bylo takie: zryjcie witaminy!!!
    bzdura na resorach
    higienistka musi miec uklad z mafia farmaceutyczna
    przeslanie powinno byc takie: dbajcie o dobry jadlospis bo tam znajdziecie wszystkie potrzebne witaminy
    moja bratowa zarla garsciami wit. i suplemenety bardzo dobrej jakosci, i gowno z tego bylo, klaki lecialy dalej...
    podrasowala jadlospis- klaki przestaly leciec

    Mega, nick nieaktualny, Simba, moremi, nick nieaktualny, iwcia77, HappyJo lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Byłam wczoraj u fryzjerki strzelić sobiennowe pasemka. A ona zdziwiona, ze mam jeszcze wiecej włosów - w sensie, ze bujne są i geste bardziej niż ostatnio. Jeczala strasznie przy suszeniu i ukladaniu ich. Mnie sama to męczy, mówiąc szczerze. Dawać mi tu te laski, które mówią, ze po ciąży zawsze wypadają włosy albo są osłabione...
    Poczekaj aż Twój mały zacznie dobrze chwytać w rączki... wtedy pogadamy hehehe

    Reni, Mega, nick nieaktualny, Bozia3, Simba, nick nieaktualny, kapturnica, moremi, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Burszta ten Twój wykres to taki niczego sobie Ci pwoiem..I chyba odmienny od innych ;)

    Bursztyn, nick nieaktualny, gretka, moremi, nick nieaktualny, iwcia77, HappyJo lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Burszta ten Twój wykres to taki niczego sobie Ci pwoiem..I chyba odmienny od innych ;)
    Kaptur, niestety taki sam jak inne, ja mam kazdy bardzo ladny tylko ze jego piekno nie przeklada sie na efektywnosc...

    Mega, nick nieaktualny, Bozia3, gretka, Simba, moremi, nick nieaktualny, iwcia77, nick nieaktualny, HappyJo lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Kaptur, niestety taki sam jak inne, ja mam kazdy bardzo ladny tylko ze jego piekno nie przeklada sie na efektywnosc...
    Tiaa własnie luknełam na kilka wstecz..Takiej tempki to Ty nie miałas..No chyba ,że jakies rpzeziebienie Cie łapie..Ale ten spadek i skok fajnie wygląda ;)

    Bursztyn, nick nieaktualny, moremi, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Tiaa własnie luknełam na kilka wstecz..Takiej tempki to Ty nie miałas..No chyba ,że jakies rpzeziebienie Cie łapie..Ale ten spadek i skok fajnie wygląda ;)
    jeszcze bardziej wstecz bywaly podobne wykresy do tego, serio.
    Poza tym czuje ze mnie faktycznie lapie przeziebienie, chlop byl chory- no i jajca mial ugotowane- wiec tym bardziej nie licze na nic, wczoraj bylam u kumpeli ktora tez chora, w szpitalu rowniez niektorzy chorzy- oprocz tego ze psychicznie to jeszcze na grype, musialo mnie wkoncu dopasc.
    Tak, ze grzecznie wpierdalam czosnek i pije propolis.

    nick nieaktualny, Simba, moremi, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    jeszcze bardziej wstecz bywaly podobne wykresy do tego, serio.
    Poza tym czuje ze mnie faktycznie lapie przeziebienie, chlop byl chory- no i jajca mial ugotowane- wiec tym bardziej nie licze na nic, wczoraj bylam u kumpeli ktora tez chora, w szpitalu rowniez niektorzy chorzy- oprocz tego ze psychicznie to jeszcze na grype, musialo mnie wkoncu dopasc.
    Tak, ze grzecznie wpierdalam czosnek i pije propolis.
    ale, że co Bursztynku? Psychicznie CIę też dopadło? :) Nie strasz mnie, bo ja się trochę boję wariatów...:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2014, 11:45

    kapturnica, Bursztyn, Simba, Mega, Reni, moremi, nick nieaktualny, iwcia77, HappyJo lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Ale że co? Ty chcesz trzymać, a ja od brudnej roboty?
    Kłaki będą lecieć ;)
    Pusurku, a ja znam Twój adres hehe
    moremi ja Ci pomogę - też jej mogę wpierdolić za brzuch i wagę...będziemy bić po nerkach w kiblu - nikt się nie kapnie...;) a adres też znam...:)

    Bursztyn, nick nieaktualny, Simba, Mega, kapturnica, moremi, nick nieaktualny, iwcia77, HappyJo lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    ale, że co Bursztynku? Psychicznie CIę też dopadło? :) Nie strasz mnie, bo ja się trochę boję wariatów...:)
    hahaha :) psychicznie to juz bardzo dawno :)
    nie boisz sie, lubisz ich nawet, bo jak tu wytlumaczyc fakt ze tak fajnie nam sie gadalo :)

    Bozia3, nick nieaktualny, Simba, moremi, nick nieaktualny, iwcia77, HappyJo lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 17 grudnia 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    jeszcze bardziej wstecz bywaly podobne wykresy do tego, serio.
    Poza tym czuje ze mnie faktycznie lapie przeziebienie, chlop byl chory- no i jajca mial ugotowane- wiec tym bardziej nie licze na nic, wczoraj bylam u kumpeli ktora tez chora, w szpitalu rowniez niektorzy chorzy- oprocz tego ze psychicznie to jeszcze na grype, musialo mnie wkoncu dopasc.
    Tak, ze grzecznie wpierdalam czosnek i pije propolis.
    No ale to nie znaczy ,że nie można byc dobrej mysli..Grypa swoje a zaciążanie swoje i tego sie trzymajmy.... :)

    Bursztyn, nick nieaktualny, moremi, nick nieaktualny, iwcia77, HappyJo lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
‹‹ 6159 6160 6161 6162 6163 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ