Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heretyczka wrote:
    to ja w takim razie jestem w ciązy z blizniakami!!!!
    od tego cyklu
    cholera jasna psia kość


    kiedy do lekarza zasuwasz? może Ci co da i jak Zocha zaciążysz :-)

    moremi, Zofia8, Mega lubią tę wiadomość

  • Krakonka Autorytet
    Postów: 1683 7244

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamatrojki80 wrote:
    To moja ocena sytuacji w Polsce, tego co pisze Hera nie jestem w stanie zweryfikować.

    Nie da się zacytować podwójnie. Niejasno się wyraziłam.
    Jeszcze nadganiam.
    Nieprawda, że ludzie się rejestrują dla ubezpieczenia. Nie wszyscy.
    Ale albo mamy państwo opiekuńcze - wtrąca się, ale i zapewnia coś w razie czego, albo niech się państwo odstosunkuje całkiem. A nie, że wtrąca się, jak mu wygodnie, ale pomagać nie będzie.

    Heretyczka, moremi, kkisia lubią tę wiadomość

    Syn 16.08.99
    Córka 21.05.2013
  • Dziobak Autorytet
    Postów: 3918 19317

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heretyczka wrote:
    a mój jadł wszysko a tera sie wybredny zrobił, wierzga przy jedzeniu jak węgorz i łache robi jak zje pare łyżek zupki która mu robie z samych ekologicznych składników jak bozie kocham.....nauczył sie zaciskac buzie...:(...mleko z sinlakiem o kazdej porze w każdych ilosiach :(
    No u mnie to samo! Jak zaczal jesc obiadki to wciagal wszystko. Od jakichs 3 tygodni zaczal krecic lebkiem na NIE i zaciska dziob. I koniec piesni. Wchodzi tylko Sinlac i kazdego rodzaju owocek ze sloiczka. Twoj to jeszcze starszy, toc trzeba im juz jakos posilki urozmaicac, a te male cholery co? Strajkuja?

    moremi, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakonka wrote:
    Nie da się zacytować podwójnie. Niejasno się wyraziłam.
    Jeszcze nadganiam.
    Nieprawda, że ludzie się rejestrują dla ubezpieczenia. Nie wszyscy.
    Ale albo mamy państwo opiekuńcze - wtrąca się, ale i zapewnia coś w razie czego, albo niech się państwo odstosunkuje całkiem. A nie, że wtrąca się, jak mu wygodnie, ale pomagać nie będzie.


    Napisałam, ze 40 % nie 100... daj sobie na luz.

  • Krakonka Autorytet
    Postów: 1683 7244

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heretyczka wrote:
    to ja w takim razie jestem w ciązy z blizniakami!!!!
    od tego cyklu
    cholera jasna psia kość

    Ale nieprzepisowo zafirmowałaś. Nie liczy się.

    moremi, Zofia8, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

    Syn 16.08.99
    Córka 21.05.2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamatrojki80 wrote:
    kiedy do lekarza zasuwasz? może Ci co da i jak Zocha zaciążysz :-)
    niebawem....musze sie psychicznie przygotować...

    iwcia77, Zofia8, kkisia lubią tę wiadomość

  • Dziobak Autorytet
    Postów: 3918 19317

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba wrote:
    Dzisiaj mi pediatra o tym mówił. W pewnym momencie, ok. 9 miesiąca życia, dziecko nie chce jeść miksow tylko dokladnie to samo co rodzice, tak samo podane i razem z nimi.

    Dobranoc chciałam powiedziec. :)
    Kurde, rybe dostal dzis malolat. Z ziemniakiem. I co? Zjadl 2 lyzeczki,a potem puscil ta ryba pawia na sofe... Znaczy mu nie smakowalo czy jak? ;)

    moremi, Heretyczka, iwcia77, Zofia8, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziobak wrote:
    No u mnie to samo! Jak zaczal jesc obiadki to wciagal wszystko. Od jakichs 3 tygodni zaczal krecic lebkiem na NIE i zaciska dziob. I koniec piesni. Wchodzi tylko Sinlac i kazdego rodzaju owocek ze sloiczka. Twoj to jeszcze starszy, toc trzeba im juz jakos posilki urozmaicac, a te male cholery co? Strajkuja?
    to mu urozmaicam...gotuje zupke z miesem z indyka plus ziemniaczek plus marchew plus szpinak plus troche kaszki quinoa...wszystko z eko sklepu....pluje wije sie i udaje że mdleje

    Dziobak, moremi, Krakonka, mamatrojki80, iwcia77, Zofia8, Sabina, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakonka wrote:
    Ale nieprzepisowo zafirmowałaś. Nie liczy się.
    a czemu?

  • Krakonka Autorytet
    Postów: 1683 7244

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziobak wrote:
    No u mnie to samo! Jak zaczal jesc obiadki to wciagal wszystko. Od jakichs 3 tygodni zaczal krecic lebkiem na NIE i zaciska dziob. I koniec piesni. Wchodzi tylko Sinlac i kazdego rodzaju owocek ze sloiczka. Twoj to jeszcze starszy, toc trzeba im juz jakos posilki urozmaicac, a te male cholery co? Strajkuja?

    Dzieci mają fazy różne. Czasem jedzą więcej, czasem mniej i zmienia się to, co chcą jeść.
    Małgosia nigdy nie jadła słoiczków, a pierwsze zupki musiały być ugniecione, ale nie zmiksowane. Szybko się skończyły, bo nie chciała z butelki i zaczęła sama jeść kawałki z rączki - memlała. Kawałki musiały być z naszych talerzy.

    Heretyczka, moremi, Dziobak, megan8, iwcia77, Zofia8, Sabina, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

    Syn 16.08.99
    Córka 21.05.2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W kwestii karmienia coś napiszę :-) musicie być konsekwentne i posiłków innych niż mleko nie odpuszczać, bo im dziecko starsze tym cięzej i oporniej rozszerzanie diety wychodzi... próbować różnych smaków i dawać maluchom szansę na dowiedzenie się co im smakuje :-)

    Heretyczka, moremi, Krakonka, Dziobak, iwcia77, Zofia8, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

  • Krakonka Autorytet
    Postów: 1683 7244

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heretyczka wrote:
    a czemu?

    Bo są różne zasady. Nie można tak sobie wejśc na forum, rzucić i już.
    Nie wiem dokładnie, jakie zasady, ale czytałam kiedyś o tym i było ich sporo. Coś na przykład, że ręcznie. Może jak piórem, to skuteczniejsze.
    Jak chcesz, to teraz przy okazji studiowania tematu zrobię Ci konspekt z tabelką i podkreślę na kolorowo co ważniejsze sprawy.

    paszczakin, Heretyczka, Zofia8, kkisia lubią tę wiadomość

    Syn 16.08.99
    Córka 21.05.2013
  • Dziobak Autorytet
    Postów: 3918 19317

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heretyczka wrote:
    to mu urozmaicam...gotuje zupke z miesem z indyka plus ziemniaczek plus marchew plus szpinak plus troche kaszki quinoa...wszystko z eko sklepu....pluje wije sie i udaje że mdleje
    To ja mam chociaz ten luz, ze otwieram sloiczek. Nie stoje przy garach. Chociaz zawsze do sloiczka dorzucam albo ziemniaka, albo marchewke czy innego zajaca, zeby byla inna konsystencja. Ale to ostatnio psu na bude, corka dojada.

    Heretyczka, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamatrojki80 wrote:
    W kwestii karmienia coś napiszę :-) musicie być konsekwentne i posiłków innych niż mleko nie odpuszczać, bo im dziecko starsze tym cięzej i oporniej rozszerzanie diety wychodzi... próbować różnych smaków i dawać maluchom szansę na dowiedzenie się co im smakuje :-)
    Tak, tak. U mnie w pracy babka opowiadała, że jej córka je tylko parówki jedynki i serki danio, a pomidora nigdy w życiu nie spróbowała. Myślałam że gowniara ma 5 lat, a okazało się, że 17. Ha :-D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2015, 23:03

    Krakonka, Dziobak, megan8, iwcia77, Zofia8, Sabina, kapturnica, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Tak, tak. U mnie w pracy babka opowiadała, że jej córka je tylko parówki jedynki i serki danio, a pomidora nigdy w życiu nie spróbowała. Myślałam że gowniara ma 5 lat, a okazało się, że 17. Ha :-D


    Bo tak sobie można niejadka wychować.

    iwcia77, Zofia8 lubią tę wiadomość

  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakonka wrote:
    Bo są różne zasady. Nie można tak sobie wejśc na forum, rzucić i już.
    Nie wiem dokładnie, jakie zasady, ale czytałam kiedyś o tym i było ich sporo. Coś na przykład, że ręcznie. Może jak piórem, to skuteczniejsze.
    Jak chcesz, to teraz przy okazji studiowania tematu zrobię Ci konspekt z tabelką i podkreślę na kolorowo co ważniejsze sprawy.
    Leżę i kwiczę :-D
    Krakonka, wyobraziłam sobie Herę afirmującą ciążę zgodnie z tabelką, popijającą przy tym piwo :-)

    Heretyczka, mamatrojki80, paszczakin, Krakonka, Zofia8, SolarPolar, Sabina, kapturnica, ComeToMeBaby, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • Dziobak Autorytet
    Postów: 3918 19317

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Tak, tak. U mnie w pracy babka opowiadała, że jej córka je tylko parówki jedynki i serki danio, a pomidora nigdy w życiu nie spróbowała. Myślałam że gowniara ma 5 lat, a okazało się, że 17. Ha :-D
    Moja corka zaczela jesc miec urozmaicona diete bardzo pozno, bo miala alergie na wszystko mozliwe pokarmowe. Teraz je wszystko, co sie jej tylko pod nos podsunie. Ale ma kolezanke z klasy, ktora je tylko parowki, frytki, spagetti i pizze. Rowniez na swieta, rodzice serwuja jej pizze na Boze Narodzenie, inaczej nic by nie zjadla.

    moremi, Heretyczka, iwcia77, Sabina, Simba, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje dzieciory do roku jadły słoiki HIPP, smakowały, nie kombinowałam, Hera może za bardzo małemu chcesz dogodzić, a on słoik chce ;-) potem jadły to co my, ja tak pod dzieci gotowałam, a starzy na talerzu sobie doprawiali :-)

    moremi, Heretyczka, iwcia77, Zofia8, Simba, kkisia, Mega lubią tę wiadomość

  • Krakonka Autorytet
    Postów: 1683 7244

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziobak wrote:
    To ja mam chociaz ten luz, ze otwieram sloiczek. Nie stoje przy garach. Chociaz zawsze do sloiczka dorzucam albo ziemniaka, albo marchewke czy innego zajaca, zeby byla inna konsystencja. Ale to ostatnio psu na bude, corka dojada.

    Ja w sumie też nie stałam. Na samym początku, jak Małgoś jeszcze nie mogła wszystkiego jeść, to robiłam mrożonkę bazową z tych warzyw, które mogła, porcjowałam, zamrażałam, potem taką porcję wrzucałam na wrzątek, dokładałam kasze, makarony, dodatkowe warzywa, a potem też małe porcyjki ugotowanego zmielonego mięsa różnego. W 10 minut miałam posiłek, sam się gotował :)

    iwcia77, Zofia8 lubią tę wiadomość

    Syn 16.08.99
    Córka 21.05.2013
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2015, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Leżę i kwiczę :-D
    Krakonka, wyobraziłam sobie Herę afirmującą ciążę zgodnie z tabelką, popijającą przy tym piwo :-)
    hehehe

    moremi, Mega lubią tę wiadomość

‹‹ 8519 8520 8521 8522 8523 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ