35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnykkisia wrote:Nic sie nie boj

Ja zyje i mam sie dobrze
jestem juz w domu w swoim wyrku , a wczoraj mialam laparo
histero mialam w lutym i wieczorem tego samego dnia bylam w domu
Nadal nie pojmuję idei trzymania pacjenta przez 4 dni w szpitalu i wypisywania go tuż po wybudzeniu...
kapturnica, Aasiula, nick nieaktualny, Zofia8, nick nieaktualny, moremi, Simba, Elfik, Mega lubią tę wiadomość
-
Tez..ale tu raczej chodzi o kase niestety.U mnie szlo sie jeden dzien , na nastepny laparo i kolejnego wypis A nie trzymanie pacjenta tyle dni na oddziale bez zadnych ruchow..macduska wrote:Nadal nie pojmuję idei trzymania pacjenta przez 4 dni w szpitalu i wypisywania go tuż po wybudzeniu...

Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2015, 20:53


-
nick nieaktualnykapturnica wrote:Macduska ale ty mialas jesien sredniowiecza w macicy robiony A przy laparo diagnostycznej raczej sa jakies limity
Ale jak coś zobaczą nie tak przy diagnostycznej, to mi będą od razu porządkować.
nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnykapturnica wrote:Tez..ale tu raczej chodzi o kase niestety.U mnie szlo sie jeden dzien , na nastepny laparo i kolejnego wypis A nie trzymanie pacjenta tyle dni na oddziale bez zadnych ruchow..
Nawet jeśli o kasę to zasadne byłoby trzymanie tegoż pacjenta PO zabiegu a nie przed...
Aasiula, nick nieaktualny, moremi lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Takk to co sie da laparoskopowo od razu usuwaja albo w drastycznych sytuacjach(ale to rzadkosc)przechodza do laparotomiiMargolcia88 wrote:Ale jak coś zobaczą nie tak przy diagnostycznej, to mi będą od razu porządkować.
nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, moremi lubią tę wiadomość


-
nick nieaktualnyMargolcia88 wrote:Ale jak coś zobaczą nie tak przy diagnostycznej, to mi będą od razu porządkować.
Moim zdaniem dostaniesz spokojnie dwa tygodnie.
Masz swojego lekarza tam? Pogadaj z nim wcześniej o zwolnieniu.
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyMargolcia88 wrote:No to są dziurki w brzuchu, ale chyba małe, to pewnie malutkie szwy.
Tyle wiem.
Malutkie ale są.
Z tego co się orientuję to gdy po diagnostycznej laparo wychodzi ze cos jest do zrobienia to robia trzecią dziurę tuż przy pępku.
nick nieaktualny, moremi, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKapta czuje sie serio bardzo dobrze

ciagna mnie troche te szwy w pepku i pobolewa brzuchol nic po za tym
Laparo trwala prawie 2 godziny , bo probowali przepchac te jajowody
Odwalilam im wczoraj maly numer ktory sie zakonczyl zastrzykiem w krtan
bo po rozintubowaniu dostalam jakiegos kurczu krtani i nie moglam oddychac
Wacia ja wiedzialam ze laparo bede miec dopiero w poniedziale ,
szlam do szpitala z okresem ktory mi sie skonczyl w sobote
a moj lekarz juz nie chcial zmieniac terminu
A co do zwolnienia to mam od 9 kwietnia dnia przyjecia do szpitala do 12 maja
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, Krakonka, nick nieaktualny, moremi, MartaDidi, megan8, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Dokladnie , masz racje Macdu.Te trzecia dziurka sluzy do wprowadzenia kaniuli z narzedziem do wypalania , przecinania itd itpmacduska wrote:Malutkie ale są.
Z tego co się orientuję to gdy po diagnostycznej laparo wychodzi ze cos jest do zrobienia to robia trzecią dziurę tuż przy pępku.
nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny lubią tę wiadomość








