Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 maja 2015, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stara.krycha wrote:
    No nie twierdze, ze wszystkie tak. Tylko niektore, te zolzy. Ja np. i sie przyznaje do tego tu oficjalnie.
    Ja nie i domyslam sie ,ze wiele dziewczyn rowniez..
    Inaczej pewnie po 1szym dziecku starala bym sie o gromade.
    Krycha nie kazdy zazdrosci rodziny wielodzietnym. Nie przesadzasz ??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2015, 16:54

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Reni lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 13 maja 2015, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BISCA wrote:
    Dziewczyny, to chyba koniec. N'a wkladce znalazlam krwisty zlepek. Wydaje mi sie ze widzialam pecherzyk i mala czarna kropke. Jestem zdruzgotana


    bisca, nie panikuj, mowie Ci- mialam dokladnie to samo! znaczy ja panikowalam strasznie, dziewczyny mnie tu na forum nie raz musialy cucic, ale po 4 pniach stresu plamiennego wszytko przeszlo..
    dziewczyna, ktorej historia (angela) mnie wtedy pocieszala miala normalne krwawienie i tez bylo ok!

    kapturnica, BISCA, nick nieaktualny, moremi, Aasiula, megan8, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Simba, gosia7122, Elfik lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Ja nie i domyslam sie ,ze wiele dziewczyn rowniez..
    Inaczej pewnie po 1szym dziecku starala bym sie o gromade.
    Krycha nie kazdy zazdrosci rodziny wielodzietnym. Nie przesadzasz ??
    Nie kazdy, powtarzam, ale ja na dzis tak. Patrze sobie z wlasnego kata na wlasny czubek nosa i stwierdzam, ze zazdroszcze tym, co im dzieci latwo przychodza, bo sama mam z tym problem. Jest to moj najwiekszy problem zyciowy, wiec pewnie jestem szczesliwsza niz te miloiny w Indiach i ludzie z gorszymi troskami.

    kapturnica, moremi, Elfik lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 maja 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stara.krycha wrote:
    Nie kazdy, powtarzam, ale ja na dzis tak. Patrze sobie z wlasnego kata na wlasny czubek nosa i stwierdzam, ze zazdroszcze tym, co im dzieci latwo przychodza, bo sama mam z tym problem. Jest to moj najwiekszy problem zyciowy, wiec pewnie jestem szczesliwsza niz te miloiny w Indiach i ludzie z gorszymi troskami.
    Ale to nie znaczy ,ze przez te zazdrosc wydrapałabys komus oczy czy nasmarkała do zupy ???
    No i jakby tak szedl tym torem z zazdrosci bys znienawidzila rowniez mnie i reszte dziewcyzn co juz maja dzieci..Mysle ,ze zazdrosc a paranoja na tym punkcie to jednak roznica 8)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2015, 16:59

    nick nieaktualny, moremi, nick nieaktualny, Bozia3 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 13 maja 2015, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Widzisz... Wczoraj też kilka osób próbowało Matce wytłumaczyć, ze nie ma o co piany bić, a skończyło się na tym, że ją "uciszamy".

    Chuj z tym, tez nie chcę, zeby mnie ktoś uciszał. Idę stąd. Pa.


    Morus, jak pojdziesz to ja przyjade i Cie nazad przyprowadze! mam Twoj adres!

    nick nieaktualny, kapturnica, moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Simba lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Ale to nie znaczy ,ze przez te zazdrosc wydrapałabys komus oczy czy nasmarkała do zupy ???
    Oczywiscie ze nie. Jest mi przykro, jest mi zle i tyle. A i tak zycze, by zdrowe bylo, bo to w koncu dziecko. I kciukam za ciaze mamowa jak za kazda, szczerze.

    moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Elfik lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    No i jakby tak szedl tym torem z zazdrosci bys znienawidzila rowniez mnie i reszte dziewcyzn co juz maja dzieci..Mysle ,ze zazdrosc a paranoja na tym punkcie to jednak roznica 8)
    O zadnej nienawisci nie bylo mowy w moich wypocinach. Taki tam smuteczek tylko.

    kapturnica, BISCA, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Elfik lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stara.krycha wrote:
    Oczywiscie ze nie. Jest mi przykro, jest mi zle i tyle. A i tak zycze, by zdrowe bylo, bo to w koncu dziecko. I kciukam za ciaze mamowa jak za kazda, szczerze.
    No i o tym mowie wlasnie.
    Ja nie czulam nigdy z tego powodu zadnego napietnowania ze strony dziewczyn ani nigdy moim swiadomym zamiarem nie bylo zrobienie przykrosci kobitce ktora nie ma dzieci ,ze ich nie ma.
    I wysnucie wniosku przez Elfa o zachowaniu w stosunku do kogos z racji jego łatwego zachodzenia w ciąże uważam za nietrafny ,zeby nie napisac jebniecie kula w płot
    Pewnie jej sie naraziłam no trudno ale mam takie a nie inne zdanie.. 8)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2015, 17:04

    nick nieaktualny, moremi, malgos741, Elfik lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BISCA wrote:
    Ja sie nie uspokoilam. A staram sie. A z tym 'zlepkiem" to jest jedyna rzecz jaka ze mnie "wyleciala". Nie krwawie.Nie plamie.
    Szukam info w necie ale oczywicie znajduje sprzeczne informacje.

    Kurwa, skrajne emocje w ciagu 24H. Nieograniczona radosc z przekonaniem,ze musi byc dobrze i nagle tragedia, koniec, nic.
    No ale mam jeszcze nadzieje. Dopoki nie zobacze bety w piatek, bede wierzyla ze moze byc ok.

    Ok przestaje marudzic ;)


    przed chwila Ci napisalam nie panikuj, takam madra, bo moj katrofel chrapie w lozeczku.. to jeszcze jedno Ci Bisca powiem- ja sie denerwowalam jak cholera, stres mnie zzeral i to tez nie zaszkodzilo ciazy.. takze nie wkrecaj sobie jeszcze, ze stresem dokladasz jeszczce ryzyka, ja tak robilam ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, kapturnica, moremi, Aasiula, BISCA, nick nieaktualny, Zofia8, malgos741, nick nieaktualny, gosia7122, Elfik lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Morus, jak pojdziesz to ja przyjade i Cie nazad przyprowadze! mam Twoj adres!
    Paszcza, ale wszyscy wiedzą, że ja co najwyżej do kartonu bym poszła ;-)
    Takie wychodzenie z forum i podglądanie przez palce to takie przedszkole. Ja tam wolę w szkole posiedzieć, na Paniom popatrzeć ;-)

    nick nieaktualny, kapturnica, BISCA, malgos741, nick nieaktualny, nick nieaktualny, gretka, Simba, nick nieaktualny, Reni, Elfik, Bozia3 lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisałam Wam kiedyś, ze mam w pracy taka niby kolezanke, która oglada wyniki? pamietacie? To jest babka starsza ode mnie o 14lat
    I mi dzis zrobila awanture, ze ja powiedziałam szefowi, ze jest odpowiedzialna za rozgadanie wszystkim o mojej ciązy. ALe jej szef dał :-) On oczywiscie to pomylil, bo to rejestratorki miedzy soba plotkowały, a ona tylko do mnie zadzwoniła z gratulacjami jak pierwszą bete zrobiłam. To było w styczniu.
    I mi kilka razy robiła wykład ze w moim wieku to albo się ciąże traci albo rodzi chore dzieci. A potem jak poroniłam, to mi wykład zrobiła, ze dobrze mi zrobi to łyżeczkowanie, bo przeciez wiedziała, bo mnie 2 dni nie było w pracy. I każda w moim wieku powinna miec łyzeczkowanie. Jaka baba! generalnie nie powinien mówic jej tak jawnie, tylko ogólnie, bo ona tak do każdego sie wtrąca i poucza na kazdym kroku.
    Jak można być takim, każdy jakiś poziom reprezentuje, ale ona to już szczyt i to lekarka.
    Już mi nakładła do głowy jak mi samochód ukradli, ze to jest moja wina, bo za gapowe się płaci.
    Ale baba! Jak taka czarownica, utwierdza mnie ,ze moja ciąża w tym wieku to pomyłka, dobrze, ze nic nie wie teraz. Nikt nic nie wie, wynik co prawda jeden tu robiłam, ale jest ukryty, wie tylko przełożona, ona jest ze mna w zmowie ;-) resztę robiłam gdzie indziej

    kapturnica, nick nieaktualny, Aasiula, moremi, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Zofia8, nick nieaktualny, nick nieaktualny, gretka, Simba, nick nieaktualny, efcia, Krakonka, Mega, gosia7122, Elfik, Bozia3 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja się pojawiam i znikam, gubię wątek (wątki) i tak z doskoku czytam. Byłam u lekarza, znowu jest nadzieja, że wyrobię się z laparo w tym miesiącu. No zzobaczymy

    nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, moremi, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Zofia8, gretka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorbie i dobrze jej tak.Jakies wredne babsko!!!

    Aasiula, nick nieaktualny, nick nieaktualny, efcia, Elfik lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Pisałam Wam kiedyś, ze mam w pracy taka niby kolezanke, która oglada wyniki? pamietacie? To jest babka starsza ode mnie o 14lat
    I mi dzis zrobila awanture, ze ja powiedziałam szefowi, ze jest odpowiedzialna za rozgadanie wszystkim o mojej ciązy. ALe jej szef dał :-) On oczywiscie to pomylil, bo to rejestratorki miedzy soba plotkowały, a ona tylko do mnie zadzwoniła z gratulacjami jak pierwszą bete zrobiłam. To było w styczniu.
    I mi kilka razy robiła wykład ze w moim wieku to albo się ciąże traci albo rodzi chore dzieci. A potem jak poroniłam, to mi wykład zrobiła, ze dobrze mi zrobi to łyżeczkowanie, bo przeciez wiedziała, bo mnie 2 dni nie było w pracy. I każda w moim wieku powinna miec łyzeczkowanie. Jaka baba! generalnie nie powinien mówic jej tak jawnie, tylko ogólnie, bo ona tak do każdego sie wtrąca i poucza na kazdym kroku.
    Jak można być takim, każdy jakiś poziom reprezentuje, ale ona to już szczyt i to lekarka.
    Już mi nakładła do głowy jak mi samochód ukradli, ze to jest moja wina, bo za gapowe się płaci.
    Ale baba! Jak taka czarownica, utwierdza mnie ,ze moja ciąża w tym wieku to pomyłka, dobrze, ze nic nie wie teraz. Nikt nic nie wie, wynik co prawda jeden tu robiłam, ale jest ukryty, wie tylko przełożona, ona jest ze mna w zmowie ;-) resztę robiłam gdzie indziej
    Poliz jej czolo i przetrzyj starymi gaciami, bo na bank zauroczona :-P

    BISCA, nick nieaktualny, paszczakin, Aasiula, nick nieaktualny, moremi, Zofia8, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Elfik lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margolcia88 wrote:
    Hej. Ja się pojawiam i znikam, gubię wątek (wątki) i tak z doskoku czytam. Byłam u lekarza, znowu jest nadzieja, że wyrobię się z laparo w tym miesiącu. No zzobaczymy
    Dasz rade Margolcia <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stara.krycha wrote:
    Poliz jej czolo i przetrzyj starymi gaciami, bo na bank zauroczona :-P
    i jeszcze trza spluc 3razy przez lewe ramie =D

    nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, moremi, malgos741, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i dobrze, Dorbie, ja też tym razem nic nie powiem, że może znikam na zabieg.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja sobie ide, porozciagam sie na tej calej jodze (czy tam yodze), to moze ksieciunia czym nowym zaskocze. A jak go zaskocze, to moze zaskoczy. Ech, nadzieja...
    Idem, pa!

    nick nieaktualny, kapturnica, nick nieaktualny, moremi, Zofia8, gretka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • BISCA Autorytet
    Postów: 4158 20980

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    przed chwila Ci napisalam nie panikuj, takam madra, bo moj katrofel chrapie w lozeczku.. to jeszcze jedno Ci Bisca powiem- ja sie denerwowalam jak cholera, stres mnie zzeral i to tez nie zaszkodzilo ciazy.. takze nie wkrecaj sobie jeszcze, ze stresem dokladasz jeszczce ryzyka, ja tak robilam ;)

    Popocieszaj mnie jeszcze .... :) <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, Zofia8, malgos741, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Elfik lubią tę wiadomość

    ijpbdf9hohkdu6ur.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 13 maja 2015, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BISCA wrote:
    Popocieszaj mnie jeszcze .... :) <3


    cho, to Cie ukocham.. smiley-hug008.gif

    [ostrzezenie: start obrazowych opisow]
    u mnie tez sie zaczelo od czegos jak zlepek komorek, tez sobie wkrecilam, ze to moje dziecie wlasnie wypadlo, potem plamienia rozowe, brazowe, dziwne sluzy, zabarwiony progesteron- kazda wizyta w kiblu to byl stres, zawal i placz..
    uspokoilo sie po terminie @- ale przez cale 9 miechow co +/- 28 dni wszystko mnie napierdzielalo jak na @..

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, moremi, Aasiula, nick nieaktualny, nick nieaktualny, gretka, Simba, nick nieaktualny, BISCA, Elfik lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
‹‹ 9287 9288 9289 9290 9291 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ