35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Wiem ze dzisiaj bylo o chwaleniu mezow, ale wczoraj jak wrocilam z pracy, to M mi powiedzial ze czytal rozne strony w co sie bawic z dziecmi w ich wieku, a potem jak Leon nam demonstrowal ze juz sie lapie za stopki, to M powiedzial, ze tez o tym czytal i ze to jest bardzo wazny gest w rozwoju itd. Strasznie mi zaimponowal
caffe, efcia, Zofia8, ComeToMeBaby, moremi, Reni, nick nieaktualny, malgos741, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bozia3, gretka, nick nieaktualny, anna maria, paszczakin, Mega, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Mój już sam przychodzi jak widzi, że ktoś coś jeSimba wrote:Bardzo Ci dziekuje caffe. Ja caly czas probuje. Nasz pediatra uwaza, ze dzieciom najlepiej smakuje z talerzy rodzicow i potem latwiej ich nauczyc tego co jedza rodzice. Wiec regularnie bierzemy ich na kolana zeby widzieli co jemy i probujemy im przemycic rozne rzeczy.
Myslisz ze tez zaczac im dawac wode w takim kubeczku, czy nawet to mleko ktore dostaja z butli?
Inne rzeczy, poza deserkami, podaję mu w miseczce i już jak ja widzi to wie, że będzie jedzenie.
Drugie danie, czyli ziemniaki z czymś tam dostaje z małego talerzyka. Jest mega zadowolony
Simba, efcia, moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
To prawda, polski Sinlac jest strasznie slodki, norweski wcale - smakuje jak rozdrobnione Flipsy.Elfik wrote:tak tylko powiem, że jak ktoś ma fobię na super zdrowe żywienie, to sinlac odpada...
słodkie jak ...
córka piła, własnie również w celu podtuczenia...

nie ma ideałów..
Polskie zarcie w ogole jest dosladzane, patrz jogurty czy dzemy. Jak po powrocie z Pl jem norweski jogurt, to normalnie dziob mi wykreca, oni tu faktycznie nic nie dosladzaja.
moremi, megan8, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Super! To ogromny sukces!caffe wrote:Mój już sam przychodzi jak widzi, że ktoś coś je

Inne rzeczy, poza deserkami, podaję mu w miseczce i już jak ja widzi to wie, że będzie jedzenie.
Drugie danie, czyli ziemniaki z czymś tam dostaje z małego talerzyka. Jest mega zadowolony
Ja tez chce zeby moje dzieci bylo wszystkozerne, zeby lubily jedzenie, a nie jakies dwa rozmemlane mazgaje ktore potem jedza tylko pizze i frytki
efcia, caffe, nick nieaktualny, Bozia3, Dziobak, paszczakin, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Hmm, potem sie ciut rozkreca, ale tez dokladaja tylko kolejne sloiczki. Ale o rozwoju fajnie pisza i suwaczek na glownej jestSimba wrote:Ale ta apka jest troche prymitywna jak na razie - dwa sloiczki na przemian z butelkami

Simba lubi tę wiadomość
-
Simba, ale to jest pozytywne chwalenieSimba wrote:Wiem ze dzisiaj bylo o chwaleniu mezow, ale wczoraj jak wrocilam z pracy, to M mi powiedzial ze czytal rozne strony w co sie bawic z dziecmi w ich wieku, a potem jak Leon nam demonstrowal ze juz sie lapie za stopki, to M powiedzial, ze tez o tym czytal i ze to jest bardzo wazny gest w rozwoju itd. Strasznie mi zaimponowal


W tym wszystkim chodzi o takie sztuczne zachwyty, że rano zrobił kupkę np. ..., że grzecznie poszedł do pracy, jaki jest cudowny bo w ogóle jest...
Simba, efcia, kapturnica, Reni, moremi, nick nieaktualny, Bozia3, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyNo własnie, może w końcu będziesz miała jakieś badania, jakąś konsultację specjalistyczna. masz na to szanse? Ale nie wiem co ci zaproponują. Bo gdybyś miała rózne te poronienia, gdyby był zarodek i można by było zrobic z tego badania, to może by coś wyszło jakaś genetyka. A jak nie ma tkanek zarodka, to z czego ma cos wyjśc? Chyba, że in vitro. Trzymam kciukiZofia8 wrote:Hera, a jak mam miec dziecko??? Przeciez u mnie za kazdym razem jest tak samo. Musi byc jakas przyczyna. Tym bardziej, ze badan specjalistycznych nigdy nie mialam.
Wiesz, u nas to nawet nie robia badania hist-pat do 12 tygodnia ciązy, tylko na własną rękę prywatnie
kapturnica, Krakonka, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
dorbie wrote:A za każdym razem było puste?
Pierwsze bylo poronienie zatrzymane (bilo serce ale nieprawidlowo). Drugie samoistne w 61 dniu od ost miesiaczki, teraz w 62 zaczelo sie plamienie a w 63 poronilam. Przy czym w tej ciazy bralam wszystkie mozliwe leki a scenariusz ten sam.
Zofia8





