X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • Magdusia06 Przyjaciółka
    Postów: 104 54

    Wysłany: 18 marca 2017, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszencja wrote:
    Magdusia wynik wysoki ale obrazu PCOS na usg nie masz? A testosteron badałas?

    Usg mialam robione 3 razy i lekarz nie stwierdzil PCOS. Testosteron w normie. Mam jescze zrobic androstendion. I czekam na wynik progesteronu.

    12tc ❤ trojaczki 2012r [*]

    Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy,hiperprolaktynemia
  • Alicjaa Ekspertka
    Postów: 131 121

    Wysłany: 19 marca 2017, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Miłej niedzieli życzę. Czy wam też tak dni się dużą do testowania?? U mnie jeszcze 9 dni.

    Alicjaa
  • Active Koleżanka
    Postów: 58 47

    Wysłany: 19 marca 2017, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana widzę, że samopoczucie już lepsze :-*
    Dani gratuluje odwagi, medal się należy. Teraz już z górki :-D .
    Witajcie Misia, Alicja i Eva.
    Badanie nasienia to bym proponowała zrobić komplet, żeby męża niepotrzebnie nie narażać kilka razy na OGROMNY STRES. Moj po takiej traumnie tydzień do siebie dochodził.
    Ana a po transferze od razu poszlas do pracy, czy kilka dni leżałaś?

    nick nieaktualny, Dani lubią tę wiadomość

  • Active Koleżanka
    Postów: 58 47

    Wysłany: 19 marca 2017, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kilka razy mialam takie plamienia/krwawienia kilka dni po okresie. Miały one miejsce w przypadku bardzo duzego stresu np wieczorem przed laparoskopia tak mialam. Lekarz uznał ze to stresowe i się zdarza.

  • Active Koleżanka
    Postów: 58 47

    Wysłany: 19 marca 2017, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze pytanie do Was dziewczyny: mialyscie kiedyś w czasie okołoowulacyjnym płyn w macicy. Ja mialam kilka razy i lekarz mówił tyle ze to nic dobrego, że ani insemincji się nie przeprowadza i transferu też nie z takim płynem. Wiecie może co to takiego? I skad to się bierze?

  • mmdw Przyjaciółka
    Postów: 70 51

    Wysłany: 19 marca 2017, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, wróciłam:) po krótkiej przerwie:)

    Co tam u Was ? Margaret, Ylya, Phyllis - czekam na info od Was !

    Serdecznie witam nowe koleżanki:) widzę, że sporo Was przybyło od mojego ostatniego wpisu na tym wątku:) Bardzo się cieszę i miło mi Was poznać!

    Dla tych, z którymi jeszcze się nie znam: mam 36 lat, dwie adoptowane córeczki bliźniaczki i bardzo bym chciała naturalnie zajść w ciążę i urodzić zdrowego synka! Przeszłam laparo, usunięcie torbieli czekoladowej, HSG i 5 inseminacji (pierwsza się udała ale niestety w 6 tygodniu straciłam ciążę:(
    Do tego 2 lata temu miałam usuwany guz z piersi, szczęśliwie nowotwór łagodny :)
    Moje starania już trwają baaaaaaaaaardzo długo z przerwami, głównie z powodu endometriozy; jeszcze niedawno mój gin mówił, że nie mam żadnych szans na naturalną ciążę ale po kontroli w grudniu był w szoku: moja endometrioza niemalże zniknęła bez przyjmowania żadnych leków!!! Dlatego pomyślałam, że to znak i od stycznia zaczęliśmy starać się z mężem intensywniej!
    Mój gin jak najbardziej wspiera moją decyzję, byłam u niego w zeszłym tygodniu, pobrał cytologię, zrobił USG, jedynie nie podoba mu się mój prawy jajnik, to ten gdzie była torbiel, lekarz mówi, że raczej z niego nie będzie pęcherzyka z jajeczkiem:( ale lewy jest w dobrej formie, więc jestem pełna optymizmu:)
    Niestety podczas badania piersi wykrył kolejnego guzka, dostałam skierowanie na usg, mam nadzieję, że to nic groźnego i nie pokrzyżuje moich starań o maluszka!Trzymajcie za mnie proszę kciuki:)

    Jutro idę na badanie prolaktyny, LH,FSH,progesteronu, estradiolu, TSH i ogólnej morfologii krwi... jestem bardzo ciekawa, jakie będą wyniki...



    Joanna_Z, Margaret.Se lubią tę wiadomość

    mmdw
  • aszencja Autorytet
    Postów: 348 318

    Wysłany: 19 marca 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Active wrote:
    A jeszcze pytanie do Was dziewczyny: mialyscie kiedyś w czasie okołoowulacyjnym płyn w macicy. Ja mialam kilka razy i lekarz mówił tyle ze to nic dobrego, że ani insemincji się nie przeprowadza i transferu też nie z takim płynem. Wiecie może co to takiego? I skad to się bierze?
    pierwsze słysze, mnie gin mowił ze jak jest płyn to znaczy ze jest juz po owulacji, lub w trakcie.

    Na gorze róże na dole fiolki a my sie trykamy jak dwa poznańskie koziołki.
  • aszencja Autorytet
    Postów: 348 318

    Wysłany: 19 marca 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaABC wrote:
    Ja mam paciorkowca, a mąż gronkowca i coli. Niezły zestaw.W pierwszym miesiącu właśnie Zinnat braliśmy, ale bez żadnych efektów. Potem miesiąc przerwy i w kolejnym jedliśmy Azimicin, a w tym od razu bez badań mamy nakazany znów Zinnat w zwiększonej dawce (2 razy 1). Do tego jakąś doustną szczepionkę bierzemy z przerwami.
    coli szybko sie leczy, gorzej z paciorkowcem i gronkowcem, ja miałam inna bakterioze i wlewki do zyły (wenflon) po 3-4 x na dzien w szpitalu, strzykawy takie ze poł mojej reki szło. Ale po tym wybili w koncu to cholerstwo. Paciorkowce i gronkowce to sie kilka mcy leczy nawet, niestety :/ Juz nie pamietam dokładnie ale najpierw jeden antybiotyk i nic, pozniej drugi -zinnat tablety i mało tez pomogło, troche sie zmiejszyło i pozniej te wlewki.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Na gorze róże na dole fiolki a my sie trykamy jak dwa poznańskie koziołki.
  • Active Koleżanka
    Postów: 58 47

    Wysłany: 19 marca 2017, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszencja wrote:
    pierwsze słysze, mnie gin mowił ze jak jest płyn to znaczy ze jest juz po owulacji, lub w trakcie.

    To mialo miejsce dwa razy przed owulacją przy stymulacji: raz do iui i raz do ivf. No napewno to nie bylo po owulacji. To co to za dziadostwo?

  • Active Koleżanka
    Postów: 58 47

    Wysłany: 19 marca 2017, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie ciężarówki ja też się proszę. Co u Was?

  • Dani Autorytet
    Postów: 1815 3211

    Wysłany: 19 marca 2017, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc MisiaABC! Ja tez mam tyle lat co ty i staram sie dokladnie tyle samo co Ty. Kciukam za nas obie, oby to juz ostani rok czekania byl!

    Mmdw - nie martw sie, to napewno lagodny guzek jak ostatnim razem, bedzie dobrze. To wspaniale ze endometria Ci sama minela, to super znak, Twoje cialo ma zdolnosci samo leczenia, i napewno niedlugo zaciazy.

    Ja kurcze nie wiem czy nadal krwawie po histeroskopii czy @ dostalam. Bezposrednio po histero mialam taka jasna krew, a teraz jest brazowa. Ale nie wiem czy to cos znaczy. @ nie mialam od 3 miesiecy i czekam zeby rozpoczac nowy wykres na OF...Pierwszy od kilku miesiecy. I nie wiem czy zaznaczac czy nie. Taka sytuacja.



    mmdw, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Eden, urodzona 26.06.21 , 3270 kg szczescia ❤️

    1usa9vvjrnodabqg.png

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
    9.2020 Ciaza naturalna, naturalny cud :)
    10.2020 siódmy tydzień, jest serduszko ♥️
  • aszencja Autorytet
    Postów: 348 318

    Wysłany: 20 marca 2017, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Active moze jak było wiecej pecherzyków to i wczesniej owulka, wtedy niektore jeszcze zostaja i jak sie nie wchłona to jest torbiel. Przynajmniej wg mnie. Tak wygooglałam i trafiłam na wypowiedz lekarza zeby zrobic usg brzucha, albo sa wtedy jakies stany zapalne w macicy. A usg brzucha miałas? A stan zapalny moze cos z endometrium, gin nic nie mówił wiecej na ten temat?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2017, 08:34

    Na gorze róże na dole fiolki a my sie trykamy jak dwa poznańskie koziołki.
  • aszencja Autorytet
    Postów: 348 318

    Wysłany: 20 marca 2017, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani nie wiem co doradzic, bo zalezy jakie masz okresy, moze to był taki mini okres. Ze mnie nawet po badaniu droznosci to leciało...

    Dani, ana kciukam za Was &&&.

    Dani, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Na gorze róże na dole fiolki a my sie trykamy jak dwa poznańskie koziołki.
  • Alicjaa Ekspertka
    Postów: 131 121

    Wysłany: 20 marca 2017, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki dziewczyny.

    Mam jeszcze pytanie jak wygląda to badanie nasienia?? Ono jest na miejscu?? Byliście razem z partnerem?? Mój mi obiecał ze jak teraz się nie uda to idzie, ale nie wiem czy biedak się nie wystraszy...

    Alicjaa
  • aszencja Autorytet
    Postów: 348 318

    Wysłany: 20 marca 2017, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ana167 wrote:
    "Pogonily" niektóre nasze formulowiczki ciezarowki z tego forum :-(
    bo baby sa wredne @. Hein61.gif żart :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Na gorze róże na dole fiolki a my sie trykamy jak dwa poznańskie koziołki.
  • aszencja Autorytet
    Postów: 348 318

    Wysłany: 20 marca 2017, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicjaa wrote:
    Trzymam kciuki dziewczyny.

    Mam jeszcze pytanie jak wygląda to badanie nasienia?? Ono jest na miejscu?? Byliście razem z partnerem?? Mój mi obiecał ze jak teraz się nie uda to idzie, ale nie wiem czy biedak się nie wystraszy...
    u nas było tak, ze była kolejka dla facetów, pojemniczek w dłon i zamkniety pokoj. Kazdy facet miał 15 do 25 minut max.

    Na gorze róże na dole fiolki a my sie trykamy jak dwa poznańskie koziołki.
  • mmdw Przyjaciółka
    Postów: 70 51

    Wysłany: 20 marca 2017, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani wrote:
    Mmdw - nie martw sie, to napewno lagodny guzek jak ostatnim razem, bedzie dobrze. To wspaniale ze endometria Ci sama minela, to super znak, Twoje cialo ma zdolnosci samo leczenia, i napewno niedlugo zaciazy.

    Ja kurcze nie wiem czy nadal krwawie po histeroskopii czy @ dostalam. Bezposrednio po histero mialam taka jasna krew, a teraz jest brazowa. Ale nie wiem czy to cos znaczy. @ nie mialam od 3 miesiecy i czekam zeby rozpoczac nowy wykres na OF...Pierwszy od kilku miesiecy. I nie wiem czy zaznaczac czy nie. Taka sytuacja.

    Dziękuję Dani za wsparcie:)
    A Ty się nie martw. Nie wiem czemu ale czytając Twojego posta moja intuicja podpowiada mi, że u Ciebie to @. Tak czuję...:)

    Dani lubi tę wiadomość

    mmdw
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszencja wrote:
    coli szybko sie leczy, gorzej z paciorkowcem i gronkowcem, ja miałam inna bakterioze i wlewki do zyły (wenflon) po 3-4 x na dzien w szpitalu, strzykawy takie ze poł mojej reki szło. Ale po tym wybili w koncu to cholerstwo. Paciorkowce i gronkowce to sie kilka mcy leczy nawet, niestety :/ Juz nie pamietam dokładnie ale najpierw jeden antybiotyk i nic, pozniej drugi -zinnat tablety i mało tez pomogło, troche sie zmiejszyło i pozniej te wlewki.

    No właśnie my też bierzemy kolejny antybiotyk. Tylko ja cały czas mam wątpliwości, w jakim stopniu te bakterie przeszkadzają zajść w ciążę. Może w żadnym, skoro miewa się je i w ciąży.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani wrote:
    Czesc MisiaABC! Ja tez mam tyle lat co ty i staram sie dokladnie tyle samo co Ty. Kciukam za nas obie, oby to juz ostani rok czekania byl!

    Mmdw - nie martw sie, to napewno lagodny guzek jak ostatnim razem, bedzie dobrze. To wspaniale ze endometria Ci sama minela, to super znak, Twoje cialo ma zdolnosci samo leczenia, i napewno niedlugo zaciazy.

    Ja kurcze nie wiem czy nadal krwawie po histeroskopii czy @ dostalam. Bezposrednio po histero mialam taka jasna krew, a teraz jest brazowa. Ale nie wiem czy to cos znaczy. @ nie mialam od 3 miesiecy i czekam zeby rozpoczac nowy wykres na OF...Pierwszy od kilku miesiecy. I nie wiem czy zaznaczac czy nie. Taka sytuacja.


    O, trochę lżej na duszy, jak się wie, że ktoś w podobnej sytuacji :)
    Ja po ostatnim cyklu już tak mam dość tego czekania, że dziś (a jest to 4 dzień nowego cyklu) coś mi się przestawiło w głowie, bo pomyślałam, że będę żyła tak, jakbym nigdy zajść w ciążę nie miała, bo zwariuję. Zajmę się czymkolwiek. Tylko nie powiem o tym mężowi, bo się załamie, sądząc, że ja myślę, iż nigdy się nie uda.
    No mimo wszystko oby nam się w tym roku udało, tak jak mówisz i tego też Tobie życzę.

    Dani lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicjaa wrote:
    Trzymam kciuki dziewczyny.

    Mam jeszcze pytanie jak wygląda to badanie nasienia?? Ono jest na miejscu?? Byliście razem z partnerem?? Mój mi obiecał ze jak teraz się nie uda to idzie, ale nie wiem czy biedak się nie wystraszy...

    My robiliśmy tak, że kupowaliśmy pojemniczek jak na mocz i w domu go napelnialiśmy i szybciutko w ciągu pół godziny wieźliśmy do laboratorium, jak był mróz to pod kurtką, żeby nasienie nie zmarzło. Tak nam lekarz doradzał.Lepiej w domu, bo w obcych miejscach to stres dla mężczyzny.

‹‹ 1027 1028 1029 1030 1031 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ